Zagrypiona's Blog

Centrum komunikacji i edukacji dla wszystkich zagrypionych i nie tylko.



  • Witam wszystkich gości, a szczególnie tych któ- rzy są zainteresowani wzajemną wymianą in- formacji. Zachęcam do podsyłania linków i dzie- lenia się ciekawymi ar- tykułami oraz do dysku- sji. Zbiory w działach będą służyły nam wszy- stkim grypowiczom i osobom początkującym do edukacji.

    Data założenia: 03.06.2010



  • wykluczeni.info

    Internet bez Antypolonizmu

    Popieram Internet Bez Chamstwa

    Bykom - stop

  • Nie popieram i tolerować nie będę:

    -fanatyzmu:
    -- politycznego
    -- religijnego Fanatyzm zakłada nieomylność ziemskiej - tworzonej przez ludzi - instytucji politycznej bądź religijnej. Nierozsądnym i nieodpowiedzialnym jest przypisywanie grupom politycznym nieomylności w sposób bezkrytyczny. W przypadku instytucji religijnych, wiara w nieomylność, nieskazitelność, niezdolność do grzeszenia religijnych dostojników jest herezją i obrazą Boga. Omylność i zdolność grzeszenia dotyczy tych ludzi tak samo jak wszystkich innych.

    -hipokryzji - jednostka ludzka powinna być spójna: to samo robi, to samo mówi, to samo myśli. Przypadki rozdwojenia, czy nawet roztrojenia stanowią o chorobie takiej jednostki lub jej nieczystych intencjach. Jeśli wyznajemy taką a taka wiarę, czy poglądy - według nich postępujemy.

    -zacietrzewienia - ludzie którzy w gniewny, agresywny sposób bronią swoich idei, zazwyczaj merytorycznie czują się i są słabi - stąd agresja. A przecież można się pięknie różnić, szanować nawzajem.

    -głupoty - brak wiedzy nie jest usprawiedliwieniem. Jeśli czegoś w danej chwili nasz rozum nie pojmuje, np. w wyniku braku wiedzy albo mechanizmu wyparcia nie znaczy to, że to nie istnieje. Rzeczywistość i wszystkie jej zjawiska istnieją bez względu na możliwości percepcyjne poszczególnych jednostek w tej rzeczywistości tkwiących.

    -owczego pędu - jesteśmy ludźmi, mamy rozumy. Czasami jednak ulegamy instynktom stadnym, być może z lenistwa? Powinniśmy swoje decyzje, opinie popierać argumentami opartymi na faktach, a nie: 'bo tak wszyscy robią', 'bo tak powiedziała pani w TV'.

    -manipulacji - podpuszczania, prowokowania, dezinformacji...

    ...

16.11.2010 – Papieroski, papieroski…

Posted by zagrypiona w dniu 16 Listopad 2010


Przemysł Tytoniowy – Historia Spisku

9 części, proszę obejrzeć. Ci co chcą… Których interesuje. Którzy nie boją się i są na tyle silni psychicznie, ze nie zareagują mechanizmem wyparcia… ;)

Cytat z filmu: „Nie palimy tego gó*na, tylko sprzedajemy. Niech palą młodzi, biedni, czarni i głupi.”

PS. Taka dostałam odpowiedź od nałogowca po zamieszczeniu tego filmu u Maruchy:

Jurek powiedział/a

2010-11-16 (wtorek) @ 21:40:43

a Ty znowu swoje. Akurat tak się dziwnie składa, że pety a właściwie atak na nie, rozpoczął się po podstępnym przejęciu, przez wiadomo kogo, gigantycznych połaci ziemi od amerykańskich farmerów uprawiających tytoń. Tego w tym filmiku na zamówienie nie ma. [...]

Nie obejrzał całego, bo od chwili gdy umieściłam swój post do momentu pojawienia się jego komentarza minęło 40 minut. Film trwa dłużej. Typowo polskie – skomentować na podstawie uprzedzeń, przeświadczeń nie zapoznawszy się z tematem. I taka to dyskusja z palaczami.

A te ziemie od amerykańskich farmerów zakupili (podstępnie przejęli) Anunacy. Wiadomo.

Ten sam autor wcześniej:

ciekawe co jest w petkach takiego dobrego, że nam tego zabraniają.

ps. nikogo nie namawiam do palenia, ale tak mi się przypominają filmy z dzieciństwa o „kombojach” i indianinach gdzie tambylcy po sporach palili fajkę pokoju. A może to tylko bajka?

Bo Indianie, palili…

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Ten wpis pewnie przysporzy mi wrogów i pewnie jacyś obrażeni przestana do mnie zaglądać, ale mam to gdzieś, nie pisze dla poklasku, a tym bardziej dla poklasku osób, które nie rozumieją dlaczego nie należy palić w wiacie przystankowej albo na balkonie w bloku – po prostu, bo nie dość ze to szkodliwe dla postronnych, to jeszcze jest niekulturalne (podobnie się ma rzecz z psiarzami, których pies wysrywa się na chodnik, czy lichy trawnik w środku miasta a nie posprząta, mimo iż psi kibel jest dostępny po drugiej stronie ulicy. No chyba ze to ludzkie gówna na chodnikach leżą, to wtedy uprzejma prośba o palenie poza wiatą wydaje się być rzeczywiście fanaberią). Tak idziemy na dno i tak, beze mnie czy  ze mną to nie ma znaczenia. Sami sobie gotujecie ten los przez własny egoizm, słabość i ogólnie brak kultury i instynktu samozachowawczego (jeden drugiego by w szklance wody utopił). O  zdolności czytania ze zrozumieniem nie wspomnę…

Z góry tez zaznaczam, ze nie chodzi mi o palaczy którzy starają się uskuteczniać swój nałóg w sposób kulturalny, jak najmniej uciążliwy dla otoczenia (na ulicy, bądź w domu – z dala od swych pociech i innych domowników). Nie śmiałabym nigdy pisać o takowych. Raczej, udzielając się u Maruchy – o tym poniżej – miałam na myśli chamów, którzy pala w miejscach takich jak wiaty przystankowe, rzucają pety z balkonu na dol do ogródków ludzi którzy mieszkają na parterze czy tez na ich balkony). No ale pewnie krytyka rzucania petów przez okno czy balkon to moja babska fanaberia. Skoro tak, to OK. Ubolewam, że przyszło mi żyć pośród TAKICH.

Jeśli już ktoś musi mnie po tym artykule obrzucić błotem, proszę doczytać do końca. Nie zamykam możliwości komentowania pod tym wpisem, bo jest demokracja, również na moim blogu. I może ktoś rozsądny będzie miał coś ciekawego do dodania w tym temacie.

————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

Dlaczego…

A wszystko zaczęło się od tego artykułu u Maruchy: Dyktatura, ale dla naszego dobra. Marucha tez się pewnie obrazi, choć mam nadzieje ze nie bo cenię jego robotę i zazwyczaj zgadzam się z tym co pisze, że go przytaczam w takim kontekście, bo w końcu kobieta, ze zlasowanym mózgiem od wody z fluorem (jak napisał niejaki Jasiek z Toronto) siła odciągnięta od garów jestem. Wiec co ja tam wiem, i co wolno mi publicznie mówić… Najlepiej nic. No ale zaryzykuję. gorzej być już nie może.

Poniżej treść artykułu, w razie gdyby co:

Od wczoraj obowiązuje zakaz palenia w miejscach publicznych, m.in. w lokalach gastronomicznych i rozrywkowych – przypomniał Jan Orgelbrand, zastępca głównego inspektora sanitarnego. To kolejne obostrzenie dla palaczy.

