Zagrypiona's Blog

Centrum komunikacji i edukacji dla wszystkich zagrypionych i nie tylko.



  • Witam wszystkich gości, a szczególnie tych któ- rzy są zainteresowani wzajemną wymianą in- formacji. Zachęcam do podsyłania linków i dzie- lenia się ciekawymi ar- tykułami oraz do dysku- sji. Zbiory w działach będą służyły nam wszy- stkim grypowiczom i osobom początkującym do edukacji.

    Data założenia: 03.06.2010



  • wykluczeni.info

    Internet bez Antypolonizmu

    Popieram Internet Bez Chamstwa

    Bykom - stop

  • Nie popieram i tolerować nie będę:

    -fanatyzmu:
    -- politycznego
    -- religijnego Fanatyzm zakłada nieomylność ziemskiej - tworzonej przez ludzi - instytucji politycznej bądź religijnej. Nierozsądnym i nieodpowiedzialnym jest przypisywanie grupom politycznym nieomylności w sposób bezkrytyczny. W przypadku instytucji religijnych, wiara w nieomylność, nieskazitelność, niezdolność do grzeszenia religijnych dostojników jest herezją i obrazą Boga. Omylność i zdolność grzeszenia dotyczy tych ludzi tak samo jak wszystkich innych.

    -hipokryzji - jednostka ludzka powinna być spójna: to samo robi, to samo mówi, to samo myśli. Przypadki rozdwojenia, czy nawet roztrojenia stanowią o chorobie takiej jednostki lub jej nieczystych intencjach. Jeśli wyznajemy taką a taka wiarę, czy poglądy - według nich postępujemy.

    -zacietrzewienia - ludzie którzy w gniewny, agresywny sposób bronią swoich idei, zazwyczaj merytorycznie czują się i są słabi - stąd agresja. A przecież można się pięknie różnić, szanować nawzajem.

    -głupoty - brak wiedzy nie jest usprawiedliwieniem. Jeśli czegoś w danej chwili nasz rozum nie pojmuje, np. w wyniku braku wiedzy albo mechanizmu wyparcia nie znaczy to, że to nie istnieje. Rzeczywistość i wszystkie jej zjawiska istnieją bez względu na możliwości percepcyjne poszczególnych jednostek w tej rzeczywistości tkwiących.

    -owczego pędu - jesteśmy ludźmi, mamy rozumy. Czasami jednak ulegamy instynktom stadnym, być może z lenistwa? Powinniśmy swoje decyzje, opinie popierać argumentami opartymi na faktach, a nie: 'bo tak wszyscy robią', 'bo tak powiedziała pani w TV'.

    -manipulacji - podpuszczania, prowokowania, dezinformacji...

    ...

Archive for Sierpień 2010

30.08.2010 – Multikulti, związki miedzyrasowe itd…

Posted by zagrypiona w dniu 31 sierpnia 2010

No to uporałam się z zaległościami. Mam nadzieję, że ci z Drogich moich Czytelników, którzy nie pouciekali po ‚mięsnym’ temacie, nie uciekli w związku z moją przerwą w pisaniu…

Nie było mnie zaledwie paręnaście dni. A tu tyle się porobiło! Głód, powodzie,  nibiru, Armageddon dosłownie. Dodatkowo kosmici uprowadzili Mizie i Zenobiusza. Tragedia! No ale cóż, trzeba dalej jakoś ciągnąć ten wózeczek zwany życiem (nawet jeśli z głodu wyzdychamy przez tą zimę, i jak wschód naszego kraju zajmą bracia ze wschodu, a zachód bracia z zachodu). I cóż możemy rzeczywiście zrobić by zmienić los? Jest nas mała garstka, jedyne co możemy to we własnym zakresie dbać o własny tyłek, starając się pomóc innym, albo chociaż nie szkodzić.

Ale nie o tym chciałam… Chociaż pewnie niektórzy pomyślą, że powinnam pisać o czymś ważniejszym: podatkach, głodzie, i roztrząsać jak to źle jest w naszym kraju… Ale doprawdy, naczytałam się u Mizi i Zenobiusza, i nie mam już sił. Nie chcę skończyć tak jak oni. 😦 Nie bijcie mnie za to stwierdzenie, ale nadmierne taplanie się w doprowadzających do depresji tematach może odebrać rozum i chęć do życia. A póki co, trza żyć…

Do tematu więc…

Ostatnio natrafiłam na pewien artykuł: Żydowska krucjata przeciw białym kobietom

Jakkolwiek polecam ten blog i uważam, że wiedza tam zawarta powinna być przekazywana w szkołach, to jednak ten artykuł skłonił mnie do dziwnych refleksji. Osobiście nie za bardzo wierzę w teorie, że ‚czarni’ są mniej inteligentni. Osobiście, w życiu spotkałam tylu ‚białych’ półgłówków, że głowa boli. Co więcej, półgłówkami byli, bo tak ich ukształtowało środowisko w jakim żyli. Może jakieś braki w rodzinie, wychowaniu itd… Tak po prosu w życiu jest, że bez względu na rasę, niektórzy kończą jako durnie, a inni jako inteligentni ludzie. Pomiędzy zaś typowymi durniami i ludźmi mądrymi, znajduje się bezkresny ocean ludzi przeciętnie inteligentnych.

Generalnie tekst jest o tym, że ‚starsi i mądrzejsi’ kreują nowe tendencje – miedzy innymi związki międzyrasowe. I ze jest to skierowane przeciw biednym ‚białym’ kobietom. Cóż mogę powiedzieć, może z punktu widzenia Polski to aż tak nie rzuca się w oczy, nie wiem. Na Zachodzie istotnie jest taka tendencja może, a może to skutek tego, ze Zachód jest bardziej ‚otwarty’ na emigrantów i silą rzeczy ludzie łączą się w pary w taki a nie inny sposób…

Ogólnie zgadzam się z tym co pisze autor artykułu:

– ze są różnice kulturowe nie do przeskoczenia – jeśli przybyli nie chcą się asymilować/ucywilizować – co za tym idzie stanowią potencjalne źródło przestępstw, gwałtów o których autor pisze, kradzieży; ale… nie jest to wina samych emigrantów, ale władz (zapewne ‚białych’), które na to pozwalają;
– ze nie powinno się promować ‚mieszania’, w ogóle promowanie czy potępianie takich a nie innych upodobań jest absurdalne, każdy odpowiada sam za siebie i za swoje decyzje;
– zgadzam się z tym, ze dziś nienawiść względem ‚białego’ człowieka nie jest postrzegana jako rasizm – jest ignorowana a obrona ‚białego’ jest postrzegana przez ‚ciągnących za sznurki’ jako rasizm;
– zgadzam się z tym, ze manipuluje się problemem niewolnictwa i używa go jako wymówki przy byle okazji, podobnie jak ‚starsi i mądrzejsi’ używają… od czasu IIWŚ by nie wiem, wzbudzić litość, ewentualnie przelicytować się z innymi, że ich ofiara większa i w związku z tym, teraz im się należy to czy tamto…

Jednakże czegoś mi w tym artykule brakuje, lub raczej i coś zgrzyta w tym wizerunku białej, ciemiężonej rasy – jakże inteligentnej przy okazji – a jednak dającej sobą pomiatać i wodzić za nos.


1. Ze statystyka podana przez autora spierać się nie będę (chociaż miło by było wiedzieć, jaki procent ‚białych’ dopuszcza się gwałtów, czy innych przestępstw – aby mieć porównanie. Więc ‚czarni’ gwałcą białe kobiety – i to jest karygodne. Ale ‚biali’ również ‚białe’ kobiety gwałcą i ich nie szanują – ba, nawet w Polsce – kraju ludzi ‚białych’ o ponadprzeciętnej inteligencji. Brak szacunku względem kobiety jest tu na porządku dziennym, okazywany choćby odzywkami typu: ‚wracaj babo do garów, bo miejsce kobiety przy garach jest i prace kuchenne to coś co wychodzi ci lepiej niż mędrkowanie‚ – jeśli takiemu ‚białemu’ nieprzypasi opinia wyrażona przez kobietę (choćby nawet nie wiem jakie bzdury pisała, to jest nie na miejscu, są inne sposoby cenzury w necie, blokada IP itd, zgłoszenie komenta do moderacji względnie merytoryczna polemika). Panowie dzielni, ‚biali’ nie czuliby się zapewne dobrze gdyby, jeśli coś palna głupiego, powiedzieć im ‚eee, wracaj kopać rowy dziadu, bo tam w rowie i z łopatą jest miejsce mężczyzny.’

Autor wspomina też o tym, że jeśli ‚biała’ kobieta odmówi randki z ‚czarnym’ to jest wytykana palcami jako rasistka. W Polsce natomiast kobieta, jeśli odważy się mieć związek z ‚czarnym’, to prawi, ‚biali’ mężczyźni, bez wnikania w detale zaraz przyczepia jej łatkę dziwki. Wystarczy poczytać internet i męskie wypowiedzi na takie tematy. 😉 Internet i jego anonimowość rozwiązuje ludziom języki. Więc w naszym pięknym kraju też nie lepiej – dzicz taka sama jak w Afryce czy na Zachodzie. I miast szukania prawdziwych skutków problemu – mamy wzajemne obwinianie się, wyzywanie, szukanie kozłów ofiarnych. Nie tędy droga!

Szanujmy się nawzajem, a może wtedy inni zaczną i nas szanować.

W tym kontekście pojawia mi się w głowie pytanie, może głupie ale, co za różnica być zgwałconym przez ‚czarnego,’ ‚białego’, ‚czerwonego’, ‚zielonego’? Gwałt to gwałt, i każdy trzeba napiętnować w dotkliwy dla sprawcy sposób + publicznie, a nie tam ochrona jakichś danych osobowych. System sprawiedliwości kuleje, kary są zbyt niskie – to i gwałci się. Moim zdaniem nie ma to nic wspólnego z tym, jaki ktoś ma kolor skóry czy poziom inteligencji. Poprzez kiepski wymiar sprawiedliwości, przyzwalamy na przemoc. I tu leży problem.

2. Tak, nie oglądam w prawdzie MTV, ale zgadzam się, ze przekaz teledysków do ‚czarnej muzyki’ zazwyczaj w 99% polega na wachlowaniu gola dupa białą/czarną’ obojętnie. Ewentualnie złotym łańcuchem. Ale hej, skąd możemy mieć pewność, ze ‚czarni’ gdyby nie byli kierowani przez ‚starszych i mądrzejszych’ czy tez by takie coś prezentowali? To nie kolor skory determinuje sposób zachowania, ale wychowanie, edukacja, wzorce kulturowe ewentualnie… To, że w ‚czarnym’ teledysku są takie a nie inne przekazy i że na ekranie skacze ‚czarny’ to jeszcze nie oznacza, ze to on to wszystko promuje i podkręca gusta w tym kierunku. A może ‚czarny’ jest narzędziem użytym do wykreowania sporu? Przecież wiadomo, że niejedni głoszą hasełka typu: z chaosu do nowego porządku itd… Trza ten chaos wzbudzić jakoś. Niech się żrą między sobą, a najlepiej o baby.

3. Autor przytacza jeszcze inne przykłady jak to telewizja promuje związki ‚czarnych’ z ‚białymi’, i jak to biedne ‚białe’ kobiety łapią się na ta medialna papkę i marzą o tym, by wiązać się z ‚czarnym’. No ludu. Chyba jestem inna, bo jak na ekranie widzę ‚czarnego’ z ‚biała’ to mnie nie korci żeby jechać do Afryki czy gdzie tam. No ale ja to ja, dziwaczka jakaś.

A propos, nie ma nic w artykule (a szkoda) o białych mężczyznach (którzy skądinąd wiem ślinią się na Azjatki i lesbijki, no chyba ze to tez propaganda – chociaż od niejednego homofoba osobiście słyszałam, że lesbijki jak się razem bawią ze sobą to niczego sobie). Skoro już wywlekamy brudy, to warto byłoby wywlec WSZYSTKIE. Bo to, że ‚biała rasa’ jest zagrożona i skundlona to nie dotyczy jedynie KOBIET. Ale…  😉

4. Jak jest w Afryce, cóż, ‚białego’ człowieka powinno to nie interesować. Najlepiej zostawić ich samym sobie, a nie za rączkę prowadzić, bo większość z tamtejszych problemów wynika z mieszania się ‚białych’ w politykę/gospodarkę ‚czarnych’… To działa w obie strony. No jakbyście się moi mili czuli, gdyby nagle jakiś ‚czarny’ oświecony przyszedł radzić Polakom jak maja żyć i w co wierzyć itd. Toz to gorsze chyba by było niż gwałt! No tak, ale chyba jest już za późno, bo w Afryce namieszane jest tak ze… Jeśli plemiona afrykańskie miały takie a nie inne zwyczaje, to trzeba było to zostawić, mogli sobie żyć w ziemiankach, gwałcić się jeśli taki był ich zwyczaj itd. Nie nasza to sprawa. No ale tak, ktoś był chciwy i uważał się za inteligentniejszego, to teraz trzeba szukać kozłów ofiarnych i problem rozpatrywać powierzchownie, najwygodniej odnosząc się do jakichś badań, że ‚czarni’ są głupsi i w ogóle dzikusy…

5. Co do wywodu na temat niskiego poziomu inteligencji czarnych a korelacji tego z ich skłonnością do przemocy. Coz nie będę dyskutować, ale Hitler – z tego co wiem – był biały, naziści byli biali, Stalin był biały, wojska USA w Afganistanie Iraku białe, nawet ci tam co strzelają do dzieci w Palestynie biali są! Coz biali może są lepiej zorganizowani w sianiu przemocy masowej, czarni natomiast jako ci ‚głupsi’ działają punktowo. To jednak nie oznacza, że jedni albo drudzy są mniej lub bardziej agresywni. No ludu. Jakby elementem nieodłącznym kultury ‚białego’ człowieka nie była przemoc. Również. Zresztą, nie od dziś wiadomo, że Indian Amerykańskich wytłukli ‚CZARNI’.

A ciekawi mnie co autor myśli na temat żółtych. Mądrzejsi są? Głupsi? Chętnie by gwałcili białe kobiety? O, albo jak ‚biały’ mężczyzna jedzie do Azji, tej wschodniej, gdzie to wiadomo jakie interesy kwitną, to czy gwałci tam? Albo czy jak płaci za usługę to jest to gwałt? Liczę, że ktoś kiedyś napisze artykuł na ten temat.

Czym bardziej biali ludzie będą zdegenerowani tym łatwiej będzie Syjonistom ich kontrolować.

A moim zdaniem to jest tak: czym dłużej ‚biali’ i ‚czarni’ będą dawać manipulować sobą syjonistom (przy ogólnym przeświadczeniu i zadowoleniu ‚białego’ człowieka z jego ponadprzeciętnej inteligencji – co w skrócie nazwałabym hipokryzja), tym więcej syjoniści śmiechu mieć będą i tym łatwiej będzie im rozgrywać nami jak pionkami, na drodze do zbudowania sobie Nowego Wspaniałego Świata.

Zgadzam się z tym co autor pisze w podsumowaniu swojej pracy. Winni temu jesteśmy my wszyscy, tylko jak się to właśnie ma do tej inteligencji z której ‚biały’ człowiek jest tak dumny? Ze dajemy się tak robić ‚konia’ – tak samo jak ‚czarni’. O czym to świadczy?

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

W podobnym temacie, jako element propagandy sianej przez mądrzejszych i starszych: całkiem przypadkiem trafiłam na tematykę ‚seksturystyki’ na forum GW. Kto odważny i znudzony – tu jest ‚dyskusja’ panien, które rzekomo jeżdżą do Egiptu parzyć się z Egipcjanami: z ukochanym pod jednym dachem. Wątek o podobnej tematyce znajdował sie na stronie głównej GW – zapewne dlatego by sprawić wrażenie, że problem poruszany w wątku jest powszechnym problemem polskich kobiet.

No i tak, czytałam to z wybałuszonymi galami, jak to autor wcześniej komentowanego przeze mnie artykułu określił. Niedowierzajac ze może istnieć tak głupia (jada parzyć się z chłoptasiami do towarzystwa, którzy maja takich jak one na pęczki – w nadziei, ze stworzą stały związek na odległość), tak próżna (jeszcze chwalić się tym w necie), no i raczej bogata grupa kobiet (no chyba nie rdzennych Polek, osobiście nie znam nikogo kto by miał ochotę na takie wojaże, no i kasiorke…) Tak wiec grubymi nićmi szyta propaganda. Niektóre wypowiedzi niewiarygodne jak pisane według scenariusza.

Jeśli jakakolwiek kobieta, podchwyci trendy kreowane w tym wątku i wcieli je w życie, to raczej mała strata. Niech się tam mnoży i samotnie wychowuje jak jej się trafi pech. No… chyba nie chcemy, żeby głupota jeszcze dodatków sie nam pleniła. A poważnie mówiąc, skoncentrować powinniśmy się na nas samych. Bo nie ma takiej mocy, która zatrzymałaby kogoś przed podjęciem takiej czy innej decyzji. Należy się edukować, pracować nad sobą samym. Byc wiernym wartościom kultywowanym przez swoja grupę cywilizacyjną. A wszelka propaganda okaże się nieskuteczna.

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

No i trzecia rzecz, kurcze ‚przypadkowo’ w jednym tygodniu zostałam zbombardowana 3 wiadomościami na temat związków czarnych z białymi. Przypadek, chyba ostro zaczęli indoktrynacje głupiutkich ‚białych’ kobitek! Jesteśmy zagrożeni! 😉 No wiec parę dni temu na TVNIE!!! był film ‚Biała Masajka’ na temat pobytu jakże inteligentnej ‚białej’ kobiety w Afryce, która tam się udzielała w cywilizowaniu ‚czarnych’ przy okazji zachodząc w ciążę z wodzem plemienia czy kim tam. 😛 Ale to nie ważne, ważne ze pod koniec filmu uciekała stamtąd w podskokach. Cóż.. 😉

Film ten nie ukazywał związków międzyrasowych w pozytywnym świetle. Moim zdaniem wręcz przeciwnie, chociaż nie oglądałam od początku.

Więc może nie jest jeszcze tak źle z ta propagandą?

Na koniec powiem tak. Gdybyśmy byli ostrożni, ustalili zasady dla emigrantów: PRZEJRZYSTE, PROSTE, CZYTELNE… Warunki przebywania ich u nas… To nie byłoby problemu. A tak… Jesteśmy w większości owładnięci jakimś mentalnym marazmem. Zniewoleni sami u siebie… Zapominamy, że to my jesteśmy gospodarzami na tym europejskim spłachetku ziemi, słuchając podszeptów osób, które zasadniczo tez są u nas gośćmi. Dopóki się nie ogarniemy, nie ustalimy zasad, nie dopilnujemy ich przestrzegania, a także – DOPÓKI NIE PRZESTANIEMY BYĆ ZADUFANYMI W SOBIE HIPOKRYTAMI – dotąd będą nas gwałcić, okradać, oszukiwać – a my bez rozumnie będziemy sie na to oburzać i szukać kozłów ofiarnych. Bo jeśli przyjeżdża do nas niereformowalny dzikus czy koczownik innej maści i nie ma ochoty sie asymilować, to on nie zrozumie naszych zasad i wartości, ciężko więc wymagać od niego by sie dostosował – stad przemawiać do niego trzeba jego językiem moralnym, stosować wedle niego jego zasady. Wzglednie, odesłac tam skąd przyjechał skoro jest w obcym miejscu nieszczęśliwy.

Podobnie zresztą jak ‚biały’ jedzie do Afryki, ciężko jest mu się odnaleźć w tamtejszej rzeczywistości i próbuje tam krzewić swoja ‚cywilizacje’, zamiast przyjąć tamtejsze wartości i zasady (choćby było nimi nawet skakanie po drzewach, latanie po buszu czy gwałty).

Posted in kobiety a NWO, kompleks j, NWO | Otagowane: , , , , , | 2 komentarze »

12.08.2010 – Szczepionki, piractwo, globalny głód i… oszołomstwo.

Posted by zagrypiona w dniu 11 sierpnia 2010

Dzisiaj parę starych odgrzewanych tematów. Odgrzewanych ale nie przeze mnie, lecz przez rzeczywistość, którą desperacko kreują pociągający za sznurki w NWO. Co wnikliwsi mogli się domyśleć, że kwestie poruszane w tym wpisie będą miały swą kontynuacje….

Więc dziś o szczepionkach/zarazach oraz o piractwie i nowych pomysłach na zapobieżenie głodowi, a także drobnostka, przypadkiem wychwycona na jednym z portali mainstreamowych.

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

1. Szczepionki, zarazy… Temat co jakiś czas powraca w głównych mediach, oznacza to wiec, że coś szykują, że nie odpuścili. Co oczywiste…

W Europie jest nowa epidemia?

W USA i Europie zaczyna się nowa, groźna epidemia rzadkiej choroby: gorączki Zachodniego Nilu – czytamy w serwisie newizv.ru. Tymczasem dzisiaj Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła koniec pandemii grypy A/H1N1, tzw. świńskiej grypy, która od kwietnia 2009 roku spowodowała ok. 18,5 tys.  [od admina – szkoda ze w nie podali ile w tym czasie zginęło z powodu raka, lub chorób krążenia] zgonów. Konsekwencje gorączki Zachodniego Nilu mogą się okazać bardziej straszne i bardziej poważne niż efekty ptasiej grypy czy świńskiej grypy. [od admina – szykujta się więc na szczepionki]

W miastach USA i Europy zanotowano już przypadki tej niezwykle rzadkiej choroby. [od admina – tak rzadkie choroby mają tendencje po raz pierwszy pojawiać się na terenie USA. Ktos powinien zbadać tą koincydencję]

Lekarze zabili na alarm na początku lipca. 5 lipca w Nowym Jorku stwierdzono gorączkę Zachodniego Nilu u 66-letniej kobiety. W tym miesiącu zanotowano w Stanach Zjednoczonych kolejne dwa przypadki tej choroby wirusowej.

W poprzednim miesiącu w amerykańskiej prasie pojawiły się sugestie, że choroba mogła trafić od Ameryki z Grecji. Miały ją przynieść ptaki, a dokładniej pasożyty ptaków, które nie zostały zauważone podczas kwarantanny – podaje newizv.ru.

Na początku epidemiolodzy odnieśli się do tej wersji sceptycznie, lecz wkrótce stała się ona bardziej prawdopodobna, gdy okazało się, że w Grecji akurat rozpoczęła się epidemia gorączki Zachodniego Nilu. [od admina – czy którys z szanownych czytelników słyszał o takowej? Ja osobiście nie, ale to byc moze z powodu ze nie czytam na bieżąco doniesień prasy. Sadze jednak ze skoro nagłaśnia się 1 – słownie 1 przypadek w USA – to epidemia w Grecji tym bardziej powinna być nagłośniona] Obecnie w tym kraju zanotowano 22 przypadków zainfekowania niebezpiecznym wirusem, który często przenoszą komary i kleszcze.

Epicentrum rozprzestrzeniania się choroby są Saloniki. Tam hospitalizowano siedem osób. Niestety, zanotowano także śmiertelny przypadek. Zmarł 76-letni mężczyzna.

Cechą charakterystyczną greckiego ogniska epidemii gorączki Zachodniego Nilu jest to, że dotyka ona ludzi starszych, chociaż dotąd twierdzono, że cierpią na nią raczej ludzie w młodszym wieku. [od admina – na świniaka tez mieli być szczepieni starsi, oraz noworodki, czy nie tak?]

Według lekarzy, pierwsze symptomy gorączki Zachodniego Nilu to dolegliwe bóle głowy, mięśni oraz gwałtowny wzrost temperatury do 40 stopni Celsjusza. Statystyki podają, że tylko 4 proc. przypadków zachorowań na gorączkę Zachodniego Nilu kończyło się śmiercią.

Koniec pandemii świńskiej grypy. [od admina – hurra, no wreszcie, bo wszyscy mieliśmy już dość tej pandemii, i każdy z nas osobiście zna po kilka osób które przeszły świniaka]

Tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła koniec pandemii grypy A/H1N1, tzw. świńskiej grypy, która od kwietnia 2009 roku spowodowała ok. 18,5 tys. zgonów.

Jak poinformowała dyrektor organizacji Margaret Chan, nie ma już potrzeby utrzymywania szóstego, najwyższego poziomu alertu. – Obecnie wkraczamy w okres postpandemii – powiedziała w czasie telekonferencji. Dodała, że „wirus A/H1N1 w dużej mierze wygasł”.

W ocenie Chan wirus może jednak w najbliższych latach – mimo końca pandemii – cyrkulować tak jak wirus grypy sezonowej.

Dyrektor WHO poinformowała ponadto, że zgromadzone szczepionki są w dalszym ciągu skuteczne i powinny zostać użyte do ochrony grup szczególnego ryzyka. [od admina – również te które nie były testowane – bierzta i kupujta – na pewno działają!]

Deklaracja WHO została poprzedzona we wtorek konsultacjami światowych ekspertów ds. grypy. [od admina – WHO? WHO? – to samo które ponoć było zamieszane w propagowanie szczepionek na świniaka… A jak tam śledztwo w tej sprawie?]

Organizacja ogłosiła pandemię świńskiej grypy w czerwcu 2009 roku; była to pierwsza pandemia od 1968 roku. Decyzja zapadła po spotkaniu WHO ze specjalistami ONZ. [od admina – to ONZ też jest zamiszane w ta sprawe? nie do wiary…] (za: onet.pl)

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

2. O piractwie. Niedawno ja, jak i inni blogowicze donosili o podwyższeniu cen podręczników (mój art. : aktualności). Dziś ciąg dalszy – i zapewne nie koniec tej sprawy:

Rocznie kserowanych jest blisko 5 mln stron publikacji naukowych i specjalistycznych, czyli blisko 90 proc. wszystkich kserowanych w Polsce materiałów. Na nielegalnym kserowaniu wydawcy tracą miliony, dlatego wspólnie chcą pozywać piratów – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Proceder kserowania kwitnie głównie na uczelniach. Skserowane i zbindowane książki właściciele punktów ksero oferują za 15-30 zł, trzy-cztery razy taniej niż cena oryginału.

Największe domy wydawnicze: Wydawnictwo Naukowe PWN, LexisNexis, C.H. Beck, Scholar, Wolters Kluwer i Universitas założyły – w ramach stowarzyszenia Polska Książka – Grupę Walczącą o Przestrzeganie Prawa na Uczelniach. Wynajęto kancelarię prawną, która będzie pisać stosowne pozwy cywilne, przy których sąd nie będzie mógł orzec niskiej szkodliwości społecznej.

Ostre kary powinny uświadomić właścicielom punktów ksero, że łamią prawo – uważają przedstawiciele wydawców.

Tymczasem nakładane kary uderzą przede wszystkim w użytkowników punktów ksero. Ze względu na słabą dostępność niezbędnych do nauki publikacji, studenci korzystają z usług kserograficznych niezwykle często. Większość pozycji bibliotecznych znajduje się jedynie na wyposażeniu czytelni i to w ilości jednego egzemplarza z każdego tytułu. To stanowczo za mało.

Czasami wykładowca zleca przeczytanie jakiejś książki z dnia na dzień. Jeśli do dyspozycji jest jeden, góra dwa egzemplarze, nie ma innej możliwości, niż wyposażyć się we własną kopię. Na wielu zajęciach konieczne jest też posiadanie tekstu w czasie zajęć. Nie każdego stać na zakup własnej książki, zresztą przy ilości polecanych do przeczytania lektur, kosztowałoby to każdego roku fortunę – mówią studenci.

To oczywiste, że wydawnictwa chcą się upomnieć o swoją należność, jednak straszenie właścicieli punktów ksero procesami sądowymi i wysokimi karami nie wydaje się być najlepszym rozwiązaniem.

Przydałoby się wyjście, które z jednej strony nie będzie pozbawiało wydawców należnych im zysków, z drugiej nie ograniczy studentom dostępu do literatury, w tym także możliwości robienia kopii.

Oczywista wydaje się też konieczność lepszego wyposażenia bibliotek naukowych, zwłaszcza tych funkcjonujących przy uczelniach. Istotna jest nie tylko aktualizacja zbiorów o najnowsze pozycje wydawnicze, ale również zwiększenie liczby dostępnych egzemplarzy, zwłaszcza tych najbardziej wśród studentów popularnych.

Zwiększenie bibliotecznych zasobów oraz ich dostępności to nie tylko troska o jakość kształcenia studenta (choć ta powinna być tu jednak na pierwszym miejscu), ale także wizja wymiernych korzyści dla inwestującej w źródła wiedzy placówki.

Im bogatsze zbiory biblioteczne i im lepszy do nich dostęp w instytucjach naukowych, tym więcej publikacji i propozycji grantów – informuje serwis „EurekAlert”.

Jak wykazały przeprowadzone przez naukowców z University of Tennessee badania (finansowane przez wydawcę książek naukowych, technicznych i medycznych – firmę Elsevier) – uniwersytety i inne instytucje, które dbają o swoje biblioteki mogą liczyć na więcej lukratywnych propozycji finansowania badań.

Z 8 badanych uniwersytetów w sześciu przypadkach korzyści przewyższały nakłady, wahając się od 15,54 do 0,64:1. Także w przypadku dwóch pozostałych instytucji istniał wyraźny związek między nakładami na biblioteki a napływem grantów.

Dalsze badania mają określić inne pożytki z bibliotek – poprawę poziomu nauczania, osiągnięć badawczych oraz korzyści społeczne. (za: wp.pl)

————————————————————————————————————————————————————————————————————-

3. Tu news dla inteligentnych. Niestety po angielsku, i wymaga kojarzenia faktów, lub jak kto woli – łączenia punktów: http://www.ifpri.org/publication/delivering-genetically-engineered-crops-poor-farmers.  Wynaleziono, czy raczej skomponowano genetycznie roślinkę, która będzie odporna na nadmierna zawartość aluminium, sodu, fosforu w glebie.

Pytanie dla rozgarniętych:  skoro mamy nadmierna ilość aluminium, azotu, fosforu w glebie, to po co nawozy je zawierające? Po co nam chemtrails (który rozpyla siarczany, bar i aluminium)? Dlaczego by nie ograniczyć emisje tychże do gleby, miast tworzyć mutanty? No tak, cywilizacja ludzka się za rozwiązywanie problemów zwykle zabiera od dupy strony. Ot dlaczego. Pocieszające to, ze nie tylko Polska się od dupy strony za problemy zabiera. Problem dotyczy całego świata. Hurra!.

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————

4. I ostatnia, chyba najsoczystsza z dzisiejszych wiadomości:

Straszą ludzi końcem świata i kosmitami

Oprócz korespondencji i rachunków do skrzynek pocztowych wałbrzyszan zaczęły trafiać kolorowe ulotki o dziwnej treści. Ich anonimowy autor lub autorzy informują o zbliżającym się końcu świata.

Przestrzegają również przed złymi kosmitami o gruszkowatych głowach i oczach w kształcie migdałów, którzy są wysłannikami piekła i zniewalają ludzi. Aby nie ograniczać się tylko do straszenia odbiorców, autorzy ulotek informują również, w jaki sposób można ochronić się przed tym złem. Ocalenie mają zagwarantować kosmici o anielskich rysach twarzy, w latających spodkach i w towarzystwie… Jezusa Chrystusa. Po więcej informacji autorzy ulotek odsyłają do wielojęzycznej strony internetowej.

Osoby zajmujące się działalnością nowych ruchów religijnych nie mają wątpliwości. To reklama kolejnej sekty, która łączy chrześcijaństwo ze science fiction i stara się zwerbować swoje ofiary. Kilkanaście lat temu w Polanicy-Zdroju działali już członkowie sekty Antrovis. Głosili rychły koniec świata i ocalenie, które tylko członkom sekty przyniosą dobrzy kosmici.

– Wakacje to czas, kiedy sekty nasilają swoją działalność – mówi ks. Łukasz Ziemski ze świdnickiej kurii biskupiej. – Swoje ofiary członkowie sekt próbują wówczas werbować nawet podczas pielgrzymek. Werbowanie ulotkami do sekt to nowość.

W diecezji świdnickiej nie działa żaden ośrodek informacji o sektach i ruchach religijnych. Najbliższy jest prowadzony we Wrocławiu przez dominikanów. Osoby, które zetknęły się z sektą i mają z tego powodu rozterki duchowe, mogą natomiast liczyć na wsparcie egzorcysty, który działa przy kurii świdnickiej.

Od sekt łączących w swojej ideologii religię z kosmitami odcinają się również osoby, zajmujące się w sposób profesjonalny zagadnieniami UFO. – Do sekt, takich jak realianie, kościół scjentologiczny, nie trafiają ludzie przypadkowi – wyjaśnia Janusz Zagórski, badacz fenomenu UFO. – Ich członkami są ludzie z tzw. elit, którzy przechodzą pranie mózgów.

Ufolodzy podkreślają, że działalność sekt dotyka również ich środowiska. Kilku scjentologów pojawiło się np. na zjeździe badaczy UFO w Wylatowie.

Podejrzani głosiciele apokalipsy

Z Ryszardem Nowakiem, przewodniczącym Komitetu Obrony przed Sektami, rozmawia Artur Szałkowski

Często zajmował się Pan sektami, które ostrzegają przed końcem świata i informują, że ocalenie mogą dać ludziom tylko kosmici?

Najbardziej znanym przykładem jest sekta Antrovis. Głosi, że apokalipsę przetrwają tylko jej członkowie, a ocalenie przyniosą ufoludki.

Czy sekty głoszące takie idee są zaliczane do szczególnie niebezpiecznych?

Wszystkie sekty mówiące o bliskim końcu świata są podejrzane. Obiecują swoim potencjalnym członkom ocalenie, ci natomiast mają sprzedawać domy, samochody, a sekta czyha na ich majątki. Działalność takiej sekty może się również skończyć zbiorowym samobójstwem.

Czy prawo naszego kraju skutecznie chroni obywateli przed działaniem sekt?

Przepisy dotyczące założenia w Polsce kościoła wykorzystują np. grupy przestępcze, by korzystać z ulg podatkowych. Państwo nie dostrzega problemu. Dowodem było zlikwidowanie zespołu ds. sekt, który działał przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Problemem zajmują się teraz tylko społecznicy. Przywódcy działających w kraju ruchów religijnych nie powinni mieć oporów, jeśli ktoś zechce je wnikliwie prześwietlić. Tylko tak mogą stać się wiarygodne.

Artur Szałkowski

No cóż, nie od dziś wiadomo, że wojny w Afganistanie, Iraku czy następna w Iranie rozpoczęli ci głupi okrutni Anunacy. Że szczepionki na grypę zafundowali nam anunacy. Że za czipami w dowodach osobistych Polaków jednomyślnie w sejmie również zagłosowali anunacy. Oki hej, jest ratunek – Jezus Chrystus. (tu zaznaczam, ze nie jestem przeciwko – popieram JCh – gdyby cały swiat przyjał jego nauki, zylibysmy w raju – ale wszyscy wiemy że tak nie jest! Że sa tacy, którzy dostaja furii na słowo Jezus Chrystus i po tym ich poznać, że pluja i saczą jad gdy jego imie sie pojawia, chociaz niektórzy – z mojej obserwacji tak wynika – nauczyli sie uzywac jego imienia dla swojej niekoniecznie  dobrej intencji) I owszem, ale najpierw nawróćta na jego nauki tych co od wieków i tysiącleci na niego plują. Wtedy pogadamy… Tymczasem…
Czy tego typu artykuły nie zmierzają czasem do zdyskredytowania tych którzy sprzeciwiają się czipom, szczepieniom, zniewoleniu, wreszcie – samemu Chrystusowi? Bo tak z artykułu wynika – kto tak myśli jak sekta która rozdawała ulotki – sekciarz.
Tak wiec ci co szerza info o Anunakach, szarakach i kosmitach – bez komentarza krytycznego – przyczyniają sie do tego co glosza media. Ogarnijcie sie! Zadnych kosmitow nie ma – zlo na ziemi czyni CZŁOWIEK – niskiej klasy, na nizszym poziomie ewolucji ale jednak CZŁOWIEK. Kosmici, o ile istnieja, niekoniecznie muszą posiadać parszywe, wypaczone ludzkie cechy. Ilez to razy trzeba owieczkom powtarzać, żeby zrozumiały??
————————————————————————————————————————————————————————————————————————-
Na koniec, ponawiam prosbe o pomoc w tłumaczeniu. kto ma kilka chwil  by poswiecić na pomoc – proszę.
Po informacje zwiazane z polityka,historią,  Krzyzem pod Pałacem, zapraszam na:

Tymczasem zapraszam:

na grype666
do gajowego Maruchy
i do Mizi

Chociaż dziś na jednym z tych blogów, conieco sie zawiodłam cz”.ytajac komentarze w stylu „gwałt w małzenstwie nie ma miejsca, bo zonka musi dać”, chocby z nieba padał gówniany deszcz. Tak, jakby fakt zawarcia małżenistwa w kosciele, uświecal małzonkow, uniemozliwial czynienie grzechow. Ja tam nie wiem, ale natura ludzka ulomna jest, i gwałt moze zdarzyc sie rowniez w tym połączeniu dwojga ludzi wczesniej uswieconym przez KK – co moim zdaniem zwiazku wielkiego nie ma – rzecza ludzka bladzic jest. Dlatego pieprzenie ze w malzenstwie przemoc nie zdarza sie to hipokryzja. Bardzo zla. I nic to nie ma wspolnego z wyznawana wiara, podobnie jk nic wspolnego z chrzescijanstwem czy katolicyzmem nie ma sklonnosc do kieliszka, pranie zony po papie i ciagniecie jej za koltun do wyrka na sile.

Przynaleznosc do kosciola nie wybawia od grzechu! Katolicy (czy tez ci ktorzy sie za nich uwazaja, tez popelniaja grzechy).

I nie nie jestem feministka. Moge prac, gotowac, wychowywac dzieci, zamiatac, siedziec cicho, ale na przemoc nigdy sie nie zgodze. Ani tez nie zamierzam siedzic cicho, podczas gdy chamy i prostacy odsylaja kobiety z ktorych pogladami sie nie zgadzaja do garow czy tez mycia podlogi. (o inwektywach bardziej dosadnych nie wspominając). No jak bys sie jeden z drugim czul, gdyby kobieta powiedziala ci: ‚spadaj kopac rowy czy rąbać drewno’ – absurdalnie brzmi prawda?

Szanujmy sie, jak chrześcijanie. 🙂

PS. nie ejstem feministka, nie ogladam TVN, nie czytam GW. Za to, czytuje Biblie (jak mam czas) i holduje zdrowemu rozsadkowi.

Posted in chemtrails, codex alimentarius, depopulacja, kobiety a NWO, NWO, Polska | Otagowane: , , , , , , | 22 komentarze »

10.08.2010 – Ogłoszenie, pilne!

Posted by zagrypiona w dniu 10 sierpnia 2010

No cóż, my tu jak dotąd gadu gadu – a tu robota czeka – dla tych, którzy chcieliby się w jakiś sposób przysłużyć. I to całkiem bezpieczna, anonimowa. robota – jak ktoś ostrożny w tej kwestii. Tak wiec ktokolwiek chciałby poświecić troszkę czasu i swych umiejętności, proszę bardzo, nowe zadanie, tłumacze potrzebni:

grypa666 powiedział/a

Na http://www.right-to-health.org jest robota dla anglojezycznych: zdemaskowac te witryne jako propagande pro-scypionkowcow.
Wciskaja lipe z pominieciem faktow o „pandemii” i scypionkach, degraduja osiagniecie minister Kopacz. Pisza jak polski (swietej juz pamieci) niedorzecznik praw obywatela.
Trzeba sie jednak z nimi zgodzic, ze minister zdrowia nie przystoi lansowac palenia tytoniu i krytykowac ustawy przeciw paleniu w miejscach publicznych.

Kto ma czas, i chęci żeby pomoc – podkreślam, jest to robota w której nie narazimy się nikomu, nie trzeba wychodzić na ulice i kontaktować się z nieprzewidywalnymi owcami, a jedynie potłumaczyć co nieco. I tak jak napisał PB wykazać, ze strona przedstawia tylko półprawdy. Kwestia szczepień nie jest jeszcze zakończona. Oni sobie to po prostu przełożyli na inny termin. W międzyczasie podle knując w laboratoriach.

Tak wiec chętnych do pomocy – wierze, ze jacyś sie znajdą, prosze by pozostawili komentarz pod tym artykułem. z tego co widze na pierwszy rzut oka sa to tylko 3 krotkie artykuliczki. Jak ktos da rade przetłumaczyć – byloby swietnie. a jeszcze lepiej gdyby obalil i wykazal polprawdy (g-prawdy) w nim zawarte. Ja od siebie oferuje miejsce na swoim blogu . Grypa pewnie też.

Poniżej jeden z wielu dowodów – lobotomia w strzykawce czeka na każdego stresującego się, chociaż jak tak sie rozejrzeć dookoła to może niektórym przydałoby sie coś takiego zaaplikować? (za: leki.senior.pl)

Wynaleziono szczepionkę na stres

02-08-2010

Amerykańscy naukowcy opracowali szczepionkę na stres – ma pozwolić na szybkie uspokojenie się bez zwalniania tempa w sytuacji, gdy potrzebne jest zdecydowane działanie.

Lek ma pomóc uspokoić się w prozaicznych, acz nierzadko stresujących sytuacjach w życiu codziennym.

Mechanizm stresu na poziomie biochemicznym od trzydziestu lat badał profesor neurologii Robert Sapolski. Dziś jest przekonany, że wie, jaki wpłynąć na mózg uspakajająco, ale nie w sposób, który zakłócałby wzmożoną pracę organizmu w wymagającej tego sytuacji, informuje myFOXtwincities.com.

Przewlekły stres jest niebezpieczny, bo może mieć wpływ na różne choroby – od cukrzycy po atak serca.

Dr Sapolski odkrył, że mechanizm pozwalający na szybką reakcję w stanach zagrożenia opiera się na produkcji przez organizm hormonów zwanych glikokortykosteroidami, które są częścią systemu odpornościowego organizmu, a pomagają także w walce z rakiem i stanem zapalnym.

Wszystkie ssaki produkują te hormony – pomagają im radzić sobie z zagrożeniem, często poprzez ucieczkę. Uczony obserwował w Kenii zachowanie zebr, które uciekały przed głodnym lwem. Okazało się, że po takim doświadczeniu zwierzęta są w stanie bardzo szybko się uspokoić. Współczesny człowiek stresuje się intensywniej, bowiem wytwarza się u niego zbyt dużo glikokortykosteroidów, później zaś trudniej obniżyć ich poziom.

Dr Sapolski uważa, że nadmiar wspomnianego hormonu staje się toksyczny biologicznie – niszcząc komórki mózgu i osłabiając układ odpornościowy, ale także społecznie, kiedy z powodu stresu ludzie mają problemy z interakcjami z przyjaciółmi i znajomymi.

Uczony znalazł sposób na modyfikację mechanizmu rządzącego odczuwaniem stresu. Wraz z zespołem opracował szczepionkę, która ma „wyłączać” produkcję określonych hormonów, gdy ich działanie nie jest już organizmowi potrzebne. Przeprowadzono już badania na szczurach, które wykazały efektywność szczepionki, teraz uczeni zaproszą do testów ludzi.

No widzicie, szczurom pomaga, to niewolnikom ze stresującą robotą tez pomoże!

————————————————————————————————————————————————————————-

Powinnam uprzedzić wcześniej. W najbliższym czasie, tj dopóki nie uporam się z zaległościami tłumaczeniowymi i pewnymi sprawami życia realnego, które mi się ostatnio skumulowały, nowe wpisy będą pojawiać się rzadko. Tak wiec proszę nie uciekać, nie myśleć ze mnie anunacy porwali itd. Po prostu w ostatnich dniach nie mam za bardzo czasu.

A druga rzecz to trochę dolina bierze na ta Polska rzeczywistość. Ogarnia człowieka zwątpienie. Ten proces edukacyjny to jak zbieranie rozlanego mleka pesetą. 😉 Tak to widzę w obecnej chwili. Juz by lepiej zlizać je było z podłogi, ale nie można!

Tymczasem zapraszam:

na grype666
do gajowego Maruchy
i do Mizi

Posted in co możemy zrobić?, Polska | 3 komentarze »

01.08.2010 – Aktualności

Posted by zagrypiona w dniu 1 sierpnia 2010

Ło matko… 24h mnie nie było u sterów a tu się tyle działo, tyle porobiło. Cóż nie kłóćmy się o pierdoły. To czy ktoś je mięso, czy nie je, jego sprawa, ma prawo do swego wyboru – ja na tym blogu nigdy nikogo nie przymuszałam ani nie przekonywałam do czynienia tak, czy siak. Znam jednak realia życia i wiem, że produkty pochodzenia zwierzęcego są nieraz potrzebne. A te warzywne roślinne tez dziś pozostawiają wiele do życzenia, bo jak nie chińskie, to pryskane, albo GMO. Coz z deszczu pod rynnę. Odwracając uwagę od PRAWDZIWEGO problemu – tj, produkcji żywności – a schodząc na problemy ideologiczne czy moralne, odwalamy robotę dla tych Złych, którzy z moralnością wspólnego wiele nie maja, nie dość ze nas trują to jeszcze maltretują zwierzęta. Na tym się trzeba skupić, na sposobie produkcji żywności, na dostępie do wysokiej jakości produktów – i na którego utrudnianiu komu zależy, a nie na tym w jaki sposób czuja zwierzęta, bo to jest oczywiste ze czuja jak my. W każdym razie na poziomie fizycznym/emocjonalnym. Rozum swój pewnie tez maja aspartamu by nie tknęły, w przeciwieństwie do niektórych osób.

Przejdę teraz do rzeczy może.

Przez ostatnie 24h nie było mnie w okolicy żadnego bloga z prawdziwymi wieściami ze świata. I muszę powiedzieć, ze dobrze mi taki detoks informacyjny zrobił. Ja swoje wiem i co mi potrzebne wiec zasadniczo taplać się w tym bagnie nie muszę. Tak sobie dziś myślałam, jaki jest w tym wszystkim sens. W tej całej edukacji. Gdy tego bloga, jak i inne blogi tego pokroju, czyta tylko garstka osób. Jaki sens w nadstawianiu karku (to odnośnie tych doniesień o zatrzymaniu współtwórcy ostatnich odcinków 11 minut Rafała Gawrońskiego: więcej o tym do przeczytania na monitorpolski.wordpress.com). Ludzie nie chcą wiedzy. Maja w dupie to co jedzą, czym są truci, jak okradani z ciężko zarobionych pieniędzy. Dopoki maja żołądki pełne, będą stawać okoniem wobec wszelkiej wiedzy, śmiać się z ‚teorii spiskowych’, a w godzinie próby jeszcze dokopią komuś kto karku dla nich nadstawia (patrz: przykład dr Ratajczaka – tak zaszczuła go gazeta i środowisko uniwersyteckie – ale ogniwem które zawiodło najbardziej była chyba jego rodzina, która w chwili trudnej dla niego odwróciła się – w każdym razie można dojść do takich wniosków na podstawie informacji które krążą w sieci. Przyjaciele pewnie tez w pewien sposób.zawiedli, gdyby działali skutecznie – nie stałoby się to co się stało).

Taka edukacja, nie ma najmniejszego sensu, dopóki my wszyscy w pewnym sensie nie staniemy się egoistami. Dopoki nie zaczniemy chcieć poprawy sytuacji przede wszystkim dla siebie i swoich bliskich – i nie przejdziemy do czynów – uprzednio trafnie określiwszy PRZYCZYNY. Poki co każdy myśli ‚ze lo Jezu mnie to nie dotyczy‚, albo ‚no daj spokój, dlaczego mieliby nam to robić‚, lub ‚ja jestem uczciwym obywatelem, place podatki, mi nic nie grozi‚…

Tak więc. Warto, nie warto? Poświęcać czas czemuś co nie dość ze ma nikle szanse powodzenia, to jeszcze za to można sie narazić na nieprzyjemności, z których największą będą kopniaki od własnych bliskich i przyjaciół… Zanim ktoś odważny mi zarzuci czy działam dla NWO proszę rozejrzeć się w koło, pogadać z rodzinką o aspartamie, chemtrails, bankowych przekrętach, zawiłościach historii, przemyśle farmaceutycznym, kodeksie alimentarius… A jak macie takie mądre, światłe rodziny to popytajcie ludzi w pracy czy na ulicy. W najlepszym wypadku większość popuka się w czoło.

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Odnośnie tego co powyżej. Niedawno oburzaliśmy się pomysłem podwyższenia podatku vat z 22% do 25% (o tym u mizi: http://miziaforum.wordpress.com/2010/07/27/25-vat-dla-polakow-przedsmiertne-drgawki-bankruta-czyli-skur-w-natarciu-na-narod/. Oburzaliśmy się tez możliwym wzrostem kosztów związanych z zakupem podręczników szkolnych (tez u mizi: http://miziaforum.wordpress.com/2010/07/26/przestepcza-organizacja-gnoji-rodziny-czemus-bidny-bos-glupi-czemus-glupi-bos-bidny/.

Żeby tego było mało, teraz nowy pomysł – Wydawcy chcą 1% z ceny aparatów cyfrowych. Podaje to tylko jako przykład – kropelka w morzu pomysłów jak i pod jakim pretekstem zerznąć kasę z podatników/konsumentów. Powodem obarczenia aparatów takimi kosztami jest rzekome kopiowanie książek za ich pomocą. Coz układa się w jedna całość, z tymi podręcznikami itd. Teraz czekać az ksero jeszcze dodatkowo opodatkują (już jakaś oplata tam jest, ale wiadomo – brzuchy nigdy nie syte i z czasem trza więcej i więcej).

Idac ta droga wydawcy powinni zażądać kasiorki tez od producentów telefonów komórkowych z aparatami. Bo przecież wiadomo, ze każdy taki do księgarni przychodzi i dybie by zrobić fotkę każdej z 200 stron jakiejś książki. A najgorsi sa ci, którzy cichaczem całe książki długopisem przepisują – wiec może długopisy tez by wydawcy opodatkowali na swoja korzyść. No ludu!. Polska to dziki, bardzo dziki kraj.

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Do tego dołożę jeszcze taka wiadomość z pogranicza science fiction. Chociaż znając realia tego świata – wszystko jest możliwe! (źródło: Klucze do internetu)

Siedem osób otrzymało klucze do Internetu

Karty, które widzicie na zdjęciu [od admina – nie ma zdjęcia bo nie chce mi się wklejać, nie mam sil już – jak komuś zależy, proszę kliknąć w linka, tam sa fotki tych kart], to klucze do globalnej sieci internetowej. Jest ich siedem i razem mogą posłużyć do restartowania Internetu w wypadku, „gdyby Ziemię dotknął kataklizm”. Tak, trzeba się przygotować na każdą ewentualność.

Gdyby świat dotknął wielki kataklizm, uszkodzeniu mógłby ulec DNSSEC, system bezpieczeństwa nazw domen. Nie moglibyśmy sprawdzić, czy URL faktycznie prowadzi do strony, którą chcemy odwiedzić, więc świat pogrąży się w chaosie i bezprawiu. Wtedy do akcji wkroczy Sekretny Zakon Strażników Kluczy:

Co najmniej pięciu z siedmiu właścicieli kluczy – którzy mieszkają w Wielkiej Brytanii, USA, Burkina Faso, Trynidadzie i Tobago, Kanadzie, Chinach i Czechach – musi się zebrać w amerykańskiej bazie ze swoimi kluczami, by restartować system i ponownie wszystko podłączyć.

Każdy z kluczy zawiera tylko element szyfru, dzięki któremu można restartować Internet. Dzięki temu, nawet jeśli złoczyńcy pragnący przejąć cyberświat przekonają, zmuszą lub będą szantażować poszczególnych Strażników Kluczy, dotarcie do wszystkich będzie bardzo trudne. W tym nasza nadzieja. [Rosa Golijan/giz, BBC, PopSci]

No to teraz czekać, aż słońce albo nibiru, a może kosmici spowodują wyłączenie się serwerów i całego netu. Ale nie martwmy się. Bohaterowie dostali tajemne klucze od naszych braci amerykanów, którzy pospiesza nam na ratunek, przywrócą nam nasz ukochany internet – to nic ze w ich tajnej bazie, i to nic ze będzie pod ich kontrola. Ważne ze będzie facebook, naszaklasa i pudelek. 😉

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————

Na ostateczny koniec tegoż wpisu, podaje link dla czytelników i ewentualnych nowych osób nie będących w temacie. W prawdzie po angielsku, ale pokrótce streszczę. Chodzi o naturalne metody odtruwania organizmu – takie domowe, nie obarczone wielkim ryzykiem.

Dumbing-Down Society Part 3: How to Reverse its Effects

Na stronie sa opisane srodki takie jak: kolendra siewna, chlorella – na rtec, metale ciezkie; czosnek  podobnie;  kurkuma i pieprz czarny na oczyszczanie zwiazkow zalegajacych w watrobie; kwas omega-3 na oczyszczanie mozgu. Jesli drodzu czytelnicy maja jakies inne srodki DOMOWEGO uzycia, to goraco prosze o podzielenie sie. Zrobie o tym osobny wpis niebawem.

Posted in depopulacja, NWO, Polska | Otagowane: , , , | 43 komentarze »