Zagrypiona's Blog

Centrum komunikacji i edukacji dla wszystkich zagrypionych i nie tylko.



  • Witam wszystkich gości, a szczególnie tych któ- rzy są zainteresowani wzajemną wymianą in- formacji. Zachęcam do podsyłania linków i dzie- lenia się ciekawymi ar- tykułami oraz do dysku- sji. Zbiory w działach będą służyły nam wszy- stkim grypowiczom i osobom początkującym do edukacji.

    Data założenia: 03.06.2010



  • wykluczeni.info

    Internet bez Antypolonizmu

    Popieram Internet Bez Chamstwa

    Bykom - stop

  • Nie popieram i tolerować nie będę:

    -fanatyzmu:
    -- politycznego
    -- religijnego Fanatyzm zakłada nieomylność ziemskiej - tworzonej przez ludzi - instytucji politycznej bądź religijnej. Nierozsądnym i nieodpowiedzialnym jest przypisywanie grupom politycznym nieomylności w sposób bezkrytyczny. W przypadku instytucji religijnych, wiara w nieomylność, nieskazitelność, niezdolność do grzeszenia religijnych dostojników jest herezją i obrazą Boga. Omylność i zdolność grzeszenia dotyczy tych ludzi tak samo jak wszystkich innych.

    -hipokryzji - jednostka ludzka powinna być spójna: to samo robi, to samo mówi, to samo myśli. Przypadki rozdwojenia, czy nawet roztrojenia stanowią o chorobie takiej jednostki lub jej nieczystych intencjach. Jeśli wyznajemy taką a taka wiarę, czy poglądy - według nich postępujemy.

    -zacietrzewienia - ludzie którzy w gniewny, agresywny sposób bronią swoich idei, zazwyczaj merytorycznie czują się i są słabi - stąd agresja. A przecież można się pięknie różnić, szanować nawzajem.

    -głupoty - brak wiedzy nie jest usprawiedliwieniem. Jeśli czegoś w danej chwili nasz rozum nie pojmuje, np. w wyniku braku wiedzy albo mechanizmu wyparcia nie znaczy to, że to nie istnieje. Rzeczywistość i wszystkie jej zjawiska istnieją bez względu na możliwości percepcyjne poszczególnych jednostek w tej rzeczywistości tkwiących.

    -owczego pędu - jesteśmy ludźmi, mamy rozumy. Czasami jednak ulegamy instynktom stadnym, być może z lenistwa? Powinniśmy swoje decyzje, opinie popierać argumentami opartymi na faktach, a nie: 'bo tak wszyscy robią', 'bo tak powiedziała pani w TV'.

    -manipulacji - podpuszczania, prowokowania, dezinformacji...

    ...

18.06.2010 – Aktualności

Posted by zagrypiona w dniu 18 czerwca 2010


Witam szanownych Czytelników. Wczoraj nie pisałam nic, bo mnie że tak powiem opuściła wena i ogarnęło zwątpienie, po wiadomości na temat tajemniczej śmierci dr Dariusza Ratajczaka. Czy warto ryzykować życiem dla narodu owieczek, niewdzięcznego, ciągle żrącego się o pierdoły, podatnemu na manipulacje unych? Ludzie inteligentni, niezaprogramowani, niewytresowani mają w tym kraju ciężko pod każdym względem.

Oczywiście nie było to samobójstwo. Gołym okiem widać. Pewnie jak ze wszystkim w tym kraju, sprawa nigdy się nie wyjaśni. I w moim odczuciu jest kwestią czasu, gdy usłyszymy o podobnym zdarzeniu ponownie.

Po więcej informacji zapraszam tu:
grypa666 Było o sprawie we wczorajszym artykule. Dziś jest kontynuacja.
Nie żyje dr Dariusz Ratajczak – „niepoprawny historyk”. Mord dokonany przez żydostan okupujący Polskę?
Pamięci dr-a Dariusza Ratajczaka

Jako komentarz pozwolę sobie zamieścić ilustrację. (źródło: judeopolonia.wordpress.com) To jest ogólnie jakiś ewenement na skalę światową, globalną odkąd cywilizacja ludzka istnieje, żeby był jakiś skraweczek w historii o który nawet nie można zapytać (i uzyskać konkretnej wiarygodnej odpowiedzi od wiarygodnych ludzi, tylko jakiś bełkot ciągle, 150 razy zmieniane wersje, nieprawdopodobne historie). Dlaczego owieczki nie zauważają, że coś jest nie tak. Przecież historia to dziedzina dynamiczna i wiadomo, że wraz z postępem badań czy ukazywaniem się nowych dowodów/dokumentów może się zmieniać. I wszędzie w każdym wypadku jest to NORMALNE, tylko nie w kwestii Holokaustu (w którym w końcu bądź co bądź ginęły też inne nacje i maja takie same prawo do prawdy jak Żydzi). Dlaczego niektórzy tego nie rozumieją, albo rozumieją ale z jakichś przyczyn jest im to nie na rękę? Ten świat to jedna wielka przedszkolna piaskownica, gdzie ludzie żrą się o pierdoły i prześcigają w promowaniu swoich racji.

Pominę już fakt, nadania artykułowi takiego a nie innego tytułu (który później tchórzliwie zmieniono). No jak się już planuje iść po całości to trzeba mieć odwagę. Mnie zawsze uczono, że aby żądać szacunku od innych, to samemu należy szanować innych (i siebie również).

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Na koniec dodam jeszcze coś z pogranicza tego tematu. Wczoraj czytałam sobie fora GW na temat tego człowieka podejrzanego o wymuszenie paszportów obcych państw dla użytku Mossadu. Abstrahując od samej akcji Mossadu. Wielu forumowiczów pisze, że przecież zlikwidował terrorystę, powinni go odesłać do Izraela.

Ja nie rozumiem tego dziwnego wybiórczego rozdwojenia względem prawa i manipulowania znowu Holokaustem sugerując, że jeśli Polska odda Żyda Niemcom, to będzie przywoływało złe skojarzenia. no ludu. Z tego co się orientuję, jesteśmy wobec prawa równi – bez względu na pochodzenie (kolejny absurd – jak dyskryminacja to źle, ale jeżeli nierówność w traktowaniu miałaby nam służyć to ok). Pan Brodsky będzie posłany do Niemiec, i tam jeśli okaże się niewinny – będzie wypuszczony. Włos mu z głowy nie spadnie. Przecież nie będą go podtapiać, gwałcić, czy zamykać w skrzyni z karaluchami, tudzież torturować Metaliką i Britney Spears. A swoją drogą, nie byłoby problemu gdyby nie pojawił się w Polsce. Inną kwestią jest w jakim celu i czego ów człowiek poszukiwał właśnie tu. Oczywiście pojawiły się już na łamach GW, że to pomyłka, i że chodzi o inną osobę, ale to już wyjaśni prokuratura niemiecka.