Nie wolno już palić w miejscach, w których bawią się dzieci, szkołach, przedszkolach, wyższych uczelniach, środkach pasażerskiego transportu publicznego, szpitalach, ośrodkach zdrowia, obiektach sportowych, zakładach pracy, na przystankach autobusowych, w pomieszczeniach obiektów kultury i wypoczynku. Za złamanie zakazu palaczowi grozi 500 zł grzywny. 2 tys. zł to z kolei kara za tzw. sprzedaż papierosów luzem, sprzedaż w automatach, osobom, które nie ukończyły 18. roku życia, oraz za brak informacji o zakazie palenia w lokalu.

Amb
Nasz Dziennik, 16.11.2010

Admin rozumie i popiera zakaz palenia w szkołach, przedszkolach – wszędzie tam, gdzie dym istotnie może szkodzić znajdującym się tam osobom, a nie posiadają one żadnej możliwości udać się gdzie indziej. Admin rozumie także, że państwo może wydawać dowolne zakazy i nakazy na terenie obiektów i urzędów, których jest właścicielem.
Natomiast zakaz palenia w restauracjach, należących do osób prywatnych, jest typowym przykładem dyktatury. Osoby, które nie znoszą dymu mogą bez trudu pójść do innej restauracji, bo jest ich mnóstwo – a gdy restaurator zauważy, iż traci klientów, sam zakaże palenia w swoim lokalu. Państwu nic do tego.
Podobnym kretynizmem jest zakaz sprzedaży papierosów luzem, nie wiem zupełnie czym umotywowany, ale może ktoś mi to wyjaśni?
Co do palenia papierosów na przystankach… Śmieszne, biorąc pod uwagę ilość spalin wydzielanych przez samochody, nawet te z najlepszymi katalizatorami.
Wypada oczekiwać na zakaz palenia na balkonach, w ogródkach działkowych, w łazienkach i kuchniach we własnym mieszkaniu. Albowiem Unia Europejska zrobi wszystko, aby żyło nam się coraz lepiej i dostatniej.

Szczególnie bulwersujące wydaje mi się pogrubione przeze mnie zdanie. Przekreśla ono bowiem cała naszą walkę, jej sens, z tym łajnem które nas otacza: z GMO (bo jest aspartam, chemtrails, to po co walczyć z GMO); z chamstwem i złym zachowaniem ludzi u władz (bo przecież chamstwo nas otacza i podłość moralna wiec nie ma sensu)… Z wyzyskiem pracowników przez pracodawców – bo przecież politycy tez skubią nasze portfele – w końcu każdy orze jak może, ten winien co jak dureń daje się … … Z takim podejściem do walki z plugastwem to ja się nie dziwie ze wychodzi nam jak wychodzi. Chociaż mogę zrozumieć ze to chwila słabości kiedy gorycz z serca admina wylała się na lamy cytowanego przez mnie wyżej wpisu… Albo oburzenie nakazem UE. Tak czy inaczej, jedno przestępstwo, zło nie usprawiedliwia drugiego. Czyli fakt tego ze trują nas spalinami, nie usprawiedliwia faktu trucia nas przez koncerny tytoniowe – ku uciesze i za aktywnym udziałem palaczy oczywiscie.

I z perspektywy czasu odnoszę wrażenie, ze cala ta nagonka na zagrypiona wywodzi się z tego ze jest niepaląca, (w końcu syty głodnego nie zrozumie, podobnie jak palący niepalącego) a reszta… Coz… Kazdy sobie rujnuje zdrowie w sposób jaki mu odpowiada. Jedni żrą aspartam (mimo tego, że wiadomo ze szkodzi), inni chleją wodę, (mimo tego ze wszyscy wiedza ze degeneruje nałogowców i wielu ludzi nie posiada tzw kultury picia), trzeci dopalacze stosują, a inni…  Kopca ćmiki – mimo ze nie dowiedziono żadnych pozytywnych skutków palenia, wręcz przeciwnie. Mnie nic do tego kto co robi we własnym domu, dopóki swym działaniem nie narusza MOJEJ przestrzeni życiowej, np. zmuszając do wdychania biernego wyziewów z jego osmolonych płuc, bycia narażoną na wypadek spowodowany jazda po pijaku itd. Jedno i to samo. Tak samo irytują mnie rodzice okadzający swe dzieci dymem z papierosów, albo baby w ciąży z ćmikiem w gębie. Ale to już nie moja sprawa, ich dzieci ich problem. Na ich temat wyrażam jedynie swa subiektywna opinie iż takie ich zachowanie jest KARYGODNE.

Możesz chlać i palić, ćpać, ale granica tego jest dobro innych, bezpieczeństwo innych. No i, ze swej strony powiem ze estetyka. Drażni mnie smród czy to pijaka, czy palacza, bez znaczenia. Zwłaszcza jak takowy planuje nade mną stać z rozdziawiona gębą i chuchać mi w twarz. Tak, wiem ze to boli, ale niestety, palacze nie dość ze sieja zagrożenie zdrowotne dla osób postronnych, to jeszcze są nieestetyczni. Śmierdzą. Chociaż są nieliczne wyjątki które chociaż się starają by nie śmierdzieć i nie pala tam gdzie nie powinni. Jest to jednak niezwykle trudne gdy chodzisz palić co godzinę. Taka osoba, która wraca z dymka d pokoju gdzie pracuje, po prostu ŚMIERDZI. A pracujących rozprasza swoim przeraźliwym kaszlem (przykład z życia wzięty, kobita mało co płucek nie wykaszlała na biurko).

Co do kwestii buntu wobec tego żeby nam UE dyktowała co gdzie nam wolno… Zgadzam się. Nie popieram tego ze UE ingeruje w nasze życie. Zdaje sobie sprawę z hipokryzji tej instytucji: jednymi drzwiami wpycha rtęć w żarówkach (a zakazuje termometrów rtęciowych – to już kompletna schizofrenia), aspartam, GMO – wreszcie same papierosy i alkohol, a drugimi zakazuje palenia. A wszelkie działania niby sugerujące troskę o obywatela są pod publiczkę. Jesteśmy świadkami takiej swego rodzaju zabawy w dobrego i złego glinę (kto nie wie o co chodzi wyguglac sobie strategie dobrego i złego gliny). Gdyby naprawdę dbano o nasze zdrowie, papierosy i inne tego typu po prosty zniknęłyby z rynku, nie byłoby reklam. Dla średnio inteligentnej osoby za jaka się uważam to jest oczywiste i łatwe do spostrzeżenia (abstrahując od politycznych/socjologicznych powodów dla bycia na NIE względem UE). Nie pierwszy raz zagrypiona wzięła udział w dyskusji, wiec nie wiem dlaczego niektórzy przypisali jej prounijnosc (tak mniemam, chyba o to chodzilo)…

A do tego wszystkiego dochodzi brak kultury u niektórych korzystających z papierosów. ale o tym już pisać nie będę bo znowu mi ktos powie ze chamka, faszystka prześladowczyni miłośników dymienia gdzie popadnie.

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

A tu trochę lektury dla tych którzy nie wierzą ze palenie jest szkodliwe, w tym bierne:

Szkodliwość palenia – eszkola.pl

Mówienie dzisiaj o szkodliwości palenia tytoniu to banał. Nawet sporadyczne sięganie do paczki z ulubionymi papierosami niesie ze sobą negatywne skutki dla zdrowia. Medycyna nie ma co do tego wątpliwości. Najwięcej palaczy jest w Chinach i jest to ok. 320 mln osób. Papierosy można wszędzie kupić bez trudu. Są dość tanie i łatwo dostępne dla młodych ludzi, którzy chętnie w ten sposób manifestują swoją dorosłość i niezależność. Dla tej grupy papieros jest wciąż atrakcyjnym symbolem dorosłości. A przecież właśnie dla młodych ludzi palenie tytoniu jest szczególnie niebezpieczne. Niepokojące jest zjawisko przekonywania dzieci do palenia tytoniu przez przemysł tytoniowy i współpracujący z nim rynek reklamowy. Reklamy docierają do dzieci z przekazem, że palenie tytoniu jest związane ze szczęściem, z wolnością, pieniędzmi i pięknem. W Polsce, pod wpływem reklamy, wzrósł blisko dwukrotnie odsetek 15-letnich dziewcząt palących papierosy (z 16% w 1990 roku do 28%
w 1998 roku). Każdego dnia w naszym kraju rozpoczyna swoją „przygodę” z papierosem około 500 dzieci. Połowa z nich, z tego powodu umrze przedwcześnie, a w tym 25% – przed osiągnięciem 60 roku życia. Dzieci rosną nie tylko w przekonaniu, że dym tytoniowy jest składnikiem naszej codzienności, gdyż jest obecny w wielu polskich domach, ale także dlatego, że w szkole i na ulicy ciągle spotykają się z papierosami. Często, okres od zapalenia pierwszego, „próbnego” papierosa do silnego…

————
Szkodliwość palenia – sciaga.pl

Z czego składa się dym tytoniowy wchłaniany do naszych płuc???

Dym tytoniowy składa się z prawie 4.000 związków chemicznych, z tego ponad 40 to substancje rakotwórcze. Ich działanie nie jest ograniczone jedynie do palaczy tytoniu, ale także dotyczy wszystkich tych osób (mężczyzn, kobiet i dzieci), które przebywają w pomieszczeniach, gdzie występuje dym tytoniowy (tzw. „palenie bierne”).

Oto przykłady niektórych tylko substancji występujących w dymie tytoniowym:

Aceton – rozpuszczalnik, składnik farb i lakierów.
Amoniak – stosowany w chłodnictwie, składnik nawozów mineralnych.
Arsen – stosowany także jako popularna trutka na szczury i inne gryzonie.
Benzopiren – związek o właściwościach rakotwórczych, wykorzystywany w przemyśle chemicznym.
Butan - gaz pędny, używany do wyrobu benzyny.
Chlorek winylu – związek używany np. do produkcji plastiku. Posiada właściwości rakotwórcze.
Ciała smołowate – są odpowiedzialne za powstawanie nowotworów złośliwych u człowieka.
Cyjanowodór – kwas pruski, gaz używany przez hitlerowców w komorach gazowych do masowego ludobójstwa.
DDT – insektycyd polichorowy.
Dibenzoakrydyna – używana przy produkcji barwników. Posiada właściwości rakotwórcze.
Dimetylonitrozoamina - związek wykorzystywany w przemyśle chemicznym.
Fenole – niszczą rzęski nabłonka wyściełającego oskrzela. Rzęski te oczyszczają wdychane przez człowieka powietrze i chronią drogi oddechowe przed przenikaniem przez ich ściany substancji i związków chemicznych oraz mikroorganizmów, np. wirusów.
Formaldehyd – związek stosowany m.in. do konserwacji preparatów biologicznych, np. żab.
Kadm – silnie trujący metal o właściwościach rakotwórczych.
Metanol – silne trujący związek chemiczny, używany do produkcji benzyn silnikowych.
Naftyloamina – wchodzi w skład barwników, używanych w przemyśle drukarskim. Posiada właściwości rakotwórcze.
Nikotyna – działa obkurczająco na ściany naczyń kwionośnych (w tym także naczyń wieńcowych zaopatrujących serce), zwiększa ciśnienie krwi, jest odpowiedzialna za niefizjologiczne przyspieszenie akcji serca oraz zaburzenia rytmu serca, a także wpływa negatywnie na gen p53, który powstrzymuje niekontrolowany rozwój komórek, czyli powstawanie nowotworów. C10H14N2
Piren – związek używany w syntezie organicznej.
Polon - radioaktywny pierwiastek, odkryty przez naszą rodaczkę Marię Skłodowską-Curie. Posiada właściwości rakotwórcze.
Tlenek węgla – zmniejszając zawartość tlenu we krwi, w znaczny sposób utrudnia pracę serca i dotarcie tlenu do różnych części i narządów organizmu człowieka. Jest to związek będący bezpośrednią przyczyną śmierci wielu osób w czasie pożarów.
Toluidyna – stosowana w syntezie chemicznej. Posiada właściwości rakotwórcze.
Uretan – związek o właściwościach rakotwórczych.

[od admina - ja się nie znam, ale skąd tyle różnych substancji w dymie papierosowym? Skąd wiadomo ze KONCERNY tytoniowe, podobnie jak farmaceutyczne i chemiczne czegoś do tych fajek nie dodają, żeby zatruć użytkownika... Dlaczego ludzie niby będący przeciwko NWO i truciu nas aspartamem, GMO, chemtrailsami, nagle staja się pobłażliwi wobec paierosow? Czyżby to nałóg? Dzieki bogu aspartam nie uzależnia, bo byśmy już kompletnie zaczęli się żreć miedzy sobą jeszcze o to... W końcu tez nie ma na aspartam pozadnych badan i w TVN nie powiedzieli ze jest niedobry wiec o co chodzi? cacy wszystko.]

Czym grozi palenie tytoniu ???

Wchłanianie dymu tytoniowego zachodzi głównie w układzie oddechowym, a także w przewodzie pokarmowym jako rezultat połykania m.in. śliny. Składniki dymu przenikają do krwiobiegu i są rozprowadzane po całym organizmie. Zły wpływ dymu tytoniowego obserwowany jest nie tylko w obrębie jamy ustnej czy płuc, ale także we wszystkich innych narządach, np. w pęcherzu moczowym, trzustce, narządach rodnych itp. Wykazano również zaburzenia funkcjonowania narządu wzroku, czy uszkodzenia formującego się płodu.

Jak dym „buszuje” w naszym organizmie???

Składniki dymu tytoniowego wchłaniane są głownie przez układ oddechowy, a wraz ze śliną także przez układ pokarmowy. Z pęcherzyków płucnych związki chemiczne przedostają się do krwi, a następnie poprzez krwiobieg rozprowadzane są po całym organizmie. W ciągu kilku minut po wchłonięciu największa ilość substancji toksycznych dochodzi do serca, wątroby, nerek i mózgu, a także innych dobrze ukrwionych narządów.

Skutki długotrwałego palenia tytoniu dla płuc.

Objawy:
Po 20 latach palenia tytoniu mogą wystąpić: niewydolność oddechowa, rozedma, powtarzające się zakażenia płuc.Nowotwór płuca jest na początku trudny do zdiagnozowania, gdyż z jego objawami palacze są oswojeni. Stały kaszel, i krwiopluci powinny skłonić do wizyty u lekarza. Radiografia i tomografia mogą wykazać nowotwór. Badanie włókien oskrzelowych pozwala ocenić umiejscowienie i charakter raka.

Sposoby leczenia:
Takie jak w innych chorobach nowotworowych płuc.

Skutki krótkotrwałego palenia tytoniu dla płuc:

Przyczyny:
Wdychanie dymu tytoniowego znacznie zmniejsza utlenianie krwi. U zaawansowanych palaczy, którzy się zaciągają dymem, natlenieni wymaga od organizmu tyle samo wysiłku, co życie na wysokości 2000 m n.p.m. Podrażnienie oskrzeli powoduje wzrost wytwarzania wydzieliny i utrudnia jej wydalenie.

Objawy:
Pierwsze kłęby dymu tytoniowego powodują słaby suchy kaszel, potem pojawia się zwykle przyzwyczajenie i kaszel spowodowany drażnieniem zanika. Przez długi czas palacz odczuwa wyłącznie przyjemność z palenia tytoniu oraz drobne niedogodności, np. osłabienie zmysłów węchu i smaku, mniejszą zdolność do wysiłku fizycznego, przedłużające się katary i zimowe zapaleni tchawicy. Problemy pojawiają się przy codziennym wypalaniu 10 lub więcej papierosów przez wiele lat. Poranny, codzienny kaszel (obfity, z flegmą) jest pierwszą oznaką przewlekłego zapalenia oskrzeli. Uczucie duszności przy wysiłku pojawia się stopniowo.

Sposoby leczenia:
Zaprzestanie palenia tytoniu na tym etapie pozwala powrócić do zdrowia w ciągu ok.6 miesięcy. Zasadnicze znaczenie mają motywacja i wsparcie psychiczne. Należy wybrać „właściwy moment”. Gumy do żucia zawierające nikotynę, plastry z nikotyną, która przykleja się na skórę na 24 godziny, mogą pomóc w znoszeniu objawów abstynencji. Jeśli używa się tych środków, należy całkowicie zaniechać palenia. Niepowodzenia nie powinny zniechęcać do podjęcia następnej próby, ponieważ odstawienie tytoniu jest trudne zarówno z przyczyn społecznych jak i psychologicznych.

CYKL UZALEŻNIENIA OD NIKOTYNY
I. Od momentu wchłonięcia dymu tytoniowego przez palacza nikotyna zawarta w dymie dociera do mózgu w ciągu zaledwie kilku sekund.

II. a Nikotyna pobudza wydzielanie dopaminy, uznawanej za substancję odpowiedzialną za doznawanie przyjemności związanej z paleniem.

II. b Nikotyna oddziałuje także na noradrenalinę, substancję wpływającą na ożywienie i pobudzenie aktywności organizmu.

III. W momencie przerwania palenia poziom dopaminy i noradrenaliny spada. Palacz nie odczuwa już przyjemności, lecz doznaje przykrych objawów abstynencji.

IV. Palacz sięga po następnego papierosa, aby złagodzić objawy abstynencji i ponownie odczuwać przyjemność. Z czasem mózg osoby palącej przyzwyczaja się do działania nikotyny i w ten sposób palacz uzależnia się od niej.

· Bierne palenie tytoniu przyczynia się do cięższego przebiegu i częstszego występowania objawów chorobowych u dzieci chorych na astmę,
· Palenie tytoniu przez matkę, zwłaszcza w okresie ciąży, jest prawdopodobną przyczyną zmniejszenia wydolności płuc jej dziecka,
· Narażenie niepalących matek na dym tytoniowy w okresie ciąży jest przyczyną obniżenia urodzeniowej masy ciała ich dzieci,
· Palenie tytoniu przez matkę jest jedną z głównych przyczyn zespołu nagłej śmierci niemowląt. Uważa się. że zasadniczą rolę odgrywa tu narażenie płodu na dym tytoniowy w okresie ciąży, jak również niemowlęcia po urodzeniu,
· Palenie tytoniu przez rodziców jest związane z trudnościami w uczeniu się, zaburzeniami zachowania i upośledzeniem rozwoju mowy u ich dzieci Istnieją dowody, że przyczyną zaburzeń są: wdychanie dymu tytoniowego z otoczenia przez niepalącą matkę podczas ciąży oraz bierne palenie przez dziecko po przyjściu na świat,
· Bierne palenie tytoniu wywołuje w organizmach dzieci zmiany fizjologiczne, które mogą zwiększać ryzyko chorób układu krążenia.

————

Papieros w laboratorium – naukowe dowody na szkodliwosć palenia

Badania w Europie, Japonii i Ameryce Północnej wykazały, że przyczyną 9 na 10 przypadków raka jest palenie, W2002 roku rak płuc zabił około 33.600 osób – prawie jedną osobę na 15 minut.

To, że palenie powoduje raka płuc wykazano po raz pierwszy w 1950 roku. Badania te pokazały, że u osób, które paliły 15-24 papierosów dziennie prawdopodobieństwo śmierci z powodu raka płuc było 26 razy większe niż u osób, które nie paliły nigdy w życiu. Nawet osoby, które paliły mniej niż 15 papierosów dziennie umierały na raka płuc 8 razy częściej niż te, które nigdy nie paliły.

Po ujawnieniu tych pierwszych wyników naukowcy na całym świecie rozpoczęli szeroko zakrojone badania nad tym groźnym nałogiem. Badania te w bardzo dużym stopniu wzbogaciły naszą współczesną wiedzę na temat zagrożeń, jakie niesie palenie.

Czynniki zachorowania na raka

Osoby najbardziej narażone na ryzyko zachorowania na raka to te, które:

  • Palą paczkę lub więcej papierosów dziennie
  • Palą przez wiele lat
  • Wcześnie zaczynają palić

Nie potrafimy dokładnie wyliczyć ryzyka wystąpienia raka płuc u konkretnej osoby na podstawie liczby wypalanych papierosów czy tego, jak długo ta osoba pali, ale badania wykazały, że największe ryzyko wystąpienia raka płuc występuje u osób regularnych, wieloletnich palaczy.

Z badań naukowców wynika, że najważniejszym z czynników jest okres uzależnienia. Badania lekarzy brytyjskich wykazały, że u osób, które paliły przez 45 lat ryzyko raka płuc było 100 razy większe niż u osób palących 15 lat, bez względu na to, czy paliły bardzo dużo, czy w niewielkich ilościach. A palenie jednej paczki dziennie przez 40 lat jest około 8 razy bardziej ryzykowne niż palenie dwóch paczek dziennie przez 20 lat.

Nawet mniej intensywne czy sporadyczne palenie może zwiększyć ryzyko zachorowania na raka. Jedno z badań wykazało, że ryzyko zachorowania na raka płuc czy chorobę serca, zwiększa się nawet u osób palących 1-4 papierosów dziennie. Wyniki tych badań wskazują, że nawet sporadyczne palenie zwiększa ryzyko zachorowania na raka pęcherza moczowego nawet dwukrotnie!

Wczesne rozpoczęcie palenia

Ryzyko wystąpienia raka jeszcze bardziej zwiększa rozpoczęcie palenia w młodym wieku. W jednym z badań wykazano, że młodociani palacze są szczególnie podatni na uszkodzenie DNA spowodowane przez substancje chemiczne zawarte w dymie papierosowym. Trudniej jest im cofnąć negatywne skutki nałogu. Decydując się na rzucenie palenia, mają znacznie bardziej uszkodzone DNA niż ci, którzy zaczęli palić w późniejszym okresie życia.

Palenie jest główną przyczyną wielu rodzajów raka

Palenie zwiększa też ryzyko zachorowania na raka pęcherza moczowego, macicy, nerek, krtani, wargi, przełyku, trzustki, żołądka, wątroby i niektórych rodzajów białaczki. Tak samo jak w raku płuc ryzyko zachorowania zwiększa się wraz ze wzrostem ilości wypalanych papierosów i czasem palenia liczonym w latach.

Palenie jest najważniejszą możliwą do uniknięcia przyczyną zachorowań na raka pęcherza moczowego i powoduje dwa przypadki na trzy u mężczyzn oraz jeden na trzy u kobiet. Od trzech do pięciu razy zwiększa ryzyko zachorowania na tę chorobę.

Palenie podwaja ryzyko zachorowania na raka nerki, jest przyczyną jednego na cztery przypadki zachorowania u mężczyzn i jednego na dziesięć u kobiet.

Palenie jest główną przyczyną zachorowań na raka wargi i przełyku, a w połączeniu z alkoholem powoduje około dziewięciu na dziesięć przypadków tego rodzaju raków.

Palenie uznano za jedyną możliwą do uniknięcia przyczyną raka trzustki, jednego z najbardziej niebezpiecznych rodzajów nowotworów w Wielkiej Brytanii. Powoduje ono ponad jedną czwartą wszystkich przypadków raka trzustki.

Są pewne dowody na to, że palenie może zwiększyć ryzyko raka piersi, jelit oraz węzłów chłonnych, ale potrzebne jest przeprowadzenie dalszych badań, aby stwierdzić to z cała pewnością.

Rzucenie palenia może zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka

W bardzo wielu badaniach stwierdzono, że rzucenie palenia w olbrzymim stopniu może zmniejszyć ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe związane z paleniem. A im wcześniej się palenie rzuci, tym lepiej.
Ostatnie wyniki przedstawionego badania lekarzy wykazuje, że rzucenie palenia po pięćdziesiątce zmniejszyło do połowy nadmierne ryzyko zachorowania na wszelkie postacie raka, podczas gdy rzucenie palenia już po trzydziestce pozwoliło prawie całkowicie go uniknąć.

Jednak nigdy nie jest za późno, aby rzucić palenie. W jednym z badań stwierdzono, że nawet osoby rzucające palenie po sześćdziesiątce mogą odczuć poprawę swojego stanu zdrowia i zyskać lata życia w lepszej kondycji.
Skutki rzucenia palenia są zróżnicowane w zależności od rodzaju raka. Na przykład dziesięć lat po rzuceniu palenia ryzyko zachorowania byłego palacza na raka płuc spada do około połowy ryzyka palacza. A zwiększone ryzyko raka ust i krtani praktycznie zanika po dziesięciu latach os rzucenia palenia. Ale ryzyko raka pęcherza moczowego jest nadal wyższe niż zwykle, nawet w 20 lat po rzuceniu palenia.

Zmniejszenie liczby wypalanych papierosów nieznacznie zmniejsza ryzyko raka płuc, ale prawdziwe korzyści dla zdrowia odczuje się dopiero wtedy, kiedy zupełnie rzuci się palenie. Jedno z badań dowiodło, że nawet u palaczy, którzy zmniejszyli ilość wypalanych papierosów do połowy, ryzyko śmierci z powodu chorób serca było prawie takie samo, a z powodu raka – zaledwie trochę mniejsze.

————
Dlaczego papierosy sa złe dla NWO? – prawda2.pl – tu kilka ciekawych wypowiedzi, z których wynika, ze nie są aż takie złe dla NWO. Dla NWO nic co można zamanipulować, przeinaczyć, wykorzystać w zły sposób dla NWO nie jest złe. Nie ma wiec takiej rzeczy która byłaby zła. bo wszystko można wypaczyć i w zły sposób użyć przeciw ludziom.

Nikotyna jest dla Ciebie dobra!!! — tu tylko jako przykład duractwa. kolejny niestety. Pisza ludzie nie rozróżniający kwestii palenia tytoniu, czy palenia tego co oferują koncerny tytoniowe. Na szczęście pod tekstem wypowiedziało sie paru palaczy z głowa na karku… Drogie dzieci, tu nie chodzi o nikotyne! No ale jak ktos ma odruch jak narkoman, ze wszystko bierze jako calkowity atak na jego nalog, to tego do swiadomosci nie przyjmie. Bedzie sie bronil.

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Na koniec powiem tylko to: dziwcie się dalej skąd (m. in) nowotwory, tzw. choroby cywilizacyjne, obniżona płodność… Dziwcie się dalej owieczki. I umierajcie skoro taka wasza wola. ale nie skazujcie na to samo tych, którzy sobie tego nie życzą albo są bezbronni i nie maja dokąd sie oddalić (dzieci) podczas gdy wy odpalacie fajkę od fajki. Oczywiście papierosy są jednym z narzędzi zatruwania życia, tak wiec nie oburzajcie się… Dziś po prostu skupiłam się akurat na fajkach.

A zakaz palenia co jakiś czas tylko podkręca atmosferę bo zakazany owoc smakuje lepiej, utwierdzając  niektórych palaczy w słuszności ich nałogu (co skutkuje tworzeniem kosmicznych i oderwanych od rzeczywistości teorii że indianie palili fajkę pokoju wiec dzisiejsze ćmiki nabywane w sklepach muszą być zdrowe – tak trzymać!). A onkolodzy i grabarze zacierają łapy… Biznes się kreci.

About these ads

Odpowiedzi: 22 to “16.11.2010 – Papieroski, papieroski…”

  1. Marucha said

    Miła Pani Zagrypiona, Marucha się wcale nie obraził i nadal bardzo ceni Pani wpisy na swoim blogu jak również i Pani własny blog.
    Powodem tego jest, że z Panią można dyskutować na argumenty i fakty.

    Szkodliwość palenia jest raczej ogólnie znana. Podobnie jak szkodliwość wielu innych substancji dodawanych do naszej żywności, wokół czego nie robi się jednak zbyt wiele szumu.

    • zagrypiona said

      100% prawda. Media głównego nurtu robia szum w temacie papierosow (ewentualnie dopalaczy jesli mozna cos na tym szumie ugrac politycznie), a aspartam, chemtrails i inne gów*a sa przemilczane. Tak samo teraz jest z fajkami, polityka, polityka.

    • Wizzgaa said

      Panie Marucha ! Temat wstawiony przez Zagrypioną jest jak najbardziej WSKAZANY .Nałogowiec -palacz musi palić / chociaż twierdzi ,że „tylko”lubi /,żeby czuć się komfortowo lub przynajmniej znośnie . Różnica pomiędzy truciem się papierosami a innymi chemikaliami w żywności ,wodzie, powietrzu i.t.p. polega na tym ,że ŁATWIEJ zrezygnować z papierosów niż zapobiec instytucjonalnemu infekowaniu nas chemią .Wszak palacz / który pali bo lubi / może decyzją własną odstąpić od niezdrowego produktu . Proste,jak słup . Natomiast „odstąpienie” od większości pozostałych trucizn to …bojkoty,zorganizowane działania obronne a w zasadzie wojna.Oczywiście ,kto „lubi” niech sobie dogadza nikotynką – w odpowiedniej odległości od niepalących.

      • zagrypiona said

        Pan Marucha nie powiedzial, ze temat NIEWSKAZANY. To raczej niektorzy komentujacy u niego przelali czare mej goryczy czego wynikiem jest ten wpis. Ja sie skupilam wlasnie na przypomnieniu o szkodliwosci i troche na kulturze palenia.

        U Maruchy natomiast bylo o faszystowskich metodach UE i hipokryzji. Stad prawdopodobnie nieporozumienie miedzy mna a innymi komentujacymi. Tak nieszczesliwie niestety temat trucia nas powiazal sie z irracjonalizmem UE, stad nie wiadomo co krytykowac najpierw i robi sie niebezpiecznie bo wpadamy w pulapke. Jak powiem ze mnie wnerwia fajczenie w tramwaju czy pod wiata to mi powiedza ze kocham unie i ze to dyskryminacja palaczy. A to przeciez nieprawda.

        Pomijajac oczywiscie tych ktorzy rozmineli sie z kultura i ktorzy fajcza bez kompletnego zrozumienia co fajcza, gdzie i jaki to ma cel zeby akurat fajczyli to co fajcza. A juz kompletna pomylka jest bronienie palenia i fajkopodobnych produktow argumentem ‚BO INDIANIE’, w dodatku w jakims holiłuckim filmie – i to jeszcze a arogancki sposob. ;) No nie moglam przejsc obok tego obojetnie. Dlatego dalam sie sprowokowac by zrobic taki wpis u siebie.

        A i niestety przy okazji tematu fajczenia, wychodzi ludzki egoizm i hipokryzja. Jak UE ogranicza czyjes swobody i truje, to BE. Ale jak my ograniczamy czyjes i trujemy drugiego (obojetnie czy fajczeniem fajek, czy spalaniem toksycznych produktow w piecach) to OK, mamy na to kupe argumentow by sie usprawiedliwic i walczyc o prawo do trucia.

        Coz tu jest potrzebny kompromis. Ale jak obie strony gadaja emocjonalnie, a do tego pojawia sie brak elementarnej wiedzy to skutkiem jest nieporozumienie i klotnia.

  2. Buka said

    Palenie zdrowe nie jest,ale ważna jest też informacja o ilosci substancji chemicznych dodawanych przez koncerny do każdego papierosa(w tej chwili podobno ok 600 różnych subst. chemicznych-trujących i rakotwórczych).Oprócz tego co oczywiste czyli trucia, są to również substancje silnie uzależniające-o wiele bardziej niż palenie samego tytoniu.Nie mogę teraz znaleźć linka,ale był taki Polak,który stworzył czy zbudował bibułę-ustnik do papierosa redukującą zawartość tego syfu o ok 85% i nikt z koncernów tytoniowych nie był tym zainteresowany.Z tego co czytałam kiedyś, całą masę tej chemii w o wiele większym stopniu niż przedtem, zaczęto stosować, gdy nasz przemysł tytoniowy został przejęty przez zach.koncerny.A dodatkowo wiele substancji było zakazanych i za tzw komuny ich nie stosowano.To właśnie przepisy unijne pozwalały wcześniej na intensyfikację chemidła w dymku.To samo dot.żywności-mieliśmy o wiele bardziej ostre dopuszczalne normy niż pozwalają teraz przepisy unijne.

    • zagrypiona said

      Swiete slowa, gdyby uczono o tym w szkolach malo kto by siegal po paperosy. Bo chyba tylko skonczony idiota wiedzac o tym calym syfie zaczalby palic.

      PS. wlasnie w tym filmiku powyzej jest o podejsciu koncernow do klienta. Oni wiedza i maja nawet specjalnych naukowcow ktorzy wymyslaja jak zredukowac szkodliwosc, ale redukujac to, zmienilby sie smak fajki, poziom uzalezniania i straciliby na sprzedazy wiec nie sa zainteresowani redukcja czegokolwiek.

      A no i tu nie chodzi o nikotyne tak naprawde tylko o te ‚substancje’ dodawane i sposob hodowli tytoniu.

  3. miziaforum said

    IDIOTA SKOŃCZONYM NIE JESTEM WIEM TO WSZYSTKO A NAWET MOZE CIUT WIECEJ CO TO JEST – WYROB TYTONIOWY – I PALE PALIŁEM I PALIŁ BEDĘ – BO LUBIĘ – oczywiście nie smrodzę innym –
    PS. a propo szkodliwosci w wymiarze spolecznym – ale takim prawdziwym – TYTOŃ PRZEGRYWA WSZELKIE RANKINGI – SKUTKÓW UBOCZNYCH Z ALKOCHOLEM –
    NIGDY W ZYCIU NIE SLYSZAŁEM ZEBY KTOŚ PO SPALENIU PAPIEOSKA – SPOWODOWAŁ WYPADEK ZE SKUTKIEM ŚMIERTELNYM- LUB ZABIŁ KOGOS W AMOKU PO PRZEDAWKOWANIU NIKOTYNY – LUB KATOWAŁ RODZINĄ W MOMENTACH ZARAZ PO SPALENIU FAJECZKI -zostawcie przekonywanie – ze to to i owo ze umrą – ZARĘCZAM CI ZE PALACZE KTORZY ROBIA TO Z PRZYJEMNOSCI – WIEDZĄ O WIELE WIECEJ NA TEMAT URZYWKI KTÓRĄ SIE DELEKTUJĄ NIŻ – ICH PRZESLADOWCY Z POCZUCIEM MISJI – KTORZY CHCĄ ICH URATOWAĆ NAWET W BREW ICH WOLI – warunek truć sie w odosobnionych miejscach – najleoiej w gronie SMAKOSZY pozdrawiam – palacz z wyboru –
    PS. TYTOŃ ZEBRANY Z POLA – USUSZONY I SFERMENTOWANY W WARUNKACH DOMOWYCH – TO ZUPEŁNIE CO INNEGO W SMAKU zapachu – niż gówno sprzedawane jako wyrób tytoniowy przez koncerny tytoniowe

    • zagrypiona said

      masz racje.

      ps. ja misji zadnej nie mam. i G mnie obchodzi co kto pali w swoim domu i czym sie truje. jego sprawa. nie zamierzam nikogo przekonywac do niepalenia. do tego trzeba dojrzec SAMEMU. (moi rodzice palili kiedys, ale nadszedl dzien ze rzucili sami z siebie, dla siebie i sa zadowoleni, a palili paczke dziennie kazdy; kazde prosby o ograniczenie palenia moja matka brala jako personalny atak, tak wiec ja rozumiem ze jak sie jakis niepalacy wypowiada to palacz bierze to personalnie bardzo – typowe dla nalogowca, podobnie zachowuja sie alkoholicy i narkomani)…

      alkohol tez jest takim samym gownem i tez pewnie koncerny cos do niego dodaja destruktywnego dla zdrowia. moze kiedys o tym napisze jak znajde jakis ciekawy material.

      tworzac ten wpis mialam raczej na mysli co innego i inne osoby (nie smakoszy i nie tych co kleca fajki z wlasnego tytoniu) tylko tych co jaraja byle gowno w papierku i sa uzaleznieni od chemikaliow w nich zawartych. a do tego arogantow chcacych dymem z geby swej uszczesliwic innych.

      Tak wiec Mizia nie bierz do siebie tego ani jako atak na wszystkich palaczy. Bo tak jak mozna kulturalnie pic i zyc normalnie, tak mozna palic w sposob nie wadzacy nikomu. Wszystko jest dla ludzi.

  4. WXJQG said

    Aceton – rozpuszczalnik, składnik farb i lakierów.
    Amoniak – stosowany w chłodnictwie, składnik nawozów mineralnych.
    Arsen – stosowany także jako popularna trutka na szczury i inne gryzonie.
    Benzopiren – związek o właściwościach rakotwórczych, wykorzystywany w przemyśle chemicznym.
    Butan – gaz pędny, używany do wyrobu benzyny.
    Chlorek winylu – związek używany np. do produkcji plastiku. Posiada właściwości rakotwórcze.
    Ciała smołowate – są odpowiedzialne za powstawanie nowotworów złośliwych u człowieka.
    Cyjanowodór – kwas pruski, gaz używany przez hitlerowców w komorach gazowych do masowego ludobójstwa.
    DDT – insektycyd polichorowy.
    Dibenzoakrydyna – używana przy produkcji barwników. Posiada właściwości rakotwórcze.
    Dimetylonitrozoamina – związek wykorzystywany w przemyśle chemicznym.
    Fenole – niszczą rzęski nabłonka wyściełającego oskrzela. Rzęski te oczyszczają wdychane przez człowieka powietrze i chronią drogi oddechowe przed przenikaniem przez ich ściany substancji i związków chemicznych oraz mikroorganizmów, np. wirusów.
    Formaldehyd – związek stosowany m.in. do konserwacji preparatów biologicznych, np. żab.
    Kadm – silnie trujący metal o właściwościach rakotwórczych.
    Metanol – silne trujący związek chemiczny, używany do produkcji benzyn silnikowych.
    Naftyloamina – wchodzi w skład barwników, używanych w przemyśle drukarskim. Posiada właściwości rakotwórcze.
    Nikotyna – działa obkurczająco na ściany naczyń kwionośnych (w tym także naczyń wieńcowych zaopatrujących serce), zwiększa ciśnienie krwi, jest odpowiedzialna za niefizjologiczne przyspieszenie akcji serca oraz zaburzenia rytmu serca, a także wpływa negatywnie na gen p53, który powstrzymuje niekontrolowany rozwój komórek, czyli powstawanie nowotworów. C10H14N2
    Piren – związek używany w syntezie organicznej.
    Polon – radioaktywny pierwiastek, odkryty przez naszą rodaczkę Marię Skłodowską-Curie. Posiada właściwości rakotwórcze.
    Tlenek węgla – zmniejszając zawartość tlenu we krwi, w znaczny sposób utrudnia pracę serca i dotarcie tlenu do różnych części i narządów organizmu człowieka. Jest to związek będący bezpośrednią przyczyną śmierci wielu osób w czasie pożarów.
    Toluidyna – stosowana w syntezie chemicznej. Posiada właściwości rakotwórcze.
    Uretan – związek o właściwościach rakotwórczych.

    Znakomita większość wymienionych tutaj składników występuje dosłownie wszędzie – od powietrza wdychanego w dużych, pełnych samochodowego smogu miastach, po wybrane przysmaki typu kawa rozpuszczalna, albo guma do żucia. Co do Cyjanowodoru – odsyłam na forum polskawalczaca.com, dział – historia. Nie chodzi tutaj bynajmniej o kwestionowanie tego związku w dymie papierosowym, ale o zasadność tak sformułowanego wyjaśnienia o jaki gaz chodzi…
    Filmu nie oglądałem, ponieważ moja przeglądarka nie obsługuje flascha i javy, jednak zobowiązuję się do niego odnieść po zapoznaniu się z treścią. Gdzieś czytałem że dzisiejsze „papierosy” mają bardzo mało wspólnego z tytoniem, gdyż w 80% wykonane są z liści pospolitych drzew i krzewów, tak skrupulatnie zabieranych z miejskich parków. Resztę stanowią aromaty i śladowe ilości machorki której plantacje niemal wyginęły (a papierosy są – ciekawostka warta sprawdzenia). Pozdrawiam – sympatyk blooga.

    • zagrypiona said

      Dziekuje za komentarz.

      Prawda, truja nas chemia (w pewnym sensie sami sie trujemy bo wiekszosc tego gow*a jest wprowadzana naszymi rekami do obiegu) wiec troszke pesymistycznie i strasznie… Dlatego moze warto otwierac oczy ludziom, zeby przynajmniej do zatruwania nas i siebie nie przykladali reki, moze ktos, chocby jeden sie obudzi w tej kwestii. Ja sama skorzystalam na tego typu tekstach i wciaz korzystam wykluczajac co sie da i co truje ze swego otoczenia i jadlospisu.

      Co do cyjanowodoru, rzeczywiscie. Ma Pan 100% racje. Powinnam byc moze wyjasnic w osobnym komentarzu (bo to nie moj autorski tekst ale cytat), ale wtedy to zrobilby sie maly chaos bowiem gaz ten i jego zastosowanie w historii to ogromny temat i nie wypada traktowac go po lebkach a niestety tak bym musiala gdybym chciala wyjasniac, nie mowiac juz o tym, ze nowi czytelnicy mogliby zostac zrazeni do pozostalej tresci artykulu (wiem ze to hipokryzja z mojej strony, ale ja jednak mam priorytet informowania o truciznach i o perfidii unych i NWO… bardziej w naszym zyciu codziennym itd.).

      Co do filmu, to on wlasnie po czesci o tym traktuje ze dzisiejszy papieros sklada sie glownie z chemii i z tytoniem wiele wspolnego nie ma. No i o tym jak koncerny tytoniowe wspolpracuja w truciu ludzi i walka z prawnikami, odszkodowaniami prawem, edukacja skierowana przeciw papierosom. W sumie to samo co z kartelami farmaceutycznymi i innymi. Tylko w tym przypadku chodzi o papieroski.

  5. ALFA said

    Nie na temat petycja w sprawie
    Rezygnacja z unijnego zakazu sprzedaży roślin leczniczych

    http://www.stopcodex.pl/2010/11/petycja-obywateli-niemiec-do-bundestagu-w-sprawie-dyr-thmpd/

  6. ALFA said

    PILNE!!!!!!!!!!!!
    komunikat: Protestujemy przeciw ustawie przemocowej
    dotyczy tzw. ustawy „antyprzemocowej”. Ta sprawa jest naprawdę PILNA – proszę przekazać dalej!!!
    Protestujemy przeciw ustawie przemocowej a tak naprawdę antyrodzinnej, która właściwie zabrania wychowywania własnych dzieci. Jeśli do 22 listopada uda się zebrać 100 tysięcy podpisów szkodliwymi zapisami zajmie się Sejm. Prosimy o rozesłanie informacji swoim znajomym i wysłanie protestu. Złożenie protestu jest bardzo proste. Wejdź na strone

    http://www.rzecznikprawrodzicow.pl/20100225_sprzeciw.php

    http://monitorpolski.wordpress.com/2010/11/22/komunikat-protestujemy-przeciw-ustawie-przemocowej/#respond

  7. astromaria said

    Ja zupełnie nie wiem, o co chodzi z tym zamordyzmem antypapierosowym. W życiu nie uwierzę, że Unia dba o nasze zdrowie – gdyby dbała, to by zakazała aspartamu. A nie zakazała i to świństwo jest nawet w odżywkach i lekach dla niemowląt. W tej sytuacji za cholerę nie uwierzę w dobre intencje Unii.

    Wygląda na to, że najpierw doprowadzili do tego, że prawie całe społeczeństwo wpadło w nałóg, a kiedy już wpadło postanowili uzależnionych ludzi zgnębić i zgnoić.

    Szczerze nienawidzę palaczy. Kiedy nie było zakazu truli ludzi, a na protesty reagowali chamskimi odzywkami. Kiedyś przyszła do mnie taka jedna i zaczęła mi kopcić w moim własnym mieszkaniu – nawet nie wpadło jej do głowy, żeby spytać czy można. A miałam wtedy małe dzieci. Kiedy zaprotestowałam wydarła na mnie mordę, że robię zamach na jej wolność osobistą i ją tyranizuję. Musiałam wysłuchać długiej tyrady, jaka to ja jestem niekulturalna.

    Zakaz palenia na wiatach, a nawet na ulicy, w gęstym tłumie, ma taki sens, że można papierosem wypalić komuś dziurę w ubraniu. Dlaczego to na mnie spada obowiązek kręcenia głową na wszystkie strony, żeby nie pozwolić wypalić sobie w nowej kurtce dziury petem?

    Ale zakaz palenia we własnym mieszkaniu, a nawet kiblu to już przesada, a takie przepisy obowiązują w niektórych osiedlach w USA (a co wprowadzili w USA, to zaraz przyjdzie do nas).

    Dobrze, że jest zakaz, ale niedobrze, że jest tyrania. To, co robi Unia śmierdzi totalitaryzmem. Naprawdę, chciałabym wiedzieć, jakie są prawdziwe intencje tych, którzy nagle przybyli na ratunek niepalącym. Bo w ich dobre intencje w życiu nie uwierzę.

    • Zagrypiona said

      moim zdaniem… rbia to:
      -pod publiczke, by poudawac ze dbaja o ludzi
      -by sklocic palacych z niepalacymi (co widac na forach zreszta)
      -zakazany owoc smakuje lepiej.

      no przeciez nie po to daja bonusy trujace do fajek zeby teraz zakazywac :P jak znam zycie to nikt nie bedzie tego pilnowal czy ktos pali w wiacie czy nie.

      • Wizzgaa said

        Pozdrawiam . Akurat byłam świadkiem egzekwowania przepisu w miejskim parku. Młody człowiek siedział z głupią miną na ławce , papieros zwisał mu bezradnie,a parka policjantów / on i ona/ pisali dużo i bardzo „nadawali” młodemu. Myślę , Zagrypiona , że będą jednak łapać w tych wiatach i innych miejscach bo przecież trzeba „ratować budżet” na wszystkie możliwe absurdalne sposoby. Swoją drogą , park był opustoszały i młody nikomu nie dmuchał w twarz.To było akurat jedyne miejsce, gdzie nikomu nie mógł zaszkodzić.

        • zagrypiona said

          pozdrawiam rowniez,
          o oby we wiatach scigali, ale cos mi sie wydaje ze beda scigac wlasnie takich jak ci o ktorych piszesz, bo latwo bez swiadkow itd… to typowe przeciez. po co sie trudzic z ciezkimi przypadkami i jeszcze narazac sie na oklepanie twarzyczki. tak w Polsce dziala prewencja/prawo itd.

          niech sie lepiej w parkach psimi gownami zajma :P albo na ulicach bo nieraz to strach przejsc, mimo ze psie kible co kawalek sa.

  8. astromaria said

    @ Zagrypiona: nie należy dyskutować z ludźmi, którym brak kultury osobistej, a zwłaszcza z szowinistycznymi samcami (czytaj: facetami niepewnymi swojej męskości). U mnie tacy mają bana, bo są granice „demokracji” i „tolerancji”.

    Spoko, nie masz dziur w mózgu z powodu fluoru (chyba, że używasz trujących past do zębów), bo w Polsce wody pitnej się NIE FLUORYZUJE. Ale możliwe, że w Toronto owszem, sądząc po inteligencji pewnego pana.

    Fluor – sprawa polska
    Fluor występuje w naszej wodzie pitnej, jednak możemy spać spokojnie. W naszym kraju nie stosuje sie fluoryzacji od ok. 15 lat i fluor w „kranówce” występuje tam całkowicie „naturalnie”. Z informacji, jakich udzielił Główny Inspektorat Sanitarny w Warszawie średni poziom fluorków w wodzie pitnej w Polsce waha się od ok 0,2-0,5 mg/l. Np. we Wrocławiu czy Łodzi wynosi ok 0,12 – 0,3 mg/l. Istnieją jednak regiony Polski, gdzie to stężenie wynosi wiele ponad normę (wg. norm Polskich i unijnych najwyższa dopuszczalna zawartość to 1,5 mg/l).
    Fluorowe zagłębia
    Woda od Gdańska po Kwidzyn jest zbyt bogata w fluor. Ten nadmiar szkodzi ludziom. Fluor w wodzie pitnej na Żuławach, w Malborku czy Kwidzynie, jest pochodzenia naturalnego. Przekroczenia dopuszczalnych norm owego pierwiastka w “kranówce” notowano od dawna.
    W Gdańsku woda z nadmierną ilością fluoru znajduje się w Świbnie (1,6-2,0mg/l), a także na terenie Pomorskiego Okręgowego Zakładu Gazownictwa (1,6mg/l), w Stoczni Północnej (1,6-2,0mg/l), na osiedlu Pleniewo (1,6-1,9mg/l, w zakładzie Grupy Lotos (1,6-2,2mg/l), w Gdańskiej Stoczni Remontowej -wodociąg zakładowy (1,6 – 2,0mg/l), w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym (1,9-2,1mg/l)
    Podobnie sprawa wygląda w rejonie Kielc, gdzie stężenie oscyluje przy 3-3,5 mg/l.
    Informacje o fluoryzacji w Polsce na podst. informacji z poniższych ośrodków:
    Główny Inspektorat Sanitarny w Warszawie
    Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny
    Wojewódzkie Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne z wybranych województw
    Wykorzystano: FaktorX, Przekrój, www4.dr-rath-foundation.org

    http://otworz-oczy.org/index.php/cala-prawda-o-fluorze/

  9. exhale said

    To ciekawe , że zabraniają nam palenia tytoniu, a na talerze przemycają nam takie świństwo jak GMO.
    A to wszystko z troski o zdrwie obwateli!!
    W tm nie ma logiki.

    Polecam nowy filmik:

    I więcej o GMO:

    http://polskaakcjaobywatelska.pl/

    Pozdrawiam!

  10. oczekiwanie said

    Nie wiem ,czy poprzedni komentarz zginął w czeluści zapomnienia ? Nie znalazłem podstrony ,gdzie mógłbym poruszyć tą tematykę ,więc próbuję jeszcze raz .

    Zagrypiona ,czy zechciałabyś zapoznać się z ideą Demokracji Bezpośredniej ?
    W jednym z twoich komentarzy ,zastanawiałaś się co możemy w Polsce zrobić ,żebyśmy nie musieli emigrować zarobkowo .
    Jeżeli ta strona da Ci pewne odpowiedzi , Mam prośbę ,daj na swojej stronie odnośnik ,niech szerzy się idea prawdziwej Demokracji .
    Zaznaczam ,jestem zwolennikiem DB ,a nie wł .strony ani stowarzyszenia .
    Pocieszające jest to ,że w wyborach 56% społeczeństwa nie głosowało ,czyli jest jeszcze szansa na pozytywne zmiany w Polsce ,ale kto tylko może ,powinien się zaangażować .

    dzięki i pozdrawiam .

    http://www.demokracjabezposrednia.pl/

  11. cierpliwy1 said

    Dziękuję ,już wiem z kim mam do czynienia . Idea DB , jest tylko i wyłącznie nie na rękę politykom.
    Domyślam się , że pracujesz w służbach , skoro tak zaciekle ocenzurowałaś ten temat .
    I po co to udawanie po blogach ,takiej świadomej ,zatroskanej patriotki ? ? ?
    Macie nas za idiotów ?

    od admina: wpuszczam z litości i na dowód tego ze Polak Polakowi wilkiem, niedojrzałość i paranoja.

    • zagrypiona said

      no wreszcie jakis madry i spostrzegawczy sie znalazl. az nadzieja bierze ze nie wszystko jeszcze stracone.

      tak sluzby mi placa, a ja pisze z Hawajow bo takie kokosy dostaje. a i nie musze pracowac – to jest najwazniejsze.

  12. bystry said

    Czujesz satysfakcję ? A innym wciskasz ciemnotę ,że taka jesteś bezrobotna , a tu premie i państwowa posadka . Wstydż się . Ciekawe jak kiedyś twoje dzieci odkryją twoją pracę ,chociaż jak taka zakłamana osoba może wychować zdrowe i uczciwe dzieci ?

    od admina: wpuszczam ten koment tylko dlatego ze mnie ubawil. dobra prowokacja nie jest zla. TĘPAK.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: