Zagrypiona's Blog

Centrum komunikacji i edukacji dla wszystkich zagrypionych i nie tylko.



  • Witam wszystkich gości, a szczególnie tych któ- rzy są zainteresowani wzajemną wymianą in- formacji. Zachęcam do podsyłania linków i dzie- lenia się ciekawymi ar- tykułami oraz do dysku- sji. Zbiory w działach będą służyły nam wszy- stkim grypowiczom i osobom początkującym do edukacji.

    Data założenia: 03.06.2010



  • wykluczeni.info

    Internet bez Antypolonizmu

    Popieram Internet Bez Chamstwa

    Bykom - stop

  • Nie popieram i tolerować nie będę:

    -fanatyzmu:
    -- politycznego
    -- religijnego Fanatyzm zakłada nieomylność ziemskiej - tworzonej przez ludzi - instytucji politycznej bądź religijnej. Nierozsądnym i nieodpowiedzialnym jest przypisywanie grupom politycznym nieomylności w sposób bezkrytyczny. W przypadku instytucji religijnych, wiara w nieomylność, nieskazitelność, niezdolność do grzeszenia religijnych dostojników jest herezją i obrazą Boga. Omylność i zdolność grzeszenia dotyczy tych ludzi tak samo jak wszystkich innych.

    -hipokryzji - jednostka ludzka powinna być spójna: to samo robi, to samo mówi, to samo myśli. Przypadki rozdwojenia, czy nawet roztrojenia stanowią o chorobie takiej jednostki lub jej nieczystych intencjach. Jeśli wyznajemy taką a taka wiarę, czy poglądy - według nich postępujemy.

    -zacietrzewienia - ludzie którzy w gniewny, agresywny sposób bronią swoich idei, zazwyczaj merytorycznie czują się i są słabi - stąd agresja. A przecież można się pięknie różnić, szanować nawzajem.

    -głupoty - brak wiedzy nie jest usprawiedliwieniem. Jeśli czegoś w danej chwili nasz rozum nie pojmuje, np. w wyniku braku wiedzy albo mechanizmu wyparcia nie znaczy to, że to nie istnieje. Rzeczywistość i wszystkie jej zjawiska istnieją bez względu na możliwości percepcyjne poszczególnych jednostek w tej rzeczywistości tkwiących.

    -owczego pędu - jesteśmy ludźmi, mamy rozumy. Czasami jednak ulegamy instynktom stadnym, być może z lenistwa? Powinniśmy swoje decyzje, opinie popierać argumentami opartymi na faktach, a nie: 'bo tak wszyscy robią', 'bo tak powiedziała pani w TV'.

    -manipulacji - podpuszczania, prowokowania, dezinformacji...

    ...

Archive for the ‘co możemy zrobić?’ Category

2013-02-02 Pitu pitu o d**** Maryny, a tymczasem…

Posted by zagrypiona w dniu 2 lutego 2013

żródło: http://www.wykop.pl/ramka/1398765/projekt-ustawy-o-udziale-zagranicznych-funkcjonariuszy-w-polsce/

UWAGA!

Platforma Obywatelska wysmażyła nam najnowszą niespodziankę w postaci możliwości wejścia obcych funkcjonariuszy mundurowych na terytorium Polski z nie tylko terytorium objętym programem Schengen, ale także spoza Schengen np z Rosji (!) i “zapewnienia bezpieczeństwa oraz porządku publicznego”! Oto projekt ustawy dotyczących takich regulacji. Co wy na to?

“Projekt ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przedłożony przez ministra spraw wewnętrznych

Przepisy zawarte w projektowanej ustawie umożliwią funkcjonariuszom i pracownikom państw członkowskich Unii Europejskiej oraz innych państw objętych regulacjami Schengen i państw trzecich udział we wspólnych działaniach odbywających się w Polsce…”
http://www.kprm.gov.pl/wydarzenia/decyzje-rzadu/projekt-ustawy-o-udziale-zagranicznych-funkcjonariuszy-lub-pracownikow-we.html

—————————-

Użycie służbowej broni palnej, środków przymusu bezpośredniego oraz materiałów pirotechnicznych (za zgodą dowodzącego operacją) będzie obwarowane stosowaniem odpowiednich przepisów ustawy o Policji. Zagraniczni funkcjonariusze i pracownicy, mający uczestniczyć we wspólnej operacji, będą przeszkoleni przez właściwe jednostki organizacyjne Policji, Straży Granicznej, BOR lub ABW w zakresie obowiązujących w Polsce przepisów prawnych, form i procedur działania – szczególnie dotyczy to zasad użycia broni palnej i środków przymusu bezpośredniego. W nagłych przypadkach, wystarczające będzie przesłanie(w języku angielskim)wyciągu z polskich przepisów, odnoszących się w szczególności do zasad i warunków użycia broni i stosowania środków przymusu bezpośredniego.

Projekt ustawy dostosowuje polskie prawo do aktów prawa wspólnotowego dotyczących współpracy w zakresie zwalczania terroryzmu i przestępczości transgranicznej oraz współpracy państw członkowskich w sytuacjach kryzysowych (decyzje Rady 2008/615/WSiSW, 2008/616/WSiSW i 2008/617/WSiSW).

—————————-

Zignorujcie tą wiadomość. I tak już za późno i nic nie można zrobić. 😉 Teraz lulu, paciorek i spać spokojnym snem jak zawsze.

Posted in antypolonizm, co możemy zrobić?, depopulacja, kompleks j, NWO, Polska | Otagowane: , , , , , , | Leave a Comment »

29.07.2011 – Geneza zła

Posted by zagrypiona w dniu 29 lipca 2011

Pora na nowy wpis. Ostatnio z częstotliwości mych wpisów jasno widać, że wałkowanie tych samych tematów od roku – z mizernym skutkiem edukacyjnym pośród ludu – nieco mnie przynudziło. Jednakże ostatnio natrafiłam na NIEZWYKLE ciekawy tekst w mojej ulubionej tematyce. Mianowicie, jeszcze jeden genialny tekst o PSYCHOPATII jako źródle całego zła o którym dzień w dzień dyskutujemy, dochodząc niejednokrotnie do teorii tak absurdalnych, że nawet sam holiłut by się ich nie powstydził.

Żyjemy w takich czasach, w których zło/dobro, walka między nimi są silnie zmitologizowane. Jacyś bogowie, dusze, demony, inne wymiary, kosmici, reptylianie, kosmiczni Jezusowie i anioły… Jako ratunek amulety, egzorcyzmy, modlitwy… Jak to wszystko działa, widzimy.* A co jeśli dobro, jest po prostu stanem naturalnym w przyrodzie i w sferze ducha, a zło najzwyczajniej chorobą albo objawem jakichś dysfunkcji po stronie biologicznej? To jest tak proste, że aż niemożliwe do pojęcia przez NORMALNEGO człowieka zindoktrynowanego od urodzenia w taki czy inny sposób, który dodatkowo lubi sobie zadawać niekiedy komplikujące sprawę pytanie: ‚czemu to ma służyć?’ ‚dlaczego on to zrobił?’, szukającego zawsze jakiegoś racjonalnego/religijnego wytłumaczenia na to wszystko złe co się wydarza … W przypadku psychopatów, odpowiedzi na takie pytania nie ma. Bo psychopata myśli zupełnie inaczej niż my, ma swoją logikę. A tą jego logiką kieruje strach o to, że ktoś rozpozna u niego chorobę, że ktoś postawi mu diagnozę, odkryje jego prawdziwe oblicze. I tu się zaczyna całe piekło którego doświadczamy, spirala zbrodni, kłamstw, manipulacji i bezeceństw zatacza coraz to szersze kręgi. To czego jesteśmy świadkami to takie właśnie miotanie się szaleńca. Zdrowi, normalni ludzie, nie powinni pod żadnym pozorem temu miotaniu się wraz z szaleńcem ulegać. I uważać na to jakie reguły i zasady przyjmuje, jakie wtłacza sobie w umysł, bo czasem mogą być to zasady i reguły podstępnie podyktowane przez PSYCHOPATÓW.

Do mnie póki co ta teoria pochodzenia naszych ziemskich problemów najlepiej przemawia i rokuje szanse na poprawę, daje NADZIEJĘ że można z tego jeszcze jakoś wybrnąć, miast czekać na najazd kosmitów, czy też sąd ostateczny, powtórne przyjścia itd. itp. z biernie założonymi rękami.

Zaraz się na mnie gromy posypią, ale cóż… 😉 Że tak powiem, dla mnie to już obojętne.

Zapraszam do lektury wywiadu ze świętej pamięci profesorem Andrzejem Łobaczewskim (autorem książki: Ponerologia polityczna: nauka o naturze zła wykorzystywanego do celów politycznych) w którym jest napisane nieco więcej na temat psychopatów i ich metod:

In memoriam: Andrzej M. Łobaczewski

Kilka cytatów na zachętę:

Co ma decydujące znaczenie to pełne zrozumienie znaczenia nauki zwanej ponerologią, oraz tego jak wiele zastosowań może ona mieć dla przyszłości pokoju i humanitarnej ludzkości. Ta nauka pozwala na to, by umysł człowieka mógł zrozumieć rzeczy, które przez tysiąclecia, były niezrozumiałe: genezę zła. Takie rozumienie mogłoby bardzo dobrze przynieść przełom w historii cywilizacji, która, moim zdaniem, jest obecnie w punkcie samozniszczenia.

Nie, nie można powiedzieć, że tylko psychopaci są złem. Oni są czynnikiem inicjującym. Ale nie tylko psychopaci, gdyż polska psychiatria od dawna jasno rozróżniała charakteropatię i psychopatię. Charakteropatia pokazuje się kiedy następuje uszkodzenie tkanki mózgu I taka osoba ma wady charakteru spowodowane faktem, że coś w mózgu nie działa tak jak powinno, albo występuje utrata tkanki, jak w przypadku Stalina (brakuje tkanki w okolicach 10A i B), a psychopatia jest dziedziczna.

Jest dziedziczona po matce, tak jak daltonizm i hemofilia. Przekazuje ją matka. Tak jest w przypadku psychopatii ogólnej. Schizoidia jest prawdopodobnie dziedziczona autosomalnie [dominacja zmutowanego genu – przyp. tłum.], poprzez chromozomy nie płciowe, nie przez chromosomy X i Y, ale przez pewne serie chromozomów autosomalnych. Dlatego proces dziedziczenia jest inny. Wreszcie, psychiatrzy za najczęstszą uważają psychopatię asteniczną. Ogólnie jest to szeroka kategoria pełna nieco innych uwarunkowań, trudnych do odróżnienia, ponieważ są wynikiem wady płodu, dlatego może mieć charakter dziedziczny, albo nie. Tak więc dokładne badania właściwości biologicznych psychopatii, właściwości genetycznych psychopatii, są bardzo potrzebne, aby zrozumieć dokładnie ten aspekt genezy zła.

Oni muszą albo walczyć ze społeczeństwem, albo zdobyć władzę, i tak jest, właśnie dlatego, że czują się „uciskani.” Z drugiej strony są usuwani, gdyż jeśli chodzi o podstawową psychopatię, oni są niezdolni do pracy fizycznej. Technicznie, są niezdolni do prac technicznych. Są rozmowni, psują pracę, więc majster mówi, „wynoś się stąd, nie potrzebuję kogoś takiego jak ty”. Wszędzie są dyskryminowani przez społeczeństwo normalnych ludzi, i tutaj należy szukać rozwiązania.

Psychopaci zawsze grają rolę szarej eminencji w grupie wojowników. Tak więc, jeśli istnieje grupa takich, grupa trudnej młodzieży, banda chuliganów, to potem … lider jest niekoniecznie psychopatą. Zamiast tego, on reprezentuje inne powiązania. Ale za nim jest grupa psychopatów, i ta grupa rządzi resztą osób lekko charakteropatycznych. Taka jest struktura takich grup. Myślę, że nowoczesne prawo jest ignorantem w odniesieniu do tej rzeczywistości i stąd jego niska skuteczność.


Do tego wszystkiego ja bym jeszcze dorzuciła różne warunkujące mechanizmy społeczne, psychologiczne które psychopaci stosują by ułatwić sobie życie: indoktrynacja od niemowlęctwa na psychopatę albo uległego niewolnika poprzez wpajanie takich czy innych wzorców zachowań czy zasad i reguł; okaleczanie niemowląt, niszczenie więzi dziecko – matka, itd. itp… A więc wpływ środowiska na osobę, zazwyczaj młodą, może wytworzyć w niej skłonności psychopatyczne.

INNE CIEKAWE TEKSTY NA BLOGU: PRACOWNIA4.WORDPRESS.COM
Psychopatia Schizoidalna
Charakteropatie Paranoidalne
Ponerogenne Zjawiska i Procesy

I to by tłumaczyło dlaczego dziedzina medycyny psychiatria jest chyba najbardziej skorumpowaną (obok może onkologii) dziedziną, która zajmuje się wszystkim, tylko nie skutecznym rozwiązaniem naszego problemu. A jak ktoś uczciwy przypadkiem znajdzie się w środowisku i coś ciekawego miałby do powiedzenia to się go ucisza, rzuca kłody pod nogi, bo jest zagrożeniem dla pozycji PSYCHOPATÓW.

*Zagrypiona nie ma nic przeciwko modlitwom. Modlitwa w dobrej intencji nie jest zła. 🙂 Jednakże sama modlitwa to zbyt mało. Bozia dała głowę, rączki i nóżki by z nich też robić użytek w walce ze złem. Zło jest dwojakie, fizyczne i metafizyczne, tak wiec nie wystarczy się przed nim bronic, czy zwalczać go jedynie na poziomie duchowym.

Posted in co możemy zrobić?, NWO | Otagowane: , , , , | 16 komentarzy »

09.12.2010 – Demokracja Bezpośrednia – temat na życzenie

Posted by zagrypiona w dniu 9 grudnia 2010

Wpis na podstawie tego co nadesłał jeden z Czytelników. Szanowny (mimo wszystko Czytelnik), przedstawia opcję Demokracji Bezpośredniej jako alternatywę albo wręcz lekarstwo na konieczność emigracji w poszukiwaniu lepszych warunków ekonomicznych do życia. Osobiście jestem zdania,  że każdy pomysł jest warty uwagi i krytycznego (konstruktywnie) spojrzenia. Prześledzenia, pomyślenia nad szansami jego wprowadzenia…

Ale… Ja żrę aspartam. Oglądam TVN. Jestem młoda, wykształcona z dużych miast – i nie rozumiem w jaki sposób DB mogłaby być remedium na CAŁE zło. 😉 Remedium samodzielne i jedyne (bez innych narzędzi, bardziej fizycznie poprawiających nam warunki bytu – że się tak wyrażę). I doprawdy ja nie widzę możliwości wprowadzenia takiego ustroju TERAZ., z tym całym syfem w którym teraz tkwimy. Bez czyszczenia i odkażenia (umysłów i nie tylko) tego nie widzę. No bo jak? Wysłać list do Donka albo Bronka i prosić? Dobry żart. 😉 Jakoś tego nie widzę. Tu raczej potrzeba lat pracy, EDUKACJI, informowania obywateli, otwierania umysłów (co jak myślę czynią blogi różnorakie – z jakim efektem – cóż, możliwe ze ludzie nie są jeszcze gotowi na DB? A może to i lepiej bo ja bym nie chciała żeby za mnie glosowali jacyś nieuświadomieńcy niewyedukowani w kwestii tego co to jest demokracja i na czym polega rządzenie, tworzenie prawa i w końcu jakie są konsekwencje tego wszystkiego w skali krajowej jak i światowej. A na pytanie jeszcze KTO będzie układał pytania do tych wszystkich glosowań i referendum. Kto tego kogoś wybierze i zatrudni? Kto będzie dzierżył media które dziś dyktują jak glosować? I jak zwolennicy DB zamierzają je przejąc? 😉 Albo nie przejmować i nie zmieniać? Skoro nie zakłada się takich działań, to może w ogóle odpuścić DB? Bo tak na dobrą sprawę to nie SYSTEM jest powodem naszych nieszczęść a wciąż ci sami LUDZIE u sterów, w mediach i wszędzie). Bez drastycznych zmian w tym kraju zmiana z demokracji pośredniej na bezpośrednia będzie taka sama jak zmiana z komunizmu na to co mamy teraz. Czyli…

Ciekawi mnie co myślą o DB Drodzy Czytelnicy. Bo ja niestety mam krytyczne podejście jak na tą chwilę, w tej formie w jakiej to jest (pominę milczeniem osoby i stowarzyszenie które to promuje, zbyt mało o nich wiemy by im zaufać, tym bardziej ze linkują do stron internetowych takich nie koniecznie wiarygodnych typu zeitgeist movie movement itd.) Jest dużo nieścisłości, sprzeczności i brak konkretnych rozwiązań. Sama idea – OK. Ale ta idea wydaje się być stworzona dla świata bliskiego ideału. U nas przed wcieleniem jej w życie potrzebny jest jakiś przewrót mentalny/polityczny, żadna tam gruba kreska. Odnoszę tez wrażenie, że momentami DB jest przedstawiona przez niżej wymienioną stronę i Stowarzyszenie jako jakaś poważna drastyczna zmiana pchająca władze w ręce ludu, a potem gdzieś w drobnych wzmiankach okazuje się, że parlament będzie podejmował 99% decyzji i ze wciąż będą partie polityczne. Ale tak jak powiedziałam, ja się na tym nie znam, jem aspartam, młoda jestem głupia itd. wiec mogę się mylić. No i po prostu za dużo wątpliwości mam wynikających z niejasności zaserwowanych przez autorów i Stowarzyszenie przedstawiające ideę DB. A największa to ta: co się stanie z tymi co rządzili przez 20 lat. Gdzie oni pójdą? Zaczną nagle działać ‚dla nas’? Czego będą się bali? Jakich konsekwencji i kto oraz w jaki sposób będzie karał tych, którzy sprzeniewierza się woli ludu.

Uprzedzam tez żeby nie pisać ze mi płacą czy coś tam. Zamiast tego polecam raczej spróbować rozwiać moje wątpliwości w merytoryczny, konkretny sposób a nie używać argumentów z D***, czy tam z piaskownicy jak kto woli.

PS. Jako wpis wklejam dział ‚najczęściej zadawane pytania‚ ze strony którą poniżej przedstawił Czytelnik.

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

stop partiokracji powiedział/a
25 Listopad 2010 @ 07:49 e

Zagrypiona ,czy zechciałabyś zapoznać się z ideą Demokracji Bezpośredniej ?
W jednym z twoich komentarzy ,zastanawiałaś się co możemy w Polsce zrobić ,żebyśmy nie musieli emigrować zarobkowo .
Jeżeli ta strona da Ci pewne odpowiedzi , Mam prośbę ,daj na swojej stronie odnośnik ,niech szerzy się idea prawdziwej Demokracji .
Zaznaczam ,jestem zwolennikiem DB ,a nie wł .strony ani stowarzyszenia .
Pocieszające jest to ,że w wyborach 56% społeczeństwa nie głosowało ,czyli jest jeszcze szansa na pozytywne zmiany w Polsce ,ale kto tylko może ,powinien się zaangażować .

dzięki i pozdrawiam .

http://www.demokracjabezposrednia.pl/

————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

1. Co to jest demokracja bezpośrednia?
– Bezpośrednie prawo obywateli do rozpoczęcia referendum dotyczącego każdego tematu oraz prawo do wetowania istniejącego prawodawstwa.
– Ujmując inaczej: To prawdziwa demokracja. To władza bezpośrednio w rękach obywateli. Władza ta jest realizowana w drodze referendum. Referendum pozwala inicjować pożądane ustawy oraz wetować złe prawo. [od admina – ale jak? tylko za pomocą glosowania? a kto będzie te glosowania organizował? rozumiem ze zamiast glosowań w sejmie byłyby glosowania obywatelskie. Czyli ci sami co zawsze by układali ustawy itd. a ludzie glosowaliby. Co z faktem tego ze ludzie nie maja pojęcia jak i na co glosować? Co jeśli będzie można kupić ich glosy? Jak ludzie zagłosują za czymś doprawdy głupim i absurdalnym np. wolnością palenia papierosów WSZĘDZIE –  w końcu sądząc po dyskusjach na forach lud tego pragnie. To co to ja się będę musiała męczyć z tym? A jeśli za tym będzie 60% a 40% przeciw to zawsze będzie jakaś grupa niezadowolonych i oni będą przeciw DB w której rządzi niekulturalny nieświadomy lud z mózgami pranymi od pokoleń.]

2. Dlaczego demokracja bezpośrednia jest lepsza?
– bo obywatele otrzymują realną i ciągłą władzę w państwie [od admina – jak według mnie wyglądałaby REALNA WŁADZA w rekach ludu – czytaj koniec artykułu]
– bo państwo i administracja staje się oszczędne i przyjazne [od admina: nie wiem w jaki sposób, pewnie zwolniłaby się jakaś część urzędników, ale część pozostanie bo ktoś musi administracyjnie działać by prawa wcielać w życie, ustanawiać i strzec, ale z drugiej strony trzeba będzie zatrudnić i zorganizować miejsca do glosowania, włożyć kasę w EDUKACJE ludu by nie glosował miedzy chlaniem piwa a oglądaniem TVN-u – jak tak to o kant D rozbić taka demokracje pod wpływem aspartamu]
– bo obywatele nie muszą czekać do kolejnych wyborów
– bo obywatele nie muszą czekać aż politycy i partie zaczną realizować obietnice wyborcze
– bo obywatele decydują jak funkcjonuje ich państwo
– bo podczas wyborów/referendum obywatele mogą podjąć wiele decyzji na raz
– bo obywatele stają się podmiotem i elitą w państwie [od admina – jeśli nie zostaną odpowiednio uświadomieni i wyedukowani odnośnie TEGO systemu to staną się niczym więcej jak bezmyślnymi klikaczami, zakreślaczami krzyżyków z glosowaniach]
– bo państwo i administracja staje się narzędziem wykonującym wolę obywateli  [od admina – ale w jaki sposób? żeby tak było, to lud powinien układać pytania do referendów i głosować, ale hej, żeby było sprawiedliwie, nad tym tez trzeba byłoby zagłosować]
– bo obywatele angażują się i utożsamiają z własnym państwem [od admina – do tego potrzebna jest szeroko zakrojona akcja uświadamiająca, odłączenie głupich seriali, tvnu i aspartamu, oraz wykopanie ze szkol całego globalnego badziewia a nauczanie kultury, poszanowania dla własnej ojczyzny, zasad moralnych…]
– bo prawo w państwie staje się zrozumiale i akceptowane przez obywateli [od admina – mogłoby być takie i bez DB, tylko problemem jak zwykle są LUDZIE]

3. Dlaczego demokracja bezpośrednia jest potrzebna?
– Ze względu na odpowiedzialność. Najczęściej rząd nie odpowiada za swoje poczynania przed nikim, pilnując jedynie zyskownych związków i wsparcia po upływie kadencji.
– Ponieważ w Konstytucji jest zapisane, że „Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu”.
– Po to, aby móc decydować o własnym losie częściej niż raz na 4 lata.
– Dlatego, że sami wiemy, co jest dla nas najlepsze. [od admina – MY może i tak… Co nie znaczy ze 100% uprawnionych do glosowania cokolwiek wie i ma o czymś pojecie]

4. Czy demokracja bezpośrednia może funkcjonować również w dużych krajach takich jak Polska?
– Tak. Regularne referenda przeprowadzane w stanie Kalifornia (36mln/ 423 970 km²) oraz w Australii (21mln/ 7 741 220 km²) jednoznacznie to potwierdzają (dla porównania Polska: 38mln/ 312 679 km²). Wielkość kraju nie przeszkadza w przeprowadzaniu referendum. Można by nawet rzec, że im większy kraj, tym większa potrzeba demokracji bezpośredniej, ponieważ „centrala” ma mniejsze pojęcie o potrzebach obywateli. – Wraz z rozwojem internetu znikają problemy logistyczne oraz radykalnie zmniejszają się koszty. [od admina – no tak, to Polskę podzielić na regiony, każdemu założyć jakieś osobne ciało zarządzające/tworzące ustawy, i OK. Tylko kto wybierze ludzi do tego ciała? sami się wybiorą i skąd przybędą? czy będą to jak zwykle ‚ci sami co zawsze’ tylko znowu pod innym szyldem? PS. Czy czasem EU nie dąży do tego typu podziału państw na regiony?]

5. Czy demokracja bezpośrednia nie jest za droga?
– W referendum blokowane są drogie i niepotrzebne decyzje podejmowane przez „naszych” reprezentantów. Np. wysłanie polskich wojsk na „misję” do Iraku (według badań TNS OBOP 66-71 % ankietowanych uznawało decyzję o wysłaniu wojska do Iraku za złą. Ośrodek zauważa, że przez cały czas opinia publiczna w zdecydowanej większości była przeciwna obecności polskiego wojska w Iraku. W tym czasie kilka razy zmieniał się rząd i zmienił się prezydent). [od admina – no i właśnie, jak lud powie NIE, to jak my sobie to wyobrażamy? ze dawniejsi nie zdenerwują się? ze nikt nie przyjdzie im na pomoc z zewnątrz?]
– Podejmowanie decyzji w procesie referendum nie musi [od admina – ale może?] być droższe, aniżeli podejmowanie decyzji w demokracji pośredniej. Wystarczającym dowodem jest Szwajcaria i stan Kalifornia, gdzie referenda przeprowadza się regularnie. [od admina – ja tam nie wiem o Kaliforni, czy to jest aż tak wspaniały przykład dla nas do naśladowania… od znajomego z USA słyszałam, ze tam wcale tak cacy nie jest. Ze bieda tez jak wszędzie, a władza wiadomo w czyich rekach mimo ze bezpośrednia jak tu autorzy sugerują]
– Dodatkowo rozwój technologiczny sukcesywnie obniża koszty. Np. jeśli zastosujemy głosowanie pocztą (np. Szwajcaria) lub przez Internet. Tanie i sprawne głosowania przez internet są już od lat z powodzeniem powszechnie praktykowane m.in. w Estonii. Ta technologia już istnieje i jest w użyciu!

6. Czy ludzie nie są zbyt głupi?
– Ten argument jest tak stary, jak stara jest demokracja i był używany przeciw demokracji jako takiej. Używano go m.in. przeciw wprowadzeniu demokracji parlamentarnej oraz oddania kobietom prawa głosu. [od admina – to zabrzmi kontrowersyjnie, ale… oddano kobietom prawo głosu, i czy coś się w związku z tym zmieniło, świat jest lepszy? bardziej demokratyczny? NIE! Jest tak jak było. Ale to chyba nie jest na korzyść DB, bo my – zdaje się – szukamy rozwiązania które poprawi nasz byt a nie utrzyma status pierwotny.] Jeśli założyć, że ludzie faktycznie nie są zdolni do podejmowania decyzji, to możemy spokojnie wrócić do systemu totalitarnego na miarę ZSRR [od admina – ale dlaczego od razu na miarę ZSRR, i co to znaczy system totalitarny, czy jeśli system będzie nastawiony na korzyść państwa, będzie patriotyczny, narodowy to już będzie totalitaryzm? a może faszyzm?]. Jeżeli większość społeczeństwa jest taka głupia i podejmuje głupie decyzje, to nie jest przecież w stanie mądrze wybrać dla siebie odpowiedniego reprezentanta! [od admina – czyli jaki z tego morał? DB nie zmieni nic. Moze tylko uspokoi niektórych wojujących i czasowo da złudzenie zmian i pozór kontroli nad władzą.] Demokracja to z założenia władzą ludu. Ludzie są w stanie najlepiej zdecydować o swoim życiu [od admina – o swoim życiu, ale nie o sprawach państwa – do tego potrzebni są eksperci z danych dziedzin a nie ja, szanowny autor tej idei (mniemam ze ma 0 pojecie np o przemyśle ciężkim czy rolnictwie…]. Plebiscyt poprzedza intensywna dyskusja. Dzięki niej szansa wyrobienia sobie własnego zdania i pełniejszej informacji jest o wiele większa niż w przypadku wyborów. [od admina – będzie ta dyskusja w TVN-ie czy tak jak za króla ćwieczka  na ulicach? żeby każdy mógł sobie demokratycznie pokrzyczeć, podyskutować – wyrobić opinie, a swoja droga skoro ludzie ‚lepiej wiedza’ jak tu się od początku sugeruje, to po co ‚wyrabiać sobie opinie‚ na podstawie dyskusji, organizowanej/moderowanej przez kogoś…] W kampanii wyborczej omawia się wiele problemów naraz. Najczęściej jednak wszystkie bardzo pobieżnie. Koncentracja nad jednym zagadnieniem już z samej definicji musi prowadzić do lepszej informacji.

7. Czy ludzie nie mają dostatecznych kompetencji, aby podejmować skomplikowane decyzje?
– Posłowie i senatorowie również nie są ekspertami w kwestiach, o których przychodzi im głosować. Przekonanie, iż deputowani zawsze sięgają po opinię ekspertów i są we wszystkich sprawach dostatecznie poinformowani, to jedynie pobożne życzenie. W rzeczywistości zagrywki polityczne biorą górę nad zdrowym rozsądkiem. Deputowani głosują najczęściej zgodnie z dyscypliną partyjną. Społeczeństwo jest całkowicie wolne od tego przymusu. Obiektywna broszura, w której prostym językiem zawarte są „za” i „przeciw” dyskutowanej materii oraz poprzedzająca referendum dyskusja, pozwala na dostateczne informowanie się i wyrobienie sobie własnego zdania. To rozwiązanie jest od lat z powodzeniem praktykowane w Szwajcarii. [od admina – no i to ma niby być argument, żeby z rąk ignorantów bez wiedzy i wykształcenia dać władze ludowi który generalnie prezentuje podobny poziom, dodatkowo podejmując decyzje na podstawie emocji? Do mnie to NIE PRZEMAWIA.]
– Referendum prowokuje dyskusję. Na jaw wychodzą fakty, które często zostałyby przemilczane przez media. Obywatele są lepiej informowani. Ponieważ mają realny wpływ na podejmowanie decyzji wzrasta zainteresowanie lokalną i ogólnokrajową polityką (potwierdzają to wyniki badań naukowców z całego świata zajmujących się tym tematem). [od admina – kto będzie ich informował? TVN i GW? To one będą gospodarzem dyskusji?]

8. Nie można przecież na każdy temat zwoływać referendum
– Demokracja bezpośrednia nie zastępuje parlamentu a tylko go uzupełnia. [od admina – no to gdzie te oszczędności…] Jedynie, jeśli wystarczająca liczba obywateli zażąda referendum, to zostanie ono przeprowadzone.  [od admina – do tego musi być świadome społeczeństwo żeby żądało ono referendum – w obecnej sytuacji doprawdy tego nie widzę.] Referendum jest przeprowadzane z reguły w ważnych kwestiach, np. renty, reformy podatkowe, oświata, międzynarodowe umowy. 99% decyzji będzie nadal podejmowana przez parlament, który jednak w tym wypadku dwa razy się zastanowi, zanim wyda dekret godzący w interesy obywateli. [od admina – pewnie dwa razy się zastanowi bo co? bo groźny lud z kosami i siekierami wyjdzie naprostować  go na właściwą ścieżkę? dobre! a może ogłosi referendum nad samoukaraniem?]

9. Czy referendum może popchnąć do przodu potrzebne reformy?
– Ależ tak! Często widzimy sytuację, gdzie różne partie wzajemnie się blokują i rząd nie jest w stanie przeprowadzić żadnej reformy. Demokracja bezpośrednia ogranicza w ogromnym stopniu tego typu polityczne zagrywki i bezsensowne blokowanie ustaw!

10. Czy nie ma obawy, że większość zostanie zmanipulowana poprzez media i zagłosuje tak jak chcą rządzący?
– Brak koncentracji na jednym temacie sprawia, że manipulacja jest najłatwiejsza podczas populistycznych kampanii wyborczych do parlamentu. Natomiast tematyczne dyskusje poprzedzające referendum pozwalają trafnie zidentyfikować korzyści i zagrożenia danej decyzji.
– Dodatkowym zagrożeniem są grupy nacisku. Pomyślcie o grupach lobbystycznych wywierających ogromny wpływ na parlamentarzystów. [od admina – no przecież 99% decyzji będzie wciąż podejmowane przez parlament jak stoi wyżej. Tak wiec i wilk syty i owca cała, będą mieli gdzie i nad czym lobbować] Zastanówcie się kogo łatwiej przeciągnąć na swoją stronę legalnymi bądź nielegalnymi środkami, np. za pomocą korupcji, szantażu, czy manipulacji – garstkę polityków, czy miliony wyborców? [od admina – za 20 zeta tez byli tacy co sprzedawali swoje głosy, a kto wie czy za flaszkę winka czy piwka głos tez by nie poszedł. Taka demokracja – każdy może glosować z pobudek jakie mu tylko do głowy przyjdą]
– Zachowanie mediów jest skutkiem istniejącego systemu rządzenia. [od admina – oczywiscie i nie ma nic wspólnego z tendencjami i wpływami z zewnątrz Polski, cały świat kończy się na polskim parlamencie, całe zło płynie tylko od niego]

11. Czy demokracja bezpośrednia nie spowolni procesu podejmowania decyzji?
– Niektóre decyzje są podejmowane szybciej. Zwłaszcza drażliwe tematy lub godzące w interesy rządu, zostaną wcześniej omówione, a tzw. szybkie strzały (nagle decyzje) zostaną raczej zablokowane (np. decyzja z dnia na dzień o wysłaniu polskich żołnierzy do Iraku).
– Tematy są wolne od cyklicznych elekcji polityków. Kwestie, które wybiegają poza kadencje polityka są w demokracji bezpośredniej z reguły lepiej oceniane.
– Inicjatywy społeczne mogą być bodźcem do innowacji. W DB partie [od admina – a to jednak będą partie, to gdzie tu oszczędność?] same wychodzą z takimi propozycjami, ponieważ, bardziej wsłuchują się w opinie społeczeństwa i proponują to, czego chce lud, zdobywając przy tym elektorat. [od admina – no to się chyba nazywa populizm, pod publikę… Ze strachu przed gniewnym ludem będą się wsłuchiwały. Co za łaska, co za demokracja.]
– Demokracja bezpośrednia działa jak pedał gazu, przyspieszając potrzebne reformy blokowane przez wzajemnie zwalczające się ugrupowania polityczne oraz jak hamulec blokując wykorzystywanie władzy przez te grupy dla własnych celów.

12. Co się stanie, jeśli frekwencja jest za niska?
– Nic. Nie każda kwestia dotyczy każdego obywatela. To byłoby fatalne, jeśli każdy byłby zmuszany do głosowania, ponieważ musiałby oddawać głos na nie dotyczące i nie interesujące go w danej chwili kwestie. Wynik takiego referendum byłby raczej zasługą ślepego trafu. Osoby nie głosujące, mówią „jest mi obojętne, jaki będzie wynik” lub „zgadzam się z tymi, którzy interesują się tym tematem”.

13. Co się stanie, jeśli mała grupa, przy niskiej frekwencji, przeforsuje daną kwestie dla swojej korzyści, naruszając interesy większości?
– W tym wypadku na pewno, w ramach nowej inicjatywy społecznej, zostanie zwołane kolejne referendum korygujące ten błąd, ponieważ w demokracji bezpośredniej jest możliwość wycofania się z nieudanej decyzji w następnym referendum.

14. Jeśli DB jest taka wspaniała to, dlaczego jej jeszcze nie wprowadzono?
– Ponieważ rządzący czerpią korzyści z bycia u władzy i zupełnie nie leży w ich interesie zmienienie tego stanu. [od admina – ale przecież wciąż będą u władz! tak w każdym razie to wynika z tekstu ‚najczęściej zadawanych pytań’. Co więcej będą zrzeszać się w partie. A ludowi rzuca populistycznie na taśmę jakieś tematy do przegłosowania ‚takie jakie lud chce’.] Jest bardziej niż prawdopodobne, [od admina – czyli nie na 100% pewne] że utraciliby wiele obecnych przywilejów. [od admina – wiele to znaczy ile? 50%? A miało być tak pięknie…] Przykładem może być Szwajcaria, gdzie głowni politycy nie mają nawet samochodu do swojej dyspozycji, nie mówiąc o szoferach, domach, helikopterach…
– Ponieważ wszelkiego rodzaju grupy nacisku (lobby) również straciłyby ogromną część wpływów (łatwiej i taniej jest przekupić kilku polityków, aniżeli całe społeczeństwo; poprzez media również łatwiej jest manipulować stosunkowo małą grupą polityków, aniżeli całym narodem). – Ponieważ, my, naród, nigdy sobie tego nie zażyczyliśmy. [od admina – no ale przecież te glosowania w formie w jakiej ON chce, będzie podstawiał ludowi pod nos PARLAMENT, i jak napisane wyżej tylko 1% z ustaw ma być w ten sposób głosowanych – no doprawdy demokratyczne szaleństwo!]

15. Czy demokracja bezpośrednia [DB] posiada jeszcze inne zalety?
TAK – DB prowadzi do lepszej reprezentacji na płaszczyźnie lokalnej.
– DB redukuje niepotrzebne subwencje. [od admina – w jaki sposób?]
– DB zwiększa polityczną przejrzystość (transparencję). [od admina – w 1% przypadków, o ile głosowanie nie będzie sfałszowane]
– DB redukuje polityczną korupcję i lobbing. Korumpowanie polityków albo wykorzystywanie władzy dla własnych celów jest o wiele trudniejsze, ponieważ decyzje korzystne wyłącznie dla uprzywilejowanych jednostek, mogą przez społeczeństwo zostać po prostu odrzucone. [od admina – w 1% przypadków, no lepsze to niż obecne 0%]
– DB zmniejsza konflikt interesów, bo uruchamia negocjację lub renegocjację w danej zbiorowości.
– DB zmniejsza kumoterskie rządy polityków (ciągle te same twarze, tej samej politycznej mafii), bo zmusza do obsadzania stanowisk fachowcami. [od admina – kto i jak będzie rekrutował do parlamentu? nie będzie wyborów a będą partie? to po co partie?]
– Powstają inicjatywy, za które politycy nigdy by się nie wzięli.
– DB ogranicza możliwość blokowania reform przez wzajemnie zwalczające się partie.
– Obywatele, podejmują decyzje mając na uwadze ich długoterminowe skutki, w przeciwieństwie do polityków kierujących się krótkowzrocznymi kategoriami wyborów parlamentarnych. Przykładem takiej długoterminowej decyzji podjętej przez społeczeństwo w referendum, jest przewidziana na 14 lat budowa tunelu Gotthard, na której realizację Szwajcarzy podnieśli sobie podatki! („Gotthard Base Tunel”) URL1: http://www.veoh.com/videos/v6487381ggfR … rchitektur URL2: http://www.admin.ch/ch/d/pore/va/199811 … index.html ) [od admina – a jak to sprawdzono, ze każdy jeden szwajcarski frank z tej podwyżki poszedł tylko na to drążenie tunelu?]

16. Jakie są jeszcze inne argumenty przeciwko demokracji bezpośredniej, o których się nie mówi?
-My politycy nie oddamy naszej władzy.
-My politycy zajmujemy się rządzeniem zawodowo. Dlatego wiemy więcej niż Ty.
-My politycy jesteśmy mądrzejsi od obywateli.
-My politycy obawiamy się, co powiedzą obywatele. Być może będą chcieli czegoś innego, niż moja partia lub czegoś innego niż ja chcę.

17. W jaki sposób mogę pomóc?
– angażuj się w lokalną politykę, [od admina – to lepiej zapisać się do PiS czy PO?]
– wspieraj lokalne inicjatywy,
– rozmawiaj ze znajomymi na temat demokracji bezpośredniej, [od admina – chętnie, ale dopiero wtedy kiedy ktoś nakreśli KONKRETNY plan, pokaże konkretne rozwiązania i dokona jakichś symulacji ‚co gdyby…’, bez tego to znajomi mnie ino wyśmieją i sprawa będzie z gruntu przegrana, zresztą co ja gadam, najpierw trzeba by wytłumaczyć jak krowie na rowie co to jest DB i czemu ma służyć bo lud, tudzież znajomi nie wie, podobnie jak ja żrą aspartam i oglądają TVN, dodatkowo pomysłodawcy nie ułatwiają sprawy]
– czytaj na ten temat więcej, interesuj się i rozwijaj, [od admina – z chęcią, zacznę szukać tych KONKRETÓW, bo idea dobra ale… dziurawa, a wiadomo ze do dziur lgną różne szczury i kombinatorzy]
– zapisz się do naszego stowarzyszenia lub załóż własne w swoim regionie,
– wyślij e-mail z informacją o demokracji bezpośredniej swoim znajomym; najlepiej zrób to od razu,
– informuj i dziel się zdobytą wiedzą na temat demokracji bezpośredniej,
– wesprzyj inicjatywę DB środkami finansowymi,
– zostawiaj gdzie tylko możesz informację o DB lub o stronie http://www.DemokracjaBezposrednia.pl (FAQ v.2.4)

18. Co to jest społeczeństwo obywatelskie?
Jedynym warunkiem istnienia społeczeństwa obywatelskiego jest pewna niezależność w myśleniu.

19. Dlaczego progi frekwencji są złe?
Referendum jest jednym ze sposobów na powstrzymanie złej decyzji władz. Jeśli np. prezydent miasta chce zlikwidować potrzebną linię autobusową można temu zapobiec ale tylko wtedy jeśli 30% uprawnionych do głosowania pojawi się na referendum. Jednak tą linią nie jeździ aż tyle osób. Mimo, że większość z nich chciałaby żeby linia została zachowana – nic nie mogą zrobić. [od admina – wyżej jest napisane, ze glosowanie będzie na tematy poważne takie jak renty, wysyłanie wojska… a tu co? decyzja nt. likwidacji autobusu miałaby leżeć w gestii ludu?]

20. Jaki wpływ na wysokość podatków ma demokracja bezpośrednia?
Badania naukowe dowodzą, że im więcej demokracji bezpośredniej tym niższe są koszty sektora publicznego, a tym samym wysokości podatków. (Warunkiem jest możliwość/obowiązek przeprowadzania referendum dot. kwestii fiskalnych)p1,p2

21. Jaki wpływ na szarą strefę ma demokracja bezpośrednia?
W jednostkach terytorialnych o wysokim wskaźniku demokracji bezpośredniej ludzie chętniej płacą podatki.p1. Dla przykładu Szwajcaria [od admina – ja nie wiem czy w tym stanie  i w układzie geopolitycznym w jakim jest dziś Polska, ma sens porównywanie jej ze Szwajcaria…]  jest wedle raportu Banku Światowego krajem o najmniejszej szarej strefie p3

22. Większość ludzi jest głupia
Z definicji połowa ludzi jest inteligentna a połowa nie jest. Ale szansa na to, że osoba mądra posłucha osoby głupiej jest bliska zeru. Natomiast szansa na to, że osoba głupia zaakceptuje argumentację osoby mądrej jest duża. Stąd nawet jeśli inteligentni nie stanowią większość – decyzja będzie miała tendencję do bycia mądrą. [od admina – skąd te dane o połowie mądrych i połowie głupich?]
Obawę o to, że ludźmi kieruje zła wola możemy wyeliminować ponieważ ludzie decydują o samych sobie więc znikoma ich część będzie chciała samym sobie zaszkodzić. [od admina – ale do tego wszyscy muszą być ŚWIADOMI decyzji jakie podejmują, haczyków, każdy powinien przeczytać tekst łącznie z tym co małym druczkiem będzie w ustawie. Jeśli będzie glosowanie typu ‚hej, czy jesteś za tym by obniżyć wiek emerytalny do 50 lat’ to każdy będzie musiał być świadomy KONSEKWENCJI tego. Czy na podobnej zasadzie nie podjął lud decyzji o wstąpieniu do UE? Wyżej jest napisane ze polowa jest głupich… 😉 Jak to się wiec ma do tego z każdy świadomie i pięknie mądrze zagłosuje. Kto ich będzie edukował GW i TVN? Wciąż nie wiem… A jeśli nie to co autorzy zamierzają zrobić z GW i TVN-em?]


Przypisy

p1: Bruno S. Frey (2010): Glück. Die Sicht der Ökonomie. Zürich/Chur: Rüegger Verlag, s. 89. ISBN 978-3-7253-0936-8.
p2:Freitag, Markus; Vatter, Adrian; Müller, Christoph (2003): Bremse oder Gaspedal? Eine empirische Untersuchung zur Wirkung der direkten Demokratie auf den Steuerstaat (44).
p3: Fandrejewska, Aleksandra; Walewska, Danuta(06.08.2010):Rośnie gospodarka cienia. W Rzeczpospolita. URL: http://www.rp.pl/artykul/518688_Rosnie_gospodarka_cienia__.html (dostęp. 8.08.2010)

 

—————————————–

Generalnie, autorzy czy promotorzy tej idei chcieliby żeby nie było partyjniactwa, lobbowania, żeby organizowano referenda. Chociaż jedynie w 1% jak tłumaczą, czyli takie swego rodzaju lizanie cukierka przez papierek. Nie podają w jaki sposób chcieliby to zaimplementować, jak oderwać od koryta to co mamy teraz. Jak się pozbyć ‚STAREGO’. Wreszcie kto by pilnował trzymania się zasad i wymierzał kare tym co nadużyli zaufania. Nie bardzo rozumiem.

Cytat ze strony Stowarzyszenia:

Aby w pełni korzystać z zalet demokracji partycypacyjnej należy usunąć wszystkie prawne i biurokratyczne przeszkody a także podnieść świadomość mieszkańców. Pokazać i nauczyć jak wykorzystywać obywatelskie prawa oraz narzędzia demokracji bezpośredniej dla skutecznego rozwiązywania problemów społecznych.

W jaki sposób?

A REALNA władza w rękach ludu wyglądałaby w myśl zasady służebności państwa względem narodu od wieków czy tysięcy lat jego teren zamieszkującego tak:

– brak partii, brak rządu – w ich miejsce zatrudnieni SPECJALIŚCI, z odpowiednim wykształceniem, doświadczeniem i będący obywatelami i uczestnikami tego narodu – z poświadczeniem tego oczywiscie legalnymi dokumentami do iluś pokoleń wstecz.  Ponadto ludzie ci musieliby mieć na względzie dobro swej ojczyzny, czuć z nią więź i być gotowym poświęcenia dla niej. Specjaliści oczywiscie jako wysoko wykwalifikowani i oddani byliby odpowiednio opłacani. Oczywiście za ZDRADĘ – kara o jakiej się nie śniło. 😉

– lud wybierałby przedstawiciela rekrutującego się z jego narodu i spełniającego warunki takie jak wyżej wymienieni specjaliści.

– żadnych tam glosowań, urzędnik z góry wie jak działać – przecież dla każdego kto jest POLAKIEM, tu żyje, zna realia, historie, uważa Polskę za swój dom, i czuje więź wszelaka z tym krajem pozytywna – jest jasne co i jak działać dla dobra. Dlatego lud nie musi glosować i się martwic czy czasem go ktoś nie próbuje w bambuko zrobić. Urzędnik ma wiedzieć ze pracując dla dobra ludu pracuje tez dla dobra siebie – musi czuć się jednością z ludem. Państwo to wielka firma, korporacja – żaden z pracowników nie może działać na jej niekorzyść. A jak ktoś woli skojarzenia przyrodnicze to spójrzmy na mrówki/pszczoły, one nie maja demokracji, każdy osobnik wie z natury co i jak robić żeby było dobrze.

– media i przestrzeń publiczna wolna od jakiejkolwiek działalności politycznej

– szacunek do ustanowionego prawa zarówno przez obywateli jak i urzędników/specjalistów. Nieuchronność kary. A nie tam jakieś immunitety i pierdoły. No ale to by już była dyktatura, faszyzm, nazizm, stalinizm, rasizm, terroryzm i brak wolności, NWO w jednym nie?. 😉

W skrócie to by było na tyle. Mam nadzieję, ze ten co prosił żebym się zainteresowała tematem jest teraz zadowolony. rzuciłam okiem, i owszem interesujące, link podany. 😉

Zagrypiona ,czy zechciałabyś zapoznać się z ideą Demokracji Bezpośredniej ?
W jednym z twoich komentarzy ,zastanawiałaś się co możemy w Polsce zrobić ,żebyśmy nie musieli emigrować zarobkowo .
Jeżeli ta strona da Ci pewne odpowiedzi , Mam prośbę ,daj na swojej stronie odnośnik ,niech szerzy się idea prawdziwej Demokracji .
Zaznaczam ,jestem zwolennikiem DB ,a nie wł .strony ani stowarzyszenia .
Pocieszające jest to ,że w wyborach 56% społeczeństwa nie głosowało ,czyli jest jeszcze szansa na pozytywne zmiany w Polsce ,ale kto tylko może ,powinien się zaangażować .

Posted in co możemy zrobić?, Polska | Otagowane: , , , , | 13 komentarzy »

06.11.2010 – Aktualnosci (propaganda, GMO, faszyzm, chemtrails)

Posted by zagrypiona w dniu 6 listopada 2010

Dzisiaj zbiorczo kilka linków, informacji (wraz z komentarzem), którymi chciałabym się podzielić z Drogimi Czytelnikami…

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

1. Pierwsza rzecz to obecna propaganda wokół 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego. Nie jest istotne czy oparta na faktach bądź nie, ale na tym że właśnie teraz się o tym mówi, po katastrofie rządowego samolotu i po problemach finansowych tej instytucji. Skoro proceder trwał od 1994 i było wiele okazji by brudy owe wywlec, musi istnieć jakiś szczególny powód wywleczenia ich właśnie teraz. I pewnie nie jeden: dyskredytacja pilotów którzy się rozbili, a więc uprawdopodobnienie, że za sterami samolotu też pewnie robili przekretasy, stąd ‚wypadek’. A drugi powód to użycie tejże propagandy osłonowo, by ciemny lud mógł łatwiej przyjąć likwidacje  pułku.  Sądząc po komentarzach oświeconych czytelników pod artykułem na GW, idzie jak po maśle. Jednakże jeśli chodzi o rzekome powody (korupcja, wyłudzenia), to ja proponuje być konsekwentnym i pójść za ciosem – zlikwidować WSZYSTKIE ‚polskie’ instytucje gdzie do tego typu nadużyć dochodzi. Będzie oszczędniej i sprawiedliwiej.

Komentowany artykuł:Plamy na 36 Pułku

Tutaj o 36 Pułku: wikipedia

Z tego co widać, Pułk ma tradycje. Nie rozumiem dlaczego trzeba by było go likwidować za to, ze władza sobie po prostu nie radzi z kontrola i finansami. To tak jakby z powodu grypy amputować płuca albo nos, jednocześnie wciąż prowadząc niehigieniczny tryb życia. Bez sensu.

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

2. W zeszłym tygodniu na TVN-ie naszej ulubionej stacji, był program o GMO. Dla tych którzy nie oglądali przekazuje przydatne linki gdzie można program obejrzeć. Z racji tego ze był emitowany na TVN-ie może być przekonywującym źródłem dla opornych niedowiarków.

http://www.vitalmania.pl/forum/topics/uwaga-tvn-chemia-zabija-nie

http://www.vitalmania.pl/forum/topics/uwaga-tvn-lobbing-na-rzecz

http://www.vitalmania.pl/forum/topics/uwaga-tvn-czy-powinnismy

http://vitalmania.pl/forum/topics/uwaga-tvn-jedzenie-z-obcym

—–

Czy powinniśmy obawiać się żywności genetycznie modyfikowanej?

Lobbing na rzecz GMO

Chemia zabija nie tylko chwasty

Jedzenie z obcym genem

Z racji emisji tegoż dokumentu przez wyżej wymieniona stacje TV, niektórzy burzyli się ze ‚o matko, co się stało, TVN puszcza, musi być w tym jakiś spisek, precz z TVN-em‚. A mi się wydaje, ze bez względu na cokolwiek, na to czy była to zagrywka PR, czy tez ze ta wiedza która przekazano nie ma już żadnego znaczenia bo GMO i tak już hula po naszych polach i nic nie można zrobić – bo liczy się to czy jakaś owca może otworzy jeszcze oczy. My blogowicze już nie jesteśmy w stanie dotrzeć do wielu nowych śpiących i ich obudzić. W każdym razie ja wciąż widzę te same nicki/twarze, a momentami spadek zainteresowania edukacja. Wiec nie wiem, moim zdaniem dobrze ze puścili. Sama mam takie osoby w rodzinie, które inaczej niestety nie przyswoiłyby tego typu wiedzy.

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

3. Stop faszyzmowi. W piątek była dyskusja w tokefemie na temat faszyzmu odradzającego się na świecie: faszysta Sarkozy wygania Romów i nie pała miłością do Muzułmanów – pewnie będą następni; faszyści Polacy urządzają marsze popierające niepodległą Polskę (o marszu więcej tutaj: http://newworldorder.com.pl/post,825,0. Aj waj szybko trzeba zorganizować kontrmanifestacje, przecież trzeba bronic czarnych, Romów i kosmitów – a tak naprawdę to chodzi o ż… chociaż znając koleje losu to im włos z głowy raczej nie spadnie). Co ciekawe, słowo faszysta, przez dziennikarki prowadzące było używane wymiennie ze słowem nacjonalista/narodowiec. Tak, jakby każdy nacjonalista/narodowiec był faszystą, wielbicielem Hitlera i tym podobnych indywiduów, dybiący tylko na życie murzyna, żyda czy homoseksualisty.

W związku z powyższym, ze swojej strony pragnę uzupełnić temat, prezenterkom brakło czasu i zapomniały wspomnieć o innych przypadkach faszyzmu na świecie (informacje zebrane w ciągu minionego tygodnia, i żeby nie było niedomówień – chodzi o faszystów palestyńskich, muzułmańskich, chrześcijańskich, brazylijskich i tych z UNESCO!):

27.10.2010
http://newworldorder.com.pl/artykul,2600,Izraelski-premier-chwali-za-atak-na-Flotylle-Wolnosci
– nie dajcie się zwieść to nie faszyzm ani nawet nie nacjonalizm. Tak po prostu powinno postępować KAŻDE szanujące się państwo (no prawie każde, a właściwie to tylko jedno, bo jest najbardziej zagrożone). Otwierać ogień do nieuzbrojonych obcokrajowców, a najlepiej to zamknąć granicę i nie wpuszczać, a tych co będą wewnątrz, wysiedlić ewentualnie zneutralizować. W końcu oni nic innego jak tylko ‚chcą nas zabić!’ Choćby wzrokiem, ale zawsze!

29.10.2010
http://palestyna.wordpress.com/2010/11/02/zydowscy-osadnicy-spalili-kosciol-w-zachodniej-jerozolimie/ – tego to już nie mam siły komentować. Nie wiem jak po prostu. Powiem tylko, że niedawno spalili też meczet i Koran – bo z faszyzmem trzeba walczyć, a jak wiadomo muzułmanie i chrześcijanie to najwięksi faszyści.

01.11.2010
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Mossad-znal-miejsce-kryjowki-dr-Mengele,wid,12810984,wiadomosc.html?ticaid=1b2a0
– naprawdę chcieli go pojmać, osądzić i stracić, ale w ostatniej chwili stwierdzili, że nie będą psuli sobie relacji z Brazylia (PS. Brazylia, wiadomo faszystowski kraj, miałaby za złe gdyby pojmali dziadka, który torturował i zabił mnóstwo osób).

04.11.2010
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Izrael-zawiesil-wspolprace-z-UNESCO,wid,12818967,wiadomosc.html – faszystowska Palestyna, wysługująca się UNESCO próbuje wymazać państwo Izrael z mapy świata. Trzeba się bronić przed tą faszystowska instytucją! Zresztą komu do głowy mogłoby przyjść równe traktowanie palestyńskich i izraelskich zabytków. Chyba tylko faszystom wielbiącym Hitlera?

PS. Nie wiem ile z tych doniesień jest prawdziwe. Ale choćby nawet połowa to i tak zarysowuje nam jako taki obraz. Proszę zauważyć, że są to informacje zaledwie z okresu około jednego tygodnia. Co by było gdyby śledzić codziennie? Faszyści są wszędzie!

————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

4. Chemtrails… Podobno przyznano się do ich istnienia i dowiedziono że chemtrails to nie teoria spiskowa. Co więcej ONZ zakazało ich stosowania ze względu na szkodliwość dla ludzi i środowiska…

Tu artykuł o tym: http://www.globalnaswiadomosc.com/chemtrailsdowodyzbrodn.htm

A tymczasem….

Posted in antypolonizm, chemtrails, co możemy zrobić?, codex alimentarius, depopulacja, NWO, Polska | Otagowane: , , , , , , , , , | 19 komentarzy »

21.09.2010 – Rak, profilaktyka, leczenie…

Posted by zagrypiona w dniu 21 września 2010

Tak sobie pomyślałam, że dzisiaj zbiorę tu troszkę informacji na temat raka: profilaktyki (głównie) oraz leczenia. Obecnie inne blogi pochłonięte są dysputami polityczno/religijnymi, zapominając troszkę o misji edukacyjnej  społeczeństwa, która jak mniemam jest głównym celem blogowania. nie publikujemy przecież dla rozrywki (choć niektórzy maja nie lada przyjemność taplając się w przepychankowym błotku i wzajemnych pomówieniach) ani też dla zaspokojenia własnych potrzeb jako pisarze. Nie zapominajmy wiec, że chodzi o informowanie, edukacje i dyskusje na temat konkretnej, indywidualnej walki z NWO, sposobem przetrwania – czyli mówiąc kolokwialnie ratowania własnego zadka. Co może się okazać jedyna rzeczą jaka możemy faktycznie zrobić, w obliczu braku zjednoczenia i zainteresowania realna poprawa życia w tym kraju jak i na świecie ze strony współmieszkańców tej planety.

Powinniśmy głównie pisać o tym, co rzeczywiście można zrobić, realnie dla siebie i własnych rodzin w walce z NWO. Po pierwsze nie ulegać trendom jakie zwolennicy NWO próbują kreować. To się tyczy żywienia, zakupów, leczenia się i profilaktyki różnych chorób.

Najprostszym sposobem zapobiegania chorobie, jest prawidłowe żywienie, unikanie toksycznych produktów zarówno tych do jedzenia jak i codziennego domowego użytku. A także zdrowy rozsadek w kontaktach z lekarzami (tymi tam w białych kitlach co recepty na produkty kartelu farmaceutyczno-chemiczno-naftowego wypisują).

Tak wiec w poniższym wpisie zbieram informacje na ten temat, szczególnie z myślą o tych nieuświadomionych jeszcze.  Z myślą o edukacji choćby naszych bliskich (ja z moimi wciąż walczę, są oporni na alternatywna wiedzę na temat przyczyn, zapobiegania i leczenia raka, a przecież, jeśli już ktoś koniecznie chce tą radioterapie przyjąć bądź chemię, to co szkodzi w momencie oczekiwania w kolejce poleczyć się witamina b-17? No przecież i tak… wiadomo co jakie szanse sa na przeżycie po tych naswietleniowo/chemicznych eksperymentach) bo zdaje sobie sprawę z tego, że moi stali Drodzy Czytelnicy zapewne są już dobrze w tych kwestiach wyedukowani.

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Zacznę od filmików które znalazłam:

Edward Griffin – Świat Bez Raka

O raku jako reakcji organizmu na brak witaminy b-17 (laetrilu), a także o trofoblastycznym pochodzeniu komórek rakowych. Troszkę o badaniach ‚naókowcuf’ i ich eksperymentalnych przekrętach. O tym jak lekarze reagują na problem wyżej wspomnianej witaminy i jak z niewyjaśnionej przyczyny odrzucają ja jak przysłowiowy diabeł odrzuca święcona wodę. Generalnie z poniższego dokumentu filmowego wynika, że najlepsza terapią byłoby chirurgiczne usuwanie – o ile możliwe, z jednoczesna solidna terapia laetrilem zamiast naświetlań i chemii. Ja się w ogóle dziwie ludziom, ze dotąd nie zadali sobie pytania jak możliwe jest leczenie RAKA radioterapia, promieniami, które to jak dzieci w przedszkolu nawet wiedza – powodują procesy rakotwórcze! Czyżby tak strach przed rakiem ludzi paraliżował instynkt samozachowawczy, ze dadzą sobie zaaplikować cokolwiek, byle tylko mieć nadzieje i nie myśleć o śmierci? A odnośnie chemii, to kurcze, nawet Dr. House i jego zespół twierdzi, ze chemia to szkodliwa trucizna. Wiec dziwie się, ze ludzie sobie nie zadają pytań na ten temat i nie poszukuja odpowiedzi. Wręcz sami się proszą o chemie. W kolejkach czekają.

(PS. W filmiku powiedziane jest, że stres może powodować procesy rakotwórcze – w związku z tym doszłam dziś do wniosku, że nie warto uczeszczac na blogi/serwisy informacyjne które powodują wzrost adrenaliny u czytelnika – co i moim szanownym Czytelnikom doradzam. Dbajmy o zdrowie! Nie dajmy się pijawkom energetycznym! Kłótnie, przepychanki, straszenie to taka swego rodzaju mała depopulacyjka.) 😉

Cud Terapii Gersona

Ten film, wciąż oglądam więc nie zaprezentuje tu streszczenia tego co on zawiera. Jestem po obejrzeniu 2 części, zapowiada się dobrze.

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

Artykuły na temat witaminy B-17: Terapia metaboliczna witaminą b17- pytania i odpowiedzi

W Polsce witamina B 17 nie jest zakazana, lecz wiedza o niej zarówno wśród lekarzy, jak i farmaceutów jest, delikatnie mówiąc, niewielka. Żadne stosowane procedury lecznicze nie przewidują jej stosowania i jeśli lekarz zaordynuje letril jako lek na konkretne schorzenie, robi to na własną odpowiedzialność. Z kolei może zalecić konkretny sposób odżywiania, w którym uwzględnione są naturalne suplementy żywnościowe, w tym również amigdalina.Każdy w Polsce może sobie zamówić i sprowadzić amigdalinę. Występuje ona również w postaci ekstraktu z pestek i jest naturalnym suplementem żywnościowym.

„Witamina B17″(amigdalina, amygdalina, laetrile, letril) to lekarstwo na raka – różne informacje na temat witaminy B-17, naukowo, ale ciekawie.

WYSTĘPOWANIE WITAMINY B17 – jak tytuł wskazuje…

Witamina B17 (laetrile) – lekarstwo na raka – niech opisem tego linku będzie ponizszy cytat:

NAUKOWCY “ODKRYWAJĄ” WITAMINĘ B17 (LAETRILE)

Grudzień 2000.
Australijskie gazety donoszą ,,że naukowcy w Londynie odkryli“ naturalny system produkujący cyjanek potasu, wytwarzany przez rośliny, którego zadaniem byłoby lokalizowanie i niszczenie tumorów rakowych u ludzi. Chociaż badacze przedstawiają kassawe, jako roślinne źródło cyjanku aktywnie niszczącego tumory, to KCN zawarty w kassawie jest dokładnie taki sam jak i ten znajdujący się w pestkach moreli, czyli źródle zniesławionej i zakazanej witaminy B 17 Laetrile. [od admina – może ta kassawa jakaś specjalna będzie? GMO, czy cuś?]

Nie jest to wcale nowe odkrycie, ale tylko lekko zmodyfikowana wersja pracy sławnego biochemika Ernsta Krebsa, który 40 lat wcześniej zidentyfikował i wyodrębnił witaminę B 17. Krebs i jego współpracownicy zaatakowani zostali wściekle przez AMA (American Medical Association) i międzynarodowe kompanie farmaceutyczne przypuszczalnie dlatego, że jako witamina produkowana z pestek moreli B 17 Laetrile nie mogła zostać opatentowana w celu dostarczania ogromnych profitów dla udziałowców.

[od admina – czyli o to chodzi w tym całym zamieszaniu z witamina b-17, pewnie przestanie być trująca, jak koncerny farmaceutyczne znajda sposób na jej masowe produkowanie (opatentowanie) a i może jakieś zmodyfikowanie by zanadto nie pomagała, bo w końcu na zdrowych pacjentach wiele się nie zarobi…]

I chociaż obecnie owi „szanowani” badacze medyczni w Londynie przyznają ostatecznie, że B 17 może zostać użyta do niszczenia rakowatych narośli, czytelnicy może zechcą przestudiować poniższy raport badawczy, napisany przez autora w 1994 r. i opublikowany w 1995 r. [od admina – po resztę informacji zapraszam na strony do których podałam linki…]

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Zdaje sobie sprawę z tego, ze wpis ten jest wielce niekompletny i Drodzy moi Czytelnicy zapewne posiadają jeszcze jakieś informacje na temat profilaktyki (tu szczególnie interesuje mnie dieta i produkty posiadające właściwości przeciwrakowe) i leczenia niekonwencjonalnego. Planuję zrobić specjalna zakładkę poświęconą temu zagadnieniu, tak więc jeśli ktoś posiada jakieś ciekawe artykuły, informacje, filmiki, to zapraszam do podzielenia się.

Z góry dziękuję i pozdrawiam.

Posted in co możemy zrobić?, depopulacja, NWO | Otagowane: , , | 51 komentarzy »

10.08.2010 – Ogłoszenie, pilne!

Posted by zagrypiona w dniu 10 sierpnia 2010

No cóż, my tu jak dotąd gadu gadu – a tu robota czeka – dla tych, którzy chcieliby się w jakiś sposób przysłużyć. I to całkiem bezpieczna, anonimowa. robota – jak ktoś ostrożny w tej kwestii. Tak wiec ktokolwiek chciałby poświecić troszkę czasu i swych umiejętności, proszę bardzo, nowe zadanie, tłumacze potrzebni:

grypa666 powiedział/a

Na http://www.right-to-health.org jest robota dla anglojezycznych: zdemaskowac te witryne jako propagande pro-scypionkowcow.
Wciskaja lipe z pominieciem faktow o „pandemii” i scypionkach, degraduja osiagniecie minister Kopacz. Pisza jak polski (swietej juz pamieci) niedorzecznik praw obywatela.
Trzeba sie jednak z nimi zgodzic, ze minister zdrowia nie przystoi lansowac palenia tytoniu i krytykowac ustawy przeciw paleniu w miejscach publicznych.

Kto ma czas, i chęci żeby pomoc – podkreślam, jest to robota w której nie narazimy się nikomu, nie trzeba wychodzić na ulice i kontaktować się z nieprzewidywalnymi owcami, a jedynie potłumaczyć co nieco. I tak jak napisał PB wykazać, ze strona przedstawia tylko półprawdy. Kwestia szczepień nie jest jeszcze zakończona. Oni sobie to po prostu przełożyli na inny termin. W międzyczasie podle knując w laboratoriach.

Tak wiec chętnych do pomocy – wierze, ze jacyś sie znajdą, prosze by pozostawili komentarz pod tym artykułem. z tego co widze na pierwszy rzut oka sa to tylko 3 krotkie artykuliczki. Jak ktos da rade przetłumaczyć – byloby swietnie. a jeszcze lepiej gdyby obalil i wykazal polprawdy (g-prawdy) w nim zawarte. Ja od siebie oferuje miejsce na swoim blogu . Grypa pewnie też.

Poniżej jeden z wielu dowodów – lobotomia w strzykawce czeka na każdego stresującego się, chociaż jak tak sie rozejrzeć dookoła to może niektórym przydałoby sie coś takiego zaaplikować? (za: leki.senior.pl)

Wynaleziono szczepionkę na stres

02-08-2010

Amerykańscy naukowcy opracowali szczepionkę na stres – ma pozwolić na szybkie uspokojenie się bez zwalniania tempa w sytuacji, gdy potrzebne jest zdecydowane działanie.

Lek ma pomóc uspokoić się w prozaicznych, acz nierzadko stresujących sytuacjach w życiu codziennym.

Mechanizm stresu na poziomie biochemicznym od trzydziestu lat badał profesor neurologii Robert Sapolski. Dziś jest przekonany, że wie, jaki wpłynąć na mózg uspakajająco, ale nie w sposób, który zakłócałby wzmożoną pracę organizmu w wymagającej tego sytuacji, informuje myFOXtwincities.com.

Przewlekły stres jest niebezpieczny, bo może mieć wpływ na różne choroby – od cukrzycy po atak serca.

Dr Sapolski odkrył, że mechanizm pozwalający na szybką reakcję w stanach zagrożenia opiera się na produkcji przez organizm hormonów zwanych glikokortykosteroidami, które są częścią systemu odpornościowego organizmu, a pomagają także w walce z rakiem i stanem zapalnym.

Wszystkie ssaki produkują te hormony – pomagają im radzić sobie z zagrożeniem, często poprzez ucieczkę. Uczony obserwował w Kenii zachowanie zebr, które uciekały przed głodnym lwem. Okazało się, że po takim doświadczeniu zwierzęta są w stanie bardzo szybko się uspokoić. Współczesny człowiek stresuje się intensywniej, bowiem wytwarza się u niego zbyt dużo glikokortykosteroidów, później zaś trudniej obniżyć ich poziom.

Dr Sapolski uważa, że nadmiar wspomnianego hormonu staje się toksyczny biologicznie – niszcząc komórki mózgu i osłabiając układ odpornościowy, ale także społecznie, kiedy z powodu stresu ludzie mają problemy z interakcjami z przyjaciółmi i znajomymi.

Uczony znalazł sposób na modyfikację mechanizmu rządzącego odczuwaniem stresu. Wraz z zespołem opracował szczepionkę, która ma „wyłączać” produkcję określonych hormonów, gdy ich działanie nie jest już organizmowi potrzebne. Przeprowadzono już badania na szczurach, które wykazały efektywność szczepionki, teraz uczeni zaproszą do testów ludzi.

No widzicie, szczurom pomaga, to niewolnikom ze stresującą robotą tez pomoże!

————————————————————————————————————————————————————————-

Powinnam uprzedzić wcześniej. W najbliższym czasie, tj dopóki nie uporam się z zaległościami tłumaczeniowymi i pewnymi sprawami życia realnego, które mi się ostatnio skumulowały, nowe wpisy będą pojawiać się rzadko. Tak wiec proszę nie uciekać, nie myśleć ze mnie anunacy porwali itd. Po prostu w ostatnich dniach nie mam za bardzo czasu.

A druga rzecz to trochę dolina bierze na ta Polska rzeczywistość. Ogarnia człowieka zwątpienie. Ten proces edukacyjny to jak zbieranie rozlanego mleka pesetą. 😉 Tak to widzę w obecnej chwili. Juz by lepiej zlizać je było z podłogi, ale nie można!

Tymczasem zapraszam:

na grype666
do gajowego Maruchy
i do Mizi

Posted in co możemy zrobić?, Polska | 3 komentarze »

27.07.2010 – Quod me nutrit, me destruit: mięso.

Posted by zagrypiona w dniu 27 lipca 2010

Dzisiaj troszkę o jedzeniu. Szczególnie o tym pochodzenia zwierzęcego. Sporo sie o tym mówi, opinii jest wiele. Jeść, nie jeść, oto jest pytanie…

Z góry zaznaczam, że nie jestem zwolenniczką wegetarianizmu i odrzucania mięsa z przyczyn ideologicznych w stylu: ‚nie jem nic co ma twarz’; ‚nie jem swoich braci’… itd. Podobnie jak to jest z  innymi postępowymi zjawiskami (feminizmem, pacyfizmem) wegetarianizm odwraca kota ogonem, przeinacza problem i ideologizuje, odrealnia problemy pomijając rzeczywiste przyczyny i namawia ludzi do czynienia sobie źle. Wynikiem czego, ci którzy odrzucają mięso całkowicie – muszą się faszerować suplementami – zarabia koncern farmaceutyczny. Ci zaś, którzy dalej jedzą mięso – szkodzą sobie chemią, którą ono zawiera – potem muszą się leczyć, wiadomo kto na tym zarabia. O ileż prościej byłoby ucywilizować produkcję tak by mięso było jak najmniej szkodliwe i służyło zdrowiu nas wszystkich? Dlaczego mamy rezygnować z czegoś, bo ktoś intencjonalnie partaczy robotę? Dlaczego nasza walka ze złym musi się zawsze opierać na wyborze mniejszego zła i kluczeniu krętymi ścieżkami podczas gdy wybór jest prosty? Przecież nas konsumentów jest więcej niż producentów… Cóż niestety większość ludzi ma gdzieś co je i jak to jest produkowane. Dopóki bebzon pełny – jest OK.

W przypadku mięsa problemem jest jego produkcja, zdegenerowana przez ludzi którzy chcą zysku. Dlatego zamiast całkowicie negować spożywanie produktów pochodzenia zwierzęcego, należy zwrócić uwagę na to jak ono jest produkowane i w związku z tym dlaczego jest/może być ono szkodliwe. Konsumenci powinni wspólnie się zastanowić jak temu zaradzić. Jak powalczyć o zdrowe mieso dla siebie i swoich rodzin.

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Na początek, w TVN24 pojawił się ciekawy news (tak oglądałam tvn, zgrzeszyłam bardzo) … link do źródła z materiałem filmowym: http://www.tvn24.pl/12691,1666034,0,1,jedz–pij-i-tyj-restauracja-atak-serca-zaprasza,wiadomosc.html. Polecam obejrzeć. Jeśli materiał ten nie jest wyreżyserowany  jako prowokacja i pokazuje prawdziwe owieczki napychające się ta karma jak tuczniki, to… Pozostaje tylko mieć nadzieje na rychły koniec. Takich nikt nie nawróci. Nawet zwierzęta bywają mądrzejsze.

Jedz, pij i tyj. Restauracja „Atak serca” zaprasza

Poczwórny hamburger z poczwórnym serem i 8 tysiącami kalorii, papierosy bez filtra i coca-cola – takie specjały serwuje restauracja „Atak serca” z USA. Każdy klient, który nabierze w niej masy i udowodni, że waży 160 kilogramów lub więcej, może dożywotnio jeść za darmo. To nie sequel filmu „Wielkie Żarcie”, ale makabryczna prawda. Restauracja „Atak serca” w Arizonie nie przypomina zwykłego lokalu. Utrzymana jest w klimacie sali operacyjnej, a potrawy serwują kelnerki przebrane ze pielęgniarki. Klienci do jedzenia zakładają szpitalne fartuszki. Dewiza? „Smak wart śmierci”.

Rzeczywiście. Jedzenie serwowane w lokalu może doprowadzić do śmierci – albo przynajmniej pod skalpel kardiochirurga. Ale klienci grill-baru wydają się z tym pogodzeni. – Czemu miałbym tego nie jeść, żyje się może krócej, ale tylko raz! – mówi smakujący poczwórne hamburgery Brian Aprille.

I chociaż brzmi to nieprawdopodobnie, właściciele „Ataku serca” zachęcają do tycia – każdy, kto nabierze masy w lokalu i będzie ważył 160 kg lub więcej, może jeść za darmo każdego dnia.

Tłuszczyku nigdy nie dość?

Dietetycy ostrzegają jednak: wystarczy jeden taki „atakowy” posiłek, żeby przysporzyć sobie dodatkowych kilogramów. Dla przykładu przeciętna, ważąca 60 kg kobieta, dziennie potrzebuje około 2 tysięcy kalorii. Tak więc po jednym hamburgerze waga może pokazać o pół kilograma więcej.

Czy to znaczy, że koniecznie musimy prowadzić życie w wersji light? Według krakowskiego restauratora Jana Kościuszki, niekoniecznie. Ale chodzi nie o ilość, ale jakość. – Za ten smak na pewno nie warto umierać – przekonuje. Ale żeberka czy golonka – to już co innego. Oczywiście serwowane bez pieczywa i ziemniaków.

Pomysł na prowadzenie Grill-baru „Atak serca” jest tak makabryczny, że trudno uwierzyć, że ktoś rzeczywiście traktuje to jak sposób na zarabianie pieniędzy. W Stanach Zjednoczonych trwa kampania prowadzona przez pierwszą damę Michelle Obamę, która zachęca do uprawiania sportu i gubienia kilogramów.

Niewykluczone też, że pomysł z zabójczą restauracją to tylko kolejny sprytny sposób by wstrząsnąć amerykańskimi smakoszami i zwrócić uwagę na problem coraz większej otyłości wśród młodzieży.

Więcej na ten temat znalazłam też tu: Jeżeli koszty produkcji żywności przewyższają cenę sprzedaży to znaczy że w owy interes dokładają firmy farmaceutyczne. Prócz kwestii mięsnej, autor zalinkowanego artykułu pisze co nieco o żywności GMO. Polecam.

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

Drugi artykuł, który znalazłam wcześniej: Mniam, potraktowana amoniakiem ‚różowa maź’ teraz znajduje się w większości mielonego w USA. Wprawdzie nie o polskim mielonym, ale kto wie co u nas jest dodawane? Zważywszy na fakt, że wszystko co ‚dobre’ płynie do nas z zachodu, można się spodziewać, że jeśli jeszcze nie stosuje się takich praktyk w Polsce, to tylko kwestia czasu nim się tak stanie… Chociaż po tym jak rozprowadzono na rynku 200 ton 25 letniego mięsa sproszkowanego ze Szwecji to… Wszystko jest możliwe.

Nie uwierzysz co amerykanie jedli przez ostatnie 2 lata (Dziękujemy, panie Bush! Dziękujemy wam lobbyści przemysłu mięsnego!)… kiedy jesz burgera z McDonalda (lub hamburgerowe paszteciki w dziecięcych, szkolnych zestawach obiadowych)  albo gdy kupujesz mielone w swoim supermarkecie.

Zgodnie z tym co podaje dziś New York Times, większość hamburgerów, które teraz są sprzedawane w USA zawierają tłuste odpadki z ubojni “które przemysł mięsny kiedyś oddawał na karmę dla zwierząt i produkcje oleju,” “zazwyczaj włączając większość materiału z wnętrza tułowia” które zawierają “większe populacje mikrobiologiczne.” [od admina – czyli mówiąc oględnie, jelita, tłuszcz, ścięgna, krew… wszystko z wyjątkiem kości i elementów układu nerwowego – ale kto ich tam wie…]

Ta  “obrzydliwa różowa maź” jak określił ja jeden z mikrobiologów FDA, jest odwirowywana z cieczy i tłuszczu, i poddana działaniu amoniaku by “spowolnić psucie się,” a później zamieniana w “papkowata substancje, na koniec zamrażaną w bloki lub wiórki”.

Dzieki temu, oszczędza się koszty produkcji – 3 centy/na funt produktu. Tym samym, przysparzając firmie Beef Products Inc., fortuny. $440 milionów rocznie dochodu. Czy to nie jest coś?

Podkreślam: ta różowa maź trafia nie tylko do fastfoodowego menu czy darmowych zestawów obiadowych dla biednych dzieci:

„Posiadając znak jakości U.S.D.A., firmy przetwarzające wołowinę stały się filarem amerykańskich hamburgerów. McDonald’s, Burger King oraz inni giganci fast foodów używają jej jako składnika  mielonego mięsa, podobnie jak robią to sieci sklepów spożywczych. Federalny program karmienia uczniów w szkołach zużył około 5.5 miliona funtów przetworzonej wołowiny tylko w zeszłym roku!.”

Bushowska U.S.D.A. zezwoliła tym “innowatorom” na opisanie na etykietach amoniaku jako “środka przetwórczego” zamiast dokładnie wymienić z nazwy. Zgodziła się także na metody przetwarzania – i późniejsze zwolnienie hamburgerów z rutynowych badan zawartego w nich mięsa, sprzedawanych szerokim rzeszom odbiorców — bazując tylko na zapewnieniach firmy o bezpieczeństwie, które nie było poparte żadnymi niezależnymi badaniami.

Ponieważ smak amoniaku był tak okropny, (“To było zamrożone, ale nadal mogłeś czuć zapach amoniaku,” powiedział Dr. Charles Tant, urzędnik departamentu rolnictwa Georgii. “Nigdy przedtem nie widziałem czegoś podobnego.”) firma zaczęła używać mniej  zasadowego amoniaku, i teraz wiemy —  dzięki testom zrobionym dla szkolnego programu obiadów dla ubogich dzieci – ze to obrzydlistwo  nie zabija skutecznie patogenów.

„Ale zapisy rządowe i przemysłowe pozyskane przez The New York Times ukazują, że badania wykonane dla szkolnego programu obiadów dla dzieci ubogich, że patogeny E. coli oraz salmonelli zostały znalezione dziesiątki razy w mięsie Beef Products, kwestionując twierdzenia firmy oraz U.S.D.A. na temat skuteczności odkażania. Od roku 2005, E. coli była znaleziona 3  razy, a salmonella 48, włączając incydenty, jeden po drugim wykryte w sierpniu w których dwie 27,000-funtowe partie okazały się zakażone. Mięso zostało przechwycone zanim trafiło na jadalniane stoły.

W czerwcu, urzędnicy od szkolnych obiadów tymczasowo wstrzymali dostawy od producentów hamburgerów używających mięso z Beef Products w fabryce z Kansas z powodu salmonelli — było to trzecie wstrzymanie w ciągu 3 lat, jak dowodzą zapisy. Mimo to, fabryka dalej produkowała dla innych odbiorców i wciąż była rekomendowana przez U.S.D.A..

Zaprezentowane przez The Times wyniki badań szkolnych obiadów, zostały skomentowane przez urzędników [U.S.D.A.] w ten sposób: nie byliśmy świadomi tego, co nasi koledzy z programu obiadów szkolnych znajdowali przez lata.”

Artykuł w The New York Times (article) dziś ma raczej niewinny nagłówek, “Bezpieczeństwo przetwarzania wołowiny zakwestionowane.”

Ja powiem, że ten cytat ze slow mikrobiologa U.S.D.A., Geralda Zirnsteina, który nazwał przetworzona wołowinę “różową mazia” w swym emailu do kolegów w roku 2002, przedstawia sytuacje lepiej: “Nie uważam tej rzeczy za mięso mielone, uważam uznawanie tego jako mieloną wołowinę za formę mylnego etykietowania.”

Myślałam o akcji w tej sprawie, i wpadłam na 3 pomysły: a. napisac do Michelle Obamy poprzez formularz na tej stronie: http://www.whitehouse.gov/… albo zwykła pocztą: The White House, 1600 Pennsylvania Avenue NW, Washington, DC 20500; 2. wydrukować artykuł z NY Times i przekazać go managerom lokalnych supermarketów, i spytać czy sprzedają jakikolwiek rodzaj mielonej wołowiny, który nie zawiera tej “różowej mazi” lub czy ich rzeźnicy zmiela dla klienta swieże mięso; 3. po prostu przestac kupować ten przeklety produkt.

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Polskie firmy liczą na eksport kurczaków do Rosji. A to w związku z tym, ze dotąd eksportowane kurczaki z USA, były kąpane w chlorze! Kto by pomyślał. Ciekawe w czym są myte kurczaczki w Polsce?  Bo nie wierze, że w samej wodzie. Fragment z zalinkowanego artykułu:

Według Kawskiego, handel będzie jednak możliwy dopiero, gdy Rosjanie złagodzą wymagania sanitarno-weterynaryjne, które są bardziej rygorystyczne niż prawo unijne. [od admina – brawo Rosja!] W 2009 r. eksport mięsa drobiowego do Rosji był marginalny.

Od 1 stycznia 2010 r. Rosja wstrzymała import kurczaków odkażanych chlorem ze Stanów Zjednoczonych. Rosja pod względem produkcji kurczaków nie jest samowystarczalna i co roku sprowadza ponad ok. 1 mln ton drobiu. W 2009 r. Stany Zjednoczone dostarczyły na rosyjski rynek 780 tys. tego mięsa. Rezygnacja z amerykańskiego drobiu oznacza, że Rosja będzie musiała znaleźć innych dostawców.

W ubiegłym tygodniu odbyły się rosyjsko-amerykańskie rozmowy na temat eksportu kurczaków, ale nie doprowadziły one do kompromisu. Premier Rosji Władimir Putin poparł wprowadzanie zakazu importu chlorowanych kurczaków i stwierdził, że Amerykanie „nie są gotowi do spełnienia rosyjskich wymogów sanitarno-weterynaryjnych”, więc Rosja będzie szukała innych możliwości zakupu drobiu.

W wyniku zakazu importu, kurczaki już w styczniu podrożały w hurcie o ok. 20 proc. W opinii rosyjskich eksportów, nie jest to ostatnia podwyżka i podrożeją one po wyczerpaniu amerykańskich zapasów, a pod koniec 2010 r. będą kosztowały o 30 proc. więcej niż w grudniu 2009 r.

„Zakaz importu amerykańskich kurczaków jest dla polskich producentów szansą na eksport, ponieważ koszty transportu są niskie” – powiedział Kawski. [od admina – o a nie przez to, że nie sa chlorowane? No to wszystko jasne, chodzi o koszty, a nie chlor…]  Podkreślił, że 10 polskich zakładów ma uprawnienia do sprzedaży mięsa drobiowego.

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

Korzystając z okazji, że jesteśmy przy temacie hodowli zwierząt które zjadamy, zakończę dzisiejszy wpis kilkoma drastycznymi pozycjami… Kto ma słabe nerwy niech nie ogląda.

1. Jak powstaje koszerne mięso:

2. Sekrety farm mlecznych:

3. I najciekawsze, najbardziej absurdalne. Krowy z dziurami. Dawno temu natknęłam się na ta ‚metodę naukowa’ oglądając jakiś weterynaryjny program na niemieckiej stacji telewizyjnej (swoja droga polecam, Niemcy maja dziwne podejście do zwierząt i zadziwiający sposób pokazywania tego w TV). Otóż, wyjaśnię po krotce, ze dziurawią te krowy celem przyjrzenia się procesowi trawienia i celem pozyskiwania bakterii z określonego miejsca układu trawiennego by z pobranego materiału odtwarzać kultury bakterii dla chorych krów (co wydaje mi się trochę dziwne, bo z tego co wiem, by bakterie pokarmowe człowiekowi podać, nie trzeba mieć pod ręką człowieka z dziura prowadzącą do bebechów w domowej apteczce – tak wiem, ze człowiek i krowa to 2 rożne stworzenia… Niektórzy porównują drenowanie do jam ciała człowieka z TYM co te krowy maja zainstalowane – moim zdaniem takie porównanie jest chybione, chociażby z uwagi na rozmiar owej dziury, o celu i okresie posiadania takiego drenowania nie wspomnę…). Głównym jednak celem ‚dziurawienia’ krów są eksperymenty, które maja na celu zwiększyć produkcje mleka, testować trawienie pokarmów i ich wpływ na ilość produkcji – mając jednocześnie przez cały czas wszystko ‚na oku’. Pokrętne to jakieś ale cóż, tak jest. (Chyba dlatego mleko od dzieciństwa odrzucało mnie – nie pijam do dziś, i żyję. Wychodzę z założenia, ze żaden inny gatunek nie pije mleka od samic innych gatunków, a juz na pewno nie w wieku dorosłym, dlaczego wiec ja miałabym? Nie jestem cielakiem.)

Tak się teraz zastanawiam. Gdzie ci wszyscy ekolodzy, miłośnicy zwierząt głoszący troszkę lewe poglądy o tym ze jesteśmy równi, ze zwierzętami itd. Gdzie oni są podczas gdy tego typu rzeczy są praktykowane? Dlaczego atakują konsumentów w stylu ‚patrz patrz, a potem to jesz, one giną przez ciebie’. Otóż nie cierpią tak przez konsumenta, ale poprzez chciwość producentów. Przez duże korporacje produkujące takie mięso, które nie dbają o zwierzęta, nie dbają o jakość, nie dbają o konsumenta. Dlaczego tam nie uderzacie? Dlaczego nie słyszy się o akcjach ekologów przeciwko hodowlom tak postępującym? (tak wiem na czym ten świat stoi, to są pytania retoryczne, głos wołającego na puszczy – wiadomo – co złego to zawsze konsument, człowiek nizin społecznych, który po prostu chce zjeść, a zyjac na przykład w duzym miescie nie ma szans zdobyć produktów wytworzonych z poszanowaniem istot zywych i bez chemii…)

Posted in co możemy zrobić?, NWO | Otagowane: , , | 128 komentarzy »

19.07.2010 – Poza blogosferą… Oraz mała rzecz o chemtrails…

Posted by zagrypiona w dniu 19 lipca 2010

Dzisiaj jeszcze bardziej filmowo niż wczoraj. Akurat trafiłam na parę ciekawostek. Niektórych podbudowujących ducha, a innych go załamujących – ale też wartych obejrzenia.

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

1. Budująca ducha ciekawostka.

Poznańska grupa Stop NWO Poznań zorganizowała i przeprowadziła taką oto akcję. Podziwiam za odwagę.

„Akcja Wszystko jest OK (Haraszo)” w Poznaniu 9 lipca 2010 – chłopaki ze Stop NWO Poznań plus posiłki z Krakowa – nasz pierwszy raz 🙂 Wybaczcie niedoskonałości :)” Link do ich strony: stopnwopoznan.wordpress.com

Tu i ówdzie (szczególnie w kręgach gdzie wzajemnie adorują się starsi – nie obrażać się, ale tak to niestety jest, my na tych blogach potworzyliśmy kolka wzajemnej adoracji i mało kto planuje czy zachęca do wyjścia poza blogowy krąg, przemilczę fakt ze spora cześć blogowiczów znajduje się poza krajem) sporo się mówi o tym, że młodzi tacy a owacy – że nie powinni mieć prawa do głosowania – bo na pewno nie zagłosują po myśli starszych. 😉 Że młodzi pija cole, imprezują, że itd. itp. Otóż nie jest tak, sama jestem ‚przed 30-stką’ i nie popieram żadnych generalizacji, nie pije coli, nie imprezuje. No bo jak by to wyglądało, gdyby powiedzieć ze starsi tak około 50 i wzwyż to tylko pod monopolowym stoją, tv/radia słuchają i plotami się zajmują? A ci wyższej klasy w sejmie zasiadają? 😉 Lub zajmują się jątrzeniem.

Nie należy wylewać dziecka z kąpielą, a działać WSPÓLNIE – pomagać sobie nawzajem, młodsi starszym i na odwrót. Tylko do tego to trzeba porzucić uprzedzenia i kołtuńskie, fanatyczne spojrzenie na świat. Też kiedyś byliście młodzi. 😉

Ale zachęcam do obejrzenia powyższego nagrania. Może kogoś zainspiruje. 😉

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

2. 11 Minut Marka Podleckiego (monitorpolski.wordpress.com). Powyborczo. Elektorat Bronisława Komorowskiego – w gruncie rzeczy biedni ludzie, którzy zmarnowali zycie – takze z niemala pewnie pomoca sytemu, a ktorzy teraz zyja jeszcze nadzieja ze ich wybor w jakis sposob poprawi sytuacje…

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

3. Na koniec, samolot puszczajacy jakies swinstwo – właczajacy i wylaczajacy dysze opryskowe. Nie zadne tam contrails czy zmiana warunkow. Po prostu. (brak nawet tych contrailsow co tworza sie na krawedziach skrzydel o ktorych antychemtrailsowcy tak trabia)

Posted in chemtrails, co możemy zrobić?, NWO, Polska, Uncategorized | Otagowane: , , , , | 83 komentarze »

06.07.2010 – Nie kłócmy się…

Posted by zagrypiona w dniu 6 lipca 2010

Nie ma dnia, żeby człowiekowi adrenalina nie skoczyła czytając wiadomości (i artykuły na blogach). Uff!

PROSZĘ PRZECZYTAĆ PONIŻSZY TEKST I ZASTANOWIĆ SIĘ, A NIE TYLKO WKLEJAĆ PRZEKLEJAĆ TEKSTY DO KOMENTARZY Z INNYCH BLOGÓW (DO TYCH CO WPADAJĄ TYLKO WKLEIĆ TEKST I ZNIKAJĄ, MAM TAKIE WRAŻENIE CZASEM ZE NIEKTÓRZY TAK WŁAŚNIE ROBIĄ 😉 DLA ODMIANY MOŻE BY TAK ROZPROPAGOWAĆ TEKST PONIŻSZY? BO CZAS ZAKOŃCZYĆ SPORY KŁÓTNIE…

Na początek mam taki apel, do Czytelników. Pewnie trafi jak groch przysłowiowy o ścianę – ale cóż, nie mogę przemilczeć tego czego się wczoraj naczytałam na grypie666 (kto nie czytał zapraszam: Powybiórcze pranie brudów – dali pokaz znowu Zenobiusz, KrólowaPokoju i… Konrad/In),  ten ostatni szczególnie mnie zaskoczył i zasmucił.

Ogólnie, zasmucającą jest ta powyborcza atmosfera. To skakanie do gardeł osobom, które miały czelność skrytykować to co złe po stronie PiSu. Te reakcje pokazują tylko, że wystarczy mały punkt zapalny, a fanatycy nie cofną się przed najgorszym – gdyby np. teraz wybuchła wojna domowa, to wnet polałaby się krew tu – polsko-polska. Bo, wyszło niestety to wczoraj, Polacy nie potrafią ze sobą rozmawiać, są fanatycznie zacietrzewieni w swoich poglądach, nie przyjmują konstruktywnej krytyki – a złe to wykorzystuje, to mu na rękę. Za porażkę Polak – obwinia każdego – byle nie siebie. (tu – porażka wyborcza JK według nich jest zasługą tych co śmieli dać konstruktywną krytykę i nie poszli oddać głosu na JK – ale przecież nie wiecie do końca kto na kogo glosował – i dzięki bogu, bo by sie zaczęło… – i co zrobił dla sprawy, ja na przykład przekonałam kilka osób o nieglosowaniu na Komora, co jest chyba bardziej cenne od mojego 1 głosu na JK – zakładając oczywiscie że nie było kreatywnego liczenia głosów). Dlaczego ci którzy byli po stronie JK nie zadadzą sobie pytania, w jaki sposób sam JK zawinił, że dostał tyle i tyle głosów? Przecież zdrową, pierwszą reakcją mądrego człowieka, chrześcijanina jest pytanie: ‚Co mogłem zrobić lepiej? Gdzie leży mój błąd?‚ albo ‚Czego my, jako wyborcy – nie bezwolni przecież – niedopatrzyliśmy? Co mogliśmy zrobić więcej by nasz kandydat wygrał?‚ Jednak gdy duma i zacietrzewienie zalewają umysł takie pytania nie mają szansy się pojawić. [Jeśli powiecie – ‚Nie mamy wpływu na poglądy naszego kandydata.‚ – to nie jest to wasz kandydat, a jedynie żyjecie w iluzji, a nie o to przecież chodzi w demokracji, kandydat musi być interaktywny, a nie być martwą kukłą. Warto się wtedy żreć o martwa kukłę, która sugestii własnych wyborców nie ma ochoty słuchac i reagować na nie?]

Tymczasem JK miał ogromne pole do popisu (pominę milczeniem poprzednie błędy, załóżmy, ze PiS nigdy nie przyczynił się do tych które zaraz wymienię). Aspartam, glutaminian sodu, ubezpładniacze, dopalacze, demoralizacja młodzieży, upadek szkolnictwa – postępująca głupota, szczepionki (za prezydentury LK musieliśmy walczyć z ‚pandemią’ – a nie słyszałam by prezydent się jakoś do tejże ustosunkowywał) chemtrails, ‚nasze’ wojny w Afganistanie, Iraku, teraz Iran,  bezrobocie, wyludnienie (wg JK na wyludnienie dobre beda MIESZKANIA – co słyszeliśmy w debacie – jako wyborcy powinniście wymagać od kandydata lepszych pomysłów, sugerowanie tego typu lekarstw na wyludnienie jest obrazą dla potencjalnego wyborcy) pożyczki od BŚ, cenzura, wreszcie… śmierć dr Ratajczaka – patrioty, Polaka – co PiS zrobił by ją wyjaśnić? Jak się ustosunkował, choćby do oszczerczych artykułów w GW? No tak, pewnie po 10.IV, taka jedna śmierć nie robi już takiego wrażenia. Co PiS robi, żeby ukrócić pomawianie Polaków i chrześcijan w internecie i realnie? Ja widzę, że antychrzescijanstwo i antypolonizm hula w najlepsze i to my – ludzie z dołów – się tym interesujemy, przejmujemy, chyba jako jedyni (niektórzy w każdym razie).

Kompletnym absurdem i ciosem poniżej pasa i w głowę jest zarzut, że w wyniku nie wygrania JK wyborów prezydenckich (wina za to na tych co śmieli dać konstruktywną krytykę) nie będzie wyjaśniona sprawa Smoleńska… Ja nie wiem jak cos takiego może sie urodzic w czyjejś głowie. Czy tylko fotel prezydencki gwarantuje JK mozliwosć jakichkolwiek działań w tej sprawie? Czy w obecnej sytuacji nie moze on nawiazać kontaktów z prawnikami, z e-śledczymi? Czy wreszcie zaczac działac ku temu by dokonac ekshumacji, sprowadzenia szczatków samolotu do Polski? Co go powstrzymuje? [tylko nie mówic że PO]. Część z rzeczy które wymieniłam mozna zrobić mimo istnienia PO. Czy e-sledczy skontaktowali sie juz z rodzinami ofiar – które jak mniemam byłyby zainteresowane wyjasnieniem tej sprawy. Wiadomo tez w grupie raźniej (grupie większej niz kółeczko blogowych adoratorów).

Gdyby PiS zajął się powyższymi problemami (i milionem innych których nie wymienię bo nie mam teraz czasu ani ochoty, każdy wie z Czytelników czego nam trzeba a czym się elity rządzące nie zajmują) to zyskałby wielu zwolenników spośród tych, którzy się wahali. Ale najlepiej zrzucić winę na tych co nie głosowali. bo przecież mogli isc bezmyślnie do urn jak te barany i zagłosować, żeby jakaś grupka osób osiadła na laurach i cieszyła się utrzymaniem stanu sprzed 10.IV.

I proszę nie mówić o tym ze – ‚bo teraz rządzi PO, bo to bo tamto’ – to, że rządzi PO nie oznacza że PiS nie może podjąć tematu powyższych – a nie podjął, celowo lub przez brak otwartości umysłu, brak zainteresowania życiem zwykłych ludzi, którzy są non stop truci.

PiS mieni się partia Polaków, patriotów, uchodzi za partię prawicową, otacza się i wykorzystuje polskie  symbole narodowe (pomijając te okołochanukowe) – więc wymagamy od nich WIĘCEJ niż od PO, które wiadomo jakie jest, każdy z nas widzi.

I teraz mój apel. Zamiast żreć się, wypominać sobie wyimaginowane winy – powinniśmy się zebrać w grupę, pomyśleć jak przemówić do tego PiSu, żeby podjął interesujące nas tematy (byłby to też dla niego test – odmowa podjęcia takowych oznaczałaby po której stronie on tak naprawdę stoi). Żeby nie udawał, że problemu nie ma. Żeby się wreszcie zajął ważnymi dla zwykłego człowieka sprawami (na PO nie liczymy w tej sprawie, bo wiemy co i jak z nimi).

Jeśli się kłócimy – złemu jest to na rękę. Pomyślcie o tym następnym razem jak postanowicie się obrazić śmiertelnie o to, że ktoś śmiał mieć troszkę inne zdanie niż Wy. Bo przecież tak naprawdę wszyscy stoimy po jednej stronie barykady – tak myślę, ze wszyscy jesteśmy przeciw NWO i za POLSKĄ – chrześcijańską, wolną, niezależną.

Pomyślcie, jak wykorzystać ten ponad rok do wyborów parlamentarnych, miast kłócić się, może by tak wykorzystać energie marnowana na podszczypywanki wzajemne – na kontakt z politykami? Na ukazanie im problemów? Z porażek mądrzy, pokorni ludzie wyciągają mądre wnioski i kombinują jak się poprawić – zamiast szukać winnych naokoło. Tak mnie w każdym razie uczono. Samoulepszania się.

Ale co by nie było tak gorzko, znalazłam 1 głos rozsądku powyborczego, który poniżej linkuję:

Zwycięstwo Jarosława Kaczyńskiego! – monitorpolski.wordpress.com

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Kolejne haniebne kłamstwo GW i prokuratury (źródło tekstu: Kolejne haniebne kłamstwo GW i prokuratury)

Gazeta Wyborcza poinformowała o wyniku sekcji zwłok zamordowanego  Dariusza Ratajczaka. Jak można było się spodziewać, według oficjalnej wersji  historyka z Opola nie tylko nie zamordowano, nie tylko nie umarł on na zawał serca czy wylew. On po prostu „zapił się na śmierć”!

http://opole.gazeta.pl/opole/1,35086,8102947,Zatrucie_alkoholowe_przyczyna_smierci_dra_Ratajczaka.html

Szubrawcy nawet po śmierci nie darują człowiekowi tego, że pisał odważnie niewygodną prawdę. „Wyniki” sekcji zwłok mają za zadanie pokryć jego imię hańbą i niesławą. No bo kto będzie czytał teksty jakiegoś „pijaczyny”, który zapił się na śmierć ?

Tak skandalicznie zakończone przez prokuraturę śledztwo w sprawie Dariusza Ratajczaka dołącza do innych haniebnie prowadzonych przez „polską” prokuraturę spraw. Od sprawy zabójstwa gen. Papały po sprawę zabójstwa K. Olewnika.

Więcej o skandalach prokuratury i sądownictwa tutaj:

http://www.aferyprawa.com/index.php

Symptomatyczne przy tym wszyskim jest to, że pod artykułem w gadzinówce wyborczej nie ma możliwości pisania komentarzy. Spowodowane jest to zapewne pełnymi oburzenia pod adresem GW i poparcia dla Dariusza Ratajczaka wpisami forumowiczów przy okazji poprzednich artykułów Gów..Wyborczego o ś.p. Dariuszu Ratajczaku.

http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,112959189,0,Policja_prawdopodobnie_znalazla_cialo_klamcy_os_.html

http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,112959867,112959867,Klamca_nie_ma_juz_sily_reportaz_.html

Czy to ostatnia już ofiara umierania za prawdę?

PS od admina – świetna okazja dla PiSu do zadziałania i ukazania swego patriotyzmu. Przykładowe pytania które środowisko okołoPiSowe (jeśli już ochłoneło po wyborach) mogłoby zadać odpowiednim służbom: gdzie są nagrania z monitoringu parkingowego? (skoro był tak pijany to musiał się doczołgać do samochodu – na zdjęciach z miejsca znalezienia zwłok nie było butelek, tylko torby wygladajace na bagaze podrózne itd.) Jak to się stało, że te zwłoki w daleko posuniętym rozkładzie stały tam tak długo? A może nie stały a zostały podrzucone? No bo chyba martwy człowiek nie da rady podjechac sam na parking. To sa pytania tak zasadnicze, i tak proste, że nawet dziecko byłoby w stanie je zbudować w swojej główce.

Jest wielkie pole do popisu w tej sprawie. Tylko trzeba dobrych chęci i odwagi.

EDIT: Sprawdziłam u Zenobiusza, oraz u KrólowejPokoju nie wspomniano u nich o dr Ratajczaku i szkalowaniu go, nawet pośmiertnie przez GW (zaznaczam, ze wiem iz każdy pisze o czym chce u siebie – i ma do tego prawo) – jednakże pokusiło mnie zastosowanie ich własnej miarki do oceny ich samych). Idąc więc torem ich własnej logiki – że kto się wstrzymał od głosu na JK jak i BK – krytykując obu – jest zdrajcą itd – to czy nie oznacza to, że obaj powyżsi zgadzaja sie z oszczerstwami wypisanymi na GW?

Oczywiście że nie. Po prostu, nagłaśnianie sprawy dr Ratajczaka nie jest tak chwytliwe jak przedwyborcza gorączka, sensacje apokaliptyczne itd itp. No zapomniało się. Może dziś coś o tym napiszą?


Posted in 10.IV., antypolonizm, co możemy zrobić?, Polska | Otagowane: , , , , , , | 117 komentarzy »

04.07.2010 – Dzień jak co dzień… O zmianach w KK.

Posted by zagrypiona w dniu 4 lipca 2010

Dzień jak co dzień. Ptaszki śpiewają, słoneczko świeci… ale nie o tym chciałam pisać.



Tak jakoś z rozpędu po ostatnich zaniknięciach stron (newworldorder.com i polonica.net)  i zamachach na wolność słowa (proszę czytać u Maruchy ciekawy artykuł – Przedwyborcze zdziwienia, pierwotnie zamieszczony chyba tutaj: jednodniowka.pl – artykuł ten również zainspirował mnie do przemyśleń i poszukiwań) postanowiłam zebrać trochę informacji o wspomnianej nowelizacji KK (Kodeksu Karnego) w artykułach zalinkowanych powyżej. Czy rzeczywiście taki diabeł straszny…  W mojej skromnej opinii, diabeł w tym przypadku wcale nie jest groźny. Prawo to jak zwykle zapewne będzie martwe i jedynie raz po raz wywlekane jako straszak. Tak więc diabeł jest martwy, o ile w ogóle istnieje w tym przypadku.  Prawo łagodnieje moim skromnym zdaniem (paragraf 3). Oczywiście nie jestem ekspertem w dziedzinie prawa, więc moje wywody będą podparte przysłowiowym ‚chłopskim rozumem’.

Więc tak wyglądał artykuł KK który nas interesuje przed nowelizacją (za www.polskieustawy.com):


art. 256

Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Po nowelizacji zaś wygląda on tak (za Internetowy System Aktów Prawnych):


Art. 256.

§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. [od admina – czyli tak jak było wcześniej – internet pełen jest chamstwa, nienawiści – bo katolik, bo Polak, bo taki a owaki, bo ciemnogród, bo na msze chodzi w niedziele; w miastach wieszają swastyki, nie wspomnę o niektórych książkach, o których nie wolno rozmawiać namawiających do nienawiści. – i nic. Żeby nie było – nienawiść motywowana którymkolwiek z wyżej wymienionych powodów to kołtuństwo. Zakładając oczywiscie, że owe narodowości, grupy etniczne, rasy, wyznania – same działają w granicach prawa i do owej nienawiści nie nawołują – ale od tego to chyba jest wymiar sprawiedliwości, żeby tego pilnował nie doprowadzając do eskalacji konfliktów między owymi grupami. Teoretycznie w każdym razie. Praktyka jaka jest – każdy widzi.]


§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi [od admina – a jeśli jest kurierem i ma paczkę z ‚zawartością’ i nie wie co w środku jest, a ktoś na niego doniesie, że ma to i owo w paczuszce od klienta to też będzie traktowany jako sprawca? absurd – w ten sposób można wrobić każdego.] lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej. [od admina – bezpieczniej by było bardziej szczegółowo określić te ‚inne systemy totalitarne’, jesteśmy dorośli i wiemy, że jest ich więcej i że praktycznie każdy system , może w odpowiednich warunkach stać się totalitarny – więc jeśli ktoś np. głosi, że taka to a taka grupa uczyniła taką rzecz innej grupie – i że to jest dobrze – a nie podpada ona pod komunizm, faszyzm, czy nazizm – to co wtedy? można taką nienawiść szerzyć bezkarnie? wystarczy więc zmienić nazwę systemu, wymyślić sobie nową, i cacy? powinno się zdefiniować czym w ogóle jest system totalitarny…]


§ 3. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego określonego w § 2, jeżeli dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej. [od admina – no i ten paragraf czyni powyższy martwym. Jakie mogą być inne ramy działalności oprócz wymienionych – młoda jestem mogę nie wiedzieć – może mi ktoś wyjaśnić? Jeśli ktoś jest na przykład wielbicielem Hitlera – i jego ideologii – i zbiera przedmioty z nim związane, książkę wiadomą napisaną przez niego jako przedmiot kolekcjonerski a jednocześnie będący nośnikiem – to jest kolekcjonerem, co jeśli produkuje podobne przedmioty w celach kolekcjonerskich dla innych zbieraczy? – Sąd będzie musiał ustalić intencję posiadacza. Dlaczego przypomina mi to problem jaki teraz mamy z dopalaczami, które przecież nie są narkotykami ale przedmiotami kolekcjonerskimi?]


§ 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd orzeka przepadek przedmiotów, o których mowa w § 2, chociażby nie stanowiły własności sprawcy.

Przy okazji poszukiwań dotyczących artykułu 256, znalazłam następny ciekawy:


Art. 257.


Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Jak ma się powyższy artykuł do nagminnych, obelżywych względem chrześcijan, Polaków komentarzy pojawiających się w internecie?

————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Na tym skończe bo nie znam się by bardziej w te kwestie w nikać. Na koniec mam tylko kilka pytań. Jeśli ktos zna sie na rzeczy prosze o ‚oświecenie’ mnie. 😉

1. Czy czyny powyższe opisane w artykule 256 i 257 są ścigane z urzędu, czy tez musi być ktoś wnoszący sprawę, zwracający uwagę wymiaru sprawiedliwości na problem?

2. Kto odpowiada za treść komentarzy pod artykułami, na blogach (sama jestem tym zainteresowana, gdyby właściciel takowego medium był odpowiedzialny za treść komentarzy, to łatwo można by go było wrobić…), na portalach internetowych (np GW – bo tam to aż gęsto od nienawiści, potem nic dziwnego, ze utrzymywanie takich komentarzy na ich portalu powoduje reakcje zwrotna – komu na tym zależy to już inna kwestia) ?


Posted in antypolonizm, chemtrails, co możemy zrobić?, Polska | Otagowane: , , , , , | 56 komentarzy »