Zagrypiona's Blog

Centrum komunikacji i edukacji dla wszystkich zagrypionych i nie tylko.



  • Witam wszystkich gości, a szczególnie tych któ- rzy są zainteresowani wzajemną wymianą in- formacji. Zachęcam do podsyłania linków i dzie- lenia się ciekawymi ar- tykułami oraz do dysku- sji. Zbiory w działach będą służyły nam wszy- stkim grypowiczom i osobom początkującym do edukacji.

    Data założenia: 03.06.2010



  • wykluczeni.info

    Internet bez Antypolonizmu

    Popieram Internet Bez Chamstwa

    Bykom - stop

  • Nie popieram i tolerować nie będę:

    -fanatyzmu:
    -- politycznego
    -- religijnego Fanatyzm zakłada nieomylność ziemskiej - tworzonej przez ludzi - instytucji politycznej bądź religijnej. Nierozsądnym i nieodpowiedzialnym jest przypisywanie grupom politycznym nieomylności w sposób bezkrytyczny. W przypadku instytucji religijnych, wiara w nieomylność, nieskazitelność, niezdolność do grzeszenia religijnych dostojników jest herezją i obrazą Boga. Omylność i zdolność grzeszenia dotyczy tych ludzi tak samo jak wszystkich innych.

    -hipokryzji - jednostka ludzka powinna być spójna: to samo robi, to samo mówi, to samo myśli. Przypadki rozdwojenia, czy nawet roztrojenia stanowią o chorobie takiej jednostki lub jej nieczystych intencjach. Jeśli wyznajemy taką a taka wiarę, czy poglądy - według nich postępujemy.

    -zacietrzewienia - ludzie którzy w gniewny, agresywny sposób bronią swoich idei, zazwyczaj merytorycznie czują się i są słabi - stąd agresja. A przecież można się pięknie różnić, szanować nawzajem.

    -głupoty - brak wiedzy nie jest usprawiedliwieniem. Jeśli czegoś w danej chwili nasz rozum nie pojmuje, np. w wyniku braku wiedzy albo mechanizmu wyparcia nie znaczy to, że to nie istnieje. Rzeczywistość i wszystkie jej zjawiska istnieją bez względu na możliwości percepcyjne poszczególnych jednostek w tej rzeczywistości tkwiących.

    -owczego pędu - jesteśmy ludźmi, mamy rozumy. Czasami jednak ulegamy instynktom stadnym, być może z lenistwa? Powinniśmy swoje decyzje, opinie popierać argumentami opartymi na faktach, a nie: 'bo tak wszyscy robią', 'bo tak powiedziała pani w TV'.

    -manipulacji - podpuszczania, prowokowania, dezinformacji...

    ...

Archive for the ‘10.IV.’ Category

06.07.2010 – Nie kłócmy się…

Posted by zagrypiona w dniu 6 lipca 2010

Nie ma dnia, żeby człowiekowi adrenalina nie skoczyła czytając wiadomości (i artykuły na blogach). Uff!

PROSZĘ PRZECZYTAĆ PONIŻSZY TEKST I ZASTANOWIĆ SIĘ, A NIE TYLKO WKLEJAĆ PRZEKLEJAĆ TEKSTY DO KOMENTARZY Z INNYCH BLOGÓW (DO TYCH CO WPADAJĄ TYLKO WKLEIĆ TEKST I ZNIKAJĄ, MAM TAKIE WRAŻENIE CZASEM ZE NIEKTÓRZY TAK WŁAŚNIE ROBIĄ 😉 DLA ODMIANY MOŻE BY TAK ROZPROPAGOWAĆ TEKST PONIŻSZY? BO CZAS ZAKOŃCZYĆ SPORY KŁÓTNIE…

Na początek mam taki apel, do Czytelników. Pewnie trafi jak groch przysłowiowy o ścianę – ale cóż, nie mogę przemilczeć tego czego się wczoraj naczytałam na grypie666 (kto nie czytał zapraszam: Powybiórcze pranie brudów – dali pokaz znowu Zenobiusz, KrólowaPokoju i… Konrad/In),  ten ostatni szczególnie mnie zaskoczył i zasmucił.

Ogólnie, zasmucającą jest ta powyborcza atmosfera. To skakanie do gardeł osobom, które miały czelność skrytykować to co złe po stronie PiSu. Te reakcje pokazują tylko, że wystarczy mały punkt zapalny, a fanatycy nie cofną się przed najgorszym – gdyby np. teraz wybuchła wojna domowa, to wnet polałaby się krew tu – polsko-polska. Bo, wyszło niestety to wczoraj, Polacy nie potrafią ze sobą rozmawiać, są fanatycznie zacietrzewieni w swoich poglądach, nie przyjmują konstruktywnej krytyki – a złe to wykorzystuje, to mu na rękę. Za porażkę Polak – obwinia każdego – byle nie siebie. (tu – porażka wyborcza JK według nich jest zasługą tych co śmieli dać konstruktywną krytykę i nie poszli oddać głosu na JK – ale przecież nie wiecie do końca kto na kogo glosował – i dzięki bogu, bo by sie zaczęło… – i co zrobił dla sprawy, ja na przykład przekonałam kilka osób o nieglosowaniu na Komora, co jest chyba bardziej cenne od mojego 1 głosu na JK – zakładając oczywiscie że nie było kreatywnego liczenia głosów). Dlaczego ci którzy byli po stronie JK nie zadadzą sobie pytania, w jaki sposób sam JK zawinił, że dostał tyle i tyle głosów? Przecież zdrową, pierwszą reakcją mądrego człowieka, chrześcijanina jest pytanie: ‚Co mogłem zrobić lepiej? Gdzie leży mój błąd?‚ albo ‚Czego my, jako wyborcy – nie bezwolni przecież – niedopatrzyliśmy? Co mogliśmy zrobić więcej by nasz kandydat wygrał?‚ Jednak gdy duma i zacietrzewienie zalewają umysł takie pytania nie mają szansy się pojawić. [Jeśli powiecie – ‚Nie mamy wpływu na poglądy naszego kandydata.‚ – to nie jest to wasz kandydat, a jedynie żyjecie w iluzji, a nie o to przecież chodzi w demokracji, kandydat musi być interaktywny, a nie być martwą kukłą. Warto się wtedy żreć o martwa kukłę, która sugestii własnych wyborców nie ma ochoty słuchac i reagować na nie?]

Tymczasem JK miał ogromne pole do popisu (pominę milczeniem poprzednie błędy, załóżmy, ze PiS nigdy nie przyczynił się do tych które zaraz wymienię). Aspartam, glutaminian sodu, ubezpładniacze, dopalacze, demoralizacja młodzieży, upadek szkolnictwa – postępująca głupota, szczepionki (za prezydentury LK musieliśmy walczyć z ‚pandemią’ – a nie słyszałam by prezydent się jakoś do tejże ustosunkowywał) chemtrails, ‚nasze’ wojny w Afganistanie, Iraku, teraz Iran,  bezrobocie, wyludnienie (wg JK na wyludnienie dobre beda MIESZKANIA – co słyszeliśmy w debacie – jako wyborcy powinniście wymagać od kandydata lepszych pomysłów, sugerowanie tego typu lekarstw na wyludnienie jest obrazą dla potencjalnego wyborcy) pożyczki od BŚ, cenzura, wreszcie… śmierć dr Ratajczaka – patrioty, Polaka – co PiS zrobił by ją wyjaśnić? Jak się ustosunkował, choćby do oszczerczych artykułów w GW? No tak, pewnie po 10.IV, taka jedna śmierć nie robi już takiego wrażenia. Co PiS robi, żeby ukrócić pomawianie Polaków i chrześcijan w internecie i realnie? Ja widzę, że antychrzescijanstwo i antypolonizm hula w najlepsze i to my – ludzie z dołów – się tym interesujemy, przejmujemy, chyba jako jedyni (niektórzy w każdym razie).

Kompletnym absurdem i ciosem poniżej pasa i w głowę jest zarzut, że w wyniku nie wygrania JK wyborów prezydenckich (wina za to na tych co śmieli dać konstruktywną krytykę) nie będzie wyjaśniona sprawa Smoleńska… Ja nie wiem jak cos takiego może sie urodzic w czyjejś głowie. Czy tylko fotel prezydencki gwarantuje JK mozliwosć jakichkolwiek działań w tej sprawie? Czy w obecnej sytuacji nie moze on nawiazać kontaktów z prawnikami, z e-śledczymi? Czy wreszcie zaczac działac ku temu by dokonac ekshumacji, sprowadzenia szczatków samolotu do Polski? Co go powstrzymuje? [tylko nie mówic że PO]. Część z rzeczy które wymieniłam mozna zrobić mimo istnienia PO. Czy e-sledczy skontaktowali sie juz z rodzinami ofiar – które jak mniemam byłyby zainteresowane wyjasnieniem tej sprawy. Wiadomo tez w grupie raźniej (grupie większej niz kółeczko blogowych adoratorów).

Gdyby PiS zajął się powyższymi problemami (i milionem innych których nie wymienię bo nie mam teraz czasu ani ochoty, każdy wie z Czytelników czego nam trzeba a czym się elity rządzące nie zajmują) to zyskałby wielu zwolenników spośród tych, którzy się wahali. Ale najlepiej zrzucić winę na tych co nie głosowali. bo przecież mogli isc bezmyślnie do urn jak te barany i zagłosować, żeby jakaś grupka osób osiadła na laurach i cieszyła się utrzymaniem stanu sprzed 10.IV.

I proszę nie mówić o tym ze – ‚bo teraz rządzi PO, bo to bo tamto’ – to, że rządzi PO nie oznacza że PiS nie może podjąć tematu powyższych – a nie podjął, celowo lub przez brak otwartości umysłu, brak zainteresowania życiem zwykłych ludzi, którzy są non stop truci.

PiS mieni się partia Polaków, patriotów, uchodzi za partię prawicową, otacza się i wykorzystuje polskie  symbole narodowe (pomijając te okołochanukowe) – więc wymagamy od nich WIĘCEJ niż od PO, które wiadomo jakie jest, każdy z nas widzi.

I teraz mój apel. Zamiast żreć się, wypominać sobie wyimaginowane winy – powinniśmy się zebrać w grupę, pomyśleć jak przemówić do tego PiSu, żeby podjął interesujące nas tematy (byłby to też dla niego test – odmowa podjęcia takowych oznaczałaby po której stronie on tak naprawdę stoi). Żeby nie udawał, że problemu nie ma. Żeby się wreszcie zajął ważnymi dla zwykłego człowieka sprawami (na PO nie liczymy w tej sprawie, bo wiemy co i jak z nimi).

Jeśli się kłócimy – złemu jest to na rękę. Pomyślcie o tym następnym razem jak postanowicie się obrazić śmiertelnie o to, że ktoś śmiał mieć troszkę inne zdanie niż Wy. Bo przecież tak naprawdę wszyscy stoimy po jednej stronie barykady – tak myślę, ze wszyscy jesteśmy przeciw NWO i za POLSKĄ – chrześcijańską, wolną, niezależną.

Pomyślcie, jak wykorzystać ten ponad rok do wyborów parlamentarnych, miast kłócić się, może by tak wykorzystać energie marnowana na podszczypywanki wzajemne – na kontakt z politykami? Na ukazanie im problemów? Z porażek mądrzy, pokorni ludzie wyciągają mądre wnioski i kombinują jak się poprawić – zamiast szukać winnych naokoło. Tak mnie w każdym razie uczono. Samoulepszania się.

Ale co by nie było tak gorzko, znalazłam 1 głos rozsądku powyborczego, który poniżej linkuję:

Zwycięstwo Jarosława Kaczyńskiego! – monitorpolski.wordpress.com

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Kolejne haniebne kłamstwo GW i prokuratury (źródło tekstu: Kolejne haniebne kłamstwo GW i prokuratury)

Gazeta Wyborcza poinformowała o wyniku sekcji zwłok zamordowanego  Dariusza Ratajczaka. Jak można było się spodziewać, według oficjalnej wersji  historyka z Opola nie tylko nie zamordowano, nie tylko nie umarł on na zawał serca czy wylew. On po prostu „zapił się na śmierć”!

http://opole.gazeta.pl/opole/1,35086,8102947,Zatrucie_alkoholowe_przyczyna_smierci_dra_Ratajczaka.html

Szubrawcy nawet po śmierci nie darują człowiekowi tego, że pisał odważnie niewygodną prawdę. „Wyniki” sekcji zwłok mają za zadanie pokryć jego imię hańbą i niesławą. No bo kto będzie czytał teksty jakiegoś „pijaczyny”, który zapił się na śmierć ?

Tak skandalicznie zakończone przez prokuraturę śledztwo w sprawie Dariusza Ratajczaka dołącza do innych haniebnie prowadzonych przez „polską” prokuraturę spraw. Od sprawy zabójstwa gen. Papały po sprawę zabójstwa K. Olewnika.

Więcej o skandalach prokuratury i sądownictwa tutaj:

http://www.aferyprawa.com/index.php

Symptomatyczne przy tym wszyskim jest to, że pod artykułem w gadzinówce wyborczej nie ma możliwości pisania komentarzy. Spowodowane jest to zapewne pełnymi oburzenia pod adresem GW i poparcia dla Dariusza Ratajczaka wpisami forumowiczów przy okazji poprzednich artykułów Gów..Wyborczego o ś.p. Dariuszu Ratajczaku.

http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,112959189,0,Policja_prawdopodobnie_znalazla_cialo_klamcy_os_.html

http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,112959867,112959867,Klamca_nie_ma_juz_sily_reportaz_.html

Czy to ostatnia już ofiara umierania za prawdę?

PS od admina – świetna okazja dla PiSu do zadziałania i ukazania swego patriotyzmu. Przykładowe pytania które środowisko okołoPiSowe (jeśli już ochłoneło po wyborach) mogłoby zadać odpowiednim służbom: gdzie są nagrania z monitoringu parkingowego? (skoro był tak pijany to musiał się doczołgać do samochodu – na zdjęciach z miejsca znalezienia zwłok nie było butelek, tylko torby wygladajace na bagaze podrózne itd.) Jak to się stało, że te zwłoki w daleko posuniętym rozkładzie stały tam tak długo? A może nie stały a zostały podrzucone? No bo chyba martwy człowiek nie da rady podjechac sam na parking. To sa pytania tak zasadnicze, i tak proste, że nawet dziecko byłoby w stanie je zbudować w swojej główce.

Jest wielkie pole do popisu w tej sprawie. Tylko trzeba dobrych chęci i odwagi.

EDIT: Sprawdziłam u Zenobiusza, oraz u KrólowejPokoju nie wspomniano u nich o dr Ratajczaku i szkalowaniu go, nawet pośmiertnie przez GW (zaznaczam, ze wiem iz każdy pisze o czym chce u siebie – i ma do tego prawo) – jednakże pokusiło mnie zastosowanie ich własnej miarki do oceny ich samych). Idąc więc torem ich własnej logiki – że kto się wstrzymał od głosu na JK jak i BK – krytykując obu – jest zdrajcą itd – to czy nie oznacza to, że obaj powyżsi zgadzaja sie z oszczerstwami wypisanymi na GW?

Oczywiście że nie. Po prostu, nagłaśnianie sprawy dr Ratajczaka nie jest tak chwytliwe jak przedwyborcza gorączka, sensacje apokaliptyczne itd itp. No zapomniało się. Może dziś coś o tym napiszą?


Reklamy

Posted in 10.IV., antypolonizm, co możemy zrobić?, Polska | Otagowane: , , , , , , | 117 Komentarzy »

15.06.2010 – Brak słów…

Posted by zagrypiona w dniu 15 czerwca 2010

Na początku chciałabym podziękować czytelnikom, za podzielenie się informacjami na temat szkodliwości różnych środków spożywczych/użytku domowego/kosmetyków. O to właśnie chodzi by zbierać dane tego typu i wzajemnie się ostrzegać, przekazywać innym. Postaram się w niedalekiej przyszłości stworzyć osobną zakładkę na tego typu ostrzeżenia. A jak będę miała czas to może przygotuję jakieś skrótowe opracowanko w formie elektronicznej ulotki.

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

Jak zwykle, zapraszam też do czytania grypy666, gdzie znajdują się dzisiejsze ciekawe artykuły. Autorzy grypy666 podejmują kolejną próbę ukazania prawdziwych problemów Polski (polemika z wizją Chodakiewicza  którego zdaniem jedynym problemem Polski był socjalizm oraz spuścizna po nim, Rosja, itd. na które również jedynym remedium byłby J. Kaczyński, co oczywiście jest niemożliwe, bowiem Polska cała jest przeżarta ‚złym’ i jedna osoba niczego nie zmieni, zwłaszcza jeśli sama jest uwikłana.). Ale już dziś widać, z samego rana, że to syzyfowa praca, bo co niektórzy zamiast dojść do refleksji nad całym artykułem spostrzegli tylko „opluwanie J. Kaczyńskiego„, którego swoją drogą tak naprawdę tam nie było, bo w jakiż sposób  stwierdzeni, że Kaczyński nie poprawi naszej sytuacji jest ‚opluwaniem‚? A nawet jeśli, to przecież konstruktywna krytyka – jakiej autorzy się podjęli – bez wycieczek osobistych, polegająca na ocenie faktów jest dozwolona i właściwa w państwie demokratycznym. Przecież autorzy nie zniżają się do poziomu Palikota i innych tego typu osób. Bracia Kaczyńscy to też ludzie, i też mają prawo do błędów. A błędami takimi były zaniedbania związane z 10.IV. także niestety z ich samych strony (zakładając oczywiście, że nikt nieszczęsnych ofiar tej katastrofy silą nie wepchnął razem do jednego samolotu), zaniedbania względem procedur, emocjonalne podejście do całej wyprawy itd. Czy przypadkiem do tragedii nie doprowadziło myślenie: „no przecież niemożliwe, nie mogą nam nic zrobić, nic się nie może stać… tak daleko się nie posuną” lub „że tego rodzaju wypadki lotnicze się nie zdarzają, zresztą lecimy tylko godzinkę niedaleko, więc szanse są małe„. Tak jak to niektórzy z nas dziś myślą IGNORUJĄC ostrzeżenia, fakty i skupiając się na pierdołach.

A nawet jeśli było tak jak w tym artykule to do samego końca mogli zmienić plany i jechać pociągami/autobusami…

Żeby nie było, dodam że oprócz winy środowiska prezydenckiego, winę ponosi jednak również strona rządowa. Obie nie dążyły do porozumienia i od samego początku po dziś dzień są względem siebie wrogo nastawione. Żrą się o pierdoły, byle niczego sensownego nie robić, byle nie poprawić sytuacji kraju, a jedynie by się nachapać póki jeszcze jest dostęp do korytka. Podobnie postępują zwolennicy czy to rządu czy strony związanej z Kaczyńskimi, żrą się a tymczasem:

nie ma polskiej armii (więc nikt nas przed niczym nie obroni i nie pomoże ewentualnie uwolnić się od zniewolenia, chyba że NATO, Niemcy albo Rosja przyjdą z bratnia pomocą, a ci w środkach przebierać nie będą) – (co robi Kaczyński, inni kandydaci, rząd by odbudować armię? Chciałabym doprawdy wiedzieć.)
rośnie bezrobocie i poziom ubóstwa (co robi Kaczyński, inni kandydaci, rząd by to naprawić? Też chciałabym wiedzieć, żeby ktoś przedstawił mi jakieś konkrety, i możliwie żeby była to osoba młoda która wie jakie są problemy ludzi młodych – z perspektywy emerytury i braku potomstwa sytuacja może wyglądać nieco inaczej – z całym szacunkiem dla tych co są na emeryturze i nie mają wnuków w Polsce.)
lud jest truty (patrz mój poprzedni wpis i komentarze ludzi którzy widzą problemy i się solidarnie dzielą swoją wiedzą, zamiast się żreć o pierdoły) – (czy Kaczyński, Komorowski, Olechowski itd. chociaż wiedzą co to aspartam, chemtrails i że jesteśmy szprycowani ubezpładniaczami i substancjami rakotwórczymi? ja już nie wymagam żeby się z powyższymi rozprawiali wycofując z rynku, ale żeby chociaż edukowali społeczeństwo odnośnie szkodliwości – to przeciez nie kosztuje nic)
powódź rujnuje południe Polski – (żaden rząd nie zajął się na poważnie odbudową, celowo przeciągają procesy tworzenia odpowiednich ważnych dla zwykłego człowieka ustaw, np. ustawę stworzą w czasie swojej kadencji, a w czasie następnej gdy rządzi inny – ustawę się odrzuca, i tak w kolo Macieju, a wałów i zbiorników jak nie ma tak nie ma)
wzrasta antypolonizm w mediach, dochodzi do demonizacji Polaków, obarczania nas winą za Holokaust i jakoś wielbiciele Kaczyńskiego i innych się na to nie oburzają, bo są ważniejsze wydarzenia na przykład co powiedział Palikot czy inny by odwrócić uwagę ludu od spraw ważnych. Ale co się dziwić skoro mało kto zna historię tego co się stało z Serbami i kto wie czy w podobny sposób nie rozpracowano jeszcze innych narodów (oczywiście przy pomocy pieniążków płynących z dalekiego zachodu i temu podobnych kierunków).

Powyższe to tylko pojedyncze przykłady, które na szybko przychodzą mi do głowy.

Ciekawe czy tym co tak bronią Kaczyńskiego (i innych) to się podoba: antypolonizmy. Gdzie oni wszyscy byli, jak trzeba nas było bronić przed takimi oszczerstwami? Bo nie obiło mi się o uszy żeby była jakakolwiek reakcja. Oni sami nawet wola roztrząsać jakieś kosmiczne, mało istotne kwestie o kosmitach/diabłach itd. Młoda jestem, więc mogę nie pamiętać jeśli ktoś z władz rzeczywiście stanął w naszej obronie (skutecznie). Jednak intuicja mi podpowiada, że zajęci byli wtedy korytkami, tudzież jakimiś polskimi sporami między sobą nawzajem.

Przykładów by można mnożyć z narastająca ilością ‚pomyłek‚ w mediach ostatnio nt. ‚polskich obozów koncentracyjnych‚, czy ‚faktu‚ ze 6 milionów Żydów ‚było w swoim domu Niemczech i Polsce mordowanych‚. Demonizacja narasta a wy nic, tylko się żreć o to czy Kaczyński to czy tamto, czy Mikke, Komorowski, Tusk, Lepper to czy tamto.

Ogólnie szkoda mi już klawiatury na pisanie o zaślepieniu coniektórych osób. Zamiast jednoczyć się z ludźmi, którzy są dzień w dzień oszukiwani, truci i traktowani jak BYDŁO, zamiast pomagać ludziom, dodawać otuchy (tak jak to było w walce ze ‚świńska grypą‚ to oni się jednoczą wokół jakichś politycznych rzekomo autorytetów, które na przestrzeni minionych lat miały szansę sie zaprezentowac w pozytywny sposób, jednak poniosły na tym polu porażkę. Powinni zacząć się teraz modlić, żeby przez nich ludzie jeszcze bardziej nie ucierpieli i, jeśli przetrwają to żeby broń Boże nie zapamiętali kto i za czym agitował. Wydaje się, że cierpliwość Polaków nie ma ograniczeń, ale to do czasu. Chociaż już sama nie wiem, patrząc na to zaślepienie i ogłupienie to zaczynam wątpić.

Posted in 10.IV., antypolonizm, Polska | Otagowane: , , , , , , , , , | 46 Komentarzy »

11.06.2010 – O aspartamie oraz aktualności

Posted by zagrypiona w dniu 10 czerwca 2010

Dziś trochę o sprawach, które nam grypowiczom są już wiadome, ale, z uwagi na to ze może ktoś nowy tu będzie przechodził, wklejam tekst o ASPARTAMIE i jego niesamowitych wprost właściwościach. Przypominania jednak nigdy dość….

Ja osobiście stosuję temat aspartamu jako pierwszą wiadomość w ‚nawracaniu’ ludzi. Jest to temat łatwiejszy np. niż chemtrails, ponieważ jest o nim sporo artykułów a nawet dysponujemy filmem dokumentalnym podanym przez TELEWIZJĘ. 😉 Dla tych, którzy TV uznają za wyrocznię może to się okazać bardziej przekonujące niż drastyczne informowanie śpiących od razu informacjami ciężkiego kalibru jak NWO itd.

Tu dostępny film dokumentalny o aspartamie: Aspartam czyli trucizna w produktach żywnościowych

Żródło artykułu:mafiapress.pl
——————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

Nutrasweet lub Aspartam (źródło: mafiapress.pl)

Ze wszystkich dostępnych na rynku, Aspartam jest najbardziej niebezpieczną substancją dodawaną do żywności. Aspartam jest nazwą techniczną nazw handlowych: NutraSweet, Equal, Spoonful, i Equal-Measure. Aspartam został odkryty przez przypadek w 1965, kiedy James Schlatter, chemik firmy G. D. Searle Company testował lek przeciw wrzodom żołądka. Aspartam został dopuszczony do stosowania w suchych produktach spożywczych w 1981 i w napojach gazowanych w 1983 roku.

Pierwotnie aspartam został dopuszczony do stosowania w produktach suchych już 26 lipca 1974  ale sprzeciw wniesiony w sierpniu 1974 przez badacza neurologa Dr John W. Olney i prawnika organizacji „Consumer” James’a Turner’a, jak również wszczęte dochodzenie dotyczące praktyk badawczych firmy G.D. Searle spowodowały, że 5 grudnia 1974 US Food and Drug Administration (FDA – odpowiednik naszego PZH) zawiesił dopuszczenie. W 1985 firma Monsanto kupiła (za 3 mld $ – przy. tłum.) firmę G.D. Searle i przekształciła ją w dwie oddzielne firmy: Searle Pharmaceuticals i NutraSweet Company.

Widzisz coś tu jest nie tak! Dlaczego jakiś dodatek do żywności jest wprowadzany a następnie wycofywany, potem jednak znowu rozgrzeszany? Czym jest to spowodowane? Czytaj dalej, nie uwierzysz …!

Aspartam odpowiada za ponad 75 % doniesień o niekorzystnych reakcjach na dodatki do żywności przekazywanych do FDA. Wiele z tych reakcji jest bardzo poważnych włącznie z atakami padaczki i zgonami, jak to ostatnio ujawniono w raporcie US Department of Health and Human Services (odpowiednik naszego Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej) z lutego 1994.(1) Kilka z 90 różnych udokumentowanych symptomów wymienionych w raporcie jako powodowane przez aspartam to: Bóle głowy / migreny, zawroty głowy, napady epilepsji, nudności, drętwienia, skurcze mięśni, przybieranie na wadze, wysypki, depresje, zmęczenie, drażliwość, częstoskurcz serca, bezsenność, problemy z widzeniem, utrata słuchu, palpitacje serca, trudności z oddychaniem, ataki niepokoju, niewyraźna wymowa, utrata smaku, szum w uszach, zawroty głowy, utrata pamięci i bóle stawów. Badacze i lekarze studiujący niekorzystne działanie aspartamu stwierdzili, że jego spożywanie może się przyczynić do wywołania lub pogorszenia stanu w następujących chorobach chronicznych:(2) guzy mózgu, stwardnienie rozsiane, epilepsja, chroniczny syndrom zmęczenia, choroba parkinsona, choroba alzheimera, opóźnienie umysłowe, chłoniak, wady wrodzone, fibromyalgia, i cukrzyca(!). Aspartam jest kombinacja trzech substancji chemicznych: Kwasu asparaginowego, fenyloalaniny i metanolu. Książka, Prescription for Nutritional Healing, (Zalecenia dla Leczenia Poprzez Żywienie) napisana przez James i Phyllis Balch , wymienia aspartam wśród „trucizn chemicznych.” Jak sam zobaczysz, jest on właśnie jedną z nich.

Widzisz dotarłeś aż dotąd i już rozumiesz, że to nie jest tak, jak z alkoholem czy papierosami: Nie pal – umrzesz zdrowszy. Wygląda, że jedząc to będziesz żył – tyle, że chorszy, a być może dużo chorszy! Czy to wszystko prawda? Żeby się dowiedzieć spróbuj przejść przez następne rozdziały! Jeśli Cię wciągnie, to tam dalej napotkasz niezwykłe informacje, prostu kryminał, Nie Do Wiary! Zatem naprzód!
KWAS ASPARAGINOWY (40% Aspartamu )

Dr Russell L. Blaylock , profesor Neurochirurgii Medical University of Mississippi, opublikował ostatnio książkę, szczegółowo opisującą szkody powodowane przez spożywanie nadmiernych ilości kwasu asparaginowego pochodzącego z aspartamu. [Dziewięćdziesiąt dziewięć procent glutaminianu mono sodowego (MSG) (Czyli glutaminianu sodu, składnika sosu sojowego, wzmacniacza smaku znajdującego się w przyprawach typu magi – przyp. tłum.) stanowi kwas glutaminowy. Szkody jakie on powoduje są również udokumentowane książce Blaylocka.] Blaylock odwołuje się do niemal 500 doniesień naukowych pokazujących jak nadmiar wolnych aminokwasów pobudzających takich, jak kwas asparaginowy i glutaminowy w naszej diecie, powoduje poważne chroniczne choroby neurologiczne i miriadę innych ostrych symptomów.(3)

Jeżeli się na tym nie znasz, poniższy kawałek może być trochę skomplikowany jednak nie daj się zbyt łatwo! Przeczytaj niektóre zdania dwa razy a otworzą się przed Tobą wrota do nowego wymiaru i poczujesz o co tu chodzi.

Krótki opis mechanizmu powstawania uszkodzeń wywołanych przez asparaginian (i glutaminian). Asparaginian i glutaminian działają jako neurotransmitery w mózgu ułatwiając przesyłanie informacji od neuronu do neuronu. Nadmiar asparaginianu lub glutaminianu w mózgu zabija pewne neurony powodując wpłynięcie do komórek za dużej ilości wapnia. Wpłynięcie za dużej ilości wapnia wyzwala nadmierną ilość wolnych rodników, które zabijają komórki. Ponieważ nadmierna ilość asparaginianu i glutaminianu może uszkodzić komórkę nerwową związki te są nazywane „excitotoxins” (czyli toksynami pobudzającymi – przyp. tłum.). „Ekscytują” albo pobudzają komórki nerwowe na śmierć. Kwas asparaginowy jest aminokwasem. Wprowadzony w swojej wolnej formie (nie związany z białkami) podnosi znacząco poziom asparaginianu i glutaminianu w plazmie krwi (nie wiem dlaczego ich obu, bo logicznie biorąc powinno to dotyczyć tylko asparaginianu, ale nauka jest pełna niespodzianek). Nadmiar asparaginianu i glutaminianu w plazmie krwi niebawem po spożyciu aspartamu lub produktu zawierającego wolny kwas glutaminowy (prekursor glutaminianu) prowadzi do wysokiego poziomu tych neurotransmiterów w pewnych obszarach mózgu. (Istnieje tzw.) Bariera krwi mózgu ( BBB ) która normalnie chroni mózg od nadmiaru glutaminianu i asparaginianu jak również toksyn, (ale) 1°) nie osiąga jeszcze pełnego rozwoju w czasie dzieciństwa, 2°) nie chroni w pełni wszystkich obszarów mózgu, 3°) jest uszkadzana przez liczne chroniczne i ostre warunki, i 4°) pozwala na przesączanie się nadmiaru glutaminianu i asparaginianu do mózgu nawet gdy nie jest uszkodzona. Nadmierna ilość glutaminianu i asparaginianu powoli zaczyna niszczyć neurony. Większość (ponad 75%) komórek nerwowych w pewnym szczególnym obszarze mózgu zostaje zabitych zanim zauważalne staną się jakiekolwiek kliniczne symptomy choroby chronicznej . Niektóre z pośród wielu chorób chronicznych, w przypadku których zostało wykazane, że długotrwałe eksponowanie na działanie pobudzających aminokwasów przyczynia się do powstania obserwowanych uszkodzeń, to: stwardnienie rozsiane, Als (?), utrata pamięci, problemy hormonalne, utrata słuchu, epilepsja, choroba Alzheimera, choroba Parkinsona, niedobór glukozy we krwi (hypoglycemia), demencja towarzysząca AIDS, uszkodzenia mózgu, i rozstroje neuroendokrynowe.

Czytasz to i myślisz eee! Ten Dr Mercola tylko Cię straszy! Prawda? Gdyby było tak, jak on pisze, to aspartam nie mógł by być sprzedawany a już na pewno nie mógł by być podsuwany dzieciom w postaci gumy do żucia lub napojów dietetycznych. Oj niestety mógł, mógł! I nie długo dowiesz się w jaki sposób.

Ryzyko działania excitotoxins u noworodków, dzieci, kobiet ciężarnych, osób starszych i osób z pewnymi chronicznymi problemami zdrowotnymi jest wielkie. Nawet Federation of American Societies For Experimental Biology (FASEB) (Federacja Amerykańskich Stowarzyszeń Biologii Doświadczalnej), która zwykle porusza problemy w sposób bardzo delikatny i odzwierciedla oficjalne opinie FDA, stwierdziła ostatnio w opublikowanym przeglądzie, że „rozważnym jest unikać spożywania dodatków dietetycznych pochodnych kwasu L-glutaminowego przez kobiety ciężarne, noworodki i dzieci. Istnienie dowodu potencjalnych reakcji wewnątrzwydzielniczych, w postaci podniesionego poziomu kortyzolu i prolaktyny, i zróżnicowanej reakcji u mężczyzn i kobiet też sugerowałoby ogniwo neuroendokrynowe oraz zalecenie unikania przez kobiety w okresie reprodukcyjnym i osoby cierpiące na choroby psychiczne (z kręgu cyklofrenii – przyp.tłum.) spożywania dodatków pochodnych kwasu L-glutaminowego.” (4) Kwas asparaginowy z aspartamu ma to samo szkodliwe działanie na organizm co kwas glutaminowy.

Jeśli nie jesteś kobietą, szczególnie w wieku reprodukcyjnym myślisz sobie tak: Tracę czas przecież mnie to nie dotyczy. Aspartam jest mi potrzebny by utrzymać piękny wygląd mojego ciała. Rzeźbę mięśni lub kształt brzucha. Ale bądź cierpliwy(a). Dalej na pewno znajdziesz coś bliższego sobie. Gwarantuję Ci to!

Dokładny mechanizm ostrych reakcji na nadmiar wolnego glutaminianu i asparaginianu jest aktualnie przedmiotem debaty. Z raportów przesyłanych do FDA wynika, że do reakcji tych zaliczają się: (5) bóle głowy / migreny , nudności , bóle brzucha, zmęczenie (blokowanie dostępu do mózgu wystarczającej ilości glukozy), problemy ze snem, problemy z widzeniem, napady niepokoju, depresja, i astma / ucisk w piersi. Wspólną skargą osób cierpiących na skutki wywołane przez aspartam jest utrata pamięci. Jak na ironię, w 1987 , G . D . Searle , producent aspartamu , rozpoczął poszukiwania leku zwalczającego utratę pamięci wywołaną uszkodzeniami spowodowanymi przez pobudzające aminokwasy.

To ostatnie zdanie jest dobre! Prawda? Dowodzi, że nauka może być areną komedii. Ten sam naukowiec najpierw wypuszcza aspartam, a potem pracuje nad lekiem, który leczy choroby wywołane m.in. przez aspartam. Jest nadzieja, że jeśli używasz aspartamu to możesz już od razu leczyć skutki jego działania! Postęp jest to niezwykły! Prawda?

Blaylock jest jednym z wielu uczonych i lekarzy którzy są zaniepokojeni uszkodzeniami spowodowanymi przez pobudzające aminokwasy w wyniku spożywania aspartamu i MSG (monosodium glutamate – glutaminian sodu). Do dużej grupy ekspertów szczerze wypowiadających się na temat uszkodzeń powodowanych przez asparaginian i glutaminian zalicza się dr Adrienne Samuels, psycholog doświadczalny specjalizujący się w projektowaniu badań. Innym jest Olney, profesor wydziału psychiatrii, School of Medicine, Washington University, neurolog i badacz i jeden z największych autorytetów w dziedzinie excitotoxins na świecie. (W 1971 roku informował on Searle, że kwas asparaginowy powodował dziury w mózgu u myszy.)
FENYLOALANINA (40% Aspartamu)

Fenyloalanina jest aminokwasem normalnie znajdowanym w mózgu. Osoby z wadą genetyczną, fenyloketonurią (PKN) nie mogą metabolizować fenyloalaniny. Prowadzi to do niebezpiecznie wysokich poziomów fenyloalaniny w mózgu (czasami śmiertelnych). Zostało wykazane, że spożywanie aspartamu, szczególnie razem z węglowodanami może prowadzić do nadmiernego poziomu fenyloalaniny w mózgu nawet u osób, które nie mają fenyloketonurii. Nie jest to tylko teoria, gdyż badania prowadzone u wielu ludzi nie mających fenyloketonurii, którzy zjadali duże ilości aspartamu przez długi okres czasu, wykazały nadmierne poziomy fenyloalaniny we krwi. Nadmierne poziomy fenyloalaniny w mózgu mogą powodować obniżenie poziomu serotoniny w mózgu, prowadząc do zaburzeń emocjonalnych takich jak depresja. W testach prowadzonych na ludziach zostało wykazane, że u osób, które nieustannie używały aspartamu, poziom fenyloalaniny we krwi był znacznie podwyższony.(6) Nawet pojedyncze spożycie aspartamu podnosiło poziom fenyloalaniny we krwi. W swoim oświadczeniu przed Kongresem Stanów Zjednoczonych, Dr Louis J. Elsa pokazał, że w przypadku podwyższonego poziomu we krwi, fenyloalanina może być kumulowana w częściach mózgu i jest specjalnie niebezpieczna dla noworodków i płodów. Pokazał on również, że fenyloalanina jest dużo wydajniej metabolizowana przez gryzonie (myszy laboratoryjne) niż przez ludzi.(7)

Czyli, że jak użyjemy do badań myszy a nie ludzi, to wyniki będą takie, że ludzie wcale nie muszą się niczego obawiać! Dobre! Prawda?

Jeden z przypadków nadzwyczajnie wysokich poziomów fenyloalaniny we krwi spowodowanych aspartamem opublikowano ostatnio w „Wednesday Journal” w artykule zatytułowanym „An Aspartame Nightmare” (Aspartamowa Zmora Nocna). John Cook zaczął wypijać 6 do 8 napojów dietetycznych każdego dnia. Jego symptomy zaczęły się od utraty pamięci i częstych bólów głowy. Zaczął odczuwać głód większej ilości napojów słodzonych aspartamem. Jego stan pogarszał się na tyle, że zaczął doznawać szerokiej huśtawki nastrojów i gwałtownych napadów wściekłości. Mimo iż nie cierpiał on na fenyloketonurię, badanie krwi wykazywało poziom fenyloalaniny 80 mg/dl. Stwierdzano też u niego nienormalne funkcjonowanie mózgu i uszkodzenia mózgu. Gdy odrzucił zwyczaj spożywania aspartamu, jego symptomy uległy dramatycznej poprawie.(8) Jak wykazuje w swej książce Blaylock, wcześniejsze badania określające gromadzenie się fenyloalaniny w mózgu nie są wiarygodne. Badacze którzy badali poziom fenyloalaniny w poszczególnych obszarach mózgu i nie uśredniali wyników na cały mózg, zauważają znaczące wzrosty poziomów fenyloalaniny . Szczególnie podwzgórze, rdzeń przedłużony i obszary prążkowia miały największe przyrosty poziomów fenyloalaniny . Blaylock idzie dalej wykazując, że nadmierne gromadzenie się fenyloalaniny w mózgu może powodować schizofrenię lub podatność na napady padaczkowe. Dlatego, długotrwałe, nadmierne używanie aspartamu może spowodować wzrost sprzedaży inhibitorów resorbcji seratoniny takich, jak Prozac i leków kontrolujących schizofrenię i napady padaczki. !!!

Czyli właściwie użyta średnia arytmetyczna może bezpieczną uczynić nawet strychninę! A gdyby wprowadzić na rynek antidotum to można by zarobić jeszcze więcej!
METANOL (ALKOHOL DRZEWNY / TRUCIZNA) (10% Aspartamu)

Ten temat to niespodzianka. W Polsce było tyle historii z metanolem, że wiadomość o jego obecności w Coke czy Pepsi to takie curiosum, że chyba nikt w to nie uwierzy!!! A jednak zobacz to sam!

Metanol / spirytus drzewny jest śmiertelną trucizną. Niektórzy ludzie mogą pamiętać metanol jako truciznę, która oślepiła lub zabiła ubogich alkoholików (w Polsce kojarzy się to raczej z piciem „spirytusu” skradzionego w fabryce w czasach komunizmu, o których donosiła w tamtych czasach prasa, zawsze były to przypadki tragiczne: ślepota lub śmierć – przyp. tłum.). Pod wpływem enzymu chymotrypsyny napotykanego w jelicie cienkim metanol jest stopniowo uwalniany z grupy metylowej aspartamu.

Absorpcja metanolu przez organizm jest znacznie szybsza gdy spożyciu ulega metanol w stanie wolnym. Wolny metanol uwalnia się z aspartamu kiedy zostaje on podgrzany powyżej 30°C (86° Fahrenheit). Może to mieć miejsce gdy produkty zawierające aspartam są niewłaściwie przechowywane lub gdy są one podgrzewane (np. jako część produktu spożywczego takiego jak Jello).

W organizmie metanol rozkłada się do kwasu mrówkowego i formaldehydu. Formaldehyd jest śmiertelną neurotoksyną. Według oceny EPA metanol „jest uważany za truciznę kumulacyjną z powodu niskiej szybkości wydalania po absorbcji. W organizmie metanol jest utleniany do formaldehydu i kwasu mrówkowego; oba metabolity są toksyczne”. Zalecany prze EPA dzienny limit spożycia wynosi 7,8 mg/dzień. Jeden litr napoju słodzonego aspartamem zawiera około 56 mg metanolu. Konsumenci spożywający duże ilości produktów zawierających aspartam przyjmują ok. 250 mg metanolu dziennie albo 32 krotny limit EPA.(9) Do symptomów zatrucia metanolem zaliczają się bóle głowy, brzęczenie w uchu, zawroty głowy, nudności, niepokój żołądkowo-jelitowy, osłabienie, dreszcze , zaniki pamięci, drętwienie i kłujące bóle w kończynach, zaburzenia behawioralne i zapalenie nerwu. Najlepiej poznane symptomy zatrucia metanolem to problemy z widzeniem włącznie z zamgleniem obrazu, postępowe zawężanie pól widzenia, zaciemnienie widzenia, uszkodzenia siatkówki i ślepota. Formaldehyd jest znanym czynnikiem rakotwórczym, powoduje uszkodzenia siatkówki, zakłóca replikację DNA, powoduje wady wrodzone.(10)

Uff, tego pewnie nikt do tej pory nie wiedział!

Z powodu braku paru niezbędnych enzymów, ludzie są wielokrotnie bardziej wrażliwi na toksyczne działanie metanolu niż zwierzęta. Dlatego, testy aspartamu czy metanolu na zwierzętach nie odzwierciedlają dokładnie niebezpieczeństwa dla ludzi. Jak podkreśla Dr Woodrow C . Monte, Dyrektor Food Science and Nutrition Laboratory at Arizona State University (Laboratorium Żywienia i Nauki o Żywności przy Stanowym Uniwersytecie Arizony- przyp. tłum.), „nie istnieją badania pozwalające ocenić możliwe mutagenne (powodujące mutację – przyp. tłum.), teratogenne (powodujące zmiany rozwojowe – przyp. tłum.), albo rakotwórcze skutki chronicznego przyjmowania alkoholu metylowego.”(11) Był on tak zaniepokojony nie rozstrzygniętym problemem bezpieczeństwa, że pozwał on FDA przed sądem domagając się wysłuchania jego odczytu na temat tych problemów. Poprosił FDA o „zwolnienie z tematami napojów bezalkoholowych do czasu gdy będzie można odpowiedzieć na niektóre ważne pytania. To jest nie fair, że kładziecie cały ciężar dowodów na tych kilku z nas, którzy są zaniepokojeni a posiadają tak ograniczone możliwości. Musicie pamiętać, że jesteście ostatnią obroną społeczeństwa Amerykańskiego. Jeżeli wy pozwolicie na używanie (aspartamu) to ani ja ani moich koledzy nie mogą zrobić dosłownie nic by odwrócić tą sytuację. Aspartam dołączy wtedy do sacharyny, dwutlenku siarki i Bóg jeden wie ilu niepewnych substancji mogących obrażać ludzki organizm za rządowym przyzwoleniem.”(10)

Żeby u nas była możliwość pozwania przed sąd urzędu państwowego w celu zmuszenia go do wysłuchania niechętnej mu opinii. Ale nie będzie! Zresztą czy warto? Nikt przecież nie zwolnił z jakimi kolwiek napojami i tu się zaczyna zapowiadany kryminał:

Wkrótce potem Komisarz FDA , Arthur Hull Hayes, Jr., zatwierdził stosowanie aspartamu w napojach gazowanych, po czym opuścił FDA i przyjął posadę w firmie prowadzącej Public Relations dla firmy G.D. Searle.(11) (Musiał chyba awansować!) Podkreślano (jako argument za aspartamem – przyp. tłum.), że niektóre soki owocowe i napoje alkoholowe zawierają niewielkie ilości metanolu. Jednakże ważnym jest by pamiętać, że tamten metanol nigdy nie występuje sam. W każdym przypadku obecny jest etanol, zazwyczaj w większych ilościach. Etanol jest antidotum dla toksyczności metanolu u człowieka.(9) (Tego to nas w szkole nie uczyli a powinni.) Oddziały Operacji Pustynna Burza były „pojone” wielkimi ilościami napojów słodzonych aspartamem, które ogrzewały się w słońcu Arabii Saudyjskiej do temperatur przekraczających 30°C. Wielu z nich wróciło do domu z licznymi zaburzeniami podobnymi do tych, które występują u ludzi zatrutych chemicznie formaldehydem. Uwalniający się w napojach metanol mógł przyczynić się do powstania tych chorób. Czynnikiem, który mógł również przyczynić się do ich powstania mogą być inne produkty (metabolizmu – przyp. tłum.) aspartamu takie jak (omówiona poniżej) DKP.W akcie z 1993, który może być określony tylko jako czyn „bez sumienia”, FDA zatwierdziła aspartam jako składnik licznych produktów spożywczych zawsze ogrzewanych powyżej 30°C.

A to już rzeczywiście jest draństwo. Nawet tłumaczenie, że rozkład aspartamu trwa dłużej niż proces cieplny, któremu jest poddawany nie jest akceptowalne. Aspartam działa bowiem jak bomba z opóźnionym zapłonem. Mówiłem, że będzie ciekawie!
DWUKETOPIPERAZYNA ( DKP )

To jest niezwykłe. Aspartam składa się z trzech, mniej lub bardziej trujących substancji, jednak jest on uważany za najlepszy słodzik na świecie i dlatego daje nam jeszcze … BONUS. Taak! DKP. Czwartą truciznę choć ma tylko trzy składniki, czwartą, bo w postaci metabolitu! Nadzwyczajne!

DKP jest ubocznym produktem metabolizmu aspartamu. DKP przypisywano związki z pojawianiem się guzów mózgu. Olney zauważył, że podczas nitrozowania w jelicie, DKP dawała związek, który był podobny do N-nitrozomocznika, związku chemicznego o silnym działaniu, powodującego guzy mózgu. Niektórzy autorzy twierdzą, że w wyniku spożywania aspartamu wytwarzana jest DKP. Nie jestem pewien czy jest to prawdą. Definitywną prawdą jest, że DKP powstaje w płynach zawierających aspartam w czasie przedłużonego magazynowania.

N-Nitrozomocznik i wszystkie n-nitrozoaminy są niezwykłymi truciznami. Nie zabijają one jak cyjanek potasu czy currara, gwałtownie i spektakularnie, niemniej zrobiły już karierę nawet filmową. Są bowiem tak samo pewne, jak wyżej wymienione trucizny tradycyjne. Przy odpowiedniej dawce, nieuchronnie i w dość krótkim czasie (idącym w miesiące), prowadzą do powstania raka i śmierci ofiary. Ironizując można by je uważać za odpowiednik arszeniku, który w dawnych czasach, na początku ubiegłego stulecia (t.j. XX), służył do powolnego zabijania ofiary bez wywoływania gwałtownych objawów. Nitrozoaminy dają jednak dodatkową „korzyść”: Po wywołaniu nowotworu mogą zostać wydalone z organizmu zanim ofiara umrze i zbrodnia może być doskonała! Uczulam Was na to badacze rzeczy niezwykłych oraz wszyscy konsumenci. Nie bądźcie ofiarami!

G.D. Searle przeprowadził próby bezpieczeństwa DKP na zwierzętach. FDA stwierdziło powstanie licznych błędów doświadczalnych włącznie z pomyłkami urzędników, mieszaniem zwierząt, podawaniem badanej substancji zwierzętom, które nie powinny jej dostać, strat okazów patologicznych z powodu niewłaściwego obchodzenia się z nimi i wiele innych błędów.(12) Te niechlujne procedury laboratoryjne mogą wyjaśnić dlaczego zarówno zwierzęta doświadczalne jak i kontrolne miały szesnaście razy więcej guzów mózgu niż można by oczekiwać po eksperymencie tej długości. W ironicznym wypaczeniu, krótko po wykryciu tych błędów proceduralnych, FDA wykorzystało wskazówki G.D. Searle w opracowaniu swoich standardów GLP (Good Laboratory Practies – Dobrych Praktyk Laboratoryjnych) dla całego przemysłu.(11) Toksykolog FDA, Dr Jacqueline Verrett w swoim zeznaniu przed senatem USA przypisała DKP wywoływanie polipów macicy i zmian w poziomie cholesterolu we krwi.(13)

Powyższy fragment jest po prostu rozkoszny! Ten G.D. Searle tak bardzo był pewien, że ci co go oskarżają kłamią, że postanowił sprawdzić czy DKP jest rakotwórcza. I tak bardzo wierzył, że nie jest, że mu … wyszło, że nie jest! Przy okazji namówił FDA by nauczyła innych robić to samo i ustanowiła jako standard GLP w całych Stanach jego doświadczenie nabyte w tych badaniach . Teraz rozumiem, dlaczego komunistyczna PZH nie wierzyła wynikom doświadczeń imperialistycznych agencji z FDA na czele i każdy toksykolog musiał wtedy pojechać do jamy smoka by wszystko osobiście „wywęszyć”. To była fajna robota. Byłem przy tym bardzo blisko. Zastanawiam się jednak jak to się dzieje, że dzisiaj ci wszyscy niezwykle ostrożni i podejrzliwi docenci są tak bardzo otwarci na nowe, że nie biorą tego typu argumentów pod uwagę, choć to jest ich podstawowy obowiązek. Może kiedyś spróbuję to wyjaśnić. To będzie bardzo wesołe. Już widzę ich miny!

Ale idźmy dalej bo teraz zaczyna się najlepsze! Cała seria dolegliwości, które każdy z nas może odczuć, jeśli jest podatny i podda się eksperymentowi na samym sobie. Proponuję by na podstawie poniższej wyliczanki dokonać obserwacji siebie lub swojego otoczenia. To może być naprawdę odkrywcze!
DOLEGLIWOŚCI POWODOWANE PRZEZ ASPARTAM

Substancje wchodzące w skład aspartamu mogą prowadzić do szerokiej gamy dolegliwości. Niektóre z tych problemów narastają stopniowo, inne występują nagle i powodują ostre reakcje. Istnieje olbrzymia liczba ludzi, u których występują przynoszące cierpienie symptomy, do których wystąpienia przyczynia się aspartam a którzy nie mają zielonego pojęcia, dlaczego zioła lub leki nie przynoszą ulgi w ich problemach. Istnieją również inni użytkownicy aspartamu, którzy wydają się nie odczuwać gwałtownych reakcji na aspartam. Ale nawet te osoby są podatne na szkody spowodowane długotrwałym działaniem pobudzających aminokwasów, fenylalaniny, metanolu i DKP. Niektóre z zaburzeń, wywołują mój szczególny niepokój. Oto one.

Wady wrodzone.
Dr Diana Dow Edwards, prowadziła finansowane przez Monsanto prace, mające na celu zbadanie możliwości powstawania wad wrodzonych powodowanych przez spożywanie aspartamu. Gdy badania wstępne przyniosły negatywną informację o aspartamie, fundusze na badania zostały wstrzymane. (Bo po co marnować pieniądze?) Pediatra genetyk z Emory University zaświadczył, że Aspartam powoduje wady wrodzone. 7360-367. W książce „W czasie oczekiwania: Przewodnik Prenatalny” napisany przez doktora medycyny George R. Verrilli, i Anne Marie Mueser, jest stwierdzenie, że aspartam jest podejrzewany o powodowanie uszkodzeń mózgu u osób podatnych . Z powodu tych efektów płód może być wystawiony na niebezpieczeństwo. Niektórzy badacze sugerują, że wysokim dawkom aspartamu mogą być przypisywane problemy począwszy od zawrotów głowy i subtelnych zmian w mózgu do niedorozwoju umysłowego.

Teraz to już chyba nie muszę nikogo namawiać do dalszego czytania. Żeby mieć wolność wyboru trzeba o tym wszystkim wiedzieć!

Rak (Rak mózgu).
W 1981, Satya Dubey, statystyk z FDA, stwierdził, że dane n/t nowotworów wywoływanych przez aspartam są tak „niepokojące”, że nie mógł on rekomendować dopuszczenia NutraSweet. (14) W trwających dwa lata badaniach przeprowadzonych przez producenta aspartamu (G.D.Serale – przyp.tłum.) u dwunastu spośród 320 szczurów karmionych normalną dietą i aspartamem rozwinął się nowotwór mózgu, podczas gdy w grupie kontrolnej nowotwór nie rozwinął się u ani jednego szczura. Pięć z pośród tych dwunastu nowotworów rozwinęło się u szczurów karmionych niską dawką aspartamu.(15) (Nie pocieszajcie się zatem niską dawką!) Dopuszczenie aspartamu było pogwałceniem Poprawki Delaney’a, która miała za zadanie chronić nas przed obecnością w żywności takich substancji rakotwórczych jak metanol (formaldehyd) i DKP. Starszy już Dr Adrian Gross, toksykolog FDA, zeznał przed Kongresem USA, że aspartam był w stanie powodować nowotwory mózgu. To uniemożliwiło FDA legalne ustalenie dopuszczalnej dawki dziennej (ADI) na jakimkolwiek poziomie. (Na szczęście! Gdyby ją ustalono, nie byłoby dalszych ograniczeń w stosowaniu aspartamu.) W swoim badaniu stwierdził on, że badania Searle’a były „w olbrzymim stopniu niegodne zaufania” oraz, że „przynajmniej jeden z tych testów wykazał poza wszelkimi wątpliwościami, że aspartam jest w stanie wywołać nowotwory mózgu u zwierząt laboratoryjnych…” Swoje zeznanie konkludował pytając „Z jakiej przyczyny FDA odrzuca uwzględnienie tzw. Poprawki Delaney’a do Ustawy o żywności, Lekach i Kosmetykach ?….. I jeżeli FDA sama postanawia pogwałcić prawo, któż pozostanie by strzec zdrowia publicznego?” W połowie lat ’70-tych odkryto, że producent aspartamu (G.D.Serale – przyp.tłum.) na kilka sposobów sfałszował badania. Jedną z technik było wycinanie nowotworów zwierzętom z grupy doświadczalnej i włączanie ich z powrotem do tej grupy. Inną techniką wykorzystywaną do sfałszowania badań było zamieszczanie na liście zwierząt – które przeżyły test – zwierząt, które w rzeczywistości zmarły. Z tych powodów dane na temat nowotworów mózgu były prawdopodobnie gorsze niż te, które omówiono powyżej. Dodatkowo były pracownik producenta aspartamu (G.D.Serale – przyp.tłum.), Raymond Schroeder 13-go lipca 1977 powiedział FDA, że grudki DKP (w karmie – przyp.tłum.) były tak olbrzymie, że szczury mogły rozróżnić między DKP i ich normalną dietą.(12) (Co bezwzględnie pomogło wielu z nich uratować zdrowie i życie!) Interesujące jest, że liczba nowotworów mózgu u osób powyżej 65 roku życia wzrosła o 67% między rokiem 1973 a 1990. Nowotwory mózgu u wszystkich grup wiekowych „podskoczyły” o 10%. Największy wzrost nastąpił w latach 1985 – 1987.(17) W swojej książce „Aspartam (Nutra Sweet). Czy to jest bezpieczne?” Roberts prezentuje dowody na to, że aspartam może powodować szczególnie niebezpieczną formę raka – pierwotnego chłoniaka mózgu.

Teraz to już chyba nie sądzisz, że to tylko straszenie. Ale aspartam oferuje dalsze atrakcyjne schorzenia!

Cukrzyca.
Amerykańskie Towarzystwo Diabetologiczne (ADA) zaleca tę chemiczną truciznę osobom chorym na cukrzycę. (I to wydaje się być na pozór logiczne, bo aspartam nie zawiera cukru.) Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez H.J. Roberts’a, specjalisty diabetologa, członka ADA i autorytetu w dziedzinie środków słodzących, aspartam 1°) Prowadzi do wywołania cukrzycy klinicznej, 2°) Osłabia kontrolę cukrzycową u chorych na insulinie lub lekach doustnych, 3°) Prowadzi do pogorszenia powikłań cukrzycowych takich, jak retinopatia, katarakta, neuropatia i gastropareza, 4°) Powoduje drgawki. W stwierdzeniu dotyczącym spożywania produktów zawierających aspartam przez chorych na cukrzycę lub hipoglikemię, Roberts mówi: „Niestety u wielu pacjentów w mojej praktyce i innych, których widziałem podczas konsultacji, rozwinęły się poważne metaboliczne, neurologiczne i inne komplikacje, które mogły być przypisane specyficznie produktom zawierającym aspartam. Zostało to udowodnione przez „Utratę kontroli cukrzycowej, intensyfikację hipoglikemii, występowanie przypuszczalnych „reakcji insulinowych” (włącznie z drgawkami), które okazały się być reakcją na aspartam i wystąpienie pogorszenia, czy pozorowania powikłań (szczególnie osłabienia widzenia i neuropatii) w czasie używania tych produktów. „Dramatyczna poprawa takich cech po odstawieniu aspartamu i szybki, przewidywalny ich nawrót po tym, jak pacjent ponownie spożywał produkty zawierające aspartam, świadomie lub przypadkowo.” Roberts idzie dalej mówiąc: Żałuję, że inni lekarze oraz Amerykańskie Towarzystwo Diabetologiczne (ADA) nie przekazuje pacjentom i konsumentom właściwych ostrzeżeń opartych o te powtarzające się odkrycia, które zostały opisane w moich, niezależnych od żadnej korporacji, badaniach i publikacjach.” Blaylock stwierdził, że excitotoxins takie jak wchodzące w skład aspartamu mogą wywoływać cukrzycę u osób genetycznie podatnych na tą chorobę.(5)

Niech to będzie memento dla wszystkich. Cukrzyca przychodzi często z wiekiem i w jakiś sposób pracujemy na nią przez całe życie. Nie dodawajmy nie potrzebnych czynników! Ale aspartam jest wymieniony na polskiej stronie dla cukrzyków w rozdziale Edukacja Pacjentów, w rozdziale Cukier i Sztuczne Środki Słodzące zalecany jest aspartam w następującej formie: Aspartam (dipeptyd rozkładany w jelicie cienkim do kwasu asparaginowego i fenyloalaniny, dlatego przeciwskazany w fenyloketonurii, również termolabilny). To niewinne, naukowe słowo – termolabilny? Konia z rzędem tej 65-cio letniej Kowalskiej, która zrozumie co to znaczy. A w tym między innymi może być zawarte zagrożenie dla jej nie najmłodszych oczu i nie tylko… Dalej wśród zalecanych sztucznych środków słodzących wymieniony jest: Sztucznych środków słodzących nie zaleca się kobietom w ciąży! Nie to nie jest żart. Jako czwarty środek słodzący podano to zdanie. Zdanie, które potwierdza powstawanie wad wrodzonych, tak jak zostało to opisane powyżej.

Zaburzenia emocjonalne.
Dr Ralph G. Walton przeprowadził ostatnio podwójnie ślepą próbę badając wpływ aspartamu na osoby z zaburzeniami nastroju. Ponieważ badanie to nie było finansowane/ kontrolowane przez producentów aspartamu, The Nutra Sweet Company odmówiło sprzedania mu aspartamu. (Jest to rutynowa postawa, którą przyjmuje się w sytuacji, gdy przyszłe wyniki mogą zaszkodzić badanemu obiektowi. Pozwala ona potem bez końca kwestionować niewygodne wyniki badań) Walton zmuszony był otrzymać go wraz z certyfikatami ze źródła zewnętrznego. Badanie wykazało olbrzymi wzrost ilości poważnych symptomów u osób przyjmujących aspartam. Troje uczestników badań powiedziało, że zostało otrute aspartamem. Walton konkludował „osoby z zaburzeniami nastroju są szczególnie wrażliwe na ten sztuczny środek słodzący, używanie go przez tą grupę powinno być odradzane.”(18) Świadomy, że ze względu na bezpieczeństwo osób uczestniczących, próba nie mogła być powtórzona, Walton był ostatnio cytowany mówiąc, „Wiem, że on (aspartam) wywołuje napady padaczki. Jestem również przekonany, że definitywnie powoduje on zmiany behawioralne. Jestem oburzony, że ta substancja funkcjonuje na rynku. Osobiście kwestionuję rzetelność i prawdziwość jakichkolwiek badań finansowanych przez NutraSweet Company”.(19) Istnieją liczne doniesienia o przypadkach obniżonego poziomu serotoniny w mózgu, depresji i innych zaburzeniach emocjonalnych łączonych z aspartamem i ustępujących po odstawieniu aspartamu. Badacze podkreślają, że podniesieni poziomu fenylalaniny w mózgu, które może i występuje u osób nie cierpiących na fenyloketonurię, prowadzi do obniżonego poziomu neurotransmitera serotoniny, co prowadzi do szeregu zaburzeń emocjonalnych. Dr Wiliam M. Prdridge z UCLA zaznał przed Senatem USA, że wypijający cztery 16-sto uncjowe butelki (razem ok. 1.7l) dziennie dietetycznego napoju gazowanego powoduje ogromny wzrost fenylalaniny.

Sądzę, że w przypadku częstego spożywania produktów zawierających aspartam, powyższy akapit stanowi szczególny przyczynek do dokonania oceny własnego zachowania. Może się bowiem okazać, że odstawienie tych produktów w istotny sposób wpłynie na Twój image. Szczególnie dotyczy to ludzi młodych.

Epilepsja/Ataki padaczki
Ten rozdział jest najbardziej przerażający, choć trudno w to w ogóle uwierzyć nie sposób kwestionować tak przekonujących argumentów, szczególnie w części dotyczącej Marynarki USA i Sił Powietrznych USA.
Przykro jest patrzeć, jak wraz ze wzrostem ilości ataków padaczki spowodowanych przez aspartam, Fundacja Epilepsji promuje „bezpieczeństwo” aspartamu. W Massachusetts Institute of Technology poddano oględzinom 80 osób, które dostały ataku padaczki po spożyciu aspartamu. Community Nutrition Institute (Społeczny Instytut Żywienia) konkludował to badanie następująco: „Te 80 przypadków spełnia własną definicję FDA nieuchronnego zagrożenia zdrowia publicznego, która wymaga od FDA przyspieszonego usunięcia produktu z rynku.” Zarówno magazyn Flying Safety Sił Powietrznych USA, jak i magazyn Navy Phisiology Marynarki USA opublikowały artykuły ostrzegające przed wieloma zagrożeniami ze strony aspartamu, włącznie z kumulatywnym szkodliwym efektem metanolu i większym prawdopodobieństwem wad wrodzonych. Artykuły podkreślają, że spożywanie aspartamu może spowodować u pilotów podatność na napady padaczki i zawroty głowy. Dwadzieścia artykułów ostrzegających przed spożywaniem aspartamu w czasie latania pojawiło się również w National Business Aircraft Association Digest (NBAA Digest 1993), Aviation Medical Bulletin (1988), The Aviation Consumer (1988), Canadian General Aviation News (1990), Pacific Flyer (1988), General Aviation News (1989), Aviation Safety Digest (1989), and Plane & Pilot (1990) a referat na temat aspartamu w czasie 57 Rocznej Konferencji Aerospace Medical Assocuiation (Gaffney 1986). Ostatnio zainstalowano gorącą linię dla pilotów odczuwających ostre reakcje po spożyciu aspartamu. Ponad 600 pilotów skarżyło się na objawy włącznie z tymi, którzy doznali grand mal ataku padaczki w kokpicie po spożyciu aspartamu.(21) Jedną z oryginalnych prób badawczych przeprowadził w 1960 niezależny naukowiec, Dr Harry Wiesman. Badał on wpływ aspartamu na „niemowlęta” naczelnych. Z pośród siedmiu „niemowląt” małp jedno zmarło po 300 dniach a pięć miało grand mal (grand mal czytaj ciężkie – przyp.tłum.) ataki padaczki. Oczywiście te negatywne wyniki nie zostały przedstawione FDA w czasie procesu dopuszczeniowego.(22)

To naprawdę brzmi poważnie. Takie instytucje jak towarzystwa lotnicze są histerycznie ostrożne i nigdy nie podnoszą alarmu, jeśli nie ma naprawdę istotnej przyczyny. Postępują tak by nie wzbudzać paniki, która mogłaby zagrodzić ich interesom. Jeśli zatem one piszą ostrzeżenia w swoich biuletynach oznacza to, że jakkolwiek przekonujące są argumenty FDA i innych agencji zdrowia publicznego, produkt w jakimś stopniu stanowi zagrożenie dla zdrowia a pośrednio nawet życia ludzkiego. Dlaczego sama FDA nie ostrzega przed nim? Cóż! To jest właśnie ta sensacja, która potwierdza sens mojego trudu tłumaczenia tego artykułu!!! Nie wierzę by po przeczytaniu tego wszystkiego nie powstały wątpliwości w umysłach największych nawet sceptyków!

DLACZEGO O TYCH RZECZACH NIE SŁYSZYMY?

Przyczyna, dla której wiele osób nie słyszy o poważnych reakcjach na aspartam jest dwojaka:

1°) Brak świadomości w społeczeństwie. O wywołanych przez aspartam chorobach nie donosi się w prasie, jak o wypadkach lotniczych. Dzieje się tak ponieważ przypadki te pojawiają się stopniowo, jeden za drugim w tysiącach różnych miejsc w Stanach Zjednoczonych.

2°) Większość ludzi nie wiąże doznawanych symptomów z długotrwałym używaniem aspartamu. Dla ludzi, którzy zabili istotny procent komórek swojego mózgu, nabawiając się w ten sposób choroby chronicznej nie ma drogi by w naturalny sposób powiązać taką chorobę z konsumowaniem aspartamu. To, jak aspartam został dopuszczony jest lekcją tego, jak firmy chemiczne i farmaceutyczne mogą manipulować agencjami rządowymi takimi jak, FDA, przekupywać organizacje takie, jak American Dietetic Association (Amerykańskie Towarzystwo Dietetyczne) i zalewać społeczność naukową kiepskimi i oszukańczymi, sponsorowanymi przez przemysł, badaniami finansowanymi przez producentów aspartamu.

Erik Millstone, badacz Oddziału Badań Nauk Politycznych Sussex University zebrał tysiące stron dowodów, z których pewne zostały zdobyte przy wykorzystaniu 23 Ustawy o Wolności Informacji, pokazujących:

1)° Badania laboratoryjne były sfałszowane a zagrożenia nieujawnione.

2)° Usuwano nowotwory zwierzętom a zwierzęta, które zmarły były „przywracane do życia” w protokołach laboratoryjnych.

3)° Przed FDA złożono fałszywe i wprowadzające w błąd oświadczenia.

4)° Dwóch pełnomocników rządu USA, którzy mieli za zadanie wnieść oskarżenie o oszustwo przeciw producentowi aspartamu otrzymało posady w firmie prawniczej producenta, pozwalając przeterminować się ustawie ograniczającej (stosowanie apartamu do czasu zakończenia przez nich procedury rewizyjnej).

5)° Komisarz (FDA) odrzucił obiekcje własnej rady naukowej FDA prowadzącej dochodzenie. Wkrótce po tej decyzji otrzymał posadę w Burson-Marsteller, firmie odpowiedzialnej za Public Relations G.D. Searle. W 1980 powołano Publiczną Radę Dochodzeniową (PBOI). Składała się ona z trzech naukowców, którzy recenzowali obiekcje Olney’a i Turner’a co do dopuszczenia aspartamu. Jednogłośnie głosowali oni przeciwko dopuszczeniu aspartamu. Komisarz FDA, Dr Arthur Hull Hayes, Jr. stworzył wówczas pięcioosobową Komisję Naukową dla recenzji wyników prac PBOI. Kiedy stało się jasne, że ta Komisja podtrzymałaby decyzją CBOI stosunkiem głosów 3 do 2, dodano do Komisji nową osobę tworząc impas w głosowaniu. To pozwoliło Komisarzowi FDA przełamać ten impas i dopuścić aspartam do produktów suchych w 1981. Dr Jacqueline Verrett, Starszy Naukowiec w Biurze Żywności FDA, która dokonała przeglądu zespołu powołanego do w sierpniu 1977 dla oceny Raportu Bresslera (raportu, który wyliczał nadużycia w czasie badań przed dopuszczeniowych) powiedziała: „Oczywistym było, że coś po drodze zostało przez funkcjonariuszy biura wyczyszczone”. W 1987, Verrett zeznawała przed Senatem USA stwierdzając, że eksperymenty prowadzone przez G.D. Searle były „katastrofą”. Stwierdziła, że jej zespół został poinstruowany by nie komentować lub nie martwić się prawdziwością tych badań. Kontynuowała swoje zeznanie dyskutując fakt, że wykazano, iż DKP zwiększała ilość polipów macicy i zmieniała poziom cholesterolu we krwi i że zwiększanie temperatury produktów prowadzi do wytwarzania w nich DKP.(13)

Moje wcześniejsze komentarze miały być, z założenia, drwiące i sarkastyczne po to, by dopomóc Ci w czytaniu tego szczegółowo wyliczającego naukowe doniesienia artykułu. Mam nadzieję że mi się ta sztuka udała i że jesteś tu razem ze mną. Jeśli tak to czas zrzucić maskę: wcale nie jest mi do śmiechu. Jeżeli aspartam zostaje dopuszczony do powszechnego stosowania w głosowaniu jednym głosem, to nie oznacza, że jest to demokracja, tylko ignorancja jednej ze stron. Pytanie której? Producent aspartamu będzie oczywiście twierdził, że przeciwników. Przeciwnicy, że zwolenników. Dla mnie jednak fakt istnienia przeciwników, posługujących się nota bene szeregiem tak wiele dających do myślenia argumentów jest sam w sobie niezwykłym ostrzeżeniem. Czy nie przesadzam? Czy nie szukam łatwej sensacji? Aby zrozumieć, że nie przyjrzyj się temu, jak skonstruowany jest mechanizm manipulacji najważniejszą na świecie agencją mającą za zadanie dbać o zdrowie nie tylko obywateli USA ale całej ludzkości:

Drzwi wahadłowe
FDA i producent aspartamu posiadają wspólne wahadłowe drzwi zatrudnienia. Obok Komisarza FDA i dwóch Pełnomocników rządu USA opuszczających swoje stanowiska by przyjąć posady w firmach związanych z G.D. Searle, czterech innych funkcjonariuszy FDA związanych z dopuszczeniem aspartamu otrzymało posady w NutraSweet Company w latach 1979 i 1982, byli to z zastępcą Komisarza FDA, Specjalny Asystent Komisarza FDA i Zastępca Dyrektora Biura Żywności i Toksykologii i Pełnomocnik związany z Publiczną Komisją Dochodzeniową.(24) Należy zdać sobie sprawę, że działalność tego rodzaju drzwi wahadłowych ciągnie się od dziesięcioleci. „Townsend Letter for Doctors” (11/92) opublikował badania ujawniające, że 37 spośród najwyższych funkcjonariuszy FDA opuściło FDA i przyjęło posady w firmach, na działalnością których sprawowali pieczę. Donosiły one również, że ponad 150 funkcjonariuszy miało udziały w firmach farmaceutycznych, do współpracy z którymi byli skierowani. Wiele organizacji i uniwersytetów otrzymało olbrzymie sumy pieniędzy od firm powiązanych z NutraSweet Association, grupy firm promujących używanie aspartamu. W styczniu 1993, Amerykańskie Towarzystwo Dietetyczne otrzymało dar od NutraSweet Company w wysokości 75.000$. Amerykańskie Towarzystwo Dietetyczne stwierdziło, że NutraSweet Company pisze jego biuletyny „Facts”.(25) Wiele innych „niezależnych” organizacji i badaczy otrzymuje wielkie sumy pieniędzy od producenta aspartamu. Amerykańskie Towarzystwo Diabetologiczne otrzymało wielkie sumy pieniędzy od NutraSweet, włączając w to pieniądze na prowadzenie szkoły gotowania w Chicago (przypuszczalnie mającej uczyć cukrzyków, jak używać aspartam w gotowaniu). Badacz z New England, który w przeszłości zwrócił uwagę na zagrożenia ze strony aspartamu, teraz jest konsultantem Monsanto. Inny badacz z Południowo-Wschodnich Stanów poświadczał zagrożenie za strony aspartamu dla płodu. Reporter dokumentalista odkrył, że powiedziano mu by zamilkł, aby nie stracić darów od producenta dietetycznej coli z NutraSweet Association.

Co robi FDA by chronić konsumentów przed zagrożeniami płynącymi z aspartamu? Mniej niż nic. W 1992 FDA dopuściło aspartam do zastosowania w napojach słodowych, płatkach śniadaniowych i ,mrożonych puddingach i nadzieniach. W 1993 FDA dopuściło aspartam do produkcji twardych i miękkich wyrobów kandyzowanych, bezalkoholowych napojów aromatyzowanych, napojów herbacianych, soków i koncentratów owocowych, wyrobów piekarniczych, mieszanek do pieczenia, mrożonek, mas dekoracyjnych i nadzień dla wyrobów piekarniczych. W 1991 FDA zabroniło importu stevia. Sproszkowany liść od setek lat był używany jako alternatywny słodzik. Jest ona szeroko używana w Japonii bez skutków ujemnych. Naukowcy zaangażowani w ocenę stevia potwierdzili, że jest ona bezpieczna dla spożywania przez człowieka – fakt dobrze znany w wielu częściach świata, gdzie nie jest ona zabroniona. Każdy z kim rozmawiałem na ten temat wierzy, że stevia została zabroniona by trzymać ten daleko od USA i by chronić poziom sprzedaży aspartamu.(26)

Co robi Kongres Amerykański by chronić konsumentów przed zagrożeniami płynącymi z aspartamu? Nic. Co robi Administracja Amerykańska (Prezydent) przed zagrożeniami płynącymi z aspartamu? Nic. Konsumpcja aspartamu jest nie tylko problemem amerykańskim. Jest on sprzedawany w ponad 70 krajach na całym świecie.

ASPARTAM MOŻNA ZNALEŹĆ W: – śniadaniach błyskawicznych – pastylkach miętowych poprawiających zapach oddechu – płatkach – gumie do żucie bez cukru – mieszankach kakaowych – napojach kawowych – mrożonych deserach – deserach żelatynowych – napojach owocowych – środkach przeczyszczających – multiwitaminach – napojach mlecznych – lekarstwach i dodatkach – shake’ach – napojach bezalkoholowych – słodzikach stołowych – napojach herbacianych – rozpuszczalnych kawach i herbatach – mieszankach dekoracyjnych – coolerach winnych – jogurtach. Dowiedziałem się, że aspartam zosta znaleziony w produktach, w których nie jest deklarowany na opakowaniu. Szczególnie trzeba uważać z produktami farmaceutycznymi i dodatkami żywieniowymi (np. multiwitaminy, minerały, etc. – przyp.tłum.). Zostałem poinformowany, że nawet pewne dodatki żywieniowe produkowane przez dobrze znanych producentów tego typu preparatów, jak np. Twinlabs, zawierają aspartam. Informacje, do których odniosłem się powyżej, stanowią szczyt góry lodowej jeśli chodzi o informacje n/t szkodliwości aspartamu. Aby czytelnik mógł się dowiedzieć więcej poniżej załączyłem niektóre źródła.

Aspartam jest dopuszczony do żywności w Polsce. Można go znaleźć na liście dodatków do żywności pod adresem http://www.chemia.px.pl/roznosci/zywnosc_dodatki.html. Jest on tam wymieniony pod numerem E 951.

KSIĄŻKI

Blaylock, Russell L., Excitotoxins: The Taste That Kills (Health Press, Santa Fe, New Mexico, c1994). Jedna z najlepszych książek n/t excitotoxins. Naprawdę warte przeczytania!

H. J. Roberts, M.D., Aspartame (NutraSweet), Is it Safe? Dostępna w Aspartame Consumer Safety Network.

Sweet’ner Dearest, Dostępna w Aspartame Consumer Safety Network.

Mary Nash Stoddard, The Deadly Deception, Dostępna w Aspartame Consumer Safety Network.

Barbara Mullarkey, Editor, Bittersweet Aspartame – A Diet Delusion, Dostępna w Aspartame Consumer Safety Network.

The Aspartame Consumer Safety Network, The Aspartame Consumer Safety Network Synopsis.

Dennis Remington, M.D. and Barbara Higa, R.D., The Bitter Truth About Artificial Sweetners, Dostępna w Aspartame Consumer Safety Network

ASPARTAME CONSUMER SAFETY NETWORK PO Box 780634 Dallas, Texas 75378, USA. Phone: (214) 352-4268

No cóż myślę, że ostatni rozdział tego artykułu mówi już sam za siebie. Nie potrzeba żadnych komentarzy, by groza, którą od niego wieje przeszyła Cię na wskroś. Myślę, że pierwsze pytanie, które przyjdzie Ci do głowy brzmi: Kiedy oni zabronią używania aspartamu. Pytanie jest w stu procentach właściwe, choć bez sensu. Bez sensu, bo gdyby to miało nastąpić stałoby się już dawno. Nikt nie ma interesu w tym by zdelegalizować aspartam. Wprost przeciwnie. Stał się on jedynym, praktycznie bezalternatywnym słodzikiem używanym przez przemysł i konsumentów na olbrzymią skalę. Przychodzi Ci zapewne do głowy drugie pytanie. Jeżeli aspartam jest tak niebezpieczny to dlaczego może być w ogóle używany? To pytanie jest sensowniejsze, ale nie ma na nie prostej jednoznacznej odpowiedzi. Najprawdopodobniej istnieje cała masa badań, które wykazują, że aspartam to … najbezpieczniejszy syntetyczny środek słodzący na świecie (tak przynajmniej twierdziło Monsanto kupując w 1985 firmę G.D.Searle i kontrakt na wyłączność na stosowanie w Diet Coke aspartamu.). Gdyby pominąć informacje zawarte w tym artykule, aspartam bije na głowę wszystkie cyklamaty, sachyryny i tym podobne. Czy jednak w ogóle można pominąć takie informacje. Myślę, że Monsanto z łatwością wznieciłoby podejrzenie, że ci przeciwnicy to opłacani przez producentów cukru agenci. To już miało miejsce w przeszłości i stanowi jeden ze stałych elementów tej gry. Ale informacje podane w tym artykule mają jedną wartość. Są przekonujące z punktu widzenia naukowego i dlatego pominąć ich nie można! Aspartam jest i będzie stosowany w produkcji żywności dietetycznej ponieważ zbyt rzadko wywołuje on ostre reakcje, co znaczy, że zbyt mały procent społeczeństwa odczuwa natychmiast po spożyciu jego detrymentalne działanie, by przekonać instytucje typu FDA do działań radykalnych. Dlatego potrzebne jest by ostrzeżenie takie, jak ten artykuł docierało do jak największej liczby ludzi, potencjalnych konsumentów aspartamu, by mogli oni podjąć świadomą decyzję wybierając lub odrzucając Colę Light, Diet Pepsi, gumę Orbit, dietetyczne jogurty czy NutraSweet do kawy.

Artykuł Tłumaczył i komentował J. Maciej Trojanowski©
W latach 1979 – 1986 przedstawiciel techniczno-handlowy na Polskę firmy Monsanto,
w latach 1986-1990 konsultant naukowy d/s. żywienia firmy Hoffmann la-Roche Wien GmbH.
Autokorekta: Krzysztof Kłosowicz

Przypis Redaktora Naczelnego:
Wiele osób zastanowi dlaczego opisaliśmy w serwisie ten problem. Kwestie powiązań korporacji, urzędów kontrolnych i urzędów państwowych i ich korupcyjne korelacje, to właśnie sprawy z pogranicza mafii i przestępczości ZORGANIZOWANEJ na dużą, ba ..ogromną skalę… Wielu nawet nie pomyśli ,aby o tym opisać…w końcu w grę wchodzą ogromne pieniądze korporacji i powiązanych firm farmaceutycznych, „zbijających fortuny” na zdrowiu a raczej jego utracie przez klientów-chorujących, potencjalnych wspierających koncerny farmaceutyczne swoimi „datkami”, bo na pewno nie płacący za leczenie…
Należy pamiętać,że wiele leków w swoim składzie zawiera aspartam!!! …firmy farmaceutyczne, to „specjaliści” od leczenia…doskonale znają działanie aspartamu….i jego stymulację w leczeniu innych dolegliwości opisanych powyżej ,czyli…ZNOWU DODATKOWE ZYSKI !!! Przydługi komentarz do tego opracowania wydaje się wręcz zbyteczny, bo wnioski jakie można wyciągnąc są jednoznaczne w kwestii aspartamu.

Artykuł warty polecenia wśród znajomych i rodziny.

—————————————————————————————————————————————————————————————–

Ze spraw aktualnych, nieco bliższy nam temat. Nam, którzy żyją w Polsce i tu prawdopodobnie dokonają żywota. O ile oczywiście dożyją… Mnie problem dotyczy jakby mniej. Nie wieze bowiem, że dożyje emerytury. 😉 A jeśli dozyje dzisiejszego wieku emerytalnego to i tak pewnie przez ten czas zostanie on tak podniesiony, że pracowac bedzie trzeba do grobowej deski. No albo będzie obowiazkowa eutanazja czy cuś.  Tak wiec ci, którzy na dzień dzisiejszy maja naliczone chociaż 1000 zł to i tak nie jest tak źle jak bedzie za 20-30 lat – o ile z tej opresji nie wybawi nas koniec świata w 2010 czy Nibiru. 😉

Oto artykuły:

Jesteśmy gotowi na bidaemerytury
Grozi nam zamrożenie emerytur

Ja się tak zastanawiam. Kiedy ludzie się wreszcie w kurzą. Ci którzy teraz są około 50 i maja naliczone te 1000zł. Tyrają jak niewolnicy nic z tego nie mając. Ich dzieci ledwo wiążą koniec z końcem lub borykają się z bezrobociem. Kto tych wszystkich ludzi (przyszłych staruszków) utrzyma? Kiedy Polacy zaczną się pytać gdzie są ich pieniądze? Jak unija czy inny przybytek przyjdzie nam z pomocą oferując po promocyjnej cenie eutanazje, wtedy będzie za późno.

Irytują mnie te wszystkie porady w stylu: inwestuj w ziemię, inwestuj w złoto. Z czego przeciętny Polak ma inwestować? Tym bardziej z jakiej racji skoro instytucja służąca przyszłym emerytom obowiazkowo pobiera pieniądze czyniąc portfele tychże ludzi jeszcze cieńszymi?

Ja nie wiem, ale Polakom chyba ktoś odebrał instynkt samozachowawczy. Prowadzę intensywne rozmyślanie na temat tego co w naszym życiu tak nam te nasze rozumy i instynkty zabija, usypia. co nas czyni tak samobójczo biernymi… Coś mi chodzi po głowie, ale wybaczcie, nie podzielę się…

—————————————————————————————————————————————————————————————————

Poza tym, jak co dzień, zapraszam tych co jeszcze nie byli na grypę666. Pan Piotr w niezwykle metaforyczny i obrazowy sposób próbuje dotrzeć do czytelników  (tych, którzy są odporni na fakty historyczne, przykład innych narodów – tak mi się wydaje) z przekazem. I ma rację. Jak się nie ogarniemy, to nas ‚wrony’, ‚kruki’ i inne ‚sepy’ rozdziobią. I doprawdy, żadna intronizacja nie pomoże. Bóg owszem może dać nadzieję, ale ostatecznie to człowiek otrzymał od Niego wolna wolę i od niego zależy co sie stanie. Czy pozwoli by zło zwyciężyło, czy stanie FIZYCZNIE w obronie dobra.

————————————————————————————————————————————————————————————————-

Na koniec jeszcze takie cuś, znalazłam odnośnie katastrofy pod Smoleńskiem. Tak wiem, ze ten temat to już drugi plan, ale może kogoś interesuje: Raport

Po wiecej informacji odsyłam na: ndb2010.wordpress.com.

Posted in 10.IV., codex alimentarius, Polska | Otagowane: , , , , , , | 14 Komentarzy »

08.06.2010 – Zkulisowe gierki przed katastrofą w Smoleńsku, Gruppenfuhrer KAT

Posted by zagrypiona w dniu 8 czerwca 2010

Wklejam artykuł do którego linka przesłało kilku forumowiczów. Zapraszam na stronę źródłową artykułu (chociaż szczerze mówiąc pewności nie mam czy to właśnie tam artykuł pojawił się po raz pierwszy).

Ponadto zapraszam do czytania nowego artykułu na grypie666 Wybory, Polska, Bałkany i komentowania jego treści poniżej. Jeśli będziemy się kłócić i nie porzucimy fanatyzmu, skończymy tak, jak skończyli Słowianie na Bałkanach.

Przypominam tylko, aby udzielać komentarzy na temat problemów Polski, NWO, itd. Nie na temat sporów miedzy blogowiczami. Zarzewia personalnych potyczek będą cenzurowane a ich autorzy kierowani do słania swych zapytań droga mejlowa do interesujących ich osób. Dziękuję za wyrozumiałość i liczę na szacunek mojej decyzji i REGULAMINU.

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

Gruppenführer KAT (źródło: Gruppenführer KAT)

(autor: Łażący_Łazarz, 4 czerwiec, 2010 – 15:36)

Znany wszystkim ostatni odcinek „Stawki większej niż życie” opowiada o poszukiwaniach zbrodniarza Gruppenfuhrera WOLFa. W scenie kulminacyjnej Kapitan Hans Kloss, a w zasadzie już Major NKWD (w polskim mundurze) o imieniu Janek ujawnia, że rozkaz egzekucji tysięcy cywilów wydawali czterej zbrodniarze: Wernitz, Ohlers, Lübow, Fahrenwirst podpisujący się wspólnie jako WOLF.

Jako ciekawostkę należy dodać, że scenariusz tego odcinka napisali wspólnie Andrzej Szypulski (związany później z Unią Wolności) i Zbigniew Safjan (donosiciel NKWD, członek PRON i ojciec Marka Safjana) podpisujący się wspólnie jak Andrzej Zbych.

Ale do rzeczy.

W poprzednim tekście „Głowa Zdrajcy” prowadziłem wraz z moimi komentatorami rozważania dotyczące osoby lub osób, które można uznać za bezpośrednio odpowiedzialne za śmierć Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku.

Podstawą naszej dyskusji stało się następujące spostrzeżenie:

Jeżeli to był zamach, to musiał on być od dawna przygotowywany. Przygotowania musiały być trojakiego rodzaju: techniczne przygotowanie sposobu dokonania zamachu, przygotowanie ukrycia (zatuszowania) faktu zamachu oraz „wystawienie” ofiary. Polem naszych rozważań nie były techniczne sprawy ani sprawy tuszowania, skoncentrowaliśmy się za to na kwestii najważniejszej i najłatwiejszej do zbadania. Kto „wystawił” Lecha Kaczyńskiego i jego otoczenie zamachowcom? Mając bowiem wewnętrzne przekonanie, iż do katastrofy doszło w wyniku zamachu wydało się nam (osobom zaangażowanym w dyskusję) logiczne, że kombinacja operacyjna polegająca na doprowadzeniu do wylotu określonym czasie do Katynia samolotu z Lechem Kaczyńskim oraz ludźmi niewygodnymi Moskwie na pokładzie musiała zostać dokonana z pomocą osoby, zdrajcy, będącym rosyjskim agentem.

Podczas naszej dyskusji i przeglądu jawnej dzisiaj korespondencji naszym oczom ukazała się następująca prowokacja przeciwko Prezydentowi RP, opozycji i porządkowi konstytucyjnemu Państwa Polskiego. Przy tym prowokacja zawierająca wyraźny podpis kata, który doprowadził do śmierci 96 osób i zagroził suwerenności Polski. Nazwijmy tego zdrajcę: Gruppenführer Kat.

Jest rok 2009, jak co roku, na wysokości grudnia rozpoczęły się przygotowania Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa do organizacji uroczystości w Katyniu w kwietniu przyszłego roku. Ze względu na wyjątkowy charakter planowanych obchodów, w związku z 70 rocznicą ludobójstwa, o wszczętych przygotowaniach Andrzej Przewoźnik informował (wpierw nieoficjalnie) Kancelarię Prezydenta, Kancelarię Premiera oraz szereg instytucji i organizacji pozarządowych.

Prezydent RP Lech Kaczyński był sprawą żywo zainteresowany, świadczą o tym pisma informacyjne o podobnej treści jakie Kancelaria Prezydenta skierowała w dniu 27 stycznia 2010 roku do Andrzeja Przewoźnika, do Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz do Ambasadora Federacji Rosyjskiej

Oto jedno z nich:

Dwa dni później Mariusz Handzlik z Kancelarii Prezydenta zwraca się jeszcze raz do Andrzeja Przewoźnika z prośbą o informację dotyczącą stanu obchodów. Do tego bowiem czasu nie znana jest dokładna data uroczystości organizowanych przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

Na powyższe pismo nadeszła zapewne odpowiedź natychmiastowa o dacie 10 kwietnia, która to informacja musiała być przekazana także MSZ-owi.

Od tej pory zaczyna się wspólna akcja grupy zadaniowej Rosyjsko-Polskiej której efektem miało być wystawienie zamachowcom Prezydenta RP, jego brata oraz licznego grona ich współpracowników i osób niewygodnych Rządom Rosji i Polski.

Najpierw Donald Tusk ogłasza, że 3 lutego odebrał telefon od Premiera Władymira Putina zaproszeniem do wspólnego uczczenia pamięci ofiar Katynia. Uroczystości miały się odbyć w pierwszej połowie kwietnia 2010 r..

Putin zaprasza tuska do Katynia

Zwróćcie uwagę, że nikt jeszcze wtedy nie mówił o dwóch różnych datach uroczystości. Opinia publiczna, a głównie Prezydent RP miał być przekonany, że chodzi o te same uroczystości, na które on się wybierał.

Prezydent zaskoczony nagłym zaproszeniem personalnym czeka na odpowiedź Rosjan na pismo z 27 stycznia. Rosjanie jednak nie zamierzają niczego potwierdzać i udają głupich. Czekają bowiem, zgodnie z założonym scenariuszem, aż Prezydent RP zadeklaruje swoją obecność dokładnie na 10 kwietnia.

Rosjanie zmieniaja zdanie list jest, winni dziennikarze

Tą grę zauważa Szczygło, nie potrafi jednak wyraźnie zidentyfikować jej celu.

Szczygło o słowach ambasadora Rosji

Tegoż dnia zniecierpliwiony Prezydent zaprasza Ambasadora Rosji na rozmowę o uroczystościach katyńskich, która ma się odbyć w Pałacu Prezydenckim w dniu 23 lutego.

Postawieni w trudnej sytuacji Rosjanie (bo ileż czasu po rozmowie będą mogli milczeć?) naciskają na swoich agentów do pilnego wyduszenia z Prezydenta RP daty jego lotu do Katynia. Klamka musi zapaść zanim przyznają się, że już dawno jest ustalone spotkanie Putin-Tusk na 7 kwietnia.

Prawdopodobnie dlatego, akurat 23 lutego Andrzej Kremer kieruje do Kancelarii Prezydenta pismo gdzie pada pierwszy raz data 10 kwietnia i kategoryczne wymuszenie (ze względów organizacyjnych) potwierdzenia tej daty wylotu.

Pismo to sygnowane osobiście przez Kremera musiało być inspirowane przez Tomasza Arabskiego z Kancelarii Premiera Donalda Tuska (co możemy poznać po liście „do wiadomości”) gdyż to Kancelaria Tuska bezpośrednio wtedy rozmawiała z Kancelarią Putina. Ta inspiracja byłaby niemożliwa bez zgody Radosława Sikorskiego przełożonego Andrzeja Kremera. Możemy sobie wyobrazić, że było to mniej więcej tak: „Słuchaj Andrzej – mówi Sikorski – zgłosi się do ciebie Tomek Arabski w sprawie pisma do Prezydenta, niech się kurde w końcu określą, że polecą dziesiątego. Wierz mi, ważne”.

Zastanawiając się tutaj nad osobą agenta wpływu musimy zdawać sobie sprawę, że;

1. Była to osoba kluczowa w kontaktach zarówno z Rosjanami jak i z innymi resortami, 2. Musiała być to osoba znakomicie zorientowana w przebiegu korespondencji na temat Katynia z Kancelarią Prezydenta RP, 3. musiała być to osoba posiadająca wiedzę na temat celu akcji, inaczej zamiast wywierać presję na zawarcie przez Prezydenta oficjalnego stanowiska (w piśmie) próbowałaby rozegrać sprawę medialnie, 4. Musiała być to osoba, która nie wsiadła do samolotu 10 kwietnia (pkt 3 implikuje pkt 4).

Ze wszystkich osób informowanych oficjalnie o korespondencji MSZ-u z Kancelarią Prezydenta żyje tylko Tomasz Arabski. Co znamienne, w Smoleńsku zginął także Andrzej Kremer – co pozwoliło go wykluczyć z listy.

Tomasz Arabski jest zresztą szczególną postacią, najbliższym zaufanym Premiera Tuska, posiadającym bezpośredni dostęp do najwyższych współpracowników Tuska w Platformie Obywatelskiej (bez względu na ich zajmowane stanowisko), osobą ustalającą i kontrolującą wszelkie rozmowy Premiera, strażnikiem tajemnic Premiera i osobą upoważnioną do udzielania się w mediach. Gdy jednak nacisk i nadzór Arabskiego okazuje się za słaby gdyż na początku marca wciąż nie ma oficjalnej deklaracji Lecha Kaczyńskiego (wyobrażam sobie tę irytację Moskali, którzy naprawdę nie mogą już dłużej czekać) nagle wkracza z ratunkiem kolejna postać. Dnia 2 marca Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski nagle przesyła pismo bezpośrednio na ręce Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, które ma wywołać pożądaną reakcję.

Trudno bowiem odpowiedzieć na tak sformułowaną prośbę bez podania terminu wylotu prezydenckiego samolotu.

Jednak, gdy okazuje się, że Andrzej Przewoźnik niezależnie potwierdza, iż uroczystości w Katyniu które on organizuje odbędą się 10 kwietnia ( http://kresy24.pl/showNews/news_id/10259/) i gdy na tej podstawie MON wydaje dyspozycje o udostępnieniu samolotu Prezydentowi w dniu 10 kwietnia – Tomasz Arabski, wiedząc, że Lech Kaczyński został właśnie postawiony pod ścianą, decyduje się na medialne ujawnienie terminu spotkania Putin-Tusk:

„Premier Donald Tusk będzie w Katyniu 7 kwietnia na zaproszenie szefa rosyjskiego rządu Władimira Putina – poinformował szef kancelarii premiera Tomasz Arabski. Arabski zapowiedział, że 7 kwietnia dojdzie do spotkania bilateralnego Tuska i Putina i dyskusji na temat spraw bieżących”

To już pewne, Tusk jedzie do Katynia

Prezydent orientuje się wtedy, że Putin z Tuskiem już ustalili, że nie będą na tej samej imprezie i wysyła Bronisławowi Komorowskiemu pierwsze pismo potwierdzające swój udział właśnie 10 kwietnia.

Nie było rady, kto jak kto ale Marszałek Sejmu nie mógł wiecznie czekać na odpowiedź. Zwróćcie uwagę, że pismo jest wprawdzie datowane na 5 marca, ale nie wiemy kiedy tak naprawdę było wysłane. 5 marca to był piątek, mogło być wysłane w poniedziałek (8 marca) albo wtorek (9 marca). Jest jednak faktem, że jeszcze 11 marca (no może 10-tego ze względu na poślizg dziennikarski) Rosjanie informacji o tym piśmie nie mieli. Udawali więc dalej głupich i pomimo, że kilka dni wcześniej Stasiak potwierdził 10 kwietnia w mediach to czekali na oficjalne potwierdzenie. Sprawa była widać zbyt poważna by ufać deklaracjom medialnym:

Lech Kaczyński w Katyniu, Rosjanie nic nie wiedzą

To też nastręcza naturalne podejrzenia, że nie chodziło tylko o efekt propagandowy. Gdyby celem operacji „7 kwietnia contra 10 kwietnia” był tylko PR to cała rozgrywka odbyłaby się głównie w mediach i za pomocą komunikatów medialnych. Tu jednak kluczowe były ustalenia oficjalne – te pod pieczątką.

Mamy więc następującą sytuację: przez ponad miesiąc od 27 stycznia 2010 działając wspólnie i w porozumieniu Tomasz Arabski i Bronisław Komorowski (przy zgodzie Sikorskiego na wykorzystanie Kremera) doprowadzają do wystawienia Prezydenta i jego obozu politycznego (niewygodnego zarówno dla Tuska jak i Putina) na osobny przelot, osobnego dnia i w warunkach niemal zerowego zabezpieczenia agencyjnego, dyplomatycznego i technicznego.

Czy tylko jednak te dwie osoby były tak mocno zaangażowane. Czy możliwe by Premier Tusk podobnie jak Prezydent (choć różnica jest bolesna musicie przyznać) był przez Rosjan i ich dwóch poputczików także wykolegowany? Taka interpretacja byłaby możliwa – z korzyścią dla wizerunku Donalda Tuska – gdyby nie jeden znamienny fakt: TUSK KŁAMAŁ mówiąc o telefonie od Premiera Putina w dniu 3 lutego z zaproszeniem na uroczystości Katyńskie i KŁAMAŁ twierdząc, że propozycja udziału w osobnej uroczystości 7 kwietnia nastąpiła ze strony Putina jeszcze później.

Już bowiem 5 grudnia 2009 r. Dimitrij Polianski Radca Ambasady Rosyjskiej ogłosił: Na kwiecień planowane jest spotkanie Władimira Putina i Donalda Tuska . Polianski przekazał już wtedy, że szefowie rządów dwóch krajów mają uczestniczyć w posiedzeniu Rady Biznesu Rosji i Polski, i że oprócz forum gospodarczego w Kaliningradzie w kwietniu przyszłego roku Rosję i Polskę czeka inne ważne wydarzenie – wspólne uroczystości upamiętniające rocznicę tragedii w Katyniu.

Dowód:

Putin spotka sie z Tuskiem w Kaliningradzie

A jeśli tak brzmiał komunikat, to znaczy, że już na początku grudnia rozmowy pomiędzy Putinowcami a Tuskoidami na temat wspólnej wizyty w Katyniu w kwietniu 2010 r. były bardzo zaawansowane i trudno przypuszczać by już wtedy nie ustalono dokładnego harmonogramu. Być może ustalano już wtedy nie tylko harmonogram wizyty ale i kombinacji operacyjnej „Prezydent w Smoleńsku”. Na nieszczęście Tuska, widać zapomniał on o tej nieprzemyślanej wrzutce przyjaciół Rosjan z grudnia 2009.

Zresztą, kwestie wciąż toczących się rozmów Putin-Tusk jeszcze w roku 2009 potwierdzał także sam Andrzej Przewoźnik:

„Polski MSZ od dłuższego czasy prowadził z Rosjanami żmudne ustalenia na temat uroczystości. Teraz resort jest zaskoczony, bo prezydent na obchodach zorganizowanych na szczeblu premierów to prawdziwy koszmar dla protokołu dyplomatycznego”

Kulisy planowanego spotkania Tusk-Putin w Katyniu

MSZ to Radosław Sikorski, czy on także brał udział w spisku? Zastanawiałem się nad tym długo i analizowałem jego zachowanie. Jednak doszedłem do wniosku, że mimo wszystko tez był tylko narzędziem. Po pierwsze, gdyby coś wiedział to nigdy by nie krzyknął „Lech Kaczyński – były Prezydent”. Ugryzłby się 20 razy w język zanim by się tak podłożył. Druga sprawa to Tusk nigdy by nie wystawił dwóch spiskowców do prawyborów. Nie mógłby sobie pozwolić na wywołanie konfliktu i niezdrowych ambicji w tak wąskim kręgu zaufania. Musiał wystawić jednego spiskowca i jednego frajera by udać demokrację, a potem ten spiskowiec z frajerem musiał wygrać. I tak się też stało.

A czy nic nie rozgrzesza Komorowskiego? Wręcz przeciwnie, całe zachowanie jego w dniu tragedii i później wskazywały, że jest to osoba cyniczna, zdecydowana i bardzo dobrze (nawet zbyt dobrze) poinformowana. Zresztą bliskie kontakty z WSI-GRU do czegoś zobowiązują. Dzisiaj nawet przestałem patrzeć z lekceważeniem na informacje wiszącego jeszcze przed katastrofą w Smoleńsku orędzia Komorowskiego.

Orędzie w tvp info przed katastrofą tu154

To taka typowa wpadka Pana Marszałka.

Co do Arabskiego, część argumentów na jego temat już przytoczyłem. Ale warto zauważyć, że była to osoba, która bardzo konsekwentnie i umiejętnie wprowadzała w błąd media i obniżała rangę wizyty Lecha Kaczyńskiego w Katyniu.

Arabski był też bezpośrednim przełożonym Grzegorza Michniewicza, Dyrektora Generalnego Kancelarii Premiera Donalda Tuska i jego Szefa Kancelarii Tajnej, który zmarł nagle, tajemniczo (podobno popełniając samobójstwo) a poza tym:

„Z ustaleń „Wprost” wynika, że tego wieczoru Michniewicz napisał także kilka SMS-ów do swojego przełożonego, szefa kancelarii Tomasza Arabskiego. Nie wiadomo jednak, czego dotyczyły ani o której godzinie zostały wysłane. Minister nie odpowiedział na nasze pytania w tej sprawie”.

Na to, że Grzegorz Michniewicz, żaden mięczak i jednak niezwykle zaufana osoba Donalda Tuska i Tomasza Arabskiego musiał odkryć coś wyjątkowo przerażającego zwracał uwagę nie tylko WPROST ale i jeden z Blogerów Salonu24:

Śmierć Grzegorza Michniewicza

Co to było? Czy odkrył jakiś szyfrogram od Putina do Tuska, którego nie przechwycił Arabski? Możemy dzisiaj tylko spekulować.

Faktem jest jednak, że Paweł Gutowski wieloletni przyjaciel Michniewicza, który kontaktował się z nim przed sama śmiercią, tak zrelacjonował ostatnią ich rozmowę telefoniczną: – Był już w fatalnym stanie. Prawie szlochał. W rozmowie z nim użyłem nawet określenia „wisielczy nastrój”, co, niestety, okazało się prorocze.

(sic!)

Czy rozszyfrowaliście już kim może być nasz polski Gruppenführer KAT?


Posted in 10.IV., chemtrails, Polska | Otagowane: , , | 31 Komentarzy »

07.06.2010 – Aktualności

Posted by zagrypiona w dniu 7 czerwca 2010

Na grypie pojawił się nowy wpis dzisiaj. Zachęcam do przeczytania O naprawę Rzeczypospolitej.

I do dyskusji poniżej na temat treści tam zawartych. W miarę możliwości będę się starała dawać wpisy równocześnie z grypą666, żeby czytelnicy mogli również komentować. Brzmi skomplikowanie, ale może damy radę? Po to powstał ten blog między innymi aby komentować grypowe artykuły, tak więc zapraszam.

——————————————————–

Ponadto z uwagi na zapotrzebowanie czytelników na informacje bardziej bieżące, i może słusznie, chociaż te tematy są wałkowany na wielu blogach, poniżej zamieszczam małą prasóweczkę.

——————————————————–

1. Pierwsza kwestia, która może nam umknąć w natłoku informacji o powodzi to rozbieżność w tym co zawierają słynne już stenogramy z doniesieniem miejscowego urzędu energetycznego o przerwaniu linii wysokiego napięcia (a może było to jedynie zakłócenie wywołane, czymś… trzeba będzie przejrzeć fotografie i zobaczyć czy ta linia rzeczywiście została przerwana, linia mogła tez zostać zerwana przez inny samolot, który rzekomo tamtędy przelatywał i miał podobne problemy).

Odnotowanie przerwania linii wysokiego napięcia zaszło o godzinie 8:39:35

Stenogram zaś zawiera informacje, że o godzinie 8:39:59 samolot był na wysokości 400m.

Skąd więc ta nieścisłość? Jest wiele możliwości.

– Odnotowanie urzędu energetycznego jest nieścisłe (podobnie jak początkowo w nieścisły sposób ustalono godzinę katastrofy)
– Coś innego zerwało linię energetyczną (np. inny samolot), albo spowodowało zakłócenie.
– Wysokość podawana w stenogramie jest różna od tej którą rzeczywiście miał samolot.
– Rozbieżność wynika z ‚niedogrania’ wersji. ;).
– W śledztwie rzeczywiście panuje chaos.

Stenogram

——————————————————–

2. Druga sprawa również dotyczy Smoleńska. A dokładniej chodzi o kradzież środków z kont bankowych jednej z ofiar, za pomocą kart znalezionych na miejscu tragedii.

Taki oto nius pojawił się w sobotę: Okradziono ofiarę katastrofy pod Smoleńskiem. Do kradzieży doszło już w dniu katastrofy. A potem jeszcze dwa razy. Dlaczego więc dowiadujemy się o tym dopiero teraz? Dlaczego nie zablokowano konta? Dlaczego rodzina się nie skarżyła? No rozumiem żałoba itd… Jednak dlaczego to wychodzi dopiero teraz?

W niedzielę już rzekomo ujęto sprawców: Aresztowano Rosjan, którzy okradli ofiarę katastrofy

A dziś się okazuje, że to jednak nie OMON a żołnierze: Wielka wpadka z kradzieżą kart Przewoźnika. Graś – to błąd w komunikacji. Skoro tak, to może to nie byli Rosjanie?

Chyba niedługo osiągniemy moment, w którym publika będzie zmęczona tematem katastrofy i porzuci rozmyślanie nad nią. I o to chodzi, trzeba zmęczyć społeczeństwo, zabić resztki wiary, że się czegokolwiek kiedyś dowiemy. Musi ‚rozejść się po kościach’.

Blogi dotyczące 10.IV., e-śledztwa:
ndb2010.wordpress.com
smolensk-2010.pl

——————————————————–

3. „Cała Polska chroni dzieci” – pod tym hasłem fundacja Mama i Tata protestuje przeciwko planowanej w lipcu w Warszawie europejskiej paradzie mniejszości seksualnych (źródło: artykuł GW, po stosownym skróceniu)

>>>- Nie jestem przeciwny samej manifestacji – powiedział nam Adam Nowak. – W wolnym kraju wolno manifestować każdemu. Ważne jednak, co homoseksualiści chcą uzyskać w sensie społecznym. Jeśli mają plan, by możliwe było adoptowanie przez nich dzieci, to z taką manifestacją się nie zgadzam. Nie z nią samą, lecz z jej treścią.

W apelu napisano: „Osobisty przykład życia matki i ojca jest fundamentem kształtującym w dzieciach świat wartości, wrażliwość społeczną oraz obraz kobiety i mężczyzny”. Prof. Zoll się z tym zgadza: – Nie należy wspierać prawnie sytuacji, które burzą naturalny porządek: że dziecko w procesie wychowania ma zarówno męski, jak i kobiecy wzór osobowy.

Autorzy alarmują, że głoszenie takich poglądów będzie wkrótce zakazane: „Dzisiaj aktywiści środowisk homoseksualnych zmierzają do wprowadzenia zmian prawnych, które będą miały opłakane skutki dla wolności słowa, przekonań i sumienia”. I apelują do polityków o sprzeciw wobec „legalizacji »małżeństw « homoseksualnych oraz adopcji dzieci przez pary homoseksualne”. […]

W ogłoszeniu znalazł się też apel do potencjalnych sponsorów, by „nie wspierali finansowo organizacji i osób, których działania zmierzają do promowania takich nieakceptowanych społecznie postulatów”. Po 10 kwietnia zwolennicy polskiej prawicy coraz chętniej sięgają po tzw. bojkot konsumencki, by wyrazić swoje poglądy polityczne. Akcje organizowane są głównie przez internet, m.in. na Facebooku i Twitterze. Ostatnio w ten sposób skrzykiwali się krytycy piosenki wykonanej przez Kubę Wojewódzkiego i Michała Figurskiego w Radiu Eska Rock, którzy chcieli nakłonić duży koncern spożywczy do wycofania reklamy z programu. […]<<<

——————————————————–

Na koniec ponawiam prośbę o dostarczanie materiałów (wystarczy link). Wszyscy jak mniemam klikamy to tu to tam i często znajdujemy coś ciekawego. Jesli któryś z szanownych czytelników coś znajdzie, proszę o podzielenie się. Edukacja i informowanie się leży w interesie każdego z nas. No i proszę o wyrozumiałość… 🙂

Posted in 10.IV., Polska | Otagowane: , , , | 34 Komentarze »