Kończąc, to ja nie rozumiem całego tego rozwodzenia się nad tym, że nasze ‚stosunki’ z Izraelem się pogorszą jeśli Brodsky zostanie przekazany Niemcom. Co jak co ale to nie nam powinno zależeć na prawidłowych ‚stosunkach’ z Izraelem, ale Izraelowi, który to ma interesy różnorakie u nas. My u nich raczej żadnych, które przynosiłyby nam – zwykłym Polakom –  jakieś wymierne korzyści.

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

Na koniec dodam coś z innej kategorii informacji. W ciągu ostatnich paru dni kilkoro forumowiczów zauważyło przerwę w chemtrailsowaniu. Było czyste piękne niebo, ze zwykłymi chmurkami tu i ówdzie, bez chemtrailsów – czy cokolwiek to jest, ostatnio zauważyłam, że wokół takiego chemtrailsa gromadzi się więcej wilgoci, z wąskiej linii robi się coraz grubsza, a niemożliwym jest żeby się w magiczny sposób sama rozmnażała (gdyby była to tylko chemia), tak wiec moim zdaniem, cokolwiek to jest, kondensuje to wokół siebie wilgoć – jak ktoś się zna na tych sprawach to proszę o próbę wyjaśnienia mi, dlaczego tak się dzieje.

Dzisiejsze linie były o tyle dziwne że w różnych chaotycznie rozmieszczonych miejscach pourywane równiusieńko. Starsze linie podobnie. Nie były to zwykła chmury bowiem wyraźnie było widać że zbudowane są z 2 równoległych linii.

Poniżej kilka fotek z dzisiejszego poranka:

Reklamy

komentarze 22 to “18.06.2010 – Aktualności”

  1. acidek303 said

    Prawda za bramami Auschwitz – film
    http://judeopolonia.wordpress.com/prawda-za-bramami-auschwitz-film/

    Prawda nie boi się dochodzenia:
    http://judeopolonia.wordpress.com/prawda-nie-boi-sie-dochodzenia/

    Mit holocaustu cz. I. Zagadnienie komór gazowych – Robert Faurisson:
    http://judeopolonia.wordpress.com/2010/06/12/mit-holocaustu-zagadnienie-komor-gazowych-cz-i-robert-faurisson/
    Mit Holocaustu cz. II. Dwa spojrzenia na Holocaust – Mark Weber:
    http://judeopolonia.wordpress.com/2010/06/13/mit-holocaustu-cz-ii-dwa-spojrzenia-na-holocaust-mark-weber/
    Mit holocaustu cz.III. Raport sądowy – Fred A. Leuchter:
    http://judeopolonia.wordpress.com/2010/06/14/mit-holocaustu-cz-iii-raport-sadowy-fred-a-leuchter/
    Mit holocaust cz.IV. Fałszywy świadek – Robert Faurisson:
    http://judeopolonia.wordpress.com/2010/06/16/mit-holocaust-cz-iv-falszywy-swiadek-robert-faurisson/
    Mit holocaustu cz.V. Zwycięstwo rewizjonistów – Robert Faurisson:
    http://judeopolonia.wordpress.com/2010/06/17/mit-holocaustu-cz-v-zwyciestwo-rewizjonistow-robert-faurisson/
    CDN…

    Holocaust to mit? – Dariusz Ratajczak:
    http://judeopolonia.wordpress.com/2010/06/17/holocaust-to-mit-%E2%80%93-dariusz-ratajczak/

    • ALFA said

      Co się boisz ,a ile zginęło Polaków o tym cicho sza.Trzeba zacząć mówić ile zginęło Polaków i kto ich wykańczał

  2. acidek303 said

    Wybacz spam Zagrypiona ;] usuń mój 1 wpis ;]

  3. Praworządny Obywatel NWO said

    Ale mamy przyśpieszenie ws. chemtrials. Poczytajcie to. Ręce opadają.
    Politycy nie stanęli na wysokości zadania, do dzieła wzięli się więc naukowcy. Za pomocą określonych zabiegów technicznych zamierzają oni uratować Ziemię przed cieplarnianą katastrofą.
    Recepta jest prosta, brzmi aż zbyt kusząco. Należy wziąć kilka wiader naparu z siarki, wsiąść do samolotu i rozpylić to do atmosfery. W ten sposób w powietrzu zaczną unosić się cząsteczki siarki, które będą odbijać światło słoneczne i dzięki temu zahamują wzrost temperatury. Dzięki owym aerozolom ludzkość już wkrótce mogłaby zapomnieć o problemach z klimatem. I nie jest to w dodatku sposób nowy – od dawna wiadomo, że wybuchy wulkanów, podczas których wydziela się siarka, wpływają na ochłodzenie klimatu. Dlaczego by więc nie wykorzystać tego pomysłu? Już od kilkudziesięciu lat naukowcy dyskutują na temat tej i innych metod tak zwanej geoinżynierii. Niczym inżynierowie chcą dokonać ingerencji w złożonym ziemskim systemie i uformować naszą planetę, a przede wszystkim jej klimat, według własnych życzeń.
    Swoje dyskusje toczą zwykle w ukryciu, zbyt wielki jest bowiem strach, że zyska się opinię niepoprawnego szaleńca opętanego techniką, zwariowanego uczonego, który stawia siebie samego ponad naturą i jej prawami. W ostatnim czasie jednak podejście zmieniło się radykalnie.
    http://portalwiedzy.onet.pl/4868,17230,1615780,1,czasopisma.html

    • zagrypiona said

      i pomyslec ze jeszcze do niedawna siarka byla uznawano jako zanieczyszczacz atmosfery.
      najpierw zniszczyli planete, a teraz probuja ratowac niszczac dodatkowo.

      niech sie szanowni naukowcy wypowiedza jak to rozpylanie siarki ma sie do zjawiska kwasnych deszczy, rozumiem ze ta rozpylana siarka jest zupelnie niereaktywna 😉

      za wikipedia:

      Kwaśny deszcz

      Kwaśne deszcze – opady atmosferyczne, o odczynie pH mniejszym niż 5,6 czyli kwaśnym; zawierają kwasy wytworzone w reakcji wody z pochłoniętymi z powietrza gazami, takimi jak: dwutlenek siarki, tlenki azotu, siarkowodór, chlorowodór, wyemitowanymi do atmosfery w procesach spalania paliw, produkcji przemysłowej, wybuchów wulkanów, wyładowań atmosferycznych i innych czynników naturalnych.
      Skład chemiczny kwaśnego deszczu

      Jednym ze składników kwaśnego deszczu jest siarka występująca w związkach chemicznych. Szacuje się, że w wyniku działalności człowieka emitowanych jest do atmosfery na całym świecie 60-70 mln ton siarki rocznie, a najwięcej emitowano w ciągu ostatnich 50 lat. W tym samym czasie w wyniku działalności wulkanów i innych czynników naturalnych, uwalnia się do atmosfery drugie tyle. Jednak na obszarach wysoko uprzemysłowionych lub intensywnie zurbanizowanych człowiek jest odpowiedzialny za prawie całą emisję siarki.

      Innym pierwiastkiem, którego związki chemiczne wywołują kwaśne deszcze jest azot. W odróżnieniu od siarki, azot tworzący tlenki pochodzi nie z kopalin, lecz z powietrza. Podczas spalania w wysokich temperaturach tlen łączy się z azotem. Emisję tlenków azotu jest trudniej ocenić, niż dwutlenku siarki. Szacuje się, że wynosi ona 20 mln ton rocznie. Najwięcej związków tych powstaje w spalinach silników pracujących na paliwach ropopochodnych, więc ich koncentracja jest tam, gdzie jest duża liczba samochodów.

      W porównaniu ze zmniejszającym się zanieczyszczeniem dwutlenkiem siarki zwiększa się znacznie udział tlenków azotu w zanieczyszczeniu powietrza. Chociaż powstają one w konkretnych miejscach, to wędrują z masami powietrza na znaczną odległość.

      • heros2010 said

        Z barku srebra i złota siarka was wyzwoli.Jak to się pięknie komponuje,ma niemalże podtekst religijny.No i nasze kopalnie siarki coś na tym ugrają:)
        Coś mi mówi ,że to są stricte nałkoFcy z monsanto/basf ,którzy dokładnie maja taki sam pomysł na ratowanie planety jak fuckfarma scypionkami.
        Moim skromnym zdaniem Bill Gates powinien sypnąć groszem na te rewelacje nałkofee.
        Ciekawe jak tam nasi kryptoidioci wykształciuchy pro Fee ser offie.
        Nie pije do PANu .Pamiętam jak wieśniaki na wiejskiej zupełnie ich zignorowali w kwestii gmo.Skoro robią tak w tej kwestii co stoi na przeszkodzie i w innej.Prikaz z centarli i trzeba wykonać.A może wycieczka do Smoleńska??
        Tanio sprzedam bilet.Na miejscu 2 Borowiki jako danie specjal.Hmm mamy też niebezpieczne drogi..Ale najgorsze to te niedouki piloci,normalnie darmozjady nic latać nie umieją,licencja za frajer..(lol)
        Takie niedoróbki mosadu jak z Ratajczakiem o pomstę Jahweh i ekstradycje do Niemiec wołają.Czują się tu jak u siebie bezczelni normalnie.
        I nawet taki się uczciwie powiesić w areszcie nie może ,bo skazałby praworządne więzienie na klątwę antysemityzmu i wielomiliardowe odszkodowanie zamienione w jakiś sprytny dług.

  4. Zapsa said

    aaaaaa…od razu wiedziałam, jak przeczytałam na onecie o Ratajczaku, że to zabójstwo.

  5. Aja said

    Ja też zrobiłam parę fotek nieba dzisiaj, ale to to samo niebo co na foto u Zagrypionej 😉 Ja akurat robiłam smugę z bliska, ponieważ dzisiaj bardzo szybko się rozszerzała i tworzyła „pętelki”. Nie wklejam, bo każdy widział to już na pewno wiele razy.

    Moja próba wyjaśnienia.
    W skrócie oczywiście ;)- chmury tworzą się po przez kondensację wilgoci na cząsteczkach zanieczyszczeń. Im więcej zanieczyszczeń w powietrzu tym łatwiej tworza się chmury. Oczywiście przy założeniu że powietrze jest odpowiednio wilgotne i panuje odpowiednia temperatura (na wysokości tworzenia się chmur), a jest to także związane z ciśnieniem. Dlatego poprzez rozpylanie zanieczyszczeń powoduje się powstawanie chmur. Zanieczyszenia z oprysków muszą być wystarcząjaco „rozdrobnione” i „lekkie” aby zamiast opadać rozprzestrzeniały się łatwo w prądach powietrznych i górnym wietrze i kondensowały na sobie wilgoć. Skład zanieczyszczeń jest istotny dla tworzenia się chmur z uwagi na wielkość cząsteczek, ich ładunek elektrostatyczny, łatwość rozpraszania no i najlepiej jeśli mają postać „mgły” czyli zawierają już pewną ilość wilgoci, ponieważ wtedy łatwiej przyciągają wilgoć z otaczającego powietrza.
    Dzisiaj „nasze” (moje i Zagrypionej) powietrze zawierało ewidentnie dużo wilgoci stąd szybki przyrost „grubości” smugi po przelocie pryskolotów. Jednak gdyby nie te „wypryskane” zanieczyszczenia wraz z dodatkową wilgocią, żadna smuga w tym miejscu by się nie utworzyła.
    W ostatnich dniach pogoda była „wyżowa”, czyli panowało wysokie ciśnienie, przy niskiej temp. powietrza, i jego niskiej wilgotności plus BRAK ZANIECZYSZCZEŃ tzn. pryskolotów. Całość dała piękny, głęboki odcień błękitu, bez smug. Gdyby wilgotność stawała się miejscami większa (powietrze przepływające nad lasami, zbiornikami wodnymi) tworzyły by się OKRĄGŁE chmury zwane obłokami. Na pewno nie smugi. A jeżeli już, co jest związane ze zmianami przepływających prądów powietrza, tworzą się Cirrusy, to wygladają jednak zupełnie inaczej niż „twory posmugowe”.

    A tu „naukowe” podejście do tematu 😉

    „Powstawanie chmur
    Chmura składa się z milionów małych kropelek wody (albo kryształków lodu, gdy temperatura jest bardzo niska) utrzymujących się w powietrzu. Chmura może się utworzyć, gdy para wodna zamienia się w ciecz, czyli, gdy wilgotne powietrze zostaje ochłodzone i dochodzi do kondensacji pary wodnej na niewielkich cząstkach stałych. Tworzenie się chmur zależy od kilku różnych procesów…

    więcej na http://www.atmosphere.mpg.de/enid/1__Chmury/-_Powstawanie_chmur_3mi.html

  6. janusz said

    http://www.rp.pl/artykul/495883_Komorowski_podpisal___klapsy_zakazane.html

  7. Buka said

    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/bank;swiatowy;pozyczy;polsce;miliard;euro,147,0,634259.html Cóż,macki tej hydry coraz mocniej się zaciskają na naszej szyi,większość Polaków nawet nie zdaje sobie z tego sprawy.

  8. kasia said

    Przekaz Komorowskiego http://iv.pl/images/93469280853230084487.jpg

  9. kasia said

    http://biznes.onet.pl/bank-swiatowy-pozyczy-polsce-1-mld-euro-na-rozwoj,18543,3300105,1,news-detal

    • heros2010 said

      Ja tak się zastanawiam,czemu żaden śledczy dziennikarz nie zajmie się kreatywną księgowością jaką stosuje ten rząd w pożyczkach i wydatkach budżetowych.Po prostu jak czyta się takie newsy to jest się za natychmiastowym impeachmentem obecnego rządu.Nie da się ich jakoś pociągnąć przed TS? Czemu nikogo nie dziwi tak potworny skok naszego długu.Czemu nikt nie kwestionuje zasadności tak szlachetnych inicjatyw MFW.(Nikt z ałtoryjtetów,nawet forum onet zawrzało,nie dziwie się ,że Kaczyński obrażał ludzi od wykształciuchów.
      Ta cała ściema z wyborami to zwykła farsa.Wmawia się ludziom ile to prezio zmieni w ich życiu,a tak na prawdę nędzne prerogatywy prezydenta mogą spowodować,że jak zwykle będzie używany jako wytłumaczenie,czemu rząd kłamie i nic nie robi,albo stosowany jako kukła do bicia przez merdia.
      Oczywiście jest cień nadziei ,że taki prezydent mógłby zebrać patriotów ,dziennikarzy śledczych ,prawników,ekonomistów nie pochodzących z diaspory merdialo/masońskiej na garnuszku bandy Sorosa i jego mocodaFcóff,przejąć jakieś merdium nie nazwane dla niepoznaki rzecz pospolitą tylko Polską i zacząć odkręcać ten syf z protokołów mędrków syfonu.

      ps.Może rozpoczniemy tu jakiś wątek ekonomiczny,skoro nasi nwo merdiakarze się za to nie zabierają ,raczej sami musimy zacząć grzebać na co ten ~ rząd tak na prawdę potrzebuje tych pożyczek i co się stało z zieloną wyspą,czy czasem niebawem nie będzie bezludna albo na łasce lichwiarzy z MFW.

      ps.2.Taka Tam nie poddawaj się ,tak na prawdę zawsze walczmy o siebie.Nie przeciwstawiając się złu cokolwiek nas spotka na tamtym świecie nie będziemy z siebie zadowoleni.Jesteśmy tu na chwile,zło musi upaść chociażby pod własnym ciężarem.Pomagając złu upaść niekoniecznie ocalimy siebie,ale i tak jesteśmy tu tylko na chwile.Indianie niby przegrali.1-si Chrześcijanie podobnie.Ale przecież ten świat nie kończy się tu i teraz.
      Lucyferian czeka co najwyżej termostrumna lub straszenie po wysypiskach śmie(R)ci.
      Bez takich oaz wolnej myśli jak tu ,pewnie zwariujemy w matrixie.
      Ja czasami na parę miesięcy zamykam temat, bo bardziej depresyjnych tematów chyba na całej Ziemi nie ma ,widząc jak z premedytacją są indukowane pewne procesy mające zniewolić ludzkość,w myśl problem reakcja rozwiązanie.Postaram się też wytrwać.

      ps3.Coś dla Euroentuzjastów.Wg sztabu, chyba Marka Jurka 1 przyczyną śmierci w jewro kouchozie jest aborcja ,dopiero daleko w tyle są wypadki rak zawał aids.
      W Kartaginie ofiary z dzieci to była podstawą kultu.
      Dobrze ,że jesteśmy tak laickim społeczeństwem i mordujemy tylko z powodów ekonomicznych a nie jakichś religijnych.
      Komórki macierzyste pewnie są hitem w lucisfarmie.Ach te nasze gfiastki Madona,Gaga,Agilera ,Britnej,Rjanka miszka miki z gnatem – wcielenia majthrei wiecznie młodej..lodóweczki czekają..

    • albun said

      ku..wa agent belka już zaczął nas zadłużać nie wolno do tego dopuścić kto to będzie potem spłacał?

      Bank Światowy pożyczy Polsce 1 mld euro na rozwój
      21/06/2010 — Jacolo

      Warszawa, 18.06.2010 – Rada Dyrektorów Banku Światowego zatwierdziła pożyczkę programową dla Polski na cele polityki rozwoju w kwocie 1 miliarda euro. Jest to trzecia z kolei pożyczka na cele polityki rozwoju w ramach serii trzech operacji kredytowych, podał Bank Światowy.

      “Program trzech operacji kredytowych na łączną kwotę około 3 miliardów euro ma wesprzeć Rząd Polski w łagodzeniu skutków światowego kryzysu, odczuwanych przez gospodarstwa domowe, pracowników i firmy, a także przyczynić się do szybszej konwergencji poziomu życia w Polsce do standardów Unii Europejskiej” – powiedział cytowany w komunikacie Peter Harrold, dyrektor Banku Światowego na Europę Środkową i kraje bałtyckie.

      http://prawdaxlxpl.wordpress.com/2010/06/21/bank-swiatowy-pozyczy-polsce-1-mld-euro-na-rozwoj/#comments

      • zagrypiona said

        no ale co mozemy zrobic? jak zgodnie z prawem mozemy go od tego powstrzymac?

        moze narod moglby sie odciac od tego rzadu, i konsekwencji jego dzialan, ale sadzac po ostatnich wyborach i po tym co ciemny lud gada to jest to jest to niemozliwe.

        moze by tak zrzec sie obywatelstwa czy cus. ale czy to cos pomoze? 😛 zreszta co ja gadam, dlaczego milabym sie zrzekac sokoro od dziada pradziada i praprapraprapra… jestem i mysle ze bylam Polka. dolina czlowieka ogarnia jak o tym mysli. a dodatkowo jeszcze mam traume powyborcza.

        nie ma dla nas legalnego ratunku.

  10. […] Original post by zagrypiona […]

  11. eteryczna ziemia said

    * Atak Izraela na konwój humanitarny
    * 10 kandydatów na Prezydenta RP
    * Przyroda zaczyna sie bronić
    * Powódz w Polsce
    * Kto ma w soie taka siłę i moc

    http://www.maya.net.pl/ (w zakładka – pytania)

  12. Buka said

    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100619&typ=po&id=po22.txt Grzegorz Braun nakręci film o dr Ratajczaku

  13. albun said

    Od ponad pół wieku polityka wewnętrzna i zagraniczna Stanów Zjednoczonych są w dużym stopniu podporządkowane interesom Izraela – państwa, które istnieje i rozwija się dzięki amerykańskiej pomocy wojskowej i ekonomicznej. Faktom nie można zaprzeczyć. Amerykańscy podatnicy przekazują rocznie Izraelowi 3,5 miliarda dolarów. Oblicza się, że od roku 1948 suma ogólnej pomocy USA dla państewka mniejszego terytorialnie od Belgii, o liczbie mieszkańców porównywalnej z Chorwacją, wyniosła 150 miliardów dolarów. A mówimy tylko o pomocy oficjalnej, bez uwzględniania „datków cichych” – chociażby w postaci amerykańskiej technologii wojskowej przekazywanej izraelskim siłom zbrojnym.

    W ten sposób Stany Zjednoczone odpowiedzialne są między innymi za masakry, gwałty, represje i szczególny rodzaj rasizmu – istotne komponenty izraelskiej polityki względem Palestyńczyków, Libańczyków i innych Arabów. Podkreślają to nawet uczciwi amerykańscy Żydzi (i przede wszystkim patrioci własnego kraju), tacy jak Alfred M. Lilienthal, czy Noam Chomsky. Pierwszy z nich nie omieszkał również wspomnieć o wspieraniu przez USA propagandy Holocaustu, która sprzyja wzbudzaniu wojowniczego nacjonalizmu i ekskluzywizmu właściwego Izraelczykom i Żydom z diaspory.
    Nie od dzisiaj wiadomo, że odpowiednio zinterpretowana przeszłość działa na korzyść chwili bieżącej i przyszłości. Jednym z ważnych czynników „specjalnych stosunków USA-Izrael” jest zorganizowane amerykańskie żydostwo – prawdopopodobnie najbardziej agresywna i zacietrzewiona część „narodu wybranego”. Amerykańscy Żydzi, a dokładnie wściekli i – niestety – prominentni syjoniści wykorzystują każdą, absolutnie każdą okazję by móc wspomóc Izrael. Ich bliskowschodni mocodawcy nigdy zresztą specjalnie nie kryli roli, jaką im wyznaczono w Tel Avivie i Jerozolimie.

    Chyba dobrze ją ujął Ben Gurion, stwierdzając na 23 Kongresie Światowej Organizacji Syjonistycznej, iż zbiorowym obowiązkiem syjonistów w każdym kraju jest bezwarunkowa pomoc Izraelowi, nawet gdyby pomoc ta nie korespondowała z interesem państwa, którego Żydzi są formalnymi obywatelami1. Ten sam polityk uprzejmy był również stwierdzić: „Gdy Żyd, w Ameryce, czy Południowej Afryce, mówi do swoich współbraci o „naszym rządzie” ma na myśli rząd Izraela”2.

    Ta podwójna lojalność wielu amerykańskich Żydów (również europejskich) została dostrzeżona przez polityków i publicystów. Wskazują oni nie tylko na moralny aspekt sprawy (Polacy powiedzieliby: „czyj chleb jesz kolego”), ale i starają się ocenić stopień penetracji amerykańskich newralgicznych instytucji przez wewnętrzne lobby oraz Izrael. A jest on głęboki, podlegają mu Kongres, Senat, Biały Dom, siły zbrojne, mass-media, uniwersytety. Posłużmy się kilkoma cytatami i krótkimi streszczeniami wywodów kontestatorów takiego stanu rzeczy.

    Senator Fullbright, przewodniczący senackiej komisji spraw zagranicznych, podsumował rezultaty swojego dochodzenia w rzeczonej sprawie w sposób następujący: „Izraelczycy kontrolują politykę Kongresu i Senatu” (wywiad dla CBS z 7 pażdziernika 1973 r.). W następnych wyborach utracił miejsce w Senacie.

    Paul Finley, który był kongresmenem przez 22 lata opublikował w roku 1985 książkę pt. „They Dare to Speak Out”. Zarzucił w niej proizraelskiemu lobby sprawowanie kontroli nad Kongresem, Senatem, Departamentem Stanu, Pentagonem, mass-mediami, uniwersytetami i kościołami. W tej samej pozycji przytoczył również ciekawą rozmowę, jaką w 1973 roku odbył admirał Thomas Moorer z attache wojskowym Izraela w Waszyngtonie – Mordecai Gurem, przyszłym szefem sztabu izraelskich sił zbrojnych. Panowie rozmawiali o samolotach uzbrojonych w „inteligentne” pociski „Maverick”, które były przedmiotem izraelskiego pożądania. Moorer pamięta, że powiedział Gurowi: „Nie mogę panu dostarczyć tych samolotów. Mamy tylko jeden dywizjon. Zaklinaliśmy Kongres, że je potrzebujemy”. Izraelczyk z rozbrajającą szczerością odparował: „Dacie nam samoloty. A co do Kongresu – zajmę się tym. Oto jak – dodał admirał – jedyny dywizjon wyposażony w te pociski poszedł do Izraela”. 8 czerwca 1967 roku izraelskie lotnictwo bombardowało przez 70 minut amerykański okręt „Liberty” wyposażony w czułe detektory władne wybadać izraelskie zamierzenia wojskowe względem pozycji syryjskich na Wzgórzach Golan. W wyniku tego celowego ataku zginęło 34 marynarzy, a 171 zostało rannych. Poważny incydent zatuszował prezydent Lyndon Johnson obawiając się wściekłej reakcji ze strony amerykańskiego podatnika płacącego ciężkie pieniądze na izraelskie zbrojenia3.

    Rezolucja Narodów Zjednoczonych z listopada 1967 roku zażądała od Izraela ewakuacji wojsk z terenów okupowanych w wyniku krótkotrwałej wojny z arabskimi sąsiadami. Prezydent de Gaulle, jeden z niewielu polityków zachodnich nie ulegających Izraelowi, ogłosił embargo na dostawę broni do tego kraju. Amerykański Kongres postąpił podobnie, ale Johnson uległ presji wielce wpływowego oficjalnego żydowskiego lobby – „American Israeli Public Affair Commitee” i dostarczył sojusznikowi samoloty „Phantom”. Każdy powojenny prezydent USA, nie tylko nad wyraz służalczy Johnson, w zasadniczych kwestiach działał pod dyktando potężnego żydowskiego lobby – tej prawdziwej politycznej, finansowej i medialnej „megaośmiornicy” (wyjątek stanowił człowiek starej daty – Eisenhower). Przypominam kilka faktów. Prezydent Harry Truman stwierdził w obecności grupy dyplomatów (a były to czasy, gdy syjonistyczna panienka jeszcze nieśmiało drobiła po trotuarze): „Przykro mi panowie, ale muszę (pozytywnie) odpowiedzieć setkom tysięcy ludzi, którzy spodziewają się sukcesu syjonizmu. Wśród moich wyborców nie ma tysięcy Arabów”. Podczas spotkania z Ben Gurionem w „Astoria Waldorf Hotel” w Nowym Jorku wiosną 1961 r., John F.Kennedy (dzisiaj zresztą pomawiany o antysemityzm) przyznał, że został wybrany dzięki głosom Żydów (i dzięki ich subsydiom – dodajmy). Prezydent Ronald Reagan, wykazujący pewne niezadowolenie z proizraelskiego szarogęszenia się w Waszyngtonie, połknął gorzką pigułkę, gdy protestując przeciwko izraelskiej aneksji Wzgórz Golan musiał wysłuchać bezczelnej riposty Menachema Begina: „Czy my jesteśmy bananową republiką albo waszym wasalem?!”

    Nie muszę dodawać, że każdy kto oprotestowuje ta anormalną sytuację wodzenia za nos supermocarstwa przez facetów z wypchanymi portfelami jest oskarżany o antysemityzm, postponowany, lżony, pozbawiany politycznego znaczenia, środków egzystencji lub czegoś więcej. Taka jest współczesna Ameryka i zamerykanizowana Europa. Lubimy ulegać modom.
    Dariusz Ratajczak
    Przypisy1 B.Gurion, Task and Character of a Modern Zionist, „Jerusalem Post”, 17 sierpień 1952.2 Rebirth and destiny of Israel, 1954, s. 489.3 Sprawa została ujawniona przez oficera z „Liberty” – Jamesa M. Ennesa juniora w książce jego autorstwa „Assault on the Liberty”.

  14. albun said

    „świat jest rządzony przez całkiem inne osoby, niż się to wydaje i tylko ci, którzy potrafią zajrzeć za kulisy wiedzą kto to jest”.
    Pamiętajmy, że powiedział to premier rządu najpotężniejszego wówczas światowego mocarstwa. Trudno przy tym jest zakładać, że był on ignorantem lub niepoważnym wyznawcą teorii spiskowych.
    A całkiem niedawno (20 maja br.) przewodniczący CSU i premier Bawarii, Horst Seehofer występując jako gość w audycji satyrycznej całkiem na serio i poważnie powiedział:
    „Ci którzy decydują nie są wybierani, a ci co się ich wybiera nie mają nic do decydowania” (od 4 min 40 sek. filmu – „Diejenigen die entscheiden sind nicht gewählt und diejenigen die gewählt werden haben nichts zuentscheiden!”).


    W dalszej części rozmowy, nadal na serio i poważnie opowiadał niemiecki polityk o bezsilności rządów wobec szkodliwej działalności finansowej potężnych banków.
    Na marginesie dodam tutaj jeszcze…
    W oficjalnym dokumencie wydanym przez niemiecki Bundesbank na stronie 88 i 89 opisana jest szczegółowo procedura „tworzenia pieniędzy” !
    Pozwolę sobie w tym miejscu na krótki cytat:

    „Pieniądz powstaje poprzez „tworzenie pieniędzy”. Zarówno państwowe banki centralne jak i banki prywatne mogą tworzyć pieniądze. W systemie euro pieniądz powstaje przede wszystkim poprzez udzielanie kredytów…”

    („Geld entsteht durch „Geldschöpfung“. Sowohl staatliche Zentralbanken als auch private Geschäftsbanken können Geld schaffen. Im Eurosystem entsteht Geld vor allem durch die Vergabe von Krediten…”)

    http://www.bundesbank.de/download/bildung/geld_sec2/geld2_gesamt.pdf

    Przypomnę w tym miejscu mój tekst

    http://fronda.pl/andrzej_szubert/blog/najwiekszy_szwindel_bankierow

    i umieszczony w nim film

    Tak więc film ten nie jest wymyśloną opowiastką, a precyzyjnie opisuje finansową rzeczywistość, czyli największy szwindel bankierów.

    Horst Seehofer przyznaje się do całkowitej bezsilności polityki wobec bankierów. A XIX-wieczny premier imperium brytyjskiego mówł o rządzących światem ludziach ukrytych za kulisami. Choć wtedy jeszcze nie było FED-u, Banku Światowego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i innych zniewalających finansowo całe państwa instytucji. Nie było też jeszcze Bilderberga, ani Komisji Trójstronnej. A jednak Benjamin Disraeli twiedził, że aby wiedzieć kto rządzi, należy zajrzeć za kulisy.

    No to, zaglądnijmy tam. Zobaczmy, kto rządzi światem.

    Oficjalna wersja głosi, że w państwach demokratycznych mamy trzy filary władzy: legislacyjną (parlament), wykonawczą (rząd) i sądowniczą. Czasem nieco żartobliwie mówi się o „czwartej władzy” – czyli o mediach. Nikt natomiast nie wspomina ani o tych „za kulisami”, ani o władzy pierwotnej i nadrzędnej nad pozostałymi – pieniądzem. Bo to nie politycy, a pieniądz rządzi na ziemskim padole. Bezradnie przyznał to ważny polityk niemiecki. Zresztą i bez jego wypowiedzi widzieliśmy i widzimy bezsilność polityki wobec kolejnych kryzysów wywoływanych przez banki, spekulacje i giełdy. Winnych nie tylko nie stawia się przed trybunałami. Rządy napychają banki setkami miliardów (pożyczonych od tych samych złodziejskich banków) w celu „ratowania” rynku finansowego. A potem jeszcze zmuszone są nowe „kredyty” bankom zwracać.

    Tak więc u władzy są ci, którzy mają pieniądze. Uwypukla to cytat bankiera Rothschilda:

    „Pozwólcie mi tworzyć i kontrolować pieniądze państwa, a nie będzie mnie obchodzić, kto tworzy w nim prawo.”

    Najważniejszym, obok samych pieniędzy narzędziem władzy bankierów nad światem są media. W rzeczywistości bowiem „czwarta władza” jest ważniejsza i potężniejsza niż pierwsze trzy oficjalne „filary” władzy. Nie bez przyczyny na wszystkie zebrania Bilderberga czy Komisji Trójstronnej zapraszani są właściciele koncernów prasowych czy stacji telewizyjnych. A ich lojalność wobec bankierów-gospodarzy tych tajemniczych spotkań nie podlega wątpliwości, czego najlepszym dowodem jest fakt, że media o tychże spotkaniach nas nie informują, choć ich właściciele sami biorą w nich udział.

    Za zachowanie tajemnicy przedstawicielom mediów dziękował na spotkaniu Komisji Trójstronnej 20 lat temu David Rockefeller: „Jesteśmy wdzięczni wydawcom „Washington Post”, „New York Times”, „Time Magazine” i innym wielkim wydawnictwom, których menedżerowie uczestniczyli w naszych spotkaniach i dotrzymali swych obietnic zachowania dyskrecji przez blisko 40 lat. Byłoby dla nas niemożliwością zrealizowanie naszego planu budowy światowego rządu, jeśli bylibyśmy w tym czasie przedmiotem zainteresowania prasy…”

    A o stanie mediów mówił były szef personalny New York Times John Swinton:

    „W Ameryce nie ma czegoś takiego, w tym rozdziale historii świata, jak niezależna prasa. Wy to wiecie i ja to wiem. Żaden z was nie śmie uczciwie przedstawić swojej opinii. A gdyby spróbował, to wie z góry, że nigdy by się to nie ukazało w druku… Interesem dziennikarza jest zniszczenie prawdy, kłamanie w żywe oczy, perwersja, poniżenie, drżenie u stóp mamony i sprzedawanie swojego kraju i swojej rasy za codzienny chleb. Wy o tym wiecie i ja o tym wiem; i co za szaleństwo wznosić ten toast za niezależną prasę? Jesteśmy narzędziami i wasalami bogaczy za kulisami. Jesteśmy marionetkami; oni pociągają za sznurki, a my tańczymy. Nasze talenty, nasze możliwości i nasze życie są własnością innych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami.”

    Dlaczego media górują nad polityką. Prezydenta czy premiera można wykreować medialnie. Można go też medialnie zniszczyć. Polityk musi co kilka lat stawać do kolejnych wyborów, czego to właściciel koncernu prasowego robić nie musi. Polityk często musi ugiąć się przed inspirowaną mediami „wolą ludu”. A tę określają i narzucają poprzez redaktorów i dziennikarzy właściciele mediów. Nawet tzw. publiczne media nie są niezależne. Na ważne w nich funkcje trzeba być przez kogoś (zazwyczaj polityków) zarekomendowanym i zatwierdzonym. A ci, co rekomendują i zatwierdzają sami są w rękach bankierów i pod presją medialnych potentatów.

    Podobną zależność widać u parlamentarzystów. Nawet w wyborach na zasadach JOW (jednomandatowe okręgi wyborcze) niekoniecznie wygra kandydat lepszy. Większe szanse na zwycięstwo ma kandydat z „kasą”, dysponujący dostępem do mediów, czyli mający odpowiednie „zaplecze”. A jak się już taki znajdzie w parlamencie, najczęściej zmuszony jest on podporządkować się tzw. dyscyplinie klubowej. A to oznacza, że o sposobie głosowania danego posła decyduje partyjny kacyk, a nie jego „wyborca”. A nam wmawia się, że parlament reprezentuje wolę społeczeństwa.

    Nie inaczej jest w trzecim „filarze” – sądownictwie. Wprawdzie w drobnych sprawach kryminalnych sędziom pozostawiana jest wolna wola, ale tam gdzie wyższa jest ranga sądu i ważniejsze wyroki i orzeczenia, sytuacja się zmienia. Bo na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego, czy Trybunału Konstytucyjnego ktoś musi takiego kandydata zarekomendować i ktoś musi tę decyzję zaaprobować. A robią to, jak już wiemy, zawsze osoby, które same zależne są od pieniądza i mediów.

    Dlatego nie dziwi, że Trybunał w Strasburgu potępił Szwajcarię za referendum „dyskryminujące” muzułmanów (zakaz budowy minaretów przy budowanych meczetach). Ale ten sam Trybunał wydał wyrok nakazujący usuwanie krzyży z przestrzeni publicznej i to w chrześcijańskiej Europie.

    Na marginesie dodam jedynie, że wszystkie instytucje ponadnarodowe, z ONZ na czele są w takim samym stopniu uzależnione od finansjery i mediów. Bo nawet na stanowisko Sekretarza Generalnego ktoś musi kandydata zarekomendować, ktoś musi go zatwierdzić. A ci, co to robią, sami są sługami pieniądza i „opinii publicznej”.

    Kto więc tak naprawdę rządzi światem?

    Bankierzy? Bilderberg? Komisja Trójstronna?

    No cóż… Bankier bankierowi nie jest równy. A w tajemniczych klubach Bilderberga czy Komisji Trójstronnej też są równi i równiejsi.

    Celowo w tym miejscu pomijam Iluminatów i masonów. Większość informacji o nich może być celowo zniekształcana. Zwłaszcza przez samych zainteresowanych. Nawet, jeśli „były” mason najwyższego wtajemniczenia opowiada o lożach, należy jego informacje przyjmować z należytą ostrożnością. Choć nie ulega wątpliwości, że w ważnych wydarzeniach w historii świata masoni brali czynny, choć nie zawsze jawny udział. Znajdziemy ich wśród Ojców Założycieli Stanów Zjednoczonych, wśród Jakobinów, a także u Garibaldiego.

    Ale i sami bankierzy bezpośrednio wpływali na losy świata. Na przykład Fritz Warburg brał udział w współfinasowaniu bolszewickiego zamachu stanu nazwanego później Wielką Socjalistyczną Rewolucją Październikową.

    http://alles-schallundrauch.blogspot.com/2010/05/die-bankster-finanzierten-die.html

    No więc – kto za tym wszystkim stoi? Kto rządzi światem?

    W tym miejscu zaryzykuję przytoczenie Protokołów Mędrców Syjonu.

    Wiem, wiem ! To jest fałszywka ! Napisał ją carski tajniak ochrany Gołowinski !

    Zadziwiła mnie jedynie przy ich lekturze precyzja, z jaką ponad sto lat temu opisywał on to, co dzisiaj widać gołym okiem.

    http://judeopolonia.wordpress.com/2010/05/21/protokoly-medrcow-syjonu/

    Tekst jest wprawdzie długi, ale wart przeczytania. Opisywana w „protokołach” w wielu miejscach rola mediów, banków, giełdy, polityków, wojen, epidemii, pozorów w polityce, świadomej demoralizacji społeczeństw, ogłupiania gojów, zatarcia przy pomocy propagandy różnicy między dobrem a złem, między prawdą a kłamstwem sprawiają, że tekst ten czyta się raczej jako sprawdzające się na naszych oczach proroctwo, a nie jako wyssaną z palca fałszywkę!

    Zamiast nazywać Gołowińskiego fałszerzem, powinien zostać on ogłoszony jasnowidzem i prorokiem w jednej osobie. Precyzja jego opisu teraźniejszości przekracza znacznie zawiłe, ukryte za symbolami przepowiednie samej Apokalipsy czy Nostradamusa.

    W tym miejscu jednak nie będę się upierał. Zakładam, że „protokoły” są fałszywką.

    Ale nie są fałszywką potajemne zjazdy Bilderbergów czy Komisji Trójstronnej.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Grupa_Bilderberg

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Komisja_Tr%C3%B3jstronna

    Nie jest też fałszywką organizacja PNAC

    http://pl.wikipedia.org/wiki/PNAC

    Nie jest też fałszywką plan czy zamiar zdobycia przez USA absolutnej dominacji nad światem. Do czego PNAC potrzebował jedynie „nowego Pearl Harbour”. Cudownie w nowej administracji akurat nowo wybranego Busha juniora znalazło się wielu aktywistów PNAC. Równie cudownie przytrafił się im potrzebny do realizacji ich planu zdobycia absolutnej dominacji nad światem upragniony „nowy Pearl Harbour”.

    Zamachy z 11/9 do dzisiaj nie zostały należycie i wiarygodnie wyjaśnione. Wiele grup inicjatywnych, naukowców, architektów, inżynierów czy wojskowych nie wierzy w oficjalną wersję zamachu dokonanego rzekomo przez Al-Kaidę. Władze USA kompletnie to ignorują. Ważne jest dla nich, że zamachy te dały pretekst do „wojny z terrorem” i do agresji na okupowany do dzisiaj Afganistan. Potem nastąpiła, pod równie wyssanym z palca pretekstem inwazja na Irak.

    Nic to, że poważna BBC twierdzi, że Al-Kaida przedstawiana przez władze USA jako grupa terrorystyczna nie istnieje.

    Nic to, że Aaron Russo opowiedział, jak to było z 11/9 i planowanej prawdziwej wojnie z fikcyjnym terrorem.

    A i chipowanie jeszcze nas czeka. Wspomina o tym nawet Apokalipsa, mówiąc o „znamieniu” besti na ramieniu i czole jej sług.

    A co z kartami iluminatów?

    http://www.bibula.com/?p=12567

    Już całkiem na marginesie dodajmy do tego Codex Alimentarius, GMO, smugi chemiczne zwane chemtreils. Nadmieńmy jeszcze o pogłoskach o planowanej depopulacji, przypomnijmy oszustwo z pandemią świńskiej grypy, oszustwo klimatyczne, czy ostatnio nagłaśniane oszustwo z pyłem wulkanicznym.

    Przypomnijmy jeszcze wypowiedź Jamesa Paula Warburga:

    „Rząd Światowy powstanie bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. Otwartą pozostaje jedynie kwestia, czy Rząd Światowy stworzony zostanie na drodze przemocy czy powszechnego przyzwolenia.”

    Albo wypowiedź Davida Rockefellera:

    „Znajdujemy się na pograniczu globalnej przemiany. Wszystko czego potrzebujemy, to odpowiedni kryzys, a narody zaakceptują nowy światowy porządek.”

    I jeszcze na koniec wypowiedź Marshalla McLuhana, medialnego „guru”:

    „Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie są trzymane w tajemnicy dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.”

    Na tym kończymy rozważania o światowej polityce.

    A co z Polską? Kto w niej rządzi?

    Politycznie jesteśmy prowincją Unii. Byle komisarz z Brukseli narzuca nam jego wolę. Sama Unia jest, o czym nie zapominajmy, etapem przejściowym do NWO. Parlament Europejski to fikcja. Nawet wybór tzw. prezydenta Europy odbył się ponad głowami eurodeputowanych. Prezydenta (bilderbergowca) wybrała sitwa we własnym gronie.

    Militarnie podlegamy pod NATO. Nasze wojsko, a raczej to – co z niego pozostało – pomaga „wiodącej sile ” NATO – USA – w okupacji Afganistanu.

    Media znajdują się w obcych rękach. Finase, bankowość też. Szaleńcza wyprzedaż majątku narodowego trwa. Ostatnio wystawiono na sprzedaż 670 polskich spółek .

    A nam każe się wierzyć, że członkostwo w Unii i sojusz z USA są dla nas dobrodziejstwem. Mają chronić nas przed zaborczością Rosji. Nie dostrzegamy jednak, że nasi „sojusznicy” i domniemani „obrońcy” przed zakusami Rosji sami zdzierają z nas na naszych oczach skórę. Stajemy się żebrakiem i wykonawcą cudzych poleceń we własnym domu.

    Na domiar złego dwie główne partie polityczne, imitujące zażartą walkę spotykają się w podejrzanej fundacji żydowskiego „filantropa” Sorosa debatując o tym, jak nie dopuścić do udziału we władzy „wykluczonych”.

    http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=142&pid=2467

    Mimo patriotycznej retoryki, PiS podobnie jak PO i pozostałe partie „parlamentarne” jest rzecznikiem obcej racji stanu. Bardziej dba on o interesy Izraela, organizacji żydowskich i USA, niż o sprawy Polski. Zajęty jest „dekomunizacją” nie widząc rzeczywistego ubezwłasnowolnienia Polski i zagrożenia ze strony Zachodu. Nie dostrzega narzucania Polsce i światu nowego porządku. Z depopulacją włącznie.

    Lech Kaczyński marzył o strategicznym sojuszu z Izraelem. Po co to Polsce potrzebne? Czyżby nasze wojsko miało pomagać Izraelowi w kolejnej pacyfikacji Strefy Gazy? Czy Polska jest jeszcze polska czy już żydowska?

    http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=142&pid=2521

    O szkodliwości PO będącej de facto sabotażystą gospodarczym nie trzeba nikogo rozsądnego przekonywać. Gorzej jest z dostrzeżeniem szkodliwości PiS, zręcznie maskującego się patriotyzmem i katolicyzmem.

    Obiektywną ocenę szkodliwości PiS utrudniają zwłaszcza teraz ogromne emocje związane z zamachem w Soleńsku. Rozbudziły one u nas do stanu histerii nabytą przez wieki antyrosyjskość. Czyżby jednak Rosji opłacało się w taki sposób usuwać żałośnie niegroźnego dla niej polityka, na dodatek u schyłku jego kariery. Próby wciągnięcia przez Kaczyńskiego całej Europy w awantury przeciwko Rosji kończyły się niczym (a za wierną służbę USA odmówiły mu „tarczy”, a my nadal do USA potrzebujemy wiz wjazdowych).

    Rosji nie zależało na nagłaśnianiu zbrodni w Katyniu. Rosji nie jest potrzebne postawienie siebie całej pod pręgierzem światowej opinii publicznej, jako państwa podstępnego i zbrodniczego. Zresztą, gdyby Rosja stała za tym zamachem, zapewne za wczasu przygotowałaby jakąkolwiek spójną i jako tako wiarygodną wersję katastrofy czy zamachu. Tak jak to było 11/9 w USA, gdzie już w dniu katastrofy wskazano na „winnego” czyli na Al-Kaidę.

    Rosja nie stoi za zamachem w Smoleńsku, a z ZSRR ma ona tyle wspólnego, ile wspólnego ma Polska i Polacy z Bierutem, Bermanem i UB.

    A i tego, że rolę ZSRR jako imperium zła zajęła USA, patrioci z PiS nie dostrzegają.

    Zbliżają się wybory „prezydenckie” (a raczej wybory tytularnego nadzorcy polskiego baraku Unii). A później wybory do sejmu.

    Kogo mamy więc wybrać? Dżumę (PiS) czy tyfus plamisty (PO)?

    A może by tak wybrać kogoś z „wykluczonych” ? No i wyprowadzić Polskę z Unii, z NATO, wyprosić z Polski wszystkich Pelniących Obowiązki Polaków? A także jeszcze odebrać międzynarodowym oszustom przywłaszczone sobie przez nich nasze mienie narodowe? A przede wszystkim nie pozwalać, aby Polska nadal była szaberplacem światowej lichwy?

    Czas pokaże czy zmądrzejemy, czy też podążymy za Grecją…

  15. exhale said

    Z powietrza chemtrails:

    Z ziemi gmo:

    A jakbśmy się chcieli leczyć metodami naturalnmi, to sklepy zielarskie nam pozamykają:

    http://polskaakcjaobywatelska.pl/index.php/wolnosc-naturalnego-wyboru/

    Pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: