Zagrypiona's Blog

Centrum komunikacji i edukacji dla wszystkich zagrypionych i nie tylko.



  • Witam wszystkich gości, a szczególnie tych któ- rzy są zainteresowani wzajemną wymianą in- formacji. Zachęcam do podsyłania linków i dzie- lenia się ciekawymi ar- tykułami oraz do dysku- sji. Zbiory w działach będą służyły nam wszy- stkim grypowiczom i osobom początkującym do edukacji.

    Data założenia: 03.06.2010



  • wykluczeni.info

    Internet bez Antypolonizmu

    Popieram Internet Bez Chamstwa

    Bykom - stop

  • Nie popieram i tolerować nie będę:

    -fanatyzmu:
    -- politycznego
    -- religijnego Fanatyzm zakłada nieomylność ziemskiej - tworzonej przez ludzi - instytucji politycznej bądź religijnej. Nierozsądnym i nieodpowiedzialnym jest przypisywanie grupom politycznym nieomylności w sposób bezkrytyczny. W przypadku instytucji religijnych, wiara w nieomylność, nieskazitelność, niezdolność do grzeszenia religijnych dostojników jest herezją i obrazą Boga. Omylność i zdolność grzeszenia dotyczy tych ludzi tak samo jak wszystkich innych.

    -hipokryzji - jednostka ludzka powinna być spójna: to samo robi, to samo mówi, to samo myśli. Przypadki rozdwojenia, czy nawet roztrojenia stanowią o chorobie takiej jednostki lub jej nieczystych intencjach. Jeśli wyznajemy taką a taka wiarę, czy poglądy - według nich postępujemy.

    -zacietrzewienia - ludzie którzy w gniewny, agresywny sposób bronią swoich idei, zazwyczaj merytorycznie czują się i są słabi - stąd agresja. A przecież można się pięknie różnić, szanować nawzajem.

    -głupoty - brak wiedzy nie jest usprawiedliwieniem. Jeśli czegoś w danej chwili nasz rozum nie pojmuje, np. w wyniku braku wiedzy albo mechanizmu wyparcia nie znaczy to, że to nie istnieje. Rzeczywistość i wszystkie jej zjawiska istnieją bez względu na możliwości percepcyjne poszczególnych jednostek w tej rzeczywistości tkwiących.

    -owczego pędu - jesteśmy ludźmi, mamy rozumy. Czasami jednak ulegamy instynktom stadnym, być może z lenistwa? Powinniśmy swoje decyzje, opinie popierać argumentami opartymi na faktach, a nie: 'bo tak wszyscy robią', 'bo tak powiedziała pani w TV'.

    -manipulacji - podpuszczania, prowokowania, dezinformacji...

    ...

Posts Tagged ‘chemtrails’

24.06.2011 – O autyzmie, aspartamie, skandalu olgacom, kobietach w ciąży terroryzujących Polskę…

Posted by zagrypiona w dniu 25 czerwca 2011

Witam Szanownych Czytelników po długiej przerwie w aktywnym prowadzeniu tego bloga. Cóż ominęło mnie pisanie tu o wielu ważnych sprawach i wydarzeniach ostatnich miesięcy. Myślę jednak, że Szanowny Czytelnik nie ma mi tego za złe, zważywszy na to że mamy wiele wartościowych blogów i blogerów, którzy w informowaniu społeczeństwa radzą sobie po mistrzowsku, o wiele lepiej niż ja. Zapraszam tu: wykluczeni aby ich poczytać.

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

Dzisiaj podzielę się z wami paroma rzeczami, które znalazłam na przestrzeni tych miesięcy, a które warte są przesyłania dalej i zarchiwizowania tu na blogu.

1. Najświeższa informacja: skandal olgacom – nie wiem na ile można tym rewelacjom ufać i na ile autorka/autorzy materiału są wiarygodni. Wątki polskie, lub raczej ‚polskie’ w gazowaniu ludzi chemtrailsem. Niestety strona po angielsku: olgacomscandal.wordpress.com

I do tego jeszcze materiał na youtube:

Warto obejrzeć i samemu ocenić. W kwestii chemtrailsów jest to jednak nowość. W każdym razie ja się z tym wątkiem zetknęłam po raz pierwszy.

EDIT:

Jak nietrudno się domyślić, ruszyło śledztwo dotyczące powyższej rewelacji. Sprawa wydaje się podejrzana od samego początku. Oto co dotychczas udało się ustalić:

– kobieta nie jest Polką, ma rosyjski, w każdym razie wschodni akcent. Na jej blogu nie ma absolutnie nic po polsku.

– jej strona olgacomscandal i strona firmy rejestrowane były w tym samym czasie.

– firma nie jest zarejestrowana w KRSie

Czemu miałaby służyć taka mistyfikacja? Ośmieszeniu teorii o chemtrailsach raczej nie, bo są one już dość w tym momencie ośmieszone. Co ciekawe natomiast, w całej sprawie pojawia się wątek Chiński. Co natomiast już zdumiewające, N I E K T Ó R E ‚polskie’ blogi już podjęły temat i dyskusję ukierunkowują w komentarzach na temat Chin jako naszych trucicieli. Ktoś nawet z całą pewnością rzucił, że widzi nad sobą chińskie samoloty siejące chemtrails i trujące nas… Inteligentny ten człowiek inaczej, nie pomyślał, że jeśli byłby to rzeczywiście chiński samolot latający samopas nad Europą czy Rosją, to byłby grzecznie sprowadzony na ziemie. Jeśli sprawa dalej pójdzie w tym kierunku to niebawem sie wyjaśni, kto i po co zamieścił taki materiał w internecie. Nie bronie Chin, bo swoje za uszami mają, ale drążenie sprawy z uporem maniaka, że to Chiny, jest dezinformacja najpodlejszą.

PS. To że pryskają to fakt. Ale to nie chińczycy. A jeśli juz to nie wyłącznie oni.

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

2. Film dokumentalny o tym, że autyzm można wyleczyć poprzez odtruwanie i zmianę diety. Stary film, pewnie wiele osób już obejrzało. Ale może ktoś jeszcze nie jest z nim zaznajomiony, a ta tematyka go interesuje. Polecam.

Wszystkie objawy u dzieci pojawiły się PO SZCZEPIENIU. Przy okazji powiem, że pośród nas są niestety tacy, niby o otwartych umysłach, którzy pod niebiosa wychwalają szczepionki z lat 50 którymi byli szczepieni i przecież żyją. 😉 No tragedia. Bo oczywiście te stare szczepionki to zupełnie to samo co teraz. W moim odczuciu prawda jest taka, że wiele z tych chorób przeciw którym szczepi się dziś ludzi, można by było zapobiec dzięki zachowaniu i dbałości o higienę, mycie rączek, sprzątanie chałupy, pranie, mycie się, korzystanie z pewnych ujęć wody a także higienę życia seksualnego. 😉 No ale wiadomo, że bydełko samo sobie z takim wyzwaniem nie poradzi więc trzeba zaszczepić jak zwierzęta. A przy okazji jeszcze na nich poeksperymentować i zarobić fortunkę na leczeniu powikłań. A co!

Nie uważam, że szczepienia są z gruntu złe i bezskuteczne. Jednak w obecnych realiach: braku badań, braku testów, przemysłu farmakologicznego w rękach psychopatów – szczepienia mogą więcej zaszkodzić niż pomóc. Niektórzy jednak by to pojąć muszą się przekonać na własnej skórze, albo skórze własnego niewinnego niczemu dziecka – takich przypadków z mego otoczenia znam kilka. No ale czego się spodziewać skoro dla większości wyksztauciuszuf szkodliwość szczepionek to teoria spiskowa…

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

3. Ciąg dalszy sagi o ASPARTAMIE. Sporo już było pisane o tym w wielu miejscach, także i u mnie we wcześniejszych wpisach: . Także tu wersja dla wyksztauciuszkuf na GW: Aspartam. Szczury od tego zdechły. My to jemy i pijemy. Artykuł z 2005 roku. A bydlęstwo nadal to żre i pije. Bo już nie wspomnę o bojkocie produktów zawierających substancje słodzące czy o nacisku na producentów drogą naukowo sadową. Tragedia po prostu. Żyjąc pośród takiego społeczeństwa można się naprawdę załamać. Wymaga przeogromnej siły by nie stracić panowania nad sobą i chęci do życia. I proszę nie mówić, że bez aspartamu nie da się żyć. Da tylko trzeba czytać skład produktu (wbrew pozorom, są oznaczone) i nie żreć byle gówna przetworzonego 150 razy z zawartością całej tablicy Mendelejewa i pakietem E. Wciąż jeszcze mamy wybór!

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

4. Polski policjant zastrzeli terrorystkę w ciąży albo małego 5-letniego binladenka. Jakoś nie widziałam żeby ktoś o tym pisał na blogach czy komentował. Może mi umknęło. W każdym razie… Policjant zastrzeli terrorystkę w ciąży. Gdy czytam tego typu newsy i przypomnę sobie jak to nasza wuadzia chciałaby uczyć Białorus demokracji… To płakać mi się chce. Ale na Białorusi chyba nie strzelają do kobiet w ciąży co? Boże widzisz i nie grzmisz. Niech się lepiej wuadzia zajmie kantującymi pracowników, ZUS, skarbówkę pracodawcami wyzyskiwaczami. Albo menelami cuchnącymi w komunikacji miejskiej, bo ja płacę, a oni syfiarze nie płacą i jeszcze sobie jeżdżą. Nikt ich tknąć nie może, kanary nie mogą, policja nie kwapi sie. Oni są siedliskiem chorób i smrodu. Toż to dopiero terroryzm. Albo zabrać się za domowych damskich bokserów, nie ze trzeba dziesiątki razy błagać i dzwonić po pomoc. A nie kobiety w ciąży eksterminować. No ale wiadomo, że kobieta i to w ciąży to łatwiejszy target niż na przykład jakiś mafioso pasożytujący na społeczeństwie.

Doprawdy dziwne, że nikt o tym nie pisze. Wiadomo, że jest wiele ciekawych tematów globalnych i kosmicznych, ale czasami też trzeba spojrzeć na to co się dzieje na naszym podwórku. A co jeśli globalno kosmiczny szum informacyjny to przykrywka dla tego co się dzieje u nas w naszym domu. Tak właśnie na to wygląda. Niestety wielu na to się łapie wynikiem czego takie ‚drobiazgi’ jak ten tu o którym piszę zostają pominięte.

Policjant będzie mógł strzelać nawet do kobiet w widocznej ciąży i dzieci – jeśli uzna, że mogą dokonać aktu terrorystycznego. I nie musi nawet oddać wcześniej strzału ostrzegawczego – taką możliwość przewiduje projekt założeń do nowej ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej przygotowywany przez MSWiA. Właśnie trafił do uzgodnień międzyresortowych.

Mnie ciekawi kto jest autorem tegoż pięknego pomysłu? Trąci mi to zaawansowaną psychopatią. Pewnie dlatego nie podają autorów z imienia i nazwiska. Typowe dla psychopatów tchórzostwo. I dlaczego mam wrażenie, że ta władza pała jakaś wyjątkową niechęcią właśnie do kobiet. Jak tak sobie przejrzeć projekty ustaw i generalne podejście do kobiety w tym kraju to rzeczywiście można do takiego wniosku dojść: kobieta człowiek drugiej kategorii, uprzedmiotowiona i zredukowana znaczeniowo do organu rozrodczego, no a teraz dodatkowo TERRORYSTKA.

————————————————————————————————–———————————————————————————————————————————————————————————————–

Na tym kończę dzisiejszą pisaninę. Do następnego…

Posted in chemtrails, depopulacja, kobiety a NWO, NWO, Polska | Otagowane: , , , , , , , , | 13 komentarzy »

06.11.2010 – Aktualnosci (propaganda, GMO, faszyzm, chemtrails)

Posted by zagrypiona w dniu 6 listopada 2010

Dzisiaj zbiorczo kilka linków, informacji (wraz z komentarzem), którymi chciałabym się podzielić z Drogimi Czytelnikami…

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

1. Pierwsza rzecz to obecna propaganda wokół 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego. Nie jest istotne czy oparta na faktach bądź nie, ale na tym że właśnie teraz się o tym mówi, po katastrofie rządowego samolotu i po problemach finansowych tej instytucji. Skoro proceder trwał od 1994 i było wiele okazji by brudy owe wywlec, musi istnieć jakiś szczególny powód wywleczenia ich właśnie teraz. I pewnie nie jeden: dyskredytacja pilotów którzy się rozbili, a więc uprawdopodobnienie, że za sterami samolotu też pewnie robili przekretasy, stąd ‚wypadek’. A drugi powód to użycie tejże propagandy osłonowo, by ciemny lud mógł łatwiej przyjąć likwidacje  pułku.  Sądząc po komentarzach oświeconych czytelników pod artykułem na GW, idzie jak po maśle. Jednakże jeśli chodzi o rzekome powody (korupcja, wyłudzenia), to ja proponuje być konsekwentnym i pójść za ciosem – zlikwidować WSZYSTKIE ‚polskie’ instytucje gdzie do tego typu nadużyć dochodzi. Będzie oszczędniej i sprawiedliwiej.

Komentowany artykuł:Plamy na 36 Pułku

Tutaj o 36 Pułku: wikipedia

Z tego co widać, Pułk ma tradycje. Nie rozumiem dlaczego trzeba by było go likwidować za to, ze władza sobie po prostu nie radzi z kontrola i finansami. To tak jakby z powodu grypy amputować płuca albo nos, jednocześnie wciąż prowadząc niehigieniczny tryb życia. Bez sensu.

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

2. W zeszłym tygodniu na TVN-ie naszej ulubionej stacji, był program o GMO. Dla tych którzy nie oglądali przekazuje przydatne linki gdzie można program obejrzeć. Z racji tego ze był emitowany na TVN-ie może być przekonywującym źródłem dla opornych niedowiarków.

http://www.vitalmania.pl/forum/topics/uwaga-tvn-chemia-zabija-nie

http://www.vitalmania.pl/forum/topics/uwaga-tvn-lobbing-na-rzecz

http://www.vitalmania.pl/forum/topics/uwaga-tvn-czy-powinnismy

http://vitalmania.pl/forum/topics/uwaga-tvn-jedzenie-z-obcym

—–

Czy powinniśmy obawiać się żywności genetycznie modyfikowanej?

Lobbing na rzecz GMO

Chemia zabija nie tylko chwasty

Jedzenie z obcym genem

Z racji emisji tegoż dokumentu przez wyżej wymieniona stacje TV, niektórzy burzyli się ze ‚o matko, co się stało, TVN puszcza, musi być w tym jakiś spisek, precz z TVN-em‚. A mi się wydaje, ze bez względu na cokolwiek, na to czy była to zagrywka PR, czy tez ze ta wiedza która przekazano nie ma już żadnego znaczenia bo GMO i tak już hula po naszych polach i nic nie można zrobić – bo liczy się to czy jakaś owca może otworzy jeszcze oczy. My blogowicze już nie jesteśmy w stanie dotrzeć do wielu nowych śpiących i ich obudzić. W każdym razie ja wciąż widzę te same nicki/twarze, a momentami spadek zainteresowania edukacja. Wiec nie wiem, moim zdaniem dobrze ze puścili. Sama mam takie osoby w rodzinie, które inaczej niestety nie przyswoiłyby tego typu wiedzy.

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

3. Stop faszyzmowi. W piątek była dyskusja w tokefemie na temat faszyzmu odradzającego się na świecie: faszysta Sarkozy wygania Romów i nie pała miłością do Muzułmanów – pewnie będą następni; faszyści Polacy urządzają marsze popierające niepodległą Polskę (o marszu więcej tutaj: http://newworldorder.com.pl/post,825,0. Aj waj szybko trzeba zorganizować kontrmanifestacje, przecież trzeba bronic czarnych, Romów i kosmitów – a tak naprawdę to chodzi o ż… chociaż znając koleje losu to im włos z głowy raczej nie spadnie). Co ciekawe, słowo faszysta, przez dziennikarki prowadzące było używane wymiennie ze słowem nacjonalista/narodowiec. Tak, jakby każdy nacjonalista/narodowiec był faszystą, wielbicielem Hitlera i tym podobnych indywiduów, dybiący tylko na życie murzyna, żyda czy homoseksualisty.

W związku z powyższym, ze swojej strony pragnę uzupełnić temat, prezenterkom brakło czasu i zapomniały wspomnieć o innych przypadkach faszyzmu na świecie (informacje zebrane w ciągu minionego tygodnia, i żeby nie było niedomówień – chodzi o faszystów palestyńskich, muzułmańskich, chrześcijańskich, brazylijskich i tych z UNESCO!):

27.10.2010
http://newworldorder.com.pl/artykul,2600,Izraelski-premier-chwali-za-atak-na-Flotylle-Wolnosci
– nie dajcie się zwieść to nie faszyzm ani nawet nie nacjonalizm. Tak po prostu powinno postępować KAŻDE szanujące się państwo (no prawie każde, a właściwie to tylko jedno, bo jest najbardziej zagrożone). Otwierać ogień do nieuzbrojonych obcokrajowców, a najlepiej to zamknąć granicę i nie wpuszczać, a tych co będą wewnątrz, wysiedlić ewentualnie zneutralizować. W końcu oni nic innego jak tylko ‚chcą nas zabić!’ Choćby wzrokiem, ale zawsze!

29.10.2010
http://palestyna.wordpress.com/2010/11/02/zydowscy-osadnicy-spalili-kosciol-w-zachodniej-jerozolimie/ – tego to już nie mam siły komentować. Nie wiem jak po prostu. Powiem tylko, że niedawno spalili też meczet i Koran – bo z faszyzmem trzeba walczyć, a jak wiadomo muzułmanie i chrześcijanie to najwięksi faszyści.

01.11.2010
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Mossad-znal-miejsce-kryjowki-dr-Mengele,wid,12810984,wiadomosc.html?ticaid=1b2a0
– naprawdę chcieli go pojmać, osądzić i stracić, ale w ostatniej chwili stwierdzili, że nie będą psuli sobie relacji z Brazylia (PS. Brazylia, wiadomo faszystowski kraj, miałaby za złe gdyby pojmali dziadka, który torturował i zabił mnóstwo osób).

04.11.2010
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Izrael-zawiesil-wspolprace-z-UNESCO,wid,12818967,wiadomosc.html – faszystowska Palestyna, wysługująca się UNESCO próbuje wymazać państwo Izrael z mapy świata. Trzeba się bronić przed tą faszystowska instytucją! Zresztą komu do głowy mogłoby przyjść równe traktowanie palestyńskich i izraelskich zabytków. Chyba tylko faszystom wielbiącym Hitlera?

PS. Nie wiem ile z tych doniesień jest prawdziwe. Ale choćby nawet połowa to i tak zarysowuje nam jako taki obraz. Proszę zauważyć, że są to informacje zaledwie z okresu około jednego tygodnia. Co by było gdyby śledzić codziennie? Faszyści są wszędzie!

————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

4. Chemtrails… Podobno przyznano się do ich istnienia i dowiedziono że chemtrails to nie teoria spiskowa. Co więcej ONZ zakazało ich stosowania ze względu na szkodliwość dla ludzi i środowiska…

Tu artykuł o tym: http://www.globalnaswiadomosc.com/chemtrailsdowodyzbrodn.htm

A tymczasem….

Posted in antypolonizm, chemtrails, co możemy zrobić?, codex alimentarius, depopulacja, NWO, Polska | Otagowane: , , , , , , , , , | 19 komentarzy »

12.08.2010 – Szczepionki, piractwo, globalny głód i… oszołomstwo.

Posted by zagrypiona w dniu 11 sierpnia 2010

Dzisiaj parę starych odgrzewanych tematów. Odgrzewanych ale nie przeze mnie, lecz przez rzeczywistość, którą desperacko kreują pociągający za sznurki w NWO. Co wnikliwsi mogli się domyśleć, że kwestie poruszane w tym wpisie będą miały swą kontynuacje….

Więc dziś o szczepionkach/zarazach oraz o piractwie i nowych pomysłach na zapobieżenie głodowi, a także drobnostka, przypadkiem wychwycona na jednym z portali mainstreamowych.

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

1. Szczepionki, zarazy… Temat co jakiś czas powraca w głównych mediach, oznacza to wiec, że coś szykują, że nie odpuścili. Co oczywiste…

W Europie jest nowa epidemia?

W USA i Europie zaczyna się nowa, groźna epidemia rzadkiej choroby: gorączki Zachodniego Nilu – czytamy w serwisie newizv.ru. Tymczasem dzisiaj Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła koniec pandemii grypy A/H1N1, tzw. świńskiej grypy, która od kwietnia 2009 roku spowodowała ok. 18,5 tys.  [od admina – szkoda ze w nie podali ile w tym czasie zginęło z powodu raka, lub chorób krążenia] zgonów. Konsekwencje gorączki Zachodniego Nilu mogą się okazać bardziej straszne i bardziej poważne niż efekty ptasiej grypy czy świńskiej grypy. [od admina – szykujta się więc na szczepionki]

W miastach USA i Europy zanotowano już przypadki tej niezwykle rzadkiej choroby. [od admina – tak rzadkie choroby mają tendencje po raz pierwszy pojawiać się na terenie USA. Ktos powinien zbadać tą koincydencję]

Lekarze zabili na alarm na początku lipca. 5 lipca w Nowym Jorku stwierdzono gorączkę Zachodniego Nilu u 66-letniej kobiety. W tym miesiącu zanotowano w Stanach Zjednoczonych kolejne dwa przypadki tej choroby wirusowej.

W poprzednim miesiącu w amerykańskiej prasie pojawiły się sugestie, że choroba mogła trafić od Ameryki z Grecji. Miały ją przynieść ptaki, a dokładniej pasożyty ptaków, które nie zostały zauważone podczas kwarantanny – podaje newizv.ru.

Na początku epidemiolodzy odnieśli się do tej wersji sceptycznie, lecz wkrótce stała się ona bardziej prawdopodobna, gdy okazało się, że w Grecji akurat rozpoczęła się epidemia gorączki Zachodniego Nilu. [od admina – czy którys z szanownych czytelników słyszał o takowej? Ja osobiście nie, ale to byc moze z powodu ze nie czytam na bieżąco doniesień prasy. Sadze jednak ze skoro nagłaśnia się 1 – słownie 1 przypadek w USA – to epidemia w Grecji tym bardziej powinna być nagłośniona] Obecnie w tym kraju zanotowano 22 przypadków zainfekowania niebezpiecznym wirusem, który często przenoszą komary i kleszcze.

Epicentrum rozprzestrzeniania się choroby są Saloniki. Tam hospitalizowano siedem osób. Niestety, zanotowano także śmiertelny przypadek. Zmarł 76-letni mężczyzna.

Cechą charakterystyczną greckiego ogniska epidemii gorączki Zachodniego Nilu jest to, że dotyka ona ludzi starszych, chociaż dotąd twierdzono, że cierpią na nią raczej ludzie w młodszym wieku. [od admina – na świniaka tez mieli być szczepieni starsi, oraz noworodki, czy nie tak?]

Według lekarzy, pierwsze symptomy gorączki Zachodniego Nilu to dolegliwe bóle głowy, mięśni oraz gwałtowny wzrost temperatury do 40 stopni Celsjusza. Statystyki podają, że tylko 4 proc. przypadków zachorowań na gorączkę Zachodniego Nilu kończyło się śmiercią.

Koniec pandemii świńskiej grypy. [od admina – hurra, no wreszcie, bo wszyscy mieliśmy już dość tej pandemii, i każdy z nas osobiście zna po kilka osób które przeszły świniaka]

Tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła koniec pandemii grypy A/H1N1, tzw. świńskiej grypy, która od kwietnia 2009 roku spowodowała ok. 18,5 tys. zgonów.

Jak poinformowała dyrektor organizacji Margaret Chan, nie ma już potrzeby utrzymywania szóstego, najwyższego poziomu alertu. – Obecnie wkraczamy w okres postpandemii – powiedziała w czasie telekonferencji. Dodała, że „wirus A/H1N1 w dużej mierze wygasł”.

W ocenie Chan wirus może jednak w najbliższych latach – mimo końca pandemii – cyrkulować tak jak wirus grypy sezonowej.

Dyrektor WHO poinformowała ponadto, że zgromadzone szczepionki są w dalszym ciągu skuteczne i powinny zostać użyte do ochrony grup szczególnego ryzyka. [od admina – również te które nie były testowane – bierzta i kupujta – na pewno działają!]

Deklaracja WHO została poprzedzona we wtorek konsultacjami światowych ekspertów ds. grypy. [od admina – WHO? WHO? – to samo które ponoć było zamieszane w propagowanie szczepionek na świniaka… A jak tam śledztwo w tej sprawie?]

Organizacja ogłosiła pandemię świńskiej grypy w czerwcu 2009 roku; była to pierwsza pandemia od 1968 roku. Decyzja zapadła po spotkaniu WHO ze specjalistami ONZ. [od admina – to ONZ też jest zamiszane w ta sprawe? nie do wiary…] (za: onet.pl)

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

2. O piractwie. Niedawno ja, jak i inni blogowicze donosili o podwyższeniu cen podręczników (mój art. : aktualności). Dziś ciąg dalszy – i zapewne nie koniec tej sprawy:

Rocznie kserowanych jest blisko 5 mln stron publikacji naukowych i specjalistycznych, czyli blisko 90 proc. wszystkich kserowanych w Polsce materiałów. Na nielegalnym kserowaniu wydawcy tracą miliony, dlatego wspólnie chcą pozywać piratów – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Proceder kserowania kwitnie głównie na uczelniach. Skserowane i zbindowane książki właściciele punktów ksero oferują za 15-30 zł, trzy-cztery razy taniej niż cena oryginału.

Największe domy wydawnicze: Wydawnictwo Naukowe PWN, LexisNexis, C.H. Beck, Scholar, Wolters Kluwer i Universitas założyły – w ramach stowarzyszenia Polska Książka – Grupę Walczącą o Przestrzeganie Prawa na Uczelniach. Wynajęto kancelarię prawną, która będzie pisać stosowne pozwy cywilne, przy których sąd nie będzie mógł orzec niskiej szkodliwości społecznej.

Ostre kary powinny uświadomić właścicielom punktów ksero, że łamią prawo – uważają przedstawiciele wydawców.

Tymczasem nakładane kary uderzą przede wszystkim w użytkowników punktów ksero. Ze względu na słabą dostępność niezbędnych do nauki publikacji, studenci korzystają z usług kserograficznych niezwykle często. Większość pozycji bibliotecznych znajduje się jedynie na wyposażeniu czytelni i to w ilości jednego egzemplarza z każdego tytułu. To stanowczo za mało.

Czasami wykładowca zleca przeczytanie jakiejś książki z dnia na dzień. Jeśli do dyspozycji jest jeden, góra dwa egzemplarze, nie ma innej możliwości, niż wyposażyć się we własną kopię. Na wielu zajęciach konieczne jest też posiadanie tekstu w czasie zajęć. Nie każdego stać na zakup własnej książki, zresztą przy ilości polecanych do przeczytania lektur, kosztowałoby to każdego roku fortunę – mówią studenci.

To oczywiste, że wydawnictwa chcą się upomnieć o swoją należność, jednak straszenie właścicieli punktów ksero procesami sądowymi i wysokimi karami nie wydaje się być najlepszym rozwiązaniem.

Przydałoby się wyjście, które z jednej strony nie będzie pozbawiało wydawców należnych im zysków, z drugiej nie ograniczy studentom dostępu do literatury, w tym także możliwości robienia kopii.

Oczywista wydaje się też konieczność lepszego wyposażenia bibliotek naukowych, zwłaszcza tych funkcjonujących przy uczelniach. Istotna jest nie tylko aktualizacja zbiorów o najnowsze pozycje wydawnicze, ale również zwiększenie liczby dostępnych egzemplarzy, zwłaszcza tych najbardziej wśród studentów popularnych.

Zwiększenie bibliotecznych zasobów oraz ich dostępności to nie tylko troska o jakość kształcenia studenta (choć ta powinna być tu jednak na pierwszym miejscu), ale także wizja wymiernych korzyści dla inwestującej w źródła wiedzy placówki.

Im bogatsze zbiory biblioteczne i im lepszy do nich dostęp w instytucjach naukowych, tym więcej publikacji i propozycji grantów – informuje serwis „EurekAlert”.

Jak wykazały przeprowadzone przez naukowców z University of Tennessee badania (finansowane przez wydawcę książek naukowych, technicznych i medycznych – firmę Elsevier) – uniwersytety i inne instytucje, które dbają o swoje biblioteki mogą liczyć na więcej lukratywnych propozycji finansowania badań.

Z 8 badanych uniwersytetów w sześciu przypadkach korzyści przewyższały nakłady, wahając się od 15,54 do 0,64:1. Także w przypadku dwóch pozostałych instytucji istniał wyraźny związek między nakładami na biblioteki a napływem grantów.

Dalsze badania mają określić inne pożytki z bibliotek – poprawę poziomu nauczania, osiągnięć badawczych oraz korzyści społeczne. (za: wp.pl)

————————————————————————————————————————————————————————————————————-

3. Tu news dla inteligentnych. Niestety po angielsku, i wymaga kojarzenia faktów, lub jak kto woli – łączenia punktów: http://www.ifpri.org/publication/delivering-genetically-engineered-crops-poor-farmers.  Wynaleziono, czy raczej skomponowano genetycznie roślinkę, która będzie odporna na nadmierna zawartość aluminium, sodu, fosforu w glebie.

Pytanie dla rozgarniętych:  skoro mamy nadmierna ilość aluminium, azotu, fosforu w glebie, to po co nawozy je zawierające? Po co nam chemtrails (który rozpyla siarczany, bar i aluminium)? Dlaczego by nie ograniczyć emisje tychże do gleby, miast tworzyć mutanty? No tak, cywilizacja ludzka się za rozwiązywanie problemów zwykle zabiera od dupy strony. Ot dlaczego. Pocieszające to, ze nie tylko Polska się od dupy strony za problemy zabiera. Problem dotyczy całego świata. Hurra!.

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————

4. I ostatnia, chyba najsoczystsza z dzisiejszych wiadomości:

Straszą ludzi końcem świata i kosmitami

Oprócz korespondencji i rachunków do skrzynek pocztowych wałbrzyszan zaczęły trafiać kolorowe ulotki o dziwnej treści. Ich anonimowy autor lub autorzy informują o zbliżającym się końcu świata.

Przestrzegają również przed złymi kosmitami o gruszkowatych głowach i oczach w kształcie migdałów, którzy są wysłannikami piekła i zniewalają ludzi. Aby nie ograniczać się tylko do straszenia odbiorców, autorzy ulotek informują również, w jaki sposób można ochronić się przed tym złem. Ocalenie mają zagwarantować kosmici o anielskich rysach twarzy, w latających spodkach i w towarzystwie… Jezusa Chrystusa. Po więcej informacji autorzy ulotek odsyłają do wielojęzycznej strony internetowej.

Osoby zajmujące się działalnością nowych ruchów religijnych nie mają wątpliwości. To reklama kolejnej sekty, która łączy chrześcijaństwo ze science fiction i stara się zwerbować swoje ofiary. Kilkanaście lat temu w Polanicy-Zdroju działali już członkowie sekty Antrovis. Głosili rychły koniec świata i ocalenie, które tylko członkom sekty przyniosą dobrzy kosmici.

– Wakacje to czas, kiedy sekty nasilają swoją działalność – mówi ks. Łukasz Ziemski ze świdnickiej kurii biskupiej. – Swoje ofiary członkowie sekt próbują wówczas werbować nawet podczas pielgrzymek. Werbowanie ulotkami do sekt to nowość.

W diecezji świdnickiej nie działa żaden ośrodek informacji o sektach i ruchach religijnych. Najbliższy jest prowadzony we Wrocławiu przez dominikanów. Osoby, które zetknęły się z sektą i mają z tego powodu rozterki duchowe, mogą natomiast liczyć na wsparcie egzorcysty, który działa przy kurii świdnickiej.

Od sekt łączących w swojej ideologii religię z kosmitami odcinają się również osoby, zajmujące się w sposób profesjonalny zagadnieniami UFO. – Do sekt, takich jak realianie, kościół scjentologiczny, nie trafiają ludzie przypadkowi – wyjaśnia Janusz Zagórski, badacz fenomenu UFO. – Ich członkami są ludzie z tzw. elit, którzy przechodzą pranie mózgów.

Ufolodzy podkreślają, że działalność sekt dotyka również ich środowiska. Kilku scjentologów pojawiło się np. na zjeździe badaczy UFO w Wylatowie.

Podejrzani głosiciele apokalipsy

Z Ryszardem Nowakiem, przewodniczącym Komitetu Obrony przed Sektami, rozmawia Artur Szałkowski

Często zajmował się Pan sektami, które ostrzegają przed końcem świata i informują, że ocalenie mogą dać ludziom tylko kosmici?

Najbardziej znanym przykładem jest sekta Antrovis. Głosi, że apokalipsę przetrwają tylko jej członkowie, a ocalenie przyniosą ufoludki.

Czy sekty głoszące takie idee są zaliczane do szczególnie niebezpiecznych?

Wszystkie sekty mówiące o bliskim końcu świata są podejrzane. Obiecują swoim potencjalnym członkom ocalenie, ci natomiast mają sprzedawać domy, samochody, a sekta czyha na ich majątki. Działalność takiej sekty może się również skończyć zbiorowym samobójstwem.

Czy prawo naszego kraju skutecznie chroni obywateli przed działaniem sekt?

Przepisy dotyczące założenia w Polsce kościoła wykorzystują np. grupy przestępcze, by korzystać z ulg podatkowych. Państwo nie dostrzega problemu. Dowodem było zlikwidowanie zespołu ds. sekt, który działał przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Problemem zajmują się teraz tylko społecznicy. Przywódcy działających w kraju ruchów religijnych nie powinni mieć oporów, jeśli ktoś zechce je wnikliwie prześwietlić. Tylko tak mogą stać się wiarygodne.

Artur Szałkowski

No cóż, nie od dziś wiadomo, że wojny w Afganistanie, Iraku czy następna w Iranie rozpoczęli ci głupi okrutni Anunacy. Że szczepionki na grypę zafundowali nam anunacy. Że za czipami w dowodach osobistych Polaków jednomyślnie w sejmie również zagłosowali anunacy. Oki hej, jest ratunek – Jezus Chrystus. (tu zaznaczam, ze nie jestem przeciwko – popieram JCh – gdyby cały swiat przyjał jego nauki, zylibysmy w raju – ale wszyscy wiemy że tak nie jest! Że sa tacy, którzy dostaja furii na słowo Jezus Chrystus i po tym ich poznać, że pluja i saczą jad gdy jego imie sie pojawia, chociaz niektórzy – z mojej obserwacji tak wynika – nauczyli sie uzywac jego imienia dla swojej niekoniecznie  dobrej intencji) I owszem, ale najpierw nawróćta na jego nauki tych co od wieków i tysiącleci na niego plują. Wtedy pogadamy… Tymczasem…
Czy tego typu artykuły nie zmierzają czasem do zdyskredytowania tych którzy sprzeciwiają się czipom, szczepieniom, zniewoleniu, wreszcie – samemu Chrystusowi? Bo tak z artykułu wynika – kto tak myśli jak sekta która rozdawała ulotki – sekciarz.
Tak wiec ci co szerza info o Anunakach, szarakach i kosmitach – bez komentarza krytycznego – przyczyniają sie do tego co glosza media. Ogarnijcie sie! Zadnych kosmitow nie ma – zlo na ziemi czyni CZŁOWIEK – niskiej klasy, na nizszym poziomie ewolucji ale jednak CZŁOWIEK. Kosmici, o ile istnieja, niekoniecznie muszą posiadać parszywe, wypaczone ludzkie cechy. Ilez to razy trzeba owieczkom powtarzać, żeby zrozumiały??
————————————————————————————————————————————————————————————————————————-
Na koniec, ponawiam prosbe o pomoc w tłumaczeniu. kto ma kilka chwil  by poswiecić na pomoc – proszę.
Po informacje zwiazane z polityka,historią,  Krzyzem pod Pałacem, zapraszam na:

Tymczasem zapraszam:

na grype666
do gajowego Maruchy
i do Mizi

Chociaż dziś na jednym z tych blogów, conieco sie zawiodłam cz”.ytajac komentarze w stylu „gwałt w małzenstwie nie ma miejsca, bo zonka musi dać”, chocby z nieba padał gówniany deszcz. Tak, jakby fakt zawarcia małżenistwa w kosciele, uświecal małzonkow, uniemozliwial czynienie grzechow. Ja tam nie wiem, ale natura ludzka ulomna jest, i gwałt moze zdarzyc sie rowniez w tym połączeniu dwojga ludzi wczesniej uswieconym przez KK – co moim zdaniem zwiazku wielkiego nie ma – rzecza ludzka bladzic jest. Dlatego pieprzenie ze w malzenstwie przemoc nie zdarza sie to hipokryzja. Bardzo zla. I nic to nie ma wspolnego z wyznawana wiara, podobnie jk nic wspolnego z chrzescijanstwem czy katolicyzmem nie ma sklonnosc do kieliszka, pranie zony po papie i ciagniecie jej za koltun do wyrka na sile.

Przynaleznosc do kosciola nie wybawia od grzechu! Katolicy (czy tez ci ktorzy sie za nich uwazaja, tez popelniaja grzechy).

I nie nie jestem feministka. Moge prac, gotowac, wychowywac dzieci, zamiatac, siedziec cicho, ale na przemoc nigdy sie nie zgodze. Ani tez nie zamierzam siedzic cicho, podczas gdy chamy i prostacy odsylaja kobiety z ktorych pogladami sie nie zgadzaja do garow czy tez mycia podlogi. (o inwektywach bardziej dosadnych nie wspominając). No jak bys sie jeden z drugim czul, gdyby kobieta powiedziala ci: ‚spadaj kopac rowy czy rąbać drewno’ – absurdalnie brzmi prawda?

Szanujmy sie, jak chrześcijanie. 🙂

PS. nie ejstem feministka, nie ogladam TVN, nie czytam GW. Za to, czytuje Biblie (jak mam czas) i holduje zdrowemu rozsadkowi.

Posted in chemtrails, codex alimentarius, depopulacja, kobiety a NWO, NWO, Polska | Otagowane: , , , , , , | 22 komentarze »

19.07.2010 – Poza blogosferą… Oraz mała rzecz o chemtrails…

Posted by zagrypiona w dniu 19 lipca 2010

Dzisiaj jeszcze bardziej filmowo niż wczoraj. Akurat trafiłam na parę ciekawostek. Niektórych podbudowujących ducha, a innych go załamujących – ale też wartych obejrzenia.

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

1. Budująca ducha ciekawostka.

Poznańska grupa Stop NWO Poznań zorganizowała i przeprowadziła taką oto akcję. Podziwiam za odwagę.

„Akcja Wszystko jest OK (Haraszo)” w Poznaniu 9 lipca 2010 – chłopaki ze Stop NWO Poznań plus posiłki z Krakowa – nasz pierwszy raz 🙂 Wybaczcie niedoskonałości :)” Link do ich strony: stopnwopoznan.wordpress.com

Tu i ówdzie (szczególnie w kręgach gdzie wzajemnie adorują się starsi – nie obrażać się, ale tak to niestety jest, my na tych blogach potworzyliśmy kolka wzajemnej adoracji i mało kto planuje czy zachęca do wyjścia poza blogowy krąg, przemilczę fakt ze spora cześć blogowiczów znajduje się poza krajem) sporo się mówi o tym, że młodzi tacy a owacy – że nie powinni mieć prawa do głosowania – bo na pewno nie zagłosują po myśli starszych. 😉 Że młodzi pija cole, imprezują, że itd. itp. Otóż nie jest tak, sama jestem ‚przed 30-stką’ i nie popieram żadnych generalizacji, nie pije coli, nie imprezuje. No bo jak by to wyglądało, gdyby powiedzieć ze starsi tak około 50 i wzwyż to tylko pod monopolowym stoją, tv/radia słuchają i plotami się zajmują? A ci wyższej klasy w sejmie zasiadają? 😉 Lub zajmują się jątrzeniem.

Nie należy wylewać dziecka z kąpielą, a działać WSPÓLNIE – pomagać sobie nawzajem, młodsi starszym i na odwrót. Tylko do tego to trzeba porzucić uprzedzenia i kołtuńskie, fanatyczne spojrzenie na świat. Też kiedyś byliście młodzi. 😉

Ale zachęcam do obejrzenia powyższego nagrania. Może kogoś zainspiruje. 😉

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

2. 11 Minut Marka Podleckiego (monitorpolski.wordpress.com). Powyborczo. Elektorat Bronisława Komorowskiego – w gruncie rzeczy biedni ludzie, którzy zmarnowali zycie – takze z niemala pewnie pomoca sytemu, a ktorzy teraz zyja jeszcze nadzieja ze ich wybor w jakis sposob poprawi sytuacje…

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

3. Na koniec, samolot puszczajacy jakies swinstwo – właczajacy i wylaczajacy dysze opryskowe. Nie zadne tam contrails czy zmiana warunkow. Po prostu. (brak nawet tych contrailsow co tworza sie na krawedziach skrzydel o ktorych antychemtrailsowcy tak trabia)

Posted in chemtrails, co możemy zrobić?, NWO, Polska, Uncategorized | Otagowane: , , , , | 83 komentarze »

09.07.2010 – Nie wyrzucaj telewizora, naucz się go używać w sposób krytyczny.

Posted by zagrypiona w dniu 9 lipca 2010

Na początek, piękne niebieskie niebo nad Wielkopolską, z dzisiejszego poranka i południa…

Poucinane nad pewnym obszarem linie. Celowo, albo tak się przypadkiem złożyło ze akurat w pobliżu miasta, a właściwie nad nim panowały warunki w których ze zwyczajnego contrailsa – który jak wiadomo jest tylko parą wodną 😉 zaczęły się tworzyć znacznie większe chmuropodobne zjawiska. Tak wiec z malutkiej kreseczki, powstaje wielka rozlazła krecha. I tak od paru dni. Mimo, ze upał niemożebny i suchość potworna.

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Ostatnio naszły mnie refleksje na temat telewizora. Co chwilka słyszy się / czyta się: „wyrzuć telewizor!” A co gdyby tak, na chwilkę go tylko wyłączyć? Poczytać, nauczyć się krytycznego odbioru treści telewizyjnych, po czym włączyć go? Nie wylewajmy dziecka z kąpielą. 🙂 Ludzi należy uczyć interpretacji, poruszania się po meandrach tej cywilizacji (cofanie się cywilizacyjne nic nie zmieni). Bo jak nie telewizor, to internet, a potem kto wie co jeszcze.

Ale do czego zmierzam… Parę dni temu, podczas gdy ludkowie rozemocjonowani wyborami prezydenckimi, niedzielnym wieczorem oczekiwali z wypiekami na policzkach wyników, ja oglądałam pewien dokument na kanale PLANETE.  Mianowicie, był to dokument: Plastikowa planeta. Już wcześniej na tym i innych blogach (w komentarzach) pojawiał się problem np bisfenolu (patrz zakładka: „trują nas”) wydzielanego przez tworzywa sztuczne. Jednak dokument ten przedstawia problem szerzej, począwszy od kartelu naftowego, poprzez kartel chemiczny (obydwa ukrywają toksyczność i skład swoich produktów – tu kłania się NWO, choć nazwa NWO wcale nie pojawia się w dokumencie – może i lepiej. Rodzi się jednak pytanie – dlaczego ukrywają skład produktów? Dlaczego świadomie trują ludzi? Dlaczego na ten temat panuje tak wielka zmowa milczenia?) – kończąc na niezależnych badaniach.

Piszę o tym, bo tego typu programy można z powodzeniem wykorzystać w uświadamianiu ludzi. Nie traktują one tematu z ‚grubej rury’. A jedynie zasiewają ziarenko niepewności, poprzez pytania na które w programie nie pada odpowiedź, zachęcają do dalszych poszukiwań. A o to przecież chodzi – żeby wyedukować, naprawić percepcję jak największej ilości owieczek. Dopiero później, na bazie takich pytań można zacząć przechodzić do tematu – depopulacja, itd… No chyba, że komuś kompletnie obojętne, ze wpiernicza plastik a jego syn rodzi się na przykład bez ptaszka (syn bez ptaszka to w końcu dziewczynka – więc fajnie, jakoś to będzie, tu się wytnie, tam się doszyje i córeczka jak talala, w końcu pleć można dziecku nadać po urodzeniu). No ale takim to już nic nie pomoże. 😉

Oczywiście niektóre z programów emitowanych przez PLANETE, są dostępne na yt („Aspartam – słodkie nieszczęście”). Ale wiadomo, telewizor ma większą moc przemawiania do ludzi którzy przed nim siedzą non stop, a na yt wiadomo, same oszołomki i wideomanipulacje dla teoretyków spiskowych. 😉 No i chyba lepiej, żeby zaczynać edukację niewinnych, nieskalanych wiedza programami racjonalnymi, niz gdyby mieli zaczynać od newageowskiej propagandy ‚zeitgeista’ czy innych bredni o anunakach.

Chociaż oczywiscie i ten kanał telewizyjny należy oglądać w sposób krytyczny. Jak wszędzie trafią się i plewy pośród ziaren.

Dziś późnym wieczorem, na tymże kanale będzie dokument. Wygląda na ciekawy i traktuje o czymś zupełnie nowym w tematyce okoloholokaustycznej: http://www.planete.pl/dokument-stalagi-holokaust-i-pornografia-w-izraelu_27470. Kto by pomyślał, że takie rzeczy. Zrozumiałabym, że w Chinach ludzie podniecają się takimi historyjkami, albo w krainie Eskimosów, ale w Izraelu? Kraju gdzie mieszka naród który podobno przeszedł piekło? Coś tu zgrzyta.

No cóż, może w latach kiedy tego typu powieści kwitły i były chętnie czytane, nie mieli jeszcze starsi i mądrzejsi jeszcze ustalonej wersji PR-owej. Dziś to chyba stryczek za coś takiego – igraszki w obozie z więźniami. No… aż ciężko sobie wyobrazić chore umysły, które mogłyby coś takiego wymyślić. Na pewno sobie ten dokument obejrzę.

Fragment recenzji rzeczonego dokumentu:

Książki zwane „stalagami”, których tematem był Holokaust i pornografia, pojawiły się w Izraelu w latach 60-tych XX wieku i szybko zyskały wielką popularność.

Ich fabuła powtarza się i dotyczy zawsze tego samego tematu. Rzecz dzieje się podczas II wojny światowej, a bohaterami są amerykańscy lub brytyjscy żołnierze, którzy dostali się do niemieckiej niewoli. W stalagu, w którym ich umieszczono, rolę strażników pełnią sadystyczne esesmanki, gwałcące i torturujące więźniów. Zwykle pod koniec bohater uwalnia się i mści na nich, gwałcąc je i mordując. W rzeczywistości jednak przez cały czas odczuwa do nich wielki pociąg seksualny.

W kolejnych wydaniach pojawiały się inne wariacje, ale zawsze dotyczące wykorzystywania seksualnego więźniów przez nazistowskich oprawców. W latach 60-tych książki te, sprzedawane na dworcu autobusowym w Tel Awiwie, czytali wszyscy. Oficjalnie były to przekłady autorów amerykańskich, opowiadających o swych doświadczeniach z niemieckich obozów. Powstawały jednak w Izraelu, a jedynie ilustracje pochodziły z amerykańskich magazynów. Izraelscy autorzy ukrywali się pod angielsko brzmiącymi pseudonimami i pisali tak, by tekst wyglądał jak tłumaczenie.

Inne filmy dokumentalne, które będą emitowane:

10. Lipca – 8.40 Plastikowa Planeta.

17. Lipca – 14.15 Zaróbmy jeszcze więcej.

Programy często sa powtarzane, wystarczy tylko przyłapać moment. Więcej informacji: program.

———————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

Poniżej troszkę aktualności, tekstów które zainteresowały mnie w ciągu ostatnich dni, a którymi chciałabym się z Czytelnikami podzielić.

1. Znalezione u Maruchy:

Odnośnie „odszkodowań” dla Żydów – należy przypomnieć, że to PiS wniósł do sejmu projekt „odszkodowań” dla żydowskich roszczeniowców:

http://www.wicipolskie.org/index.php?option=com_content&task=view&id=3570&Itemid=56

W związku z powyższym, przypomniała mi się pewna rzecz, która powiedziała przewodniczka oprowadzająca po Wawelu. Było to przy królewskich, polskich srebrach, zastawach stołowych ze srebra, których została tylko mała garsteczka – z powodu działań wojennych – wiadomo, grabieże itd. Przewodniczka powiedziała, że nie jest łatwo je odzyskać – jedyną zaś drogą na ich odzyskanie jest wykupienie za gruuuube pieniądze.

I teraz tak, czy ktokolwiek, jakiś PiS, jakieś PO się nad tym zastanawiało? Jak to jest, że okradziony, ograbiony musi swoją własność wykupić jeśli chce ja odzyskać? To się chyba nazywa paserstwo w pewnym sensie. Tymczasem rządy obiecują innym narodom (nie rozumiem dlaczego rządy polskie miałyby coś oddawać, to już inna historia) co i kiedy będzie im oddane. Dlaczego nie zajmą się odzyskiwaniem POLSKIEJ własności z łap oprychów, które kradły w Polsce w różnych czasach, zawieruchach historycznych? Co taki Kaczyński, czy Komorowski zrobili w tym kierunku?

2. znalezione na blogu A. Szuberta: Haniebnej nagonki na doktora Ratajczaka ciąg dalszy… – niedawno była tu dyskusja, na temat pana Michalkiewicza. Niektórzy dziwili się, dlaczego tego autora raz po raz się krytykuje. Pominąwszy wcześniejsze argumenty, mamy kolejny na jego własnym forum. Nie świadczy to na jego korzyść, że zezwala na owym forum szkalować w stylu GW-nianym, palikotowym pamięć zmarłego. (Wiadomo, że jak ‚Kaczyński ma krew na rekach’ – to wielkie oburzenie, ale jak ‚Ratajczak zapił się na śmierć’ – to trudno, widocznie tak było – nie rzucać mięsem we mnie prosze, to są cytaty, a nie moje opinie).

Zresztą, nie tylko on w kontekście śmierci dr Ratajczaka nie prezentuje się dobrze. Są takie blogi, portale, poczytne miejsca mieniące się patriotycznymi, katolickimi, które o nim nie wspomniały. Pewnie mało chwytliwy temat, mało sensacyjny. No i wiadomo, antysemitą był, alkoholikiem – jak mówi GW… Nie wypada, może pisać w jej tonie, więc w owych internetowych miejscach nie pisze się wcale, udaje że problem nie istnieje.

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Na koniec, przyłączam się do życzeń, które zagrypieni dziś otrzymali od pana Piotra z okazji grypowej rocznicy. Minął rok odkąd powstał blog grypa666. Niektórzy bywają na grypie czy tu po dziś dzień. Pozdrawiam więc szanownych Czytelników, weteranów oraz tych którzy dołączyli do nas niedawno. 🙂

A w swoim własnym imieniu dziękuję twórcom grypy666 za możliwość edukacji i za nadanie mi oraz innym motywacji do dalszych poszukiwań. Nie wiem jak inni, ale ‚przed grypa666’ moja wiedza tkwiła na poziomie filmu ‚zeitgeist’. 😛 Tak więc wiele zawdzięczam wyżej wymienionemu blogowi.

PS. Co do znikających postów… Jakiś czas temu coś takiego znalazłam na blogu Z. Chodzi o ostatni komentarz z poniższego screena. Wisi po dziś dzień, a w moim odczuciu jest jawną groźbą czy wręcz zapowiedzią dokonania przestępstwa włamania się na cudzą stronę i złosliwego usuniecia tresci na niej zawartych. Widać Z. takie wypowiedzi toleruje, bo nie usunął. Czy Z. wie kto stoi za znikaniem artykułów z grypy666? 😉

Posted in antypolonizm, chemtrails, historia | Otagowane: , , , , , , , , , | 59 komentarzy »

04.07.2010 – Dzień jak co dzień… O zmianach w KK.

Posted by zagrypiona w dniu 4 lipca 2010

Dzień jak co dzień. Ptaszki śpiewają, słoneczko świeci… ale nie o tym chciałam pisać.



Tak jakoś z rozpędu po ostatnich zaniknięciach stron (newworldorder.com i polonica.net)  i zamachach na wolność słowa (proszę czytać u Maruchy ciekawy artykuł – Przedwyborcze zdziwienia, pierwotnie zamieszczony chyba tutaj: jednodniowka.pl – artykuł ten również zainspirował mnie do przemyśleń i poszukiwań) postanowiłam zebrać trochę informacji o wspomnianej nowelizacji KK (Kodeksu Karnego) w artykułach zalinkowanych powyżej. Czy rzeczywiście taki diabeł straszny…  W mojej skromnej opinii, diabeł w tym przypadku wcale nie jest groźny. Prawo to jak zwykle zapewne będzie martwe i jedynie raz po raz wywlekane jako straszak. Tak więc diabeł jest martwy, o ile w ogóle istnieje w tym przypadku.  Prawo łagodnieje moim skromnym zdaniem (paragraf 3). Oczywiście nie jestem ekspertem w dziedzinie prawa, więc moje wywody będą podparte przysłowiowym ‚chłopskim rozumem’.

Więc tak wyglądał artykuł KK który nas interesuje przed nowelizacją (za www.polskieustawy.com):


art. 256

Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Po nowelizacji zaś wygląda on tak (za Internetowy System Aktów Prawnych):


Art. 256.

§ 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. [od admina – czyli tak jak było wcześniej – internet pełen jest chamstwa, nienawiści – bo katolik, bo Polak, bo taki a owaki, bo ciemnogród, bo na msze chodzi w niedziele; w miastach wieszają swastyki, nie wspomnę o niektórych książkach, o których nie wolno rozmawiać namawiających do nienawiści. – i nic. Żeby nie było – nienawiść motywowana którymkolwiek z wyżej wymienionych powodów to kołtuństwo. Zakładając oczywiscie, że owe narodowości, grupy etniczne, rasy, wyznania – same działają w granicach prawa i do owej nienawiści nie nawołują – ale od tego to chyba jest wymiar sprawiedliwości, żeby tego pilnował nie doprowadzając do eskalacji konfliktów między owymi grupami. Teoretycznie w każdym razie. Praktyka jaka jest – każdy widzi.]


§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi [od admina – a jeśli jest kurierem i ma paczkę z ‚zawartością’ i nie wie co w środku jest, a ktoś na niego doniesie, że ma to i owo w paczuszce od klienta to też będzie traktowany jako sprawca? absurd – w ten sposób można wrobić każdego.] lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treść określoną w § 1 albo będące nośnikiem symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej. [od admina – bezpieczniej by było bardziej szczegółowo określić te ‚inne systemy totalitarne’, jesteśmy dorośli i wiemy, że jest ich więcej i że praktycznie każdy system , może w odpowiednich warunkach stać się totalitarny – więc jeśli ktoś np. głosi, że taka to a taka grupa uczyniła taką rzecz innej grupie – i że to jest dobrze – a nie podpada ona pod komunizm, faszyzm, czy nazizm – to co wtedy? można taką nienawiść szerzyć bezkarnie? wystarczy więc zmienić nazwę systemu, wymyślić sobie nową, i cacy? powinno się zdefiniować czym w ogóle jest system totalitarny…]


§ 3. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego określonego w § 2, jeżeli dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej. [od admina – no i ten paragraf czyni powyższy martwym. Jakie mogą być inne ramy działalności oprócz wymienionych – młoda jestem mogę nie wiedzieć – może mi ktoś wyjaśnić? Jeśli ktoś jest na przykład wielbicielem Hitlera – i jego ideologii – i zbiera przedmioty z nim związane, książkę wiadomą napisaną przez niego jako przedmiot kolekcjonerski a jednocześnie będący nośnikiem – to jest kolekcjonerem, co jeśli produkuje podobne przedmioty w celach kolekcjonerskich dla innych zbieraczy? – Sąd będzie musiał ustalić intencję posiadacza. Dlaczego przypomina mi to problem jaki teraz mamy z dopalaczami, które przecież nie są narkotykami ale przedmiotami kolekcjonerskimi?]


§ 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd orzeka przepadek przedmiotów, o których mowa w § 2, chociażby nie stanowiły własności sprawcy.

Przy okazji poszukiwań dotyczących artykułu 256, znalazłam następny ciekawy:


Art. 257.


Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Jak ma się powyższy artykuł do nagminnych, obelżywych względem chrześcijan, Polaków komentarzy pojawiających się w internecie?

————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Na tym skończe bo nie znam się by bardziej w te kwestie w nikać. Na koniec mam tylko kilka pytań. Jeśli ktos zna sie na rzeczy prosze o ‚oświecenie’ mnie. 😉

1. Czy czyny powyższe opisane w artykule 256 i 257 są ścigane z urzędu, czy tez musi być ktoś wnoszący sprawę, zwracający uwagę wymiaru sprawiedliwości na problem?

2. Kto odpowiada za treść komentarzy pod artykułami, na blogach (sama jestem tym zainteresowana, gdyby właściciel takowego medium był odpowiedzialny za treść komentarzy, to łatwo można by go było wrobić…), na portalach internetowych (np GW – bo tam to aż gęsto od nienawiści, potem nic dziwnego, ze utrzymywanie takich komentarzy na ich portalu powoduje reakcje zwrotna – komu na tym zależy to już inna kwestia) ?


Posted in antypolonizm, chemtrails, co możemy zrobić?, Polska | Otagowane: , , , , , | 56 komentarzy »

23.06.2010 – Drill Baby Drill!

Posted by zagrypiona w dniu 23 czerwca 2010

Dzis angielski tytuł wpisu. Mi już ręce opadają na tych duraków. Niech wiercą! Może chociaż część z naszych ziemskich problemów się dzięki temu rozwiąże. 😉

Po wycieku ropy naftowej w Zatoce Meksykańskiej Barack Obama zakazał prowadzenia tam jakichkolwiek odwiertów powyżej 500 stóp głębokości. Firmom naftowym bardzo się to nie spodobało i zaskarżyły tę decyzję do sądu, który przyznał im rację, uznając, że zakaz prezydenta jest niepotrzebny i zbyt szeroki. Okazało się jednak, że sędzia, który sprawę prowadził, mógł mieć jeszcze jeden powód, aby znieść zakaz – tysiące dolarów, które sam zainwestował w spółki naftowe.

Zakaz Baracka Obamy miał obowiązywać przez sześć miesięcy. Kilkanaście koncernów naftowych uznało, że jest to niepotrzebne i niesprawiedliwe, bo zastój generuje olbrzymie koszty nie tylko dla koncernów, ale też dla tysięcy pracowników, którzy stracą pracę [od admina – niech pomogą czyścić zatokę, zdaje się sporo pracy przy tym jest]. Zaskarżyli więc tę decyzję do sądu.

Sędzia Martin Feldman zakończył sprawę we wtorek i przyznał rację koncernom. Według niego zakaz Obamy uderza w naftowe firmy, ponieważ – jak argumentował – to, że jedna platforma uległa awarii, nie oznacza, że wszystkie inne instalacje wiertnicze stanowią zagrożenie. „Czy jeśli jedna platforma zatonie, to czy można racjonalnie przyjąć, że wszystkie tak skończą? Czy wszystkie samoloty są niebezpieczne, bo jeden się rozbił?” – pisał w uzasadnieniu Feldman. [od admina – to nic że dno zatoki jest dziurawe jak sito, to nic że nikt nie wie jakie konsekwencje może wywołać zbierający się pod zatoką metan, trza wiercić i to szybko bo jak metan pierdyknie to nie będzie czego zbierać]

Tuż po tej decyzji rzecznik Białego Domu zapowiedział apelację. W środę okazało się, że rząd Obamy ma teraz przeciw koncernom mocną kartę.

Martin Feldman mógł bowiem nie być bezstronny. Z jego sprawozdania finansowego z 2008 roku (to najnowsze sprawozdanie Feldmana, do jakiego dotarła agencja AP) wynika bowiem, że sędzia miał 15 tys. dolarów ulokowanych w akcjach spółki Transocean Ltd., tej samej, która była właścicielem nieszczęsnej platformy Deepwater Horizon. Ponadto miał pakiet akcji w spółce Halliburton, która dostarczała na Deepwater Horizon spoiwa do budowy szybów naftowych. Feldman miał też akcje innych spółek z tej branży. Czy ma je także dziś? Nie wiadomo, bo na pytania dziennikarzy sędzia nie odpowiedział.

Wiadomo natomiast, że Feldman nie jest jedynym przedstawicielem władzy sądowniczej Luizjany i innych stanów leżących nad Zatoką Meksykańską, który robi interesy z naftowymi spółkami.

Po wyroku sądu koncerny mogłyby zacząć kontynuować działalność w Zatoce, ale niektóre wolą się wstrzymać z kontynuowaniem odwiertów aż do zakończenia procesu.

źródło artykułu: wyborcza.biz (tak wiem…)

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

Z cyklu: pomysły psychopatów na leczenie planety i ochrony jej przed rakiem jakim jest człowiek.

Przerabialiśmy już opryski związkami siarki, aluminium, baru, srebra. Celem uchronienia nas przed jakże zgubnym promieniowaniem słonecznym. (An overview of geoengineering of climate using stratospheric sulphate aerosols jak to z kolei się ma do tego, że naukowcy alarmują iż grożą nam kwaśne deszcze:  Car fumes raise spectre of 1980s revival nobody wants…acid rain? Naukowcy mogliby jakoś bardziej skoordynować swoje działania i wypowiedzi. Na chemii się nie znam, ale coś mi tu nie bardzo gra) oraz laserami (Wywoływanie opadów za pomocą lasera). Oczywiście bez zbędnego wnikania z jakich to przyczyn słoneczko nagle stało się  rzekomo taaakie groźne – intuicja podpowiada mi, że ktoś przy czymś majstrował i po prostu ‚spsuło’ się jak zwykle.

Ale do rzeczy. Tzw naukowcy wpadli na nowy pomysł jak ratować planetę. Tym razem postanowili zadbać o sferę wodną planety. Otóż najnowszym pomysłem jest zasiewanie wód żelazem, w celu pobudzenia fitoplanktonu i użyźnienia tym samym wody: Żelazo w morzach i oceanach zatrzyma ocieplenie klimatu. A tyle się mówi o przeżyźnieniu wód wszelkiego rodzaju spowodowanym zanieczyszczeniami i związkami azotu jakie spływają do wody. I teraz nagle okazuje się, że trzeba dosiać związków użyźniających..? Chyba nie nadążam.

Ja mam jeszcze inny pomysł: może by tak generalnie na jakiś czas zostawić Matkę Naturę w spokoju? Posprzątać drodzy naukowcy swoje podwóreczko – zdaje się Zatoka Meksykańska potrzebuje teraz solidnej naukowej pomocy. Chociaż chyba niewiele możecie zrobić skoro ludność Zatoki prosi o modlitwy? Znaczy się, że musi być bardzo źle. (Niecodzienny sposób na walkę z katastrofą)

PS. Żeby nie było, są jeszcze naukowcy którzy nie myślą tylko portfelem: Naukowcy apelują o ostrożność w użyźnianiu oceanów żelazem. Ale czy zdołają się oprzeć tym, którzy pomysł lansują?

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

Dziękuję moim Drogim Czytelnikom za dyskusję pod poprzednim wpisem. 🙂

Posted in chemtrails | Otagowane: , , , , , , , , , | 7 komentarzy »

18.06.2010 – Aktualności

Posted by zagrypiona w dniu 18 czerwca 2010

Witam szanownych Czytelników. Wczoraj nie pisałam nic, bo mnie że tak powiem opuściła wena i ogarnęło zwątpienie, po wiadomości na temat tajemniczej śmierci dr Dariusza Ratajczaka. Czy warto ryzykować życiem dla narodu owieczek, niewdzięcznego, ciągle żrącego się o pierdoły, podatnemu na manipulacje unych? Ludzie inteligentni, niezaprogramowani, niewytresowani mają w tym kraju ciężko pod każdym względem.

Oczywiście nie było to samobójstwo. Gołym okiem widać. Pewnie jak ze wszystkim w tym kraju, sprawa nigdy się nie wyjaśni. I w moim odczuciu jest kwestią czasu, gdy usłyszymy o podobnym zdarzeniu ponownie.

Po więcej informacji zapraszam tu:
grypa666 Było o sprawie we wczorajszym artykule. Dziś jest kontynuacja.
Nie żyje dr Dariusz Ratajczak – „niepoprawny historyk”. Mord dokonany przez żydostan okupujący Polskę?
Pamięci dr-a Dariusza Ratajczaka

Jako komentarz pozwolę sobie zamieścić ilustrację. (źródło: judeopolonia.wordpress.com) To jest ogólnie jakiś ewenement na skalę światową, globalną odkąd cywilizacja ludzka istnieje, żeby był jakiś skraweczek w historii o który nawet nie można zapytać (i uzyskać konkretnej wiarygodnej odpowiedzi od wiarygodnych ludzi, tylko jakiś bełkot ciągle, 150 razy zmieniane wersje, nieprawdopodobne historie). Dlaczego owieczki nie zauważają, że coś jest nie tak. Przecież historia to dziedzina dynamiczna i wiadomo, że wraz z postępem badań czy ukazywaniem się nowych dowodów/dokumentów może się zmieniać. I wszędzie w każdym wypadku jest to NORMALNE, tylko nie w kwestii Holokaustu (w którym w końcu bądź co bądź ginęły też inne nacje i maja takie same prawo do prawdy jak Żydzi). Dlaczego niektórzy tego nie rozumieją, albo rozumieją ale z jakichś przyczyn jest im to nie na rękę? Ten świat to jedna wielka przedszkolna piaskownica, gdzie ludzie żrą się o pierdoły i prześcigają w promowaniu swoich racji.

Pominę już fakt, nadania artykułowi takiego a nie innego tytułu (który później tchórzliwie zmieniono). No jak się już planuje iść po całości to trzeba mieć odwagę. Mnie zawsze uczono, że aby żądać szacunku od innych, to samemu należy szanować innych (i siebie również).

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Na koniec dodam jeszcze coś z pogranicza tego tematu. Wczoraj czytałam sobie fora GW na temat tego człowieka podejrzanego o wymuszenie paszportów obcych państw dla użytku Mossadu. Abstrahując od samej akcji Mossadu. Wielu forumowiczów pisze, że przecież zlikwidował terrorystę, powinni go odesłać do Izraela.

Ja nie rozumiem tego dziwnego wybiórczego rozdwojenia względem prawa i manipulowania znowu Holokaustem sugerując, że jeśli Polska odda Żyda Niemcom, to będzie przywoływało złe skojarzenia. no ludu. Z tego co się orientuję, jesteśmy wobec prawa równi – bez względu na pochodzenie (kolejny absurd – jak dyskryminacja to źle, ale jeżeli nierówność w traktowaniu miałaby nam służyć to ok). Pan Brodsky będzie posłany do Niemiec, i tam jeśli okaże się niewinny – będzie wypuszczony. Włos mu z głowy nie spadnie. Przecież nie będą go podtapiać, gwałcić, czy zamykać w skrzyni z karaluchami, tudzież torturować Metaliką i Britney Spears. A swoją drogą, nie byłoby problemu gdyby nie pojawił się w Polsce. Inną kwestią jest w jakim celu i czego ów człowiek poszukiwał właśnie tu. Oczywiście pojawiły się już na łamach GW, że to pomyłka, i że chodzi o inną osobę, ale to już wyjaśni prokuratura niemiecka.

Kończąc, to ja nie rozumiem całego tego rozwodzenia się nad tym, że nasze ‚stosunki’ z Izraelem się pogorszą jeśli Brodsky zostanie przekazany Niemcom. Co jak co ale to nie nam powinno zależeć na prawidłowych ‚stosunkach’ z Izraelem, ale Izraelowi, który to ma interesy różnorakie u nas. My u nich raczej żadnych, które przynosiłyby nam – zwykłym Polakom –  jakieś wymierne korzyści.

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

Na koniec dodam coś z innej kategorii informacji. W ciągu ostatnich paru dni kilkoro forumowiczów zauważyło przerwę w chemtrailsowaniu. Było czyste piękne niebo, ze zwykłymi chmurkami tu i ówdzie, bez chemtrailsów – czy cokolwiek to jest, ostatnio zauważyłam, że wokół takiego chemtrailsa gromadzi się więcej wilgoci, z wąskiej linii robi się coraz grubsza, a niemożliwym jest żeby się w magiczny sposób sama rozmnażała (gdyby była to tylko chemia), tak wiec moim zdaniem, cokolwiek to jest, kondensuje to wokół siebie wilgoć – jak ktoś się zna na tych sprawach to proszę o próbę wyjaśnienia mi, dlaczego tak się dzieje.

Dzisiejsze linie były o tyle dziwne że w różnych chaotycznie rozmieszczonych miejscach pourywane równiusieńko. Starsze linie podobnie. Nie były to zwykła chmury bowiem wyraźnie było widać że zbudowane są z 2 równoległych linii.

Poniżej kilka fotek z dzisiejszego poranka:

Posted in antypolonizm, chemtrails, NWO, Polska | Otagowane: , , , , , , | 22 komentarze »

15.06.2010 – Brak słów…

Posted by zagrypiona w dniu 15 czerwca 2010

Na początku chciałabym podziękować czytelnikom, za podzielenie się informacjami na temat szkodliwości różnych środków spożywczych/użytku domowego/kosmetyków. O to właśnie chodzi by zbierać dane tego typu i wzajemnie się ostrzegać, przekazywać innym. Postaram się w niedalekiej przyszłości stworzyć osobną zakładkę na tego typu ostrzeżenia. A jak będę miała czas to może przygotuję jakieś skrótowe opracowanko w formie elektronicznej ulotki.

—————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

Jak zwykle, zapraszam też do czytania grypy666, gdzie znajdują się dzisiejsze ciekawe artykuły. Autorzy grypy666 podejmują kolejną próbę ukazania prawdziwych problemów Polski (polemika z wizją Chodakiewicza  którego zdaniem jedynym problemem Polski był socjalizm oraz spuścizna po nim, Rosja, itd. na które również jedynym remedium byłby J. Kaczyński, co oczywiście jest niemożliwe, bowiem Polska cała jest przeżarta ‚złym’ i jedna osoba niczego nie zmieni, zwłaszcza jeśli sama jest uwikłana.). Ale już dziś widać, z samego rana, że to syzyfowa praca, bo co niektórzy zamiast dojść do refleksji nad całym artykułem spostrzegli tylko „opluwanie J. Kaczyńskiego„, którego swoją drogą tak naprawdę tam nie było, bo w jakiż sposób  stwierdzeni, że Kaczyński nie poprawi naszej sytuacji jest ‚opluwaniem‚? A nawet jeśli, to przecież konstruktywna krytyka – jakiej autorzy się podjęli – bez wycieczek osobistych, polegająca na ocenie faktów jest dozwolona i właściwa w państwie demokratycznym. Przecież autorzy nie zniżają się do poziomu Palikota i innych tego typu osób. Bracia Kaczyńscy to też ludzie, i też mają prawo do błędów. A błędami takimi były zaniedbania związane z 10.IV. także niestety z ich samych strony (zakładając oczywiście, że nikt nieszczęsnych ofiar tej katastrofy silą nie wepchnął razem do jednego samolotu), zaniedbania względem procedur, emocjonalne podejście do całej wyprawy itd. Czy przypadkiem do tragedii nie doprowadziło myślenie: „no przecież niemożliwe, nie mogą nam nic zrobić, nic się nie może stać… tak daleko się nie posuną” lub „że tego rodzaju wypadki lotnicze się nie zdarzają, zresztą lecimy tylko godzinkę niedaleko, więc szanse są małe„. Tak jak to niektórzy z nas dziś myślą IGNORUJĄC ostrzeżenia, fakty i skupiając się na pierdołach.

A nawet jeśli było tak jak w tym artykule to do samego końca mogli zmienić plany i jechać pociągami/autobusami…

Żeby nie było, dodam że oprócz winy środowiska prezydenckiego, winę ponosi jednak również strona rządowa. Obie nie dążyły do porozumienia i od samego początku po dziś dzień są względem siebie wrogo nastawione. Żrą się o pierdoły, byle niczego sensownego nie robić, byle nie poprawić sytuacji kraju, a jedynie by się nachapać póki jeszcze jest dostęp do korytka. Podobnie postępują zwolennicy czy to rządu czy strony związanej z Kaczyńskimi, żrą się a tymczasem:

nie ma polskiej armii (więc nikt nas przed niczym nie obroni i nie pomoże ewentualnie uwolnić się od zniewolenia, chyba że NATO, Niemcy albo Rosja przyjdą z bratnia pomocą, a ci w środkach przebierać nie będą) – (co robi Kaczyński, inni kandydaci, rząd by odbudować armię? Chciałabym doprawdy wiedzieć.)
rośnie bezrobocie i poziom ubóstwa (co robi Kaczyński, inni kandydaci, rząd by to naprawić? Też chciałabym wiedzieć, żeby ktoś przedstawił mi jakieś konkrety, i możliwie żeby była to osoba młoda która wie jakie są problemy ludzi młodych – z perspektywy emerytury i braku potomstwa sytuacja może wyglądać nieco inaczej – z całym szacunkiem dla tych co są na emeryturze i nie mają wnuków w Polsce.)
lud jest truty (patrz mój poprzedni wpis i komentarze ludzi którzy widzą problemy i się solidarnie dzielą swoją wiedzą, zamiast się żreć o pierdoły) – (czy Kaczyński, Komorowski, Olechowski itd. chociaż wiedzą co to aspartam, chemtrails i że jesteśmy szprycowani ubezpładniaczami i substancjami rakotwórczymi? ja już nie wymagam żeby się z powyższymi rozprawiali wycofując z rynku, ale żeby chociaż edukowali społeczeństwo odnośnie szkodliwości – to przeciez nie kosztuje nic)
powódź rujnuje południe Polski – (żaden rząd nie zajął się na poważnie odbudową, celowo przeciągają procesy tworzenia odpowiednich ważnych dla zwykłego człowieka ustaw, np. ustawę stworzą w czasie swojej kadencji, a w czasie następnej gdy rządzi inny – ustawę się odrzuca, i tak w kolo Macieju, a wałów i zbiorników jak nie ma tak nie ma)
wzrasta antypolonizm w mediach, dochodzi do demonizacji Polaków, obarczania nas winą za Holokaust i jakoś wielbiciele Kaczyńskiego i innych się na to nie oburzają, bo są ważniejsze wydarzenia na przykład co powiedział Palikot czy inny by odwrócić uwagę ludu od spraw ważnych. Ale co się dziwić skoro mało kto zna historię tego co się stało z Serbami i kto wie czy w podobny sposób nie rozpracowano jeszcze innych narodów (oczywiście przy pomocy pieniążków płynących z dalekiego zachodu i temu podobnych kierunków).

Powyższe to tylko pojedyncze przykłady, które na szybko przychodzą mi do głowy.

Ciekawe czy tym co tak bronią Kaczyńskiego (i innych) to się podoba: antypolonizmy. Gdzie oni wszyscy byli, jak trzeba nas było bronić przed takimi oszczerstwami? Bo nie obiło mi się o uszy żeby była jakakolwiek reakcja. Oni sami nawet wola roztrząsać jakieś kosmiczne, mało istotne kwestie o kosmitach/diabłach itd. Młoda jestem, więc mogę nie pamiętać jeśli ktoś z władz rzeczywiście stanął w naszej obronie (skutecznie). Jednak intuicja mi podpowiada, że zajęci byli wtedy korytkami, tudzież jakimiś polskimi sporami między sobą nawzajem.

Przykładów by można mnożyć z narastająca ilością ‚pomyłek‚ w mediach ostatnio nt. ‚polskich obozów koncentracyjnych‚, czy ‚faktu‚ ze 6 milionów Żydów ‚było w swoim domu Niemczech i Polsce mordowanych‚. Demonizacja narasta a wy nic, tylko się żreć o to czy Kaczyński to czy tamto, czy Mikke, Komorowski, Tusk, Lepper to czy tamto.

Ogólnie szkoda mi już klawiatury na pisanie o zaślepieniu coniektórych osób. Zamiast jednoczyć się z ludźmi, którzy są dzień w dzień oszukiwani, truci i traktowani jak BYDŁO, zamiast pomagać ludziom, dodawać otuchy (tak jak to było w walce ze ‚świńska grypą‚ to oni się jednoczą wokół jakichś politycznych rzekomo autorytetów, które na przestrzeni minionych lat miały szansę sie zaprezentowac w pozytywny sposób, jednak poniosły na tym polu porażkę. Powinni zacząć się teraz modlić, żeby przez nich ludzie jeszcze bardziej nie ucierpieli i, jeśli przetrwają to żeby broń Boże nie zapamiętali kto i za czym agitował. Wydaje się, że cierpliwość Polaków nie ma ograniczeń, ale to do czasu. Chociaż już sama nie wiem, patrząc na to zaślepienie i ogłupienie to zaczynam wątpić.

Posted in 10.IV., antypolonizm, Polska | Otagowane: , , , , , , , , , | 46 komentarzy »

09.06.2010 – Rzecz o psychopatach. Część I.

Posted by zagrypiona w dniu 8 czerwca 2010

Dzisiaj będzie troszkę inny temat, chociaż może nie do końca. 😉

Kolejnym ciekawym artykułem, czy też raczej spostrzeżeniem jakie kiedyś znalazłam na którymś z forum jest poniższy opis, umieszczony w kontekście otaczającej nas rzeczywistości: na temat osobowości psychopatycznej. Myślę, ze w pewnym sensie pasuje i podobnie jak wpis o obrzezaniu częściowo daje nam odpowiedź DLACZEGO ten świat w którym żyjemy jest taki pokręcony.  Otóż psychopaci są wśród nas. Tekst troszkę może przydługawy, ale moim zdaniem ciekawy i warty zachowania. (jutro będzie 2 część)

Przytaczam tylko fragmenty tekstu, który w całości znajduje się tu: Czym jest psychopata? i tu po angielsku: Psychopath (Wycięłam fragmenty dotyczące psychopatii w związkach.)

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————–

Czym jest psychopata? (źródło: quantumfuture.net/pl/psyhopath.html)

Wyobraź sobie – jeśli potrafisz – że nie posiadasz sumienia, żadnego, w ogóle, żadnego poczucia winy czy wyrzutów sumienia niezależnie od tego, co robisz, żadnego ograniczającego uczucia troski o dobre samopoczucie osób obcych, przyjaciół czy nawet członków rodziny. Wyobraź sobie: żadnej walki ze wstydem, nigdy w całym życiu, niezależnie od tego, jak egoistycznie, opieszale, krzywdząco czy niemoralnie postępowałeś. Udaj, że nieznane jest ci pojęcie odpowiedzialności, chyba że jako brzemię, które inni zdają się nosić bez sprzeciwu, niczym naiwni głupcy. Dodaj teraz do tej dziwnej fantazji zdolność zatajania przed innymi faktu, że twój rysopis psychiczny jest kompletnie inny niż ich. Ponieważ na ogół zakłada się, że sumienie jest czymś powszechnym u ludzi, ukrycie faktu, że nie masz sumienia przychodzi niemal bez wysiłku. Od zaspokajania własnych pragnień nie powstrzymuje cię poczucie winy ani wstydu, a dzięki twojej zimnej krwi nigdy też nie zostaniesz zdemaskowany przez innych. Lodowata woda w twoich żyłach jest czymś tak dziwacznym, czymś tak wykraczającym poza ich osobiste doświadczenie, że z rzadka tylko mogą domyślać się twojego stanu. Innymi słowy, jesteś całkowicie wolny od wewnętrznych zahamowań, a twoja nieskrępowana swoboda robienia tego, co chcesz, bez najmniejszych wyrzutów sumienia, jest, ku twojemu zadowoleniu, niewidoczna dla świata. Możesz robić absolutnie wszystko, a i tak twoja dziwna przewaga nad większością ludzi, którzy są kontrolowani przez swoje sumienie, najprawdopodobniej pozostanie nieodkryta Jak będziesz żył? Co zrobisz ze swoją ogromną i tajemną przewagą i odpowiadającą jej ułomnością innych ludzi (sumienie)?

Odpowiedź będzie w dużym stopniu zależna od tego, jakie zdarzyło ci się mieć pragnienia, nie wszyscy bowiem ludzie są tacy sami. Nawet ci zupełnie pozbawieni skrupułów mogą się różnić w szczegółach. Niektórzy ludzie – niezależnie od tego, czy mają sumienie, czy też nie – wolą łatwość inercji, podczas kiedy inni pełni są marzeń i dzikich ambicji. Jedni są błyskotliwi i utalentowani, inni są głupi, a większość, z sumieniem lub bez, jest gdzieś pośrodku. Są ludzie gwałtowni i łagodni, jednostki kierowane żądzą krwi i ci, którzy takich zapędów nie mają. […] O ile tylko nie będziesz powstrzymany siłą, możesz robić wszystko.

Jeśli urodziłeś się we właściwym czasie, z dostępem do rodzinnej fortuny, i masz szczególny talent do wzbudzania w ludziach nienawiści do ciebie i uczucia pozbawienia ich tego co mają, możesz zaplanować zabicie sporej ilości niczego nie podejrzewających ludzi. Mając wystarczająco dużo pieniędzy możesz przeprowadzić to nawet na odległość, siedząc gdzieś sobie wygodnie i przyglądając się z satysfakcją. […] Szalone i przerażające – a jednak prawdziwe, dla około 4% populacji…

Współczynnik występowania anorektycznych zaburzeń odżywiania wynosi 3,43%, co uważa się niemal za epidemię, a liczba ta jest i tak mniejsza niż wskaźnik występowania osobowości antyspołecznej. Szeroko dyskutowane zaburzenia, klasyfikowane jako schizofrenia, występują zaledwie u około 1% populacji – to jedynie jedna czwarta współczynnika występowania osobowości antyspołecznej – a ośrodki kontroli chorób i zapobiegania im (Centers for Disease Control and Prevention) podają, że częstotliwość występowania raka okrężnicy w Stanach Zjednoczonych, uważana za „alarmująco wysoką“, wynosi około 40 na 100 000 – i jest sto razy niższa od współczynnika dla osobowości antyspołecznej.

Szeroki zasięg socjopatii w społeczeństwie ma ogromny wpływ na resztę ludzi, którzy także muszą żyć na tej planecie, nawet na tych z nas, którzy nie doznali poważnego urazu wskutek bezdusznego traktowania. Osobnicy stanowiący owe 4% drenują nasze związki, nasze konta bankowe, nasze osiągnięcia, nasze poczucie własnej wartości, zagrażają pokojowi na Ziemi.

A mimo to, co jest zaskakujące, wiele ludzi nic nie wie o tym zaburzeniu, a jeśli nawet coś wiedzą, to myślą o nim jedynie w kategoriach psychopatii z użyciem przemocy – o mordercach, seryjnych zabójcach, sprawcach masowych mordów – o ludziach, którzy wielokrotnie i zdecydowanie łamali prawo i którzy, jeśli tylko zostaliby pojmani, poszliby do więzienia a może nawet zostaliby przez nasz system sądowniczy skazani na śmierć. Zazwyczaj nie jesteśmy świadomi ani nie dostrzegamy ogromnej ilości socjopatów nie używających przemocy, ludzi, którzy nie łamią prawa w ewidentny sposób i przed którymi nasz system prawny zapewnia tylko minimalną ochronę.

Większość z nas nie widzi żadnego podobieństwa pomiędzy dopuszczeniem się etnicznego ludobójstwa a, powiedzmy, niewinnymi kłamstwami na temat współpracowników podsuwanymi szefowi. Dostrzeżenie psychicznego podobieństwa powinno mrozić krew w żyłach. Prostym i głębokim wspólnym ogniwem jest tu brak wewnętrznego mechanizmu, który bije w nas – mówiąc emocjonalnie – za każdym razem, kiedy dokonujemy wyboru, który postrzegamy jako niemoralny, nieetyczny, opieszały, czy egoistyczny. Większość z nas czuje się jakoś winna zjadając ostatni kawałek ciasta w kuchni, nie mówiąc o tym, co byśmy czuli specjalnie i metodycznie zabierając się do krzywdzenia kogoś. Ci, którzy zupełnie nie mają sumienia, stanowią odrębną grupę, niezależnie od tego, czy są okrutnymi zabójcami, czy po prostu bezwzględnymi społecznymi skrytobójcami.

Obecność albo nieobecność sumienia to czynnik głęboko dzielący ludzkość i to prawdopodobnie czynnik bardziej istotny niż inteligencja, rasa czy nawet płeć.

Co odróżnia socjopatów żerujących na cudzej pracy od kogoś, kto od czasu do czasu okrada całodobowy sklepik spożywczy czy też kogoś, kto jest współczesnym księciem złodziei? Albo co powoduje różnicę pomiędzy zwykłym zbirem a socjopatycznym mordercą? Nic innego jak tylko status społeczny, przedsiębiorczość, intelekt, żądza krwi czy po prostu okazja.

Tym, co odróżnia wszystkich tych ludzi od reszty nas, jest kompletnie pusta dziura w psychice, w miejscu, gdzie powinny znajdować się najbardziej ze wszystkich rozwinięte funkcje uczłowieczające. (Martha Stout, Ph.D., The Sociopath Next Door – gorąco polecam) […]

„Sympatyczny“, „czarujący“, „inteligentny“, „czujny“, „imponujący“, „wzbudzający zaufanie“ i „cieszący się powodzeniem u kobiet“ to cechy ciągle powtarzane w słynnym studium psychopatów Cleckley’a. Są oni oczywiście również „nieodpowiedzialni“, „autodestrukcyjni“ itp. Te opisy jasno ukazują ogromną frustrację i zagadki towarzyszące studium psychopatii.

Psychopaci zdają się mieć pod dostatkiem te właśnie cechy, które są najbardziej pożądane przez normalnych ludzi. Bezproblemowa pewność siebie psychopaty zdaje się być prawie jak nieosiągalne marzenie i jest generalnie tym, co „normalni“ ludzie starają się zdobyć uczęszczając na treningi asertywności. […]

Brzemienna w skutki hipoteza Cleckley’a mówi, że psychopata rzeczywiście cierpi na całkiem realną chorobę psychiczną – głęboki i nieuleczalny deficyt uczuć. Jeśli w ogóle cokolwiek on czuje, są to emocje jedynie najbardziej powierzchowne. Robi dziwaczne i autodestrukcyjne rzeczy, ponieważ konsekwencje, które zwykłego człowieka napełniłyby wstydem, odrazą do siebie i zażenowaniem, kompletnie nie dotykają psychopaty. Co dla innych byłoby katastrofą, dla niego jest po prostu przejściową niedogodnością. Cleckley dostarcza również podstaw dla poglądu, że psychopatia jest bardzo powszechna w społeczeństwie. Zgromadził pewne przypadki psychopatów, którzy w zasadzie funkcjonują normalnie w społeczeństwie jako przedsiębiorcy, lekarze, a nawet psychiatrzy. Niektórzy badacze przestępczą psychopatię – często określając ją mianem antyspołecznych zaburzeń osobowości – uważają za krańcowy wymiar (lub wymiary) „normalnej“ osobowości. My kryminalnych psychopatów określilibyśmy jako „psychopatów nieudolnych”. Wynika z tego oczywiście, że w społeczeństwie może egzystować wielu psychopatów radzących sobie lepiej niż ci, którzy liczą się z zasadami sprawiedliwości i dobra.

Harrington posunął się do stwierdzenia, że psychopata jest nowym człowiekiem stworzonym przez ewolucyjne naciski współczesnego życia. Inni badacze krytykują ten pogląd, wskazując na prawdziwe kalectwa, na które kliniczny psychopata także cierpi. Badania nad „ambulatoryjnymi“ (nie wymagających hospitalizacji) psychopatami – co my nazywamy „Ogrodowymi odmianami psychopatów” – ledwie się rozpoczęły. Bardzo niewiele wiadomo o około kryminalnej psychopatii. Niektórzy badacze zaczęli jednakże poważnie traktować myśl, że ważne, by zajmować się psychopatią nie jako sztuczną kategorią kliniczną, ale jako ogólną cechą osobowości całego społeczeństwa. Innymi słowy psychopatia jest uznawana za w pewnym sensie inny typ człowieka.

Jednym z bardzo interesujących aspektów psychopaty jest jego „skryte życie“, które często nie jest ukryte zbyt dobrze. Wydaje się, że psychopata ma stałą potrzebę „wypraw w plugastwo i zwyrodnienie“, podobnie jak normalni ludzie mogą podjąć wyprawę w rejony, gdzie będą się napawali pięknem otoczenia i kulturą. Żeby w pełni odczuć tę dziwną „potrzebę“ psychopaty – potrzebę, która wydaje się być dowodem na to, że „zachowywanie się jak człowiek“ jest niezwykle dla psychopaty stresujące – przeczytajcie The Mask of Sanity, rozdział 25 i 26.

O tym, co z tymi ludźmi „jest nie tak“ przeczytajcie również w Spekulacjach Cleckley’a. Cleckley bardzo jest bliski sugestii, że pod każdym względem są oni ludźmi – lecz pozbawieni są duszy. Ten brak „jakości duchowej“ czyni ich niezwykle wydajnymi „maszynami“. Mogą oni być olśniewający, pisać uczone dzieła, naśladować wyrażanie emocji słowami, ale z czasem staje się jasne, że ich słowa nie harmonizują z ich czynami. Są typem człowieka, który może twierdzić, że jest zniszczony przez zgryzotę, a następnie idzie na imprezę, „żeby zapomnieć“. Problem w tym, że oni RZECZYWIŚCIE zapominają.

Będąc, jak komputer, niezwykle wydajnymi maszynami, są w stanie wykonywać bardzo złożone procedury mające na celu zdobycie u innych wsparcia w tym, czego pragną. Tym sposobem wielu psychopatów jest w stanie osiągać w życiu wysoką pozycję. Dopiero z biegiem czasu ich znajomi uświadamiają sobie fakt, że ich wspinanie się po szczeblach sukcesu opiera się na pogwałceniu praw innych ludzi. „Nawet będąc nieczułymi na prawa swoich kolegów, często są w stanie wzbudzać uczucie zaufania“. Psychopata nie widzi żadnych wad w swojej psychice, żadnej potrzeby zmiany. […]

Nasz zespół badawczy i grupa internetowa były przez jakiś czas zaangażowane w badanie i analizowanie tych wzajemnych relacji, charakterystycznych cech, dynamik i osobowości. W wyniku naszych badań doszliśmy do wniosku, że mamy do czynienia z „psychopatami“. Mogą oni również być narcyzami, jako że narcyzm zdaje się być po prostu „jedną z twarzy“ psychopaty czy też „łagodniejszym“ obliczem. Można by powiedzieć, że narcyz jest „ogrodową odmianą psychopaty“, który z powodu swojego „społecznego zaprogramowania“ ma mniejszą szansę na wejście w konflikt z prawem. Tym samym narcyzi są bardzo skutecznymi „maszynami zdolnymi do przetrwania“, przeżywają swoje życie wyrządzając niewypowiedziane krzywdy rodzinom, przyjaciołom i współpracownikom. Dopiero po długiej i wnikliwej obserwacji psychopaty w pełnej jego krasie – coś w rodzaju przerysowanego narcyza – można zobaczyć karykaturę tych cech i łatwiej jest później zidentyfikować taką „ogrodową odmianę“ psychopaty i/albo narcyza.

Nasz świat zdaje się być ogarnięty inwazją jednostek, których podejście do życia i miłości jest tak drastycznie różne od ustalonych od dawna norm, że okazujemy się być źle przygotowani do radzenia sobie z ich taktyką, którą Robert Canup nazywa „taktyką wiarygodnego kłamstwa“. Tak jak on to przedstawia, owa filozofia „wiarygodnego kłamstwa” ogarnęła prawne i administracyjne dziedziny naszego świata, czyniąc z nich maszynerię, w której ludzkie istoty z prawdziwymi uczuciami są niszczone. […]

Weźcie na przykład „argument prawny“, jak to szczegółowo wyjaśnia Robert Canup w swojej pracy „Socially Adept Psychopath.”. Argument prawny zdaje się leżeć u podstaw naszego społeczeństwa. Oznacza to nie mniej niż mistrzostwo w naciąganiu: ten, kto jest najzręczniejszy w wykorzystywaniu tej konstrukcji do przekonania o czymś grupy ludzi, jest tym, komu się wierzy. Ponieważ ten system „argumentu prawnego“ był stopniowo wprowadzany jako element naszej kultury, to kiedy wkracza on w nasze prywatne życie, nie rozpoznajemy go od razu prawidłowo.

Ludzie przyzwyczajeni są zakładać, że inni ludzie przynajmniej próbują „postępować właściwie“, „być dobrzy“, szlachetni i uczciwi. Bardzo często nie poświęcamy więc czasu na to, by z właściwą starannością określić, czy osoba, która wkroczyła w nasze życie, jest faktycznie „dobrym człowiekiem“. I kiedy rodzi się konflikt, automatycznie przyjmujemy kulturalne założenie, że w każdym konflikcie obie strony mają częściową rację i że możemy formułować opinie na temat tego, która strona ma więcej racji lub bardziej się myli. Ponieważ wystawieni jesteśmy na normy „argumentu prawnego“, kiedy powstaje jakaś dyskusja, automatycznie uważamy, że prawda leży gdzieś pośrodku pomiędzy dwiema skrajnościami. […] Podstawowe założenie, że prawda leży pośrodku pomiędzy zeznaniami dwu stron, zawsze daje przewagę stronie kłamiącej, a odsuwa ją od strony mówiącej prawdę. W większości wypadków przewaga ta w połączeniu z faktem, że również prawda zostanie przekręcona w taki sposób, by wyrządzić krzywdę niewinnej osobie, zawsze pozostanie po stronie kłamców-psychopatów. Nawet prosty akt zeznawania pod przysięgą jest bezużyteczny. Jeżeli ktoś jest kłamcą, przysięga nic dlań nie znaczy. A jednak przysięga mocno działa na poważnego, prawdomównego świadka. I znowu przewaga leży po stronie kłamcy. (Robert Canup)

Ukazuje to jasno jedną z wyjątkowych cech psychopaty – jego pozorną niezdolność do wyobrażenia sobie abstrakcyjnej idei „przyszłości“.

Często zauważano, że psychopaci mają zdecydowaną przewagę nad istotami ludzkimi wyposażonymi w sumienie i uczucia, ponieważ psychopata sumienia ani uczuć nie posiada. Wydaje się, że sumienie i uczucia powiązane są z abstrakcyjnymi pojęciami „przyszłości“ i „innych ludzi“. Jest to związek „czasoprzestrzenny“. Możemy odczuwać strach, sympatię, empatię, smutek itd., ponieważ potrafimy sobie abstrakcyjnie WYOBRAZIĆ przyszłość opartą na naszych własnych doświadczeniach z przeszłości czy chociażby po prostu na „pojęciu doświadczeń“ w miriadach ich odmian. Potrafimy „przewidzieć“, jak inni zareagują, ponieważ jesteśmy w stanie „zobaczyć siebie“ w ich skórze, nawet jeśli są oni „gdzieś tam, daleko“, a sytuacja jest w jakiś sposób inna, chociaż ma podobną dynamikę. Innymi słowy, potrafimy nie tylko, by tak rzec, identyfikować się z innymi w przestrzeni, lecz także w czasie. Psychopata zdaje się nie posiadać tej umiejętności. Nie potrafi sobie w bezpośredni sposób „wyobrazić“, w tym sensie, żeby był w stanie rzeczywiście podłączyć się bezpośrednio do wyobrażeń, jak „jaźń połączona z inną jaźnią“.

Och, oni naprawdę potrafią udawać uczucia, ale jedyne prawdziwe uczucie, jakie zdają się mieć – to, co nimi kieruje i powoduje, że odgrywają na pokaz rozmaite przedstawienia – to rodzaj „drapieżnego głodu“ tego, czego chcą. To znaczy „czują“ oni potrzebę czegoś podobnego do miłości, a niewychodzenie naprzeciw tej ich potrzebie jest opisywane przez nich jako „bycie niekochanym”. Co więcej, ta perspektywa z pozycji potrzeby/chęci zakłada, że liczy się tylko „głód“ psychopaty, a wszystko co jest „gdzieś tam“, na zewnątrz psychopaty, nie jest realne, z wyjątkiem tego, co może być wchłonięte przez psychopatę jako rodzaj „strawy“. Czy da się to jakoś wykorzystać albo czy może to coś dać – to chyba jedyna kwestia, która interesuje psychopatę. Wszystko inne, wszystkie działania – są podporządkowane temu popędowi. W skrócie, psychopata – i w nieco mniejszym stopniu narcyz – jest drapieżnikiem. Do pojęcia „maski zdrowego rozsądku“ psychopaty możemy dojść rozważając relacje drapieżnika z jego ofiarą w królestwie zwierząt. Tak jak drapieżnik będzie obierać wszelkiego rodzaju podstępne działania, aby podejść swoją ofiarę, odciąć ją od stada, zbliżyć się i złamać jej opór, tak i psychopata konstruuje staranny kamuflaż złożony ze słów i pozorów – kłamstw i manipulacji – aby „zasymilować“ swoją ofiarę.

Prowadzi nas to do ważnego pytania: co tak NAPRAWDĘ psychopata otrzymuje od swoich ofiar? Łatwo zorientować się, do czego zmierzają, kiedy kłamią i manipulują celem zdobycia pieniędzy, dóbr materialnych czy władzy. […] Nie wdając się zbytnio w duchowe spekulacje – jest to problem, wobec którego stanął także Cleckley – możemy tylko powiedzieć, że prawdopodobnie psychopatę CIESZY zadawanie innym cierpień. Tak jak normalnych ludzi cieszy, kiedy widzą kogoś, kto jest szczęśliwy, albo kiedy mogą spowodować, że ktoś się uśmiechnie, tak psychopatę cieszą rzeczy wprost przeciwne. Każdy, kto kiedykolwiek obserwował kota bawiącego się myszą przed jej zabiciem i zjedzeniem, rozumie zapewne, że kota po prostu „bawi“ bieganina myszy i nie jest w stanie pojąć przerażenia oraz bólu doświadczanych przez mysz, tym samym więc kot nie jest winien złych intencji. Mysz umiera, kot jest najedzony i takie jest prawo natury. Psychopaci na ogół nie zjadają swoich ofiar.

Tak, w ekstremalnych przypadkach spełniona jest cała dynamika kotka i myszki, kanibalizm ma długą historię, a jednym z jego założeń było, że można zasymilować niektóre moce ofiary zjadając pewne jej części. Lecz w zwykłym życiu psychopaci i narcyzi nie idą, że tak powiem, na całość. To przywodzi nas z powrotem do kotka i myszki i każe spojrzeć na ten scenariusz innymi oczami. Pytamy teraz: czy osąd, że niewinnego kota po prostu bawi biegająca i rozpaczliwie usiłująca uciec mysz, nie jest zbytnim uproszczeniem? Czy jest w tej dynamice coś więcej niż wydawałoby się na pierwszy rzut oka? Czy jest coś więcej niż „zabawianie się“ bieganiną próbującej umknąć myszy? Poza wszystkim innym, dlaczego, w kategoriach ewolucji, takie zachowanie miałoby być niezmienną cechą kota? Czy mysz jest smaczniejsza dzięki płynącym w jej ciałku substancjom chemicznym wydzielanym pod wpływem strachu? Czy mysz zmrożona przerażeniem jest „wykwintniejszym“ daniem?

To rzecz jasna sugeruje, że powinniśmy ponownie przyjrzeć się naszym ideom na temat psychopatów z nieco innej perspektywy. Jedno, co z pewnością wiemy, to że wielu ludzi, którzy mają do czynienia z psychopatami i narcyzami donosi o uczuciach „wydrenowania“, zażenowania i powtarzającego się podupadania na zdrowiu. Czy to znaczy, że część tej dynamiki, część wyjaśnienia, dlaczego psychopaci gonią za „związkami miłosnymi” i „przyjaźnią”, które nie mogą przynieść wyraźnego materialnego zysku, opiera się na tym, że tak naprawdę jest to konsumpcja energii?

Nie znamy odpowiedzi na to pytanie. Obserwujemy, teoretyzujemy, spekulujemy i stawiamy hipotezy. Ostatecznie jednak tylko poszczególne ofiary mogą określić, co straciły na tej dynamice – a często jest to o wiele więcej niż dobra materialne. W pewnym sensie zdaje się, że psychopaci są „pożeraczami dusz“ albo „psychofagami“. […]

Czym jest psychopata?

Psychopatów nie można pojmować w kategoriach antyspołecznego wychowania czy rozwoju. Są to po prostu moralnie zdeprawowane jednostki, będące „potworami” w naszym społeczeństwie. Są niepohamowanymi i nieuleczalnymi drapieżnikami, których przemoc jest zaplanowana, celowa i pozbawiona emocji. Używanie przemocy trwa, aż osiągnie poziom szczytowy w wieku około 50 lat, po czym zaczyna zanikać. Ich bezuczuciowość odzwierciedla oderwany, pozbawiony strachu stan i prawdopodobnie stan dysocjacji, ujawniając niski poziom autonomicznego systemu nerwowego oraz brak lęku. Trudno powiedzieć, co ich motywuje – może potrzeba kontrolowania i dominacji – ponieważ historia ich życia zawiera zazwyczaj jedynie krótkotrwałe i chaotyczne związki z innymi ludźmi (przeważnie związane z zaplanowanym użyciem przemocy). Mają oni skłonność do imponowania, wywyższania się i nienasyconego apetytu, a także do sadyzmu. Nieustraszoność jest prawdopodobnie archetypową (rdzenną) cechą (hipoteza niskiego poziomu lęku). Można myśleć o nich jak o wyścigowych samochodach z nie działającym hamulcem.

Istnieją cztery (4) różne podtypy psychopatów. Najstarszy podział na typ pierwotny i wtórny dokonany został przez Cleckleya w 1941 roku.

PIERWOTNI PSYCHOPACI nie są wrażliwi na karę, lęk, stres czy dezaprobatę. Wydaje się, że przez większość czasu są w stanie powstrzymywać swoje antyspołeczne odruchy, lecz nie z powodu sumienia, ale dlatego, że akurat służy to ich celom. Słowa nie mają dla nich takiego samego znaczenia jak dla nas. Tak naprawdę to nie jest jasne, czy rozumieją oni sens choćby swoich własnych słów, co Cleckley nazwał „semantyczną afazją”. Nie kierują się w życiu żadnym planem i wygląda na to, że nie są w stanie doświadczać żadnych prawdziwych uczuć.

WTÓRNI PSYCHOPACI są ryzykantami, ale są również bardziej podatni na stres, więcej się martwią i mają skłonność do poczucia winy. Narażają się na większą dawkę stresu niż zwykli ludzie, ale są na stres tak samo wrażliwi, jak zwykły człowiek. (Sugeruje to, że nie są „w pełni psychopatyczni“. Być może z powodu specyficznej, odmiennej genetyki.) Są odważnymi, śmiałymi, niekonwencjonalnymi ludźmi, którzy wcześnie zaczynają grać według własnych reguł. W dużym stopniu kieruje nimi pragnienie ucieczki czy uniknięcia bólu, ale nie są w stanie oprzeć się pokusom. Rośnie ich pożądanie czegoś, co jest zakazane i coraz bardziej ich do tego ciągnie. Żyją czarem pokus. Oba typy psychopatów – pierwotny i wtórny – można podzielić na podtypy:

NIEZRÓWNOWAŻENI PSYCHOPACI to ci, którzy wpadają w furię czy dostają szału łatwiej i częściej niż inne podtypy. Ich furia przypomina napad padaczki. Są też na ogół ludźmi z niewiarygodnie silnym popędem seksualnym, zdolnymi do zadziwiających wyczynów seksualnych i przez większość świadomego życia wyraźnie owładniętymi przez seksualne żądze. Charakteryzują ich również potężne, niepohamowane pragnienia: narkomania, kleptomania, pedofilia oraz wszystkie niedozwolone i nielegalne nałogi. Lubią endorfinowy „haj” czy „szczyt” podniecenia oraz podejmowanie ryzyka. […]

CHARYZMATYCZNI PSYCHOPACI
są czarującymi, pociągającymi kłamcami. Zazwyczaj są obdarzeni takim czy innym talentem i wykorzystują go do osiągania korzyści manipulując innymi ludźmi. Przeważnie szybko mówią i posiadają prawie demoniczną zdolność przekonywania innych, by wyzbyli się wszystkiego, co posiadają, nawet własnego życia. Na przykład przywódcy sekt religijnych i kultów mogą być psychopatami, jeśli doprowadzają swoich wyznawców do śmierci. Ten podtyp często zaczyna sam wierzyć w swoje fikcje. Nie sposób się tym ludziom oprzeć.

Socjopaci istnieli zawsze, a socjopatia występowała pod różnymi postaciami, w różnym natężeniu i pod różnymi nazwami. Badano ich z wykorzystaniem rozmaitych technik i przez lata za ich przypadłości przypisywano odpowiedzialność różnym czynnikom. Jedno się tylko nie zmieniało: wszyscy socjopaci mają trzy wspólne cechy. Wszyscy są bardzo egocentrycznymi jednostkami, pozbawionymi empatii i nie są zdolni do wyrzutów sumienia ani poczucia winy. (The Sociopath Rebecca Horton, kwiecień 1999) […] Z brakiem miłości idzie w parze brak empatii. Psychopata nie jest w stanie odczuwać przykrości z powodu czyjegoś nieszczęśliwego położenia ani postawić się na miejscu kogoś innego, niezależnie od tego, czy ten ktoś został skrzywdzony przez niego. (Gordon Banks)

—————————————————————————————————————————————————————————————–

Ponadto zapraszam na stronę grypa666, jest nowy artykuł. Przerwa na potyczkę o Polskę. Poważnie, jak sie nie ogarniemy, to skończymy tak jak ci z Bałkanów.

Zachęcam też do komentowania NA TEMAT sytuacji Polski. Proszę nie komentować na tematy sporów między blogowiczami oraz szanować REGULAMIN. Dziękuję i liczę na zrozumienie. 🙂

————————————————————————————————————————————————————————————————-

Dla zainteresowanych, udało mi się wczoraj odkopać kilka dokumentów dotyczących smug chemicznych:
Global Warming and Ice Ages: I. Prospects for Physics-Based Modulation of Global Change
The Geoengineering Option, A Last Resort Against Global Warming?
An overview of geoengineering of climate using stratospheric sulphate aerosols

Niestety po angielsku, ale może komuś się do czegoś przyda.

—————————————————————————————————————————————————————————————————

Poniżej, też w temacie chemtrails. Polemika jaka wywiązała się po opublikowaniu wiadomego artykułu przez o. Tomonia.

1. Artykuł o. Tomonia: Igranie z chmurami na polskim niebie?

2. Odpowiedź PROFESORA 😉 Profesor do zakonnika: Nikt nie bruździ na polskim niebie

3. Kontra jednego z blogowiczów, którego blog zresztą polecam: “Profesor dr hab.” – to brzmi dumnie, ale fałszywie…

Dla tych, którzy oczywiście jeszcze nie czytali, są zainteresowani, lub którzy chcieliby podzielić się tymi linkami z innymi.

——————————————————————————————————————————————————————————————————–

PS. DZIĘKUJĘ czytelnikom za nadsyłane linki. 🙂

Posted in chemtrails, Polska | Otagowane: , , , | 21 komentarzy